REKLAMA
REKLAMA

Skuteczna pogoń Górali!

dodał: maaarcin  |  źródło: LigaPolska.pl  |  24.08.2013 17:22
Podziałem punktów zakończyło się pierwsze sobotnie spotkanie T-Mobile Ekstraklasy, w którym Zawisza Bydgoszcz zremisował 2:2 z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Gospodarze ten remis z pewnością traktują jak porażkę, bowiem jeszcze kwadrans przed zakończeniem meczu prowadzili 2:0.

W pierwszych minutach spotkania groźniejszy był Zawisza, ale piłkarzom tego klubu brakowało precyzji w decydujących momentach. Zawodnicy Podbeskidzia co prawda utrzymywali się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Podopieczni Czesława Michniewicza nie potrafili zagrozić bramce strzeżonej przez Kaczmarka.

W ekipie gospodarzy aktywny był Vasconcelos, ale w najważniejszych momentach źle przyjmował piłkę, przez co nie był w stanie stworzyć większego zagrożenia. Kibice, którzy zasiedli na trybunach, z pewnością nie mogli być zadowoleni z poziomu tego pojedynku.

Z minuty na minutę coraz groźniejsza była Zawisza. W 28. minucie strzał na bramkę Podbeskidzia w końcu oddał Vasconelos, ale piłka trafiła w boczną siatkę. Tymczasem dziewięć minut później drużyna Ryszarda Tarasiewicza objęła prowadzenie. Po dośrodkowaniu Petasza z rzutu wolnego, do piłki dopadł Jakub Wójcicki i strzałem głową pokonał Rybanskiego.

Kilka minut później Zawisza mógł mieć stuprocentową okazję, jednak Vasconcelos wychodząc sam na sam źle przyjął piłkę i ta padła łupem bramkarza Podbeskidzia. Ostatecznie w pierwszej połowie wynik nie uległ zmianie.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Zawisza kontrolował wydarzenia na boisku i wyczekiwał na dogodną okazję do wyprowadzenia kontrataku. W 53. minucie potężnie na bramkę Podbeskidzia z rzutu wolnego uderzał Dudek, ale piłkę zdołał odbić Rybansky. Kilka minut później, po raz drugi na listę strzelców mógł się wpisać Wójcicki, ale po podaniu Andre Micaela trafił w boczną siatkę.

W 69. minucie padła druga bramka dla Zawiszy. Na listę strzelców wpisał się Vasconcelos, który z najbliższej odległości dobił obroniony przez Rybansky'ego strzał Wójcickiego. Górale nie zamierzali jednak rezygnować i w 78. minucie zdobyli kontaktowego gola. Po krótko rozegranym rzucie rożnym i dośrodkowaniu Wodeckiego, celnym strzałem głową bramkarza Zawiszy pokonał Sokołowski.

Zawisza mógł odpowiedzieć trzecim golem. Po fatalnym błędzie defensywy Podbeskidzia w bardzo dobrej sytuacji znalazł się Wójcicki, ale uderzył obok słupka. W 88. minucie świetną indywidualną akcję przeprowadził Jagiełło, który wpadł z piłką w pole karne i został podcięty przez Strąka. Sędzia nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny dla Podbeskidzia. Kilka chwil później pewnym uderzeniem z "jedenastki" popisał się Wodecki, doprowadzając do wyrównania.

Wynik 2:2 nie uległ już zmianie, choć goście w samej końcówce dążyli jeszcze do zdobycia trzeciego gola.

Zawisza Bydgoszcz - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:2 (1:0)
1:0 Wójcicki 37'
2:0 Vasoncelos 69'
2:1 Sokołowski 78'
2:2 Wodecki (k.) 89'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

BartoszM | 24.08.2013 18:14

Frajerstwo ze strony Zawiszy. Przez cały mecz byli lepsi żeby w końcówce stracić zwycięstwo. Myślę, że Tarasiewicz powinien spieprzyć Vasconcelosa za te dwie setki zmarnowane po świetnych podaniach Masłowskiego.

ACZEK | 24.08.2013 18:39

Dawno nie widziałem tak frajersko przegranego meczu ?! Mam nadzieję że obydwie te drużyny spadną z ekstraklasy .



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy