REKLAMA
REKLAMA

Wisła w strefie spadkowej, Górale znowu górą

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  27.02.2016 22:21
Ponad rok czasu kibice Podbeskidzia Bielsko-Biała musieli czekać na dwa zwycięstwa z rzędu swoich pupili. Sztuka ta udała im się w sobotni wieczór, gdy w Krakowie 2:1 pokonali miejscową Wisłę. Bohaterem Górali został Samuel Stefanik, który zdobył bramkę na wagę trzech punktów.

Wisła Kraków po raz pierwszy od 1997 roku stanęła przed "szansą" na to, że w "erze Bogusława Cupiała" mogła się znaleźć w strefie spadkowej. Zadbać miało o to Podbeskidzie, które do stolicy Małopolski wybrało się opromienione wygraną nad Lechem Poznań. Górale chcieli w sobotni wieczór udowodnić, że nie był to jednorazowy wypadek. Nie dopuścić miał do tego Rafał Wolski.

Oczy prawie wszystkich na stadionie im. Henryka Reymana były skupiona na to, co od pierwszych fragmentów gry zaprezentuje Wolski. Wypożyczony z Fiorentiny zawodnik w pierwszej połowie spotkania pokazywał to, co najlepsze. Był bardzo ruchliwy, szukał gry i praktycznie nie miał strat. Każde muśniecie piłki młodego zawodnika stwarzało zagrożenie, a nawet jeśli nie, to zazwyczaj Wolski był powstrzymywany faulem.

Do protokołu meczowego mający za sobą przeszłość w Legii Warszawa zawodnik wpisał się w 38. minucie jako asystent przy trafieniu Ondreja Ondraska. Słowak otrzymał futbolówkę po nieco przypadkowym zagraniu Wolskiego i mocnym uderzeniem z mniej więcej sześciu metrów dał prowadzenie swojemu zespołowi. Na jednym z portali społecznościowych można było nawet przeczytać, że Cobra ukąsił po raz pierwszy. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.

Więcej informacji o Ekstraklasie na naszym profilu na Facebooku. Dołącz do nas >>


W drugiej części boiskowej rywalizacji team z Beskidów mógł od 59 minuty przegrywać różnicą dwóch bramek. Po centrze z rzutu wolnego Witalija Bałaszowa bliski strzelenia swojego drugiego gola w Ekstraklasie był Ondrasek. Piłka po uderzeniu nowego napastnika wiślaków została jednak obroniona przez Emiljusa Zubasa, którego interwencja może być kandydatką do miana najlepszej parady kolejki. że niewykorzystane sytuacje się mszczą gospodarze przekonali się w 62. minucie, gdy piłkę reką w polu karnym dotknął Rafał Pietrzak. Rzut karny na gola zamienił Mateusz Możdżeń i było 1:1.

W 80. minucie podopieczni Roberta Podolińskiego zadali swoim adwersarzom drugi cios. Dziesięć minut przed końcem podstawowego czasu gry przedstawił się szerszej publiczności wprowadzony na boisko w 58. minucie Stefanik, który technicznym strzałem skierował piłkę do siatki i golkiper Białej Gwiazdy był zmuszony do tego, aby po raz drugi wyciągać piłkę z siatki. Do końca spotkania rezultat nie uległ już zmianie i swojego drugie zwycięstwo z rzędu zaliczyli piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała. Dla temu spod Klimczoka była to szósta wiktoria w sezonie.

Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (1:0)
1:0 Ondrasek 38'
1:1 Możdżeń 63' (k.)
1:2 Stefanik 80'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

MU73 | 27.02.2016 22:37

Tylko jeden klub jest w Krakowie, co nazwę miasta ma w sobie. Brawa dla Górali.

