Gol życia Ćwielonga dodał: pmamczak | źródło: Goal.pl | 07.11.2011 14:55

Gol życia Ćwielonga

Piotr Ćwielong  |  fot. ASInfo

Ostatni raz w pierwszym składzie Śląska Wrocław grał ponad dwa miesiące temu. Wrócił i od razu został bohaterem! Strzelił przepiękną bramkę i zanotował asystę, a wrocławianie ograli w derbach 5:1 Zagłębie Lubin. Wywiad z Piotrem Ćwielongiem, specjalnie dla Goal.pl!

Chyba nie spodziewaliście się aż takiego pogromu?

Piotr Ćwielong (Śląsk Wrocław): - Wiedzieliśmy, że Zagłębie zmieniło trenera. Wiadomo jak to jest. Na drużynę wpływa wtedy pozytywny impuls. Nie mogliśmy się spodziewać tego, że strzelimy tak szybko bramkę i ustawimy sobie ten mecz praktycznie w pierwszej połowie. Zagłębie miało jakieś swoje szanse, w których mogło strzelić bramkę, ale tak się złożyło, że strzelona bramka tak naprawdę nic im nie dawała.

Zagraliście perfekcyjnie. Dwie bramki na początku spotkania pozwoliły kontrolować wam przebieg dalszej części meczu...

- Nie zawsze mecz układa się tak jak dobrze, jak tym razem. Cieszy jednak to, że wygraliśmy, bo wiemy, jak ważny ten mecz był dla kibiców Śląska. Ponadto cieszy fakt, że dominowaliśmy i wygraliśmy w stu procentach zasłużenie.

Wróciłeś do pierwszej jedenastki Śląska po ponad dwumiesięcznej przerwie. Uważasz, że wykorzystałeś szansę, którą dał ci trener Lenczyk?

- Od początku sezonu jestem w dobrej dyspozycji. Trener coś zmienił i to akurat wypaliło. A że zwycięskiego składu się nie zmienia, nie grałem. Czekałem cierpliwie na swoją szansę i otrzymałem ją w Lubinie. I pokazałem, że jestem w dobrej dyspozycji.

Podsumowaniem Wielkich Derbów Dolnego Śląska może być twój gol na 0:2. Bramka, co by nie mówić, stadiony świata!

- Cieszy to, że taki strzał mi wyszedł. Nie wiem kiedy strzelę następną taką bramkę. Chciałbym tego gola zadedykować mojej żonie i synkowi, bo nie strzelam za często bramek, a ta naprawdę była piękna.

Zobacz gola Ćwielonga strzelonego w niedzielnym meczu z Zagłębiem>>

To był twój strzał życia? Czy masz w dorobku jeszcze ładniejsze trafienia?

- Tak, na pewno była to moja najlepsza bramka ze wszystkich.

Myślisz, że będzie to kandydatka do gola sezonu?

- Ciężko powiedzieć. Są w naszej lidze zawodnicy, którzy dysponują znakomitym uderzeniem. Na przykład Rok Elsner słynie z tego, że ma młotek w nodze. W tym sezonie co prawda nie strzelił, ale mamy jesienią jeszcze mecz z Górnikiem Zabrze (śmiech, Elsner strzelił piękną bramkę Górnikowi w poprzednim sezonie - red.).

Śląsk na dobre zadomowił się na fotelu lidera ekstraklasy. Jesteście w stanie utrzymać pierwszą pozycję do końca sezonu?

- Pokazujemy wszystkim, że wicemistrzostwo zdobyte w zeszłym sezonie nie było przypadkiem. Jesteśmy dobrą drużyną, zgranym kolektywem - zarówno na boisku, jak i poza nim. To wszystko jest dla nas najważniejsze. Cieszymy się z każdego kolejnego zwycięstwa i myślę, że ci wielcy - Wisła, Legia, Lech czy Polonia Warszawa - będą podchodzić do nas z szacunkiem.

Najsilniejszym punktem Śląska jest długa ławka rezerwowych. Zgadzasz się z tą opinią?

- Tak, choć ostatnio pojawiały się głosy, że mamy szeroką, ale nijaką kadrę. My na pewno nie zgadzamy się z takimi opiniami. Mamy dobrą ekipę i myślę, że możemy powalczyć o coś więcej niż wicemistrzostwo.

z Lubina - Przemysław Mamczak
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy

Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy

Zapraszamy do wzięcia udziału w plebiscycie organizowanym przez Goal.pl na Najlepszego Młodego Piłkarza ...

czytaj

Sobota: Powołania były za wcześnie

Sobota: Powołania były za wcześnie

- W Polsce wielu krytyków nie daje nam szans, by zaistnieć w Lidze Mistrzów. Gdyby jednak ktoś ...

czytaj