REKLAMA
REKLAMA

Martino: Drzwi do kadry otwarte dla Teveza

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Football Italia  |  22.02.2020 22:22
Nowy selekcjoner reprezentacji Argentyny Gerardo 'Tata' Martino otwiera drzwi do kadry dla Carlosa Teveza. 30-latek nie zagrał w kadrze Albicelestes od 2011 roku. Alejandro Sabella nie był entuzjastą talentu napastnika Juventusu Turyn.

- Wszyscy Argentyńczycy mają otwartą drogę do reprezentacji - powiedział podczas swojej prezentacji były szkoleniowiec Barcelony, a nowy selekcjoner Argentyny.

- Tevez-Sabella? Decyzja musiała opierać się wyłącznie o futbol. Nie sądzę by któryś z zawodników miał zamknięte drzwi do kadry - dodał.

Sabella pożegnał się z reprezentacją Argetyny po mistrzostwach świata w Brazylii, gdzie Albicelestes zdobyli srebrny medal.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Alvin | 15.08.2014 16:00

Szkoda, że go przed mundialem nie wzięli...

Angus | 15.08.2014 16:28

Co jak co ale według mnie to gdyby w finale MŚ Tevez grał zamiast Higuaina bądź Palacio (chodzi mi o 2 sytuacje) to Argentyna byłaby pierwsza. Tevez jest o tyle lepszy od tych dwóch piłkarzy, że takie sytuacje to on wykorzystuje. Szkoda zwady z Sabellą i tyle. Życzę mu aby grał w reprezentacji jak najlepiej i jak najdłużej. To jest tylko i wyłącznie moja opinia.
Pozdrawiam

Modell10 | 15.08.2014 17:12

Angus

No muszę się zgodzić.. A tak trzymałem kciuki za Argentyńczyków..
Ale sprawdziły się moje przewidywania co do zmiany trenera właśnie na "tate" ;)

Najlepszy1908 | 15.08.2014 17:32

Ludzie wy jesteście śmieszni. Tevez sam zrezygnował w 2011 roku chyba z kadry, a potem tuż przed mundialem próbuje się do niej wbić mimo, że jego wkład w awans był żaden. To jest tylko i wyłącznie jego wina. Niepotrzebnie strzela fochy i niepotrzebnie zrezygnował z kadry parę lat temu.

Rivera | 15.08.2014 18:50

Angus, gdyby gral Tevez za Palacio/Higuaina to by nie mial tych sytuacji, bo by do nich nie doszlo. Czysta logika.

Angus | 15.08.2014 21:23

Rivera,
Rozumiem

Kempes | 15.08.2014 23:28

Tevez i Albicelestes powinno być zamkniętym rozdziałem. Dał kadrze złoto olimpijskie w Atenach, tak więc nie jest to do końca nieudana przygoda. Natomiast w 4-3-3 nie powinno się grać dwiema "10". Messi ma niepodważalną pozycję. Przyzwyczajony do bycia pierwszym zawodnikiem drużyny. Z niesmakiem przypomina sobie MŚ'06. Podczas Copa America'07 początkowo Tevez był zmiennikiem Messiego. W decydującej fazie grali razem, kończąc na blamażu w finale z Brazylią. Między nimi dochodziło do coraz większych antagonizmów. Maradona lubił Teveza. Widział w nim siebie. Człowiek z ulicy, charakterny. Na siłę szukał w kadrze miejsca dla obu. O jednego za dużo, drużyna traciła równowagę, Tevez grał kosztem typowego środkowego pomocnika. Batista nie powołał Teveza do kadry olimpijskiej do Pekinu, nie chciał go też na Copa America'11. Ugiął się pod ciężarem opinii publicznej. Odpadli w turnieju organizowanym na własnej ziemi, a decydującego karnego nie strzelił Tevez. Pętla wokół niego zacisnęła się. Messi musi być bohaterem pierwszego planu. Podejrzewam, że nawet gdyby kontuzji doznali równocześnie Aguero, Higuain i Palacio, Teveza również zabrakłoby. Czy to w meczach eliminacyjnych czy w głównym turnieju.

Neymar na dzień dobry powiedział, że przychodzi do zespołu gdzie lider jest jeden i nie zamierza podważać jego pozycji. Ciekawe jak to będzie wyglądać z Suarezem. Jak było z Ibrą każdy wie...



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy