REKLAMA
REKLAMA

Napoli przegrywa w Udine

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: SerieA.pl  |  03.04.2016 14:31
Podopieczni trenera Sarriego zdecydowanie oddali się od tytułu przegrywając dzisiaj na Dacia Arena z Udinese. Gospodarze wygrali 3:1 (2:1) po dwóch golach Bruno Fernandesa oraz bramce Cyrila Thereau. Po drugiej stronie na listę strzelców wpisał się Higuain, który nie dograł jednak meczu do końca z powodu czerwonej kartki, którą Argentyńczyk obejrzał w 75. minucie.

Jednej korekty w wyjściowej jedenastce po remisie z Sassuolo dokonał trener De Canio - Badu zastąpił w środku pola Hallfredsson. Do jedynej zmiany w zespole z Neapolu doszło na pozycji bramkarza - Brazylijczyk Gabriel wskoczył w miejsce kontuzjowanego Reiny.

Gospodarze objęli prowadzenie pod koniec pierwszego kwadransa. W 13. minucie arbiter podyktował rzut karny za faul Koulibaly'ego na Badu, a do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Bruno Fernandes. Portugalczyk uderzył silnie po ziemi i szczęśliwie dla niego, futbolówka prześlizgnęła się pod interweniującym Gabrielem.

Kilka minut później znów bliski zdobycia bramki był Bruno Fernandes, ale tym razem Portugalczyk przeniósł futbolówkę z 14 metrów nad poprzeczkę. W 24. minucie Azzurri doprowadzili do wyrównania - do bezpańskiej piłki tuż przed polem karnym dopadł Higuain, który potężną bombą zanotował gola nr 30 w trwającej kampanii Serie A. Cóż za sezon Argentyńczyka!

Nie minęło 60 sekund a sędzia Irrati podyktował drugi rzut karny dla Udinese za faul Ghoulama na Widmerz. Do piłki podszedł znów Bruno Fernandes, ale tym razem niemrawą próbę Portugalczyka zatrzymał Gabriel, który leżąc już na murawie poradził sobie także z dobitką Felipe.

Swój dzień na Dacia Arena mieli obaj bramkarze - w kolejnych minutach dwukrotnie groźne piłki posłane w pole karne zgarnął Karnezis, a w 33. minucie po dośrodkowaniu Widmera i przewrotce Badu świetnie interweniował Gabriel. Dwie minuty później z lewego skrzydła centrował Thereau, ale niecelnie z pięciu metrów główkował Zapata.

Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem, Udinese wróciło na prowadzenie w doliczonym czasie gry. Po fatalnym błędzie Gabriela piłkę przejął Zapata, Kolumbijczyk dośrodkował później z prawego skrzydła, a Bruno Fernandes fantastycznymi nożycami z 14 metrów umieścił futbolówkę w opuszczonej przez Gabriela bramce.

W 57. minucie Zebrette prowadzili już dwoma bramkami - z prawej strony zacentrował Widmer, a z kilku metrów w stylu Zlatana Ibrahimovicia futbolówkę do siatki skierował Thereau. Dziesięć minut później Karnezisa zaskoczyć spróbował Insigne, ale płaski strzał z ostrego kąta minął światło bramki.

Kwadrans przed końcem meczu sytuacja neapolitańczyków uległa jeszcze pogorszeniu - za niesportowe zachowanie drugi żółty kartonik ujrzał Gonzalo Higuain, za co Argentyńczyk musiał opuścić boisko. Lider klasyfikacji strzelców długo nie mógł pogodzić się z tą decyzją i dopiero po interwencji kilku kolegów z zespołu sfrustrowany Higuain zszedł do szatni.

Dopiero w 83. minucie swój pierwszy celny strzał w drugiej odsłonie oddali Azzurri. Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła do strzału głową doszedł El Kaddouri, ale próba ta nie sprawiła większych problemów Karnezisowi. Dwie minuty później bliski zdobycia gola kontaktowego był Hamsik, ale Słowak uderzył głową minimalnie obok słupka po centrze z rzutu rożnego.

Po pięciu ligowych meczach bez porażki Napoli przegrało dziś po raz czwarty w tym sezonie Serie A. Azzurri tym samym nie zmniejszyli wynoszącej sześć punktów straty do Juventusu i znacznie zmniejszyli swoje szanse na końcowy triumf. Udinese wygrywa po trzech spotkaniach bez zwycięstwa i przynajmniej na kilka godzin awansowało na 13. miejsce.

