REKLAMA
REKLAMA

Gancarczyk: Ciężko zdobywa nam się punkty przy Roosevelta

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  09.12.2014 23:38
Według wielu postronnych obserwatorów spotkanie zabrzańskiego Górnika z Legią Warszawa było najsłabszym meczem zabrzan w tej rundzie. Opinie tą podzielił Seweryn Gancarczyk. - Polegliśmy z kretesem, mając ostatnim mecz w tym roku na własnym stadionie. Trudno cokolwiek powiedzieć - rozkładał bezradnie ręce obrońca Trójkolorowych.

Dankowski: Nie otrząsnęliśmy się po meczu z Lechem >>

- Przyzwyczailiśmy już chyba kibiców w tej rundzie, że ciężko zdobywa nam się punkty przy Roosevelta. Praktycznie każdy, kto przyjeżdża do Zabrza, wywozi punkty. Trzeba się nam tym zastanowić, bo na razie nie znamy odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się dzieje - mówił zawodnik Górnika Zabrze, Seweryn Gancarczyk.

Górnik Zabrze w meczu z mistrzami Polski zagrał z czterema obrońcami. Jednak szyki gospodarzom z pewnością pokrzyżowała kontuzja Dominika Sadzawickiego, który jak się okazało, zakończył już piłkarski rok z powodu urazu, jakiego nabawił się w spotkaniu 18. kolejki polskiej ekstraklasy. Były gracz Metalista Charków starał się przedstawić plan Górnika na starcie z Legią.

- Nie graliśmy na pułapki ofsajdowe, a po prostu chcieliśmy skracać pole gry rywalom. Czasem się to udawało, a czasem nie. Mieliśmy w  drugiej połowie fragment gry, gdy trochę przeważaliśmy. Jednak, gdy straciliśmy trzecią bramkę, to ciężko się było po niej pozbierać. Mimo że próbowaliśmy stworzyć sobie jeszcze jakieś sytuacje strzeleckie - powiedział 33-latek.

z Zabrza - Łukasz Pawlik

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco