REKLAMA
REKLAMA

LE: Nerwowa końcówka, Milan zwycięski!

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  28.09.2017 23:09
LE: Nerwowa końcówka, Milan zwycięski!

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
AC Milan pokonał w meczu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Europy 3:2 HNK Rijekę, chociaż emocji w starciu rozgrywanym w mieście mody nie brakowało. Ekipie z Lombardii wygraną w doliczonym czasie rywalizacji zapewnił 19-latek, więc szkoleniowiec Czerwono-czarnych mógł ostatecznie odetchnąć z ulgą.

Po niespodziewanej dla wielu porażce Rossonerich z UC Sampdorią oczekiwano, że Milan będzie chciał się zrehabilitować właśnie w boju z chorwacką drużyną. Ponadto spodziewano się, że mediolańczycy wygrają wysoko, chcąc podnieść swoje morale przed hitowym starciem z AS Romą w lidze włoskiej.

Bardzo dobrze w mecz weszli jednak goście, którzy w pierwszych fragmentach rywalizacji kilka razy poważnie zagrozili bramce Gigiego Donnarummy, ale ostatecznie pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze, gdy w 14. minucie bramkę dla Rossonerich zdobył Andre Silva, popisując się ładnym uderzeniem z prawej nogi.

Na kolejnego gola kibice zgromadzeni na trybunach Stadio San Siro musieli czekać do drugiej połowy. Prowadzenie mediolańczyków podwyższył Mateo Musacchio, wykorzystując asystę od Leonardo Bonucciego, umieszczając piłkę w siatce z bliskiej odległości. Tym samym od 53 minuty tablica wynikowa wskazywała wynik 2:0 dla Milanu.

Gdy wydawało się, że Milan spokojnie dowiezie zwycięstwo do końca, to w ostatnich fragmentach rywalizacji stało się coś nieprawdopodobnego i Rossoneri zostali ukarani za swój minimalizm, tracąc najpierw gola kontaktowego po uderzeniu Maxwella Acosty, a w 90 minucie do wyrównania doprowadził Josip Elez z rzutu karnego.

Ostatecznie jednak Milan zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę dzięki trafieniu Patricka Cutrone. Milan jednocześnie z kompletem punktów przewodzi w grupie D, a w trzeciej kolejce fazy grupowej Europa League zmierzy się przed własną publicznością z AEK-eim Ateny. Z kolei Rijeka w delegacji zagra z FK Austrią Wiedeń.




AC Milan - HNK Rijeka 3:2 (1:0)
1:0 Andre Silva 14'
2:0 Musacchio 53'
2:1 Acosta 84'
2:2 Elez 90' (k.)
3:2 Cutrone 90+4'

Żółte kartki:
Rijeka: Bradarić 43', Elez 82'

Milan (3-5-2): G. Donnarumma – Musacchio, Bonucci, A. Romagnoli, Abate, Locatelli, Calhanoglu (46' Bonaventura), Kessie (71' Mauri), Borini, Cutrone, André Silva (82' Suso)

Rijeka (4-4-2): Sluga – Vesović, Elez, Zuparić, Zuta, Kvrzić (58' Acosta), Misić, Bradarić, Araujo dos Santos, Puljić (80' Crnić), Pavicić (71' Males).

Sędzia główny: Orel Grinfeld (Izrael)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 25 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Bianconeri18 | 28.09.2017 23:10

serio???  

Luczywo | 28.09.2017 23:10

Montella, ogarnij klub, bo Carlo posade ci zabierze:)

Kokodzambo | 28.09.2017 23:17

Niepotrzebna nerwowka

im85 | 28.09.2017 23:19

:/ szkoda Rijeki. To co gra Milan to jest dramat. Zero jakiegoś zaangażowania obie bramki stracone całkowicie na wlane życzenie.  

Yang | 28.09.2017 23:20

Cutrone i Borini chyba uratowali posadę Montelli. Marzeniem jest Conte, ale on najwcześniej za rok. Ancelotti chyba najprawdopodobniejszym wyborem.

dkk | 28.09.2017 23:25

Milan dopisuje 3 punkty ale te stracone bramki to żenada. Bonucci przy pierwszym straconym golu zachował się jak junior

Rivera | 28.09.2017 23:27

Nie ma jak praktycznie samemu sobie strzelic dwa gole pod koniec meczu. Bonucci dzis w defensywie wygladal slabo. Moze mi ktos powiedziec, dlaczego ten mecz mialby byc gwozdziem do trumny Montelli? Nawet gdyby ostatecznie zremisowali 2-2 to imo akurat do niego pretensji bym nie mial, a do Bonu oraz Romagnoliego, bo to oni nawalili. Fakt - gra nie porywala, ale czego sie spodziewac po w polowie rezerwowym skladzie?

Calhanoglu kontuzja?

bartekmilan1 | 28.09.2017 23:47

Ależ się obrona popisała przy tych bramkach :D
Dobrze, że udało się ustrzelić trzecią bramkę, żal mi się robiło jak patrzyłem na wyraz twarzy Vincenzo przy bramce na 2-2.....
Bardzo lubię i szanuję naszego trenera, nie jest on póki co trenerem z najwyższej półki, ale liczę, że uda się to wszystko jakoś ułożyć, chciałbym by Milan w końcu miał trenera na lata, i mam nadzieję, że będzie to właśnie Montella.
Borini i Cutrone palce lizać przy tej bramce :)

Yang | 29.09.2017 00:35

Rivera

Podczas gry z jakimiś Chorwatami i to jeszcze u siebie, powinno się moim zdaniem zdominować grę,a tu  był wyrównany pojedynek.

DamianInter | 29.09.2017 00:48

Kilka słabszych meczów i już wszyscy zwalniają solidnego trenera, już się nie pamięta, że zajął sezon temu miejsce ponad stan? Inter gra gówno od 3 spotkań i jakoś nikomu nie przyszło do głowy, żeby zwalniać Spalla. Niektórzy widzę myślą, że jak się wydało 200 mln euro na transfery, to od razu zacznie się grać na poziomie Juve czy Napoli? Może chcieliście walczyć o Scudetto, co?

A Ancelottiego mogą brać w ciemno jak chcą zmian, gościu przez 1.5 roku nie wprowadził do Bayernu krzty stylu, mając kilka klas lepszych zawodników niż jakikolwiek klub we Włoszech oprócz Juve, wystawiając Jamesa i Muellera na skrzydła, istotnie - zbawca xD

Adqu | 29.09.2017 00:52

Damian nie trolluj, Montella i tak poleci pod koniec pazdziernika.

Willow | 29.09.2017 02:52

Najgorsze co Milan może zrobić to myśleć, że wydał 200 milionów i już nic więcej nie trzeba robić. Jeszcze dużo jest do poprawienia. Zawodnicy nie mogą spocząć na laurach.
Zastanawiałem się kiedy Włosi kupowali Boriniego, jednak zawodnicy mniejszego kalibru - wyrobnicy też są w drużynie potrzebni. Po to żeby robić za dwóch.
93 minuta - akcja miodzio :)

MarcosSalinas | 29.09.2017 03:58

Po raz kolejny widać ile warte było napinanie się Bonucciego.Wystarczyło dać mu opaskę na ramię, a zjechał sportowo o 2 poziomy.To świadczy o słabej psychice danego zawodnika.Wczorajszy mecz jest raczej początkiem końca pana ''rotacja po jednym wspólnym meczu'' w Milanie.Szkoda, że Montella powoli staje się drugim P.Inzaghim.

Fonek | 29.09.2017 05:30

Poczytałem trochę przed napisaniem komentarza, ale nie śledzę sytuacji Milanu tak jak wy kibice tego klubu, ale myślę że należy mu się szansa skoro poprowadził drużynę do gry w europejskich pucharach po trzech latach braku gry. To niezbyt fair byłoby wywalić go wprowadzić Ancelottiego zamieść prawdopodobne porażki z Romą, Interem i Juve pod dywan, że trener dopiero przyszedł i wszystko będzie lepiej. Nie wiem jak w Madrycie, ale Zidana chyba jeszcze nie chcą zwolnić, mam nadzieję że wszystko się ułoży i będzie już tylko lepiej. Wielka szkoda, że tylko 3 włoskie kluby awansują do LM.

hehe | 29.09.2017 07:42

\"Roma nas zje\" \"Bonucci zjechał 2 poziomy\" \"Carlo za Montelle\" takie powinny być tytuły artykułu;)
A poważniej to z Milanu będą ludzie, przecież to młode Chłopaki tam się ogrywają.
Taki MU ile sie męczył i w końcu coś zaskoczyło, wiadomo do końca sezonu jeszzcze długo i różnie może być i z takim MU;)
A ja na przekór komentarzom postawię zakład na Milan, kurs prawie 3;)

dostojnyfarmata | 29.09.2017 08:22

@Fonek:

3 to i tak dużo biorąc pod uwagę fakt że ostatnio zwykle grywały 2.
A i 4. przecież nie będzie bez szans by przejść przez eliminacje.

MarcosSalinas | 29.09.2017 08:31

5:30 7:42
Litości.Jak można porównywać problemy Mourinho w poprzednim sezonie czy Realu z notorycznie powielanymi błędami rangi ''szkolnej'' Milanu?

hehe | 29.09.2017 08:55

Litości..
mając najlepiej opłacanego na świecie trenerea, mają super skład i dostawać ciagle bęcki w lidze to dopiero majstersztyk:) a obecny Bayern? przecież gdyby był mecz Milan:Bayern to obsawiałbym w ciemno remis, a przy odrobinie szczęścia wygraną Milanu:)

Adrian1990 | 29.09.2017 09:26

Ale kibice Milanu są aroganccy. Już chcecie zwalniać Montelle, który w zeszłym sezonie osiągnął bardzo dobry wynik z przeciętnym składem. A co niby Carlo wniesie do Milanu? To, że wogole nie będzie stawiał na młodych a średnia w wyjściowej 11 będzie 30 lat albo i więcej. Swoją drogą kiedy czytałem jak kibice Juve nie przejmowali się odejściem Bonucciego do Milanu to się dziwilem. Jednak teraz widzę, że sprzedali Milanowi 30 letnie \"zgnile jabłko\" za 40mln.

Lubie_Placki | 29.09.2017 10:48

Tak Montella mial wyniki ponad stanw tamtym sezonie jasne. Prawda jest taka ze Inter i Viola jeszcze gorzej sie zaprezentowala niz Milan w koncowce sezonu przypomne ze Inter stracil 1 pkt a Viola 3 wiec towszystko na styku bylo. Gra Milanu wuglada tak samo tzn. nie wyglada ja nie widze tutaj niczego czym mozna sie zachwycac w grze, tacy trenerzy jak Sarri,Gasperini,Inzaghi maja wizje wiedza pilkarze co majha grac na boisku a ich pilkarze mniej zarabiaja niz Milanu, w sumie nie wiem czy to tylko wina Montelli czy  graczy fakt ze cos nie gra, szkoda bo lubialem Vincenzo jako pilkarza ale on chyba na Viole to maks trener.

Jovetic_10 | 29.09.2017 11:52

Przede wszystkim stabilizacja, Milan dokonał rewolucji kadrowej i ciężko oczekiwać, że nagle zaczną grać na poziomie Napoli czy Romy. Nawet jeśli przyjdzie Ancelotti to droga do tego będzie bardzo długa. Cieszą wyniki włoskich drużyn we wczorajszych meczach i do dziś mi wstyd za to co Inter odstrzelił rok temu w LE.

hehe | 29.09.2017 12:39

W ogóle to październik będzie dla Milanu i jego kibiców prawdziwym testem:) już się nie mogę doczekać.
A Montella to dobry trener, dajcie już spokój:)

Lubie_Placki | 29.09.2017 12:49

Dobry ale na taka Fiorentine cos jak Gasperini dobry na Atalante ale wyzej nie podskoczy obym sie mylil sam nie chcialbym zwolnienia jego teraz, bardzo lubie Carlo ale z jednej strony boje sie ze po zmianie moze byc rozczarowanie, jak dla mnie chyba Conte by sie nadal najlepiej alle zobaczymy

Fonek | 29.09.2017 13:56

Raczej zbyt wielką niespodzianką nie będzie jeśli teraz Montella przegra, klub go wywali i wejdzie Ancelotti, chyba to jest najbardziej prawdopodobny scenariusz. Tak samo jak spodziewałem się, że Ancelotti może polecieć za wyniki w Bayernie. Ancelotti jest wielkim trenerem i wygrał dwukrotnie LM z Milanem, ale szkoda mi Montelli jeśli teraz jakiś cud się nie wydarzy to jego los jest wręcz przypieczętowany.

bieluacm | 29.09.2017 21:12

Montella ma zostac i spokojnie zgrywać drużynę. Na ocenę przyjdzie czas



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy