CdR: Barca w finale dodał: Michał Machowski | źródło: goal.pl | 08.02.2012 22:52

CdR: Barca w finale

Xavi  |  fot. fcbarcelona.cat

FC Barcelona pokonała w rewanżowym spotkaniu Valencię na własnym stadionie i zagra w finale Pucharu Hiszpanii z Athletikiem Bilbao. Do bramki podopiecznych Unai Emery'ego trafiali w środowy wieczór Cesc Fabregas i Xavi Hernandez (fot).

Chaotyczny początek w wykonaniu gospodarzy był szansą dla Valencii. Już w trzeciej minucie nieczysto w piłkę trafił kompletnie niepilnowany na siódmym metrze Mathieu, a zamykający akcję Victor Ruiz zaliczył tylko boczną siatkę. Po chwili Feghouli po idealnym podaniu w tempo od Mathieu podobnie jak wcześniej Ruiz, uderzył obok słupka.

Niewidoczny do tej pory Messi w 16. minucie długim zagraniem uruchomił Fabregasa, a ten w sytuacji sam na sam przelobował bramkarza. Od tego momentu mnożyły się sytuacje pod bramką Alvesa. Kilka minut później piłkę do Messiego podaje na 30 metrze Rami i Argentyńczyka zatrzymuje dopiero Alves. Brazylijczyk jednocześnie ma szczęście, że do pustej bramki nie trafia Cuenca.

Kolejny błąd Valencia popełniła w 31. minucie. Victor Ruiz na szesnastym metrze oddaje piłkę Fabregasowi. Hiszpan trafił jednak tylko w nogi bramkarza. I jeszcze raz były pomocnik Arsenalu w 37. minucie po indywidualnej akcji nie potrafi pokonać Alvesa.

Tuż po zmianie stron Valencia zmarnowała dwie wyborne okazje do wyrównania. Najpierw pojedynek z Pinto przegrał Alba, a po chwili wprost w bramkarza główkował Aduriz. Odpowiedział Messi. Argentyńczyka w pierwszej sytuacji w ostatniej chwili zablokowali obrońcy, a następnie po indywidualnej akcji kolejny raz zmusił do interwencji bramkarza.

W 63. minucie Alexis wyłuskał piłkę, dograł do Messiego, a ten przegrał po raz kolejny z Alvesem. Gwiazdor Barcelony nie dowierzał temu co się stało. W 73. minucie Pinto czubkami palców broni mocny strzał Jonasa, a po chwili z boiska po dwóch żółtych kartkach schodzi Feghouli.

O losach meczu zadecydował Xavi. Po składnej kontrze środkowy pomocnik Blaugrany mocnym strzałem pod poprzeczkę ustalił wynik meczu.

MINUTA PO MINUCIE

Koniec meczu, Barcelona w finale

90 min + 1 Iniesta wchodzi w miejsce Fabregasa.

90 min Arbiter dolicza trzy minuty

89 min Cuence zmienia Tello.

88 min Żółta kartka dla Daniela Alvesa.

86 min Kapitalny strzał z rzutu wolnego Messiego broni bramkarz. Po tym strzale wchodzi Dani Alves w miejsce Sancheza.

85 min Parejo zmienia Albelde.

83 min Mocny strzał z rzutu wolnego Tino Costy i na raty piłkę łapie Pinto.

82 min Żółta kartka dla Thiago.

81 min GOOOOL DLA BARCELONY! To musiało się tak skończyć. Dobra kontra Barcelony, piłka wędrowała jak po sznurku aż do wbiegającego Xaviego, który strzałem pod poprzeczkę podwyższa na 2:0

80 min Aduriz wymanewrował w polu karnym Barcy dwóch zawodników i kiedy przyszedł moment na strzał, poślizgnął się.

79 min Piatti za Jonasa.

76 min Druga żółta, a w konsekwencji czerwona kartka dla Feghouliego.

75 min Kontra prawą stroną Barcelony, Sanchez zagrywa wzdłuż linii bramkowej i świetnie powracający Miguel.

73 min Po rzucie rożnym piłka dociera do niepilnowanego Jonasa, a jego kapitalny strzał czubkami palców broni Pinto.

69 min Żółta kartka dla Fabregasa. Na boisko wszedł Tino Costa w miejsce Banegi.

66 min Techniczny strzał Xaviego nad bramką.