Udinese Calcio - SSC Napoli 3:1 (2:1)
1:0 Fernandes (k.) 14'
1:1 Higuain 24'
2:1 Fernandes 45+1'
3:1 Thereau 57'

Zobacz pełną statystykę meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 29 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

nutopia | 03.04.2016 14:33

Bianconeri pozbawili Napoli złudzeń o mistrzostwie :D. Napoli dzisiaj cieniutko Udine nadzwyczajnie skutecznie. W końcu udało się odskoczyć.
Wspaniały weekend

marp793 | 03.04.2016 14:34

siamo noi i campioni dell'italia siamo noi juve

chyba już można to odśpiewać:

siamo noi i campioni dell'italia siamo noi juve

Higuain jaką wieś zaprezentował, mogli go puścić to tego zawodnika Udinese, ciekaw jestem co by zrobił:)

Italia00 | 03.04.2016 14:35

Higuain... Który to już ważny mecz w karierze który zawalił ? Wyleciał z boiska i gdyby nie koledzy, którzy go trzymali z całych sił, to pewnie by jeszcze komuś wpieprzył na boisku. Tak czy siak w kolejny meczu nie pomoże Napoli gonić Juventusu. Umiejętności ma niesamowite, ale to nie jest typ który może w ciężkich chwilach popchnąć swój zespół do przodu.

makaveli7 | 03.04.2016 14:36

licze ze dostanie Higuain kare za to chamskie zachowanie na 2-3 mecze : )

Italia00 | 03.04.2016 14:36

@marp793

Za tydzień mecz z Milanem. Po tym meczu możesz śpiewać. Póki co - sytuacja do mistrzostwa otwarta.

Vittorio | 03.04.2016 14:37

To co robił dzisiaj Widmer na tle graczy Napoli to coś niebywalego!
Wygrana w pełni zasłużona.
Zobaczymy co pokaże Napoli bez Gonzalo

FinoAllaFine | 03.04.2016 14:40

I właśnie dlatego Higuain nie był i nie będzie wielkim piłkarzem:) Pokazał dzis że jest zwykłym prostakiem. Swoja głupotą odebrał swojej drużynie szanse na powalczenie o remis w tym meczu. Dodatkowo wyeliminowal się co najmniej na 2 mecze

Napoli chyba już nie dogoni Juve choć wszystko jest możliwe. Nie wytrzymali presji

GrandeJuve | 03.04.2016 14:42

Juve to jest potęga Juve najlepsze Juve trzeba szanować Juve Juve !!!

generalek | 03.04.2016 14:46

Napoli na tę chwilę ma 6 punktów straty, ale musi ich odrobić przynajmniej 7, aby przegonić Juve (Juventus ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań). Śmiem twierdzić, że jeśli Juventus wygra z Milanem w przyszłym tygodniu, to mamy nowego/starego mistrza Italii.

p540 | 03.04.2016 14:48

Brawo Udine,naprawdę dobry mecz w ich wykonaniu.Mam nadzieję,że Pipita dostanie co najmniej dwa mecze zawieszenia jak Khedira.

youn1ck | 03.04.2016 14:50

No proszę, ja wciąż wierzę w LM dla nas w tym sezonie, a teraz szansa jeszcze rośnie, bo Napoli bez igły będzie dwa razy prostsze do ogrania.

Forza Inter

Zebry | 03.04.2016 14:51

Rewelacyjny mecz Udinese, patrząc na premierowe spotkanie na Dacia Arena z Juve, to całkiem inna drużyna wyszła na boisko. Może Napoli zmyliły barwy i myśleli, że grają z Juventusem? hehe. Scudetto już rozdane, nie mam co do tego złudzeń. Patrząc dodatkowo na terminarz, to stary/nowy mistrz może już powoli odpalać szampany.

Karygodne zachowanie Igły, myślę tu o reakcji po czerwonej kartce. Facet odwala teatrzyk oraz gotuje się zawsze jak coś nie jest po jego myśli, ale to co dzisiaj zrobił pewnie nie skończy się pauzą w jednym meczu. Nie raz właśnie myślałem, kiedy to się obróci przeciwko niemu, taki drugi Stefanek (Lichsteiner) -  tykająca bomba!.

kawecki | 03.04.2016 14:53

Ciężko w ogóle porównywać sytuację Khediry a dzisiejsza awanturę Higuaina
Wczoraj wyimaginowany spalony Alvaro dzisiaj brak ewidentnej czerwonej dla Koulibaliego. Czy p Sarri ma coś jeszcze do powiedzenia
Widac różnice w ilości komentarzy kibiców innych klubów od kiedy Juventus karci wszystkich po kolei a kiedy był na początku karcony :)

marp793 | 03.04.2016 14:56

jest 6 punktów przewagi, więc nawet przy remisie i porażce np. z Milanem i Fiorentiną dalej Juve jest liderem. Ale raczej w tych meczach wyjdziemy "z tarczą" także koniec emocji w SerieA. Wie o tym też Igła, stąd ta jego dzisiejsza frustracja.

TylkoJUVENTUS | 03.04.2016 14:58

No to napoli sobie skomplikowalo zycie

Luczywo | 03.04.2016 15:02

Laska "kibica" na pstrym koniu jezdzi. Jak Higuain strzelal to liczne pochwaly, a jak puscily mu nerwy, bo jego koledzy grali karygodnie to oczywiscie trzeba go wysmiac. Typowa hustawka nastrojow u chlopcow w krotkich spodenkach.

