REKLAMA
REKLAMA

Milan z Sampą znowu na remis

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  12.04.2015 22:38
Ostatni akord 30. kolejki ligi włoskiej przysporzył kibicom wielu emocji. Milan na swoim obiekcie zremisował 1:1 z Sampdorią, a świetną zmianę w zespole gospodarzy dał w drugiej połowie Suso. Dodajmy, że w ostatnich fragmentach meczu na placu gry pojawił się Paweł Wszołek, który zaliczył swoje 24 spotkanie w Serie A.

Jeśli piłkarze drużyny z Mediolanu chcieli liczyć się w walce o europejskie puchary, to właśnie starcie z Sampdorią mogło ich do tego celu przybliżyć. Jednocześnie Rossoneri musieli ten mecz wygrać. Zadanie to jednak nie należało do łatwych, bo podopieczni Sinisy Mihajlovicia w ostatnich pięciu meczach przegrali tylko raz.

Pierwsze ostrzeżenie ze strony gospodarzy miało miejsce w 15. minucie spotkania. Sygnał do ataku dał milanistom Van Ginkel, który oddał mocny strzał z lewej nogi. Viviano był jednak czujny przed swoją świątynią i skutecznie zapobiegł utracie gola. Goście z Ligurii odpowiedzieli siedem minut później za sprawą Eto'o. Kameruńczyk oddał jednak strzał niecelny i wynik nie uległ zmianie.

Zespół dowodzony przez Filippo Inzaghiego jeszcze raz był bliski zdobycia bramki tuż przed końcem pierwszej części gry. Trafieniem do szatni mógł swoim adwersarzom zajść za skórę Cerci. Były gracz Atletico Madryt nie trafił jednak dobrze w piłkę i ta przeleciała wysoko nad poprzeczką bramki Sampdorii.

Na gola entuzjaści calcio musieli czekać do 57 minuty. Po akcji zainicjowanej przez Samuela Eto'o na listę strzelców wpisał się Roberto Soriano i tablica wynikowa na San Siro wskazywała rezultat 0:1. Dzięki takiemu obrotowi wydarzeń trzecie zwycięstwo z rzędu i gra w europejskich pucharach oddaliła się od Rossonerich jak sympatia działaczy PZPN-u od Kazimierza Grenia.

W 69. minucie Abate i spółka byli bliscy wyrównania. Świetną akcją na boku boiska popisał się Menez, który zagrał do Destro. Napastnik gospodarzy oddał strzał, ale zablokował go Palombo i trud Czerwono-czarnych spełzł na niczym. Aczkolwiek kilka chwil później fani Milanu mieli powody do radości. Po strzale De Jonga piłkę niefortunnie odbił Duncan i ugrzęzła ona w siatce bramki Blucerchiatich.

Od strzelenia gola przez Milan widowisko w stolicy Lombardii wskoczyło na wyższy poziom. Obie drużyny grały akcja za akcję. Następstwem tego był strzał w słupek, którego autorem był wprowadzony w 62. minucie gry Suso. Młody Hiszpan wprowadził dużo ożywienia w grę swojej ekipy, ale ostatecznie konfrontacja obu zespołów zakończyła się remisem.

AC Milan - Sampdoria Genua 1:1 (0:0)
0:1 Soriano 57'
1:1 Duncan 75' (sam.)

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Rossoneri442 | 12.04.2015 22:41

Pytam się kuźwa czemu Suso grał tylko 20 minut. Magia z jego strony

Od redakcji: Mamy to samo odczucie. Tacy gracze jak Suso, czy Coman są nadzieją na lepsze czasy dla Serie A.

IbraGol | 12.04.2015 22:44

Druga połowa świetna, szybkie tempo, walka z obu stron.
Pewna siebie Sampa po stracie gola drżała  o wynik i Milanowi mało brakowało do wygranej;)
Skład jak na Milan "dziwny", niektórych nazwisk nie znam do tej pory:)

FORZA MILAN!!

ciechan4Inter | 12.04.2015 22:47

inter lepiej operuje pilka , ale brak w nim woli walki( wiekszosc ). za to milan gra strasznie chaotycznie, ale przynajmniej walcza ( indywidualne rajdy, wslizgi etc ). dobry mecz , piekna asysta eto'o i swietny de jong i suso . cerci destro katastrofa totalna

Tobias | 12.04.2015 22:53

Z tą magią Suso trochę przesada. Zrobił więcej przez 20 minut niż Cerci przez 70, ale to o niczym nie świadczy bo Cerci jest tragiczny. 0 przyspieszenia, 0 wizji, złe decyzje - fatalny gracz. Tak się bilismy o niego latem, lecz możemy podziękować skąpstwa naszych działaczy bo 15 mln eur wyrzucilibyśmy w błoto.