63 min Nie dowierza teraz temu co się stało Messi. Argentyńczyk miał stuprocentową sytuację bramkową po odzyskaniu piłki przez Alexisa i ponownie lepszy Alves.

59 min Pochopną decyzję o wyjściu na skraj pola karnego podjął Pinto. Bramkarza lobuje Aduriz, ale piłkę zmierzającą do siatki wybił na rzut rożny Mascherano. Po dwóch zagraniach z narożnika boiska piłkę przejęli gospodarze.

55 min Messi poradził sobie z trzema przeciwnikami i czubkiem buta zdołał oddać strzał. Tylko rzut rożny. Po dośrodkowaniu Pique strąca piłkę poza linię bramkową.

54 min Cuenca do wybiegającego Messiego i w ostatniej chwili Argentyńczyk blokowany. Po chwili nieudany corner w wykonaniu Blaugrany.

51 min Victor Ruiz ukarany żółtą kartką.

47 min Dwie okazje na początku drugiej części gry Los Che. Najpierw pojedynek jeden na jeden z Albą wygrywa Pinto, a po chwili bramkarz Barcy broni strzał głową Aduriza.

46 min Rozpoczyna Barcelona.

Zapraszamy wszystkich naszych Czytelników do polubienia naszego konta  Poleć znajomym   Polec znajomym  na portalu Facebook! Za jego posrednictwem bedziecie na biezaco informowani o najwazniejszych wydarzeniach w polskiej i europejskiej pilce. Wejsc na strone www.facebook.com/goalpl, a nastepnie kliknij "Lubie to"! Zapraszamy!

Koniec I połowy

45 min Za faul taktyczny kartką ukarany Feghouli.

37 min Indywidualna akcja Fabregasa, były zawodnik Arsenalu wpadł w pole karne i zdołał oddać strzał z którym ponownie radzi sobie Alves.

34 min Zza szesnastki z woleja uderza Xavi wprost w ręce bramkarza. Zagrożenie Barca stworzyła po stracie piłki Xaviego.

31 min Znów kuriozalny błąd defensywy, tym razem Ruiz Valencii i Fabregas oko w oko z bramkarzem trafia tylko w nogi.

30 min Wisi w powietrzu drugi gol dla gospodarzy. Barca rozgrywa piłkę w okolicach pola karnego Valencii, szukając prostopadłego podania bądź gry na jeden kontakt.

28 min Akcja na jeden kontakt Barcy - Puyol do Fabregasa, Cesc od razu do wybiegającego Sancheza i po strzale Chilijczyka tylko rzut rożny, który nie przyniósł zagrożenia.

26 min Z około 20 metrów z rzutu wolnego uderza Messi, z problemami broni Diego Alves.

22 min Żółta kartka dla Aduriza.

19 min Fatalne zachowanie defensywy gości (Ramiego) powinno przynieść drugiego gola Barcelonie. Messi odzyskał piłkę na 30 metrze i w sytuacji sam na sam trafił w nogi bramkarza. Dobijał jeszcze obok słupka Cuenca.

16 min GOOOL DLA BARCELONY! Wyborne podanie Messiego na wolne pole do Fabregasa, a Cesc spokojnie lobuje bramkarza, dając prowadzenie gospodarzom

12 min Kapitalne podanie Mathieu do wybiegającego na wolne pole Feghouliego i po jego strzale tylko boczna siatka.

11 min Chaotyczny początek tego meczu. Valencia wysoko atakuje Barcelonę sprawiając jej olbrzymie problemy w rozgrywaniu piłki.

3 min I kolejne dośrodkowanie ze stałego fragmentu gry, tym razem Aduriz zgrywa głową do niepilnowanego Mathieu, ale Francuz uderzył nieczysto. Jeszcze zamykać próbował Victor Ruiz.

2 min Pierwszy rzut wolny dla gości z prawej strony boiska. Piłkę dośrodkowaną w pole karne wyekspediowali gospodarze.

1 min Rewanż rozpoczyna Valencia.

21:03 Jeszcze minuta ciszy na cześć katalońskiego malarza i rzeźbiarza Antoniego Tapiesa, który zmarł 6 lutego.

20:29 Znamy już powód nieobecności Soldado. Napastnik Los Che z gorączką pozostał w hotelu.