Turbine | 03.04.2016 15:04

Zachowanie Higuaina świadczy o jednym, prawdopodobnie Juventus zostanie Mistrzem Włoch.

Zebry | 03.04.2016 15:05

marp793

Nawet przy porażce z Milanem i Viola ti Juventus zachowa pozycje lidera. Mamy bezpośrednio lepszy bilans spotkań.

Nie chce mi się wierzyć, że Juventus mógłby nie ugrać choćby punktu w tych dwóch spotkaniach, tak samo jak Napoli, że przywiozą komplet z Roma i Interem.

Fan_Tulipan | 03.04.2016 15:20

Napoli dzisiaj zagrało bardzo słabo. Prawdopodobnie najsłabszy mecz w sezonie (nawet w przegranym meczu z Bologną zagrali dużo lepiej). Poruszali się jakby zjedli dopiero obiad i wyszli na boisko, brak skrzydeł i zaangażowania. Nie ma sensu kopać Gabriela i obwiniać kogokolwiek gdyż dzisiaj wszyscy zawodnicy Napoli bez wyjątku zagrali tragicznie.
Zasłużone zwycięstwo Udinese.

Nerwy Higuaina to chyba świadomość, że szanse na ewentualne Scudetto tym meczem praktycznie znikają. Szkoda mi Argentyńczyka ponieważ sam się wykartkował i utrudnił sobie tym samym pobicie rekordu Nordhala. Miał ku temu (i ma nadal oczywiście) ogromną szansę. Zwłaszcza, że dzisiaj strzelił kolejna bramkę. Świetny sezon Gonzalo.

Mariano_Italian | 03.04.2016 18:00

Brawa dla Napoli za tak długa walkę o mistrza, Juve nie odpuści. Napoli dołuje i kopie się po czołach z Palermo na wyjeździe, dziś przegrana z Udinese - są bez formy. Mają jeszcze Inter, Romę na rozkładzie. Jeśli oba mecze przegrają, to mogą jeszcze spaść do LE... Morale spadną i np. pogubią punkty z Atalantą, czy Weroną. Także jeszcze nic pewnego w Serie A, dobry sezon :D

Fan_Tulipan | 03.04.2016 18:41

Ciekawe ile Higuain będzie odpoczywał? Mam nadzieję, że niedługo i jeszcze jakieś brameczki rywalom strzeli. Do końca sezonu jeszcze kilka kolejek i piłkarza w takiej formie trudno zastąpić.

Aktualnie wskoczył już bardzo wysoko jeżeli chodzi o ilość bramek w jednym sezonie:
1. Gunnar Nordahl ( Milan) 1949/1950 - 35 bramek,
2. Gunnar Nordahl ( Milan) 1950/1951 - 34 bramki,
3. Antonio Valentin Angelillo (Inter) 1958/1959 - 33 bramki,
4. Luca Toni (Fiorentina) 2005/2006 - 31 bramek,
-   Felice Borel (Juventus) 1934/1935 - 31 bramek,
-   Giuseppe Meazza (Inter) 1929/1930 - 31 bramek,
7. John Hansen (Juventus) 1951/1952 - 30 bramek,
-   Istvan Nyers (Inter) 1949/1950 - 30 bramek,
-   Gonzalo Higuain (Napoli) 2015/2016 - 30 bramek.

Kokodzambo | 03.04.2016 19:01

Higuain jest malutki psychicznie i przez to zawsze będzie świetny, ale nigdy nie będzie wielki. Nawet jeśli pobije rekord bramek Serie A to i tak będzie największym przegranym sezonu.

Ragnarock | 03.04.2016 19:05

Vittorio
Dokładnie, Widmer zagrał kapitalnie! Zdecydowanie zawodnik meczu

Pryqq | 03.04.2016 20:20

jezeli Khedira pauzuje 2 kojeki, to za dzisiejsze zachowanie Igla zasluzyl na 3 lub wiecej.

Koloseum | 03.04.2016 20:59

Wow, takiego wyniku w życiu bym się nie spodziewał ! Chyba rozmowa kibiców Udinese z ich piłkarzami po mecze z Romą pomogła... :)

Piękna bramka z przewrotki chyba Bruno Fernandesa :)

Bianconeri18 | 03.04.2016 23:22

Jeżeli Igła nie dostanie zawieszenia na dłużej niż Khedira to Ja nie mam pytań tylko wiadomo kto komu pucuję się .

Juvesince1990 | 04.04.2016 08:29

@generalek
Zgadzam się. Jeżeli wygramy z Milanem możemy otwierać szampana.
Forza Juve

Ermland | 04.04.2016 08:47

Napoli zostało złamane w Turynie.

MateuszDabrowsk | 05.04.2016 18:04

Śmiesznie to wygląda jak kibice Juve oczekują jak najwyższej kary dla Igły a nie pamiętają że Bonucci w podobnej sytuacji nawet czerwonej kartki nie dostał. Jak zwykle widzą tylko to co im odpowiada.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy