REKLAMA
REKLAMA

Pierwszoligowy raport: sobota

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaPolska.pl  |  07.06.2015 18:02
Pierwszoligowy sezon zakończony! Wczoraj poznaliśmy ostatnią niewiadomą - tyski GKS nie sprostał wyzwaniu i przegrywając w Ząbkach z Dolcanem pożegnał się z I ligą. Radość zapanowała więc w Sieldcach - Pogoń nie wybiegając bowiem na boisko zapewniła sobie szanse na utrzymanie - siedlczanie muszą teraz tylko wygrać baraż.

Podopieczni trenera Hajty do meczu z Dolcanem przystępowali ze świadomością, że tylko zgarnięcie kompletu punktów może zapewnić im utrzymanie. Tyszanie nie wytrzymali jednak ciśnienia i już od czwartej minuty po bramce Bajdura musieli gonić rywala. Nadzieja powróciła siedem minut przed końcem pierwszej połowy, kiedy to celnym uderzeniem z rzutu karnego do wyrównania doprowadził Wodecki. Radość w obozie GKS-u nie trwała jednak długo - zaledwie sześć minut później, również z jedenastu metrów, ponownie na prowadzenie gospodarzy wyprowadził Tarnowski. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i spadek zespołu z Górnego Śląska stał się faktem.

Do meczu na szczycie doszło w Lubinie, gdzie mierzyły się ze sobą pewne awansu zespoły Zagłębia i Termaliki - obie ekipy przystępowały do tego pojedynku po serii ośmiu wygranych. Bliżej przedłużenia tej imponującej passy była Termalika, która po strzale Plevy z dystansu objęła prowadzenie w 31. minucie. Wynik 0:1 utrzymywał się aż do 92. minuty, kiedy to Papadopulos skorzystał z podania Cotry i wpakował piłkę do siatki z kilku metrów.

Podziałem punktów zakończyło się spotkanie w Ostródzie, gdzie swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa Stomil Olsztyn. Strzelanie w piątej minucie rozpoczęli piłkarze Sandecji, a dokładniej Bębenek. Olsztynianie wynik odwrócili w drugiej części spotkania - najpierw w 50. minucie wyrównał Wełna, a w 79. minucie fantastycznym strzałem z rzutu wolnego popisał się Meschia. Nowosądeczanie zdołali jednak jeszcze wyrównać w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, kiedy to rzut karny wykorzystał Sobotka.

Remisami zakończyły się także rywalizacje w Grudziądzu i Katowicach. Dosyć niespodziewanie na stadionie Olimpii prowadzenie w 42. minucie objął Widzew, po tym jak sytuację sam na sam wykorzystał Batrović. Wynik meczu na 1:1 ustalił Elsner, który płaskim strzałem pokonał Krakowiaka. W stolicy Górnego Śląska w starciu GKS-u z Arką kibice nie doczekali się bramek - najbliższy był w 49. minucie Da Silva, który nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego za faul na nim samym.

Wygraną sezon zakończyli piłkarze beniaminka z Głogowa - Chrobry po bezbramkowej pierwszej połowie pokonał bowiem Miedź 3:1. Gospodarze prowadzenie objęli w 53. minucie, kiedy to strzałem w długi róg Bednarski zaskoczył Budzyńskiego. Warto na chwilę zatrzymać się jednak przy bramce z 75. minuty - wysuniętego z bramki Budzyńskiego zauważył Michalec, który bezpośrednio z rzutu wolnego z okolic połowy boiska przelobował źle ustawionego bramkarza. Sześć minut później po bramce Zająca było już 3:0, a honorowe trafienie dla Miedzi w 90. minucie zaliczył Zatwarnicki, który okazał się najsprytniejszy w podbramkowym zamieszaniu.

Aż cztery czerwone kartki zobaczyli kibice zgromadzeni na ostatnim meczu sezonu w Bytowie. Mecz rozpoczął się jednak od bramki w 13. minucie spotkania - jak się później okazało jedynej - strzał Zawistowskiego odbił przed siebie Laskowski, a Gancarczykowi nie pozostało nic innego niż dopełnić formalności. Jako pierwszy z boiska wyleciał w 45. minucie zawodnik gospodarzy - Marko Bajić, który zobaczył czerwoną kartkę za niesportowy faul. W drugiej części spotkania z boiska wyrzucani byli już tylko piłkarze z Chojnic - za dwie żółte kartki murawę opuścili w 71. minucie Kieruzel, a dziesięć minut później strzelec decydującej bramki - Gancarczyk. Ostatnią ofiarą sędziego Rokosza okazał się w piątej minucie doliczonego czasu gry Feciuch.

Prawie dziewięć miesięcy bez porażki przed własną publicznością zaliczyli piłkarze Wigier Suwałki, których świetną serię przerwała w sobotę Wisła Płock. Prowadzenie objęli jednak w 60. minucie gospodarze, po tym jak z najbliższej odległości goalkeepera rywali pokonał Kopczyński. Nafciarze odwrócili losy meczu w niespełna 20 minut - najpierw w 67. minucie główkę Lebedyńskiego dobił Iliev, a w 79. minucie trzy punkty Wiśle zapewnił Darmochwał.

Dolcan Ząbki - GKS Tychy 2:1 (2:1)
1:0 Bajdur 4'
1:1 Wodecki (kar.) 38'
2:1 Tarnowski (kar.) 44'

Zagłębie Lubin - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1:1 (0:1)
0:1 Pleva 31'
1:1 Papadopulos 90+2'

Stomil Olsztyn - Sandecja Nowy Sącz 2:2 (0:1)
0:1 Bębenek 5'
1:1 Wełna 50'
2:1 Meschia 79'
2:2 Sobotka (kar.) 90+3'

Olimpia Grudziądz - Widzew Łódź 1:1 (0:1)
0:1 Batrović 42'
1:1 Elsner 61'

GKS Katowice - Arka Gdynia 0:0

Chrobry Głogów - Miedź Legnica 3:1 (0:0)
1:0 Bednarski 53'
2:0 Michalec 75'
3:0 Zając 81'
3:1 Zatwarnicki 90'

Bytovia Bytów - Chojniczanka Chojnice 0:1 (0:1)
0:1 Gancarczyk 13'

Wigry Suwałki - Wisła Płock 1:2 (0:0)
1:0 Kopczyński 60'
1:1 Iliev 67'
1:2 Darmochwał 79'

Pogoń Siedlce - Flota Świnoujście 3:0 (wo)
tagiI liga
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco
02.06 18:38