20:26 Zaskoczeniem musi być obecność wśród rezerwowych Andresa Iniesty. Hiszpan wrócił tydzień wcześniej niż przewidywano, trenował we wtorek i środę z pełnym obciążeniem po czym od razu znalazł się w kadrze meczowej. Dziwi za to brak Roberto Soldado. Czyżby chodziło o jakiś uraz?

20:24 Ławka rezerwowych - Guaita, Bruno, Piatti, Parejo, Tino Costa, Bernat, Ricardo Costa.

20:23 Mamy również niespodziankę w składzie Valencii. Nie znalazł się nawet na ławce Roberto Soldado. Diego Alves - Miguel, Mathieu, Rami, Victor Ruiz, Alba, Albelda, Banega, Feghouli, Jonas, Aduriz.

20:18 Ławka rezerwowych drużyny gospodarzy: Valdes, Adriano, Alves, Bartra, dos Santos, Iniesta, Tello.

20:13 Josep Guardiola zaskoczył wyjściową jedenastką. Nie znalazło się miejsca w składzie dla Daniego Alvesa i na placu pojawi się tylko trzech nominalnych obrońców. Pinto - Pique, Puyol, Abidal, Xavi, Mascherano, Thiago, Messi, Cuenca, Alexis, Fabregas.

FC Barcelona - Valencia 2:0 (1:0)
1:0 Fabregas 16'
2:0 Xavi 81'

żółte kartki:
Barcelona - Fabregas 69', Thiago 82', Alves 88'
Valencia - Aduriz 22', Feghouli 45', Victor Ruiz 51', Feghouli 76'

czerwona kartka:
Valencia - Ferghouli 76' (dwie żółte)

FC Barcelona: Pinto - Pique, Puyol, Abidal, Xavi, Mascherano, Thiago, Messi, Cuenca (89' Tello), Alexis (86' Alves), Fabregas (90' + 1 Iniesta)

Valencia: Diego Alves - Miguel, Mathieu, Rami, Victor Ruiz, Alba, Albelda (85' Parejo), Banega (69' Tino Costa), Feghouli, Jonas (79' Piatti), Aduriz

Pierwszy mecz: 1:1
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 45 komentarzy

Gaizka | 10.02.2012 14:08

^śmiech na sali..

Luksusowy | 09.02.2012 17:38

Rami tym występem chyba już tylko może pomarzyć o transferze do Barcelony. Messi, Messi, Messi chyba czas na chwilę odpoczynku, żeby świeżości nabrał. Chociaż ogólnie mija jak mijał, ale tej skuteczności braknie.

VCForEver#10 | 09.02.2012 14:36

Mając cudotwórcę w bramce można było awansować gdyby nie
- 2 szmaty tego cudotwórcy (przy Puyolu Ruiz też winny)
- stoperów na CN nie sparaliżowało ze strachu
- i przede wszystkim gdyby grać w 1 meczu przez 70 min w przewadze tak jak powinno być

takmabyc | 09.02.2012 11:56

ładny mecz i zasłuzone zwyciestwo Barcelony.

VdV23 | 09.02.2012 10:52

Gratulacje na Barcelony,byli lepsi.

Co do wymowy Tello , obejrzyjcie to jak sam się przedstawia ;)

http://www.youtube.com/watch?v=aK Mljz2t210

LucassPL | 09.02.2012 10:17

Wielu uważa, że finał Copa del Rey będzie praktycznie łatwy dla Barcelony a puchar to tylko formalność, no bo przecież w drodze do finału pokonali m.in ( Real Madryt i Valencie). Nic bardziej mylnego! Dla każdego Baska Puchar Króla jest jednym z najważniejszych trofeów. Jeżeli jeszcze finał zostanie rozegrany na SB to uważam, że Athletic Bilbao to najtrudniejszy przeciwnik dla Barcelony. Losy spotkania są podzielone...

23 | 09.02.2012 08:45

* Athletic sorki

23 | 09.02.2012 08:44

gratulacje dla Barcelony :)
Teraz athletic i ciekawy finał sie szykuje
pozdro 23

Real Madridista | 09.02.2012 08:35

Graty dla Barcy.
To co grała dzisiaj defensywa Valencii to jakaś masakra!
Można powiedzieć, że 2-0 to najniższy wymiar kary... Sam Fabs mógł w 1 połowie strzelić 4 gole! Przy lobie Diego Alves mógł się lepiej ustawić, ale bramka Cesca miodzio.
W takich meczach trzeba strzelać Barcelonie wszystko co się ma, niestety Valencia nie miała szczęścia no i Pinto całkiem dobrze łapał.
Raz jeszcze graty i liczę, że Athletic postawi Dumie Katalonii wyżej poprzeczkę;)
Pzdr.

jakinik | 09.02.2012 06:43

Gratulacje dla Barcy :)

Che We Can | 09.02.2012 01:30

Emery na pewno nie jest żadnym świetnym trenerem, co najwyżej poprawnym.
Zamieniłbym solidność (w obijaniu słabszych) na mniej równą ale z wyskokami formę..
Atletico rok w rok gra kaszanę a 2 puchary Flores im wygrał w tym czasie.
Pomijam już takie rzeczy jak zmiany ale od 3  czy 4 lat w styczniu Valencia już ledwo zipie , na początku sezonu grają o 2 klasy lepiej.. Unai tak rotuje że najpierw formę mają wszyscy a od połowy sezonu nikt

Leo-Messi-20 | 09.02.2012 00:29

I Git  z atchleti bilbao pojdzie prosciej :)
Baca mial na drodze do finalu real i valencie  a baskowie  slabsze druzyny wiec  barca  powinna  sobie poradzic z  nimi
visca el barca  

Blanca | 09.02.2012 00:29

Szkoda... szkoda, że Valencia zagrała tak słabo , a Ramiego zupełnie nie poznawałam  ; /

f1faxoff | 09.02.2012 00:11

Nie mam siły na pisanie. Gratuluje Valencii postawy od początku atakowali i to na Camp Nou brawo Nietoperze. Dzięki Barco za wspaniały wieczór...

Joker | 09.02.2012 00:08

Pomijając pierwsze minuty obu połówek, a także katastrofalna skutecznośc to Barcleona zagrała mały koncert i może to jest zwiastun powrotu do optymalnej dyspozycji...
Druga sprawa, że pare sytuacji sprezentowali troche spanikowani obrońcy Valencii, ale akurat te niewykorzystane:) Chyba piłkarze Barcelony chcieli strzelić tylko po wypracowanych przez siebie sytuacjach i się im to udało:) Pierwszy gol fantastyczne długie podanie Messiego do Cesca i ładny lobik, a drugi to popisowa konta Barcy zakończona bardzo mocnym i precyzyjnym strzałem Xaviego (kapitalna asysta Cesca, a także świetne zachowanie Alexisa)...
Jakby tu dziś wyróżniać indywidualnie to chyba trzeba błoby wyróżnić każdego:)
Ale chyba najlepsi byli rozgrywajacy... Tercet Thiago-Cesc-Xavi pieknie dziś rządził w środku pola kompletnie dominując druga linie Valencii... Widac, że Xavi wypoczety, a Cesc powoli wraca do formy czego symptomy były już w spotkaniu z Sociedad... Za to Thiago z każdym wystepem nabiera ogłady, ale ciągl enie opuszcza go ta młodzieńcza fantazja:)
W tyłach świetny był Mascherano, zreszta do pozostałych defensorów tez większych zastrzeżeń mieć nie można... Pinto poza jednym niepotrzebnym wyjściem też stosunkowo pewny...
Nieźle tez grali obaj skrzydłowi, czyli Cuenca i Alexis... Pare błyskotliwych akcji, ale zwłaszcza tego drugiego stać na więcej...
Dobrze tez zagrał Messi, ale znowu brakowało mu precyzji w wykończeniu co moim zdaniem jest spowodowane narastającym zmęczeniem... Bo dziś miał 3 setki i nornalnie przynajmniej 2 by wykorzystał... Ale poza tym zagrał dobrze i przeprowadził kilka genialnych akcji...
Teraz już tylko finał, bardzo cięzki finał, bo z Bilbao na pewno nie będzie łatwo i pewnie bedzie walka do ostatnich minut...
Ale ta ścieżka Barcleony do finału była mordercza i teraz nie wypada się potknąc na ostatniej przeszkodzie:)

1 |2 |3
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy

Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy

Zapraszamy do wzięcia udziału w plebiscycie organizowanym przez Goal.pl na Najlepszego Młodego Piłkarza ...

czytaj

Sobota: Powołania były za wcześnie

Sobota: Powołania były za wcześnie

- W Polsce wielu krytyków nie daje nam szans, by zaistnieć w Lidze Mistrzów. Gdyby jednak ktoś ...

czytaj