Joker | 28.02.2016 00:30

Mówiełm, ze Pawłowski do wypierd... !!! Graliśmy z 3 z 5 najgorszych druzyn w Ekstrakalsie i ugralismy punkt po miernej grze... Facet narobił bałaganu w Śląsku teraz burdel robi u nas... Od rauz mówiłem, ze trzbea się przeprosić z Kaziem Moskalem, bo od kiedy go w głpui sposób zwolniono to nie ma ani gry, ani wyników... I przypominam iż jak go zwalniano to byliśmy na 6. miejscu ! A teraz jesteśmy w strefie spadkowej i przegrywamy z takimi badziewiakami jak Podebskidzie ! Także jak nie zancziemy coś grać to zlecimy z hukiem, bo jak widć juz jest zawiazana pewna kolaicja i jak nie będziem grali to nas sędziowie spuszczą bez problemów... Widzielismy jak dziś warszawiak sędziował... Jak tylko były jakieś minimalne pdostawy, aby przeciwko nam coś gwizdnąć to robił to bez wahania... My takiego karnego nie dostalibyśmy w zyciu, nawet nie ma mowy...

PS. jak Pawłowski dalej będzie wystawiał Cywke to naprawde zejde z trybun i dam mu w morde, nawet jak mam dostać zakaz dożywotni stadionowy to zrobie z ogormną radością, bo nie można tolerować czegoś takiego... Przecież ten człowiek nie umie grać w piłke, a nasza trenerzyna daje mu grać po 90 minut i kaleczyć ten sport !

PS2. brawo też dla Pałowskiego za szybkie i genialne zmiany... Nie wiem po jakiego ch..a wstawił aż 3 napastników na raz... Niby co to miało dać jak nie miał im kto piłki dograć ? ostantie 10 minut zamiast pocisnąć tych słabeuszy to my im zrobilismy prezent pałując długie piły na Brożka i Ondraska... "Genialna" taktyka naszego "świetnego" trenera od siedmiu boleści...

PS3. z Wolskieog cos moze być... Chłopak techniki nie zapomniał, jest w maire szybki i widac miał duze chęci, tylko ze sił mu starczyło na godzinke... No, ale jak będzie grał regularnie, złapie rytm to powinno być pod tym względem lepiej... Oby Mączyński szybko wyzdrowiał i Brlek sie wpasowął to chociaż środek pola będziemy mieć niezły, i moze zacnziemy wreszcie grać w piłke, a nie ją kopać... No i jeszcze Broziu musi dojść do formy, a Donald do zdrowia, bo dziś go cholernie brakowało na skrzydle... Ten Ukrainiec z każdym koeljnym wystepem jest gorszy i jedynie to szybkoscią imponuje, bo pomyślunku nie ma za grosz, technike też mocno średnią... Typowy jeździec bez głowy... No a Mały jest juz wypalony i raczej nic z niego nie będzie poza jakimiś przebłyskami jak miał w Pogoni...

quorthon | 28.02.2016 00:48

Joker

Ile wypiłeś? xD

Joker | 28.02.2016 01:22

Nie denerwuj mnie takmi pytaniami...

barcelonczyk 10 | 28.02.2016 03:11

Joker-

Ale Podbeskidzie to Ty szanuj.

Neshlihan | 28.02.2016 06:40

Pawłowski ma w spojrzeniu szaleństwo.

Sheva26 | 28.02.2016 09:24

Obejrzałem ten mecz, żeby zobaczyć Wolskiego w akcji i rzeczywiście chłopak technikę dalej ma i myślę, że sporo da Wiśle tej wiosny. Początek meczu gospodarze mieli niezły, ale gra się 90 minut. Gdyby ta piłka po strzale głową Ondraska wpadła to pewnie kto inny by się cieszył, ale Zubas bronił wczoraj świetnie. Mam nadzieję, że Wisła jednak się utrzyma bo niedługo będziemy na wyjazdy tylko po jakichś wioskach jeździć jak Lubin, Łęczna, Bielsko-Biała czy Mielec.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
21.10 09:31