REKLAMA
REKLAMA

Cracovią z pełną pulą, Piątek show

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  29.04.2018 17:25
Cracovią z pełną pulą, Piątek show

Krzysztof Piątek  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Prawdziwy festiwal strzelecki miał miejsce w niedzielne popołudnie na Stadionie Miejskim w Krakowie, gdzie miejsca Cracovia mierzyła się z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Ostatecznie gospodarze wygrali 4:2, a spory udział w wiktorii krakowian miał Krzysztof Piątek, który spędził na boisku tylko 30 minut.

Konfrontacja teamu ze stolicy Małopolski ze Słoniami była jednocześnie rywalizacją lidera grupy spadkowej w polskiej ekstraklasie z drużyną, która broni się przed spadkiem. Krakowianie mieli zamiar kontynuować passę spotkań bez porażki u siebie, a niecieczanie chcieli przełamać serię trzech meczów bez wygranej.

Na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać, bo po faulu na Vladislavsie Gutkovskisie sędzia podyktował rzut karny dla gości. Stały fragment gry na gola zamienił Samuel Stefanik i niespodziewanie podopieczni Jacka Zielińskiego objęli jednobramkowe prowadzenie.

Radość ze zdobytej bramki w szeregach Bruk-Betu Termaliki trwała jednak tylko do 16 minuty, bo w tym czasie do wyrównania doprowadził Nicolai Brock-Madsen. Duńczyk dobił strzał po niezłej obronie Dariusza Trela po uderzeniu Antoniniego Culiny i tablica wynikowa wskazywała rezultat 1:1.