Patrząc na Van Ginkela już wiem dlaczego Muntari grał tyle meczy w pierwszym składzie. Gość jest bardzo podobny do Ghańczyka pod względem umiejętności i zaangażowania w gre. Milan przez cały sezon gra w 10-tke, bez jednego pomocnika. Podobno taki talent, a jego jedynym ruchem w grze jest oddanie piłki do De Jonga aby drwal rozgrywał piłke. To już lepiej spróbować Suso na tej pozycji, przynajmniej będzie biegał.

Czy Inzaghi z sztabem są ślepi? Czemu ciągle wystawiają 10-u piłkarzy. Czemu van ginkel/muntari grają w piłke u nas?

Podsumowując dzisiejsze spotkanie, Milan taki jaki znamy z tego sezonu. Przyjeżdża druzyna z pseudo kopaczami i jednym emerytem Etoo, po czym zamyka Milan na San Siro w swoim polu karnym wykonując atak pozycyjny. Śmiech na sali. Inzaghi musi odejść bo takiego Milanu nie było za Allegriego/Seedorfa. Stary Milan był jaki był, ale przynajmniej nie zostawiali na boisku van ginkelów/muntarich(wtedy ghańczyk grał na zupelniei nnym poziomie)

TommyMasta | 12.04.2015 22:55

Gdy Sampa prowadziła 1:0 wydawało się, że ma wszystko pod kontrolą, a Milan grał już zrezygnowany. Wówczas spodziewałem się bardziej 0:2 niż 1:1, ale ten gol dodał Milanowi wiary. Remis sprawiedliwy.

Tobias | 12.04.2015 22:58

Dodam jeszcze

Jest 92 minuta gry, Suso patrzy na pole karne przeciwników, a tam tylko Pazzini vs 5 obrońców. Świetnie taktycznie poukładana drużyna. Atak marzeń.

Całe szczęście, że Destro ma kontuzje. Mam nadzieje, że nic poważnego, ale jest szansa, że go nie wykupimy.

Tobias | 12.04.2015 23:05

Dodam jeszcze

Jest 92 minuta gry, Suso patrzy na pole karne przeciwników, a tam tylko Pazzini vs 5 obrońców. Świetnie taktycznie poukładana drużyna. Atak marzeń.

Całe szczęście, że Destro ma kontuzje. Mam nadzieje, że nic poważnego, ale jest szansa, że go nie wykupimy.

SuperMario | 12.04.2015 23:17

Popatrzeć na skład Milanu i zobaczyć tabelę to jest koszmar, mając lepszego trenera z takim składem naprawdę można sporo ugrać.

martini1511 | 12.04.2015 23:21

mozna dyskutowac i spekulowac ale 3ba sie modlic o sprzedaz akcji i nowe zakupy bo jest zle stracilismy cenne 2 pkt........forza

martini1511 | 12.04.2015 23:26

w tej ekipie ktora jest gra moze ok 6 pilkarzy reszta to szrot nic wecej ......... sprzedac akcje pozbyc sie nieuzytkow i emerytow i zrobic dobre zakupy na nastepny sezon jedyna nadzieja. Wzmocnic obrone i 2 dobrych napastnikow z ktorymi Menez moze cos zagrac

szania79 | 13.04.2015 09:18

Moim zdaniem Sampa była lepsza. Milan miał kilka chwil w tym meczu, ale Sampa też stwarzała sobie okazję. Strzał Suso śliczny tylko jak komentować mecz pod jego kontekstem i twierdzić,że dlatego Milan był lepszy? Gdyby wcześniej np Okaka nie skiksował to Sampa by prowadziła-w której sytuacji?ano w tej gdy dostał piłkę od Mesbaha i nie trafił w bramkę z 5 metrów. Generalnie komentatorzy chyba żyją dalej magią nazw i nazwisk. Schodzi Soriano,a oni, że słaby mecz i tylko bramką się wyróżnił?! Przez chłopa przechodziły niemal wszystkie piłki, jeden z niewielu w Sampie, który spokojnie może sobie z Eto w małą grę się pobawić.
Milan miał w tym Meczu dwa zrywy, pod presją wyniku, to jednak Sampa grała całe spotkanie spokojniej i jakoś zwyczajnie sensowniej-jedyne co jest słabsze niż przed choćby kilkoma miesiącami to właśnie SFG, a szczególnie rogi. Zaś tu komentatorzy się popisali chwaląc ich za ten element- Sampa już dawno nie strzeliła gola z rogu, a traci je niamal w co drugim meczu...



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy