REKLAMA
REKLAMA

Dublet Guerriera dał remis Wiśle

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  17.04.2015 22:23
Rezultatem 2:2 zakończyła się batalia Podbeskidzia Bielsko-Biała z Wisłą Kraków. Nie udał się zatem Góralom rewanż za porażkę z Białą Gwiazdą, która miała miejsce jesienią. W znacznym stopniu przyczynił się do tego Wilde-Donald Guerrier, który w trzecim kolejnym spotkaniu zdołał pokonać bramkarza rywali. W boju z bielszczanami udało mu się to nawet dwukrotnie.

Drugi piątkowy bój polskiej ekstraklasy upłynął pod znakiem 350. występu w lidze Arkadiusza Głowackiego. Ukoronowaniem tego jubileuszu miała być wiktoria Białej Gwiazdy. Jednakże Górale chcieli przerwać serię meczów bez wygranej i bez strzelonego gola.

Plany gości zostały pokrzyżowane już w 18. minucie. Po faulu Urygi w polu karnym Wisły sędzia podyktował "jedenastkę" dla Podbeskidzia. Stały fragment gry na gola zamienił Iwański i sztab szkoleniowy ekipy spod Klimczoka miał powody do radości, bo drużyna z Bielska-Białej objęła jednobramkowe prowadzenie.

W 37. minucie po świetnym zagraniu Stilicia na listę strzelców wpisał się Guerrier. Haitańczyk po przyjęciu piłki oddał piękny strzał, po którym futbolówka zatrzepotała w siatce. Radość z remisu w szeregach Białej Gwiazdy nie trwała jednak długo, bo już w 41. minucie bramkę na 2:1 zdobył Górkiewicz, który wykorzystał swoją szansę po wyrzucie z autu.

Więcej informacji o T-Mobile Ekstraklasie na naszym profilu na Facebooku. Dołącz do nas >>


W drugiej połowie piłkarze gospodarzy nie zamierzali poprzestać na dwóch trafieniach. W 48. minucie bliski podwyższenia prowadzenia był Iwański, który mógł pokonać bramkarza rywali po uderzeniu z rzutu wolnego. Michał Buchalik był jednak na posterunku i cała akcja spaliła na panewce.

Dziewiętnaście minut przed końcem podstawowego czasu gry po sprytnym zagraniu Pawła Brożka team ze stolicy Małopolski doprowadził do wyrównania. Swojego drugiego gola w meczu strzelił Guerrier, ale trzeba przyznać, że nie popisał się przy obronie tego uderzenia Richard Zajac. 26-latek ma już pięć trafień na koncie.

Remis z Wisłą Kraków był dla Podbeskidzia dziewiątym w sezonie. Tymczasem ekipa z Grodu Karaka podzieliła się punktami po raz dziesiąty w trwającej kampanii. W kolejnej serii gier zespół dowodzony przez Leszka Ojrzyńskiego zmierzy się na wyjeździe z Piastem Gliwice, a Dudka i spółka na swoim obiekcie zagrają z Koroną.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Wisła Kraków 2:2 (2:1)
1:0 Iwański 17' (k.)
1:1 Guerrier 37'
2:1 Górkiewicz 41'
2:2 Guerrier 71'

Pełna statystyka meczu


You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MySQL server version for the right syntax to use near '} ORDER BY id ASC' at line 3
SELECT id_zawodnik, imie, nazwisko, przydomek, numer, pozycja, zdjecie, m.minuta_in, m.minuta_out FROM baza_zaw_mecze m, db_pilkarze p WHERE m.id_zawodnik=p.id_pilkarz AND id_mecz=44085 AND id_druzyna={id} ORDER BY id ASC

Oceń zawodników: Podbeskidzie Bielsko-Biała vs Wisła Kraków (2:2)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 18.04.2015 01:43

Niestety jak zwykle gdy gramy z Podbeskidziem robimy ten sam błąd, czyli wdajemy się z nimi w kopanine... A im mniej gry w piłke, a więcej fauli, chaosu i możliwości do wrzucania piłki czy to z autu, czy to z kornerów czy wolnych tym lepiej dla Podbeskidzia... Dziś zagraliśmy raptem kilka akcji w naszym stylu i od razu było groźnie... Gdybyśmy konsekwentnie grali swoją piłke, kombinacyjną po ziemii to wygralibyśmy ten mecz na spokoju... No, ale neistety...
Nawiasem mówiąc Podbeskidzie obrazuje troche poziom naszej ligi... Bo skoro zespół grający tak mega prostacko jest na 6. miejscu w tabeli to co się dziwić, ze wicemistrz Polski obrywa potem od pasterzy owiec z Islandii ? Gra Podbeskidzia polega jedynie na wymuszaniu i szukaniu fauli, bo ich jedynym sposobem na zdobycie gola jest jakiś stały fragment, ewentualnie laga na napastnika i jakieś zgranie mniej lub bardziej przypadkowe... A te celebrowanie po 45-60 sekund, czasem nawet dłużej każego stałego fragmentu, nawet autu jest wręcz irytujące...

arsenal&wisla | 18.04.2015 07:37

Kurde cos polubielismy ostatnio remisy. Dobre remisy niz przegrana ale za duzo juz punktow stracilismy na nich. W 4 meczach zamiast zdobyc 12 punktow a były do tego okazje sa tylko 4. Za tydzien juz wygrac trzeba a wtedy zapewnimy sobie miejsce w pierwszej 8sce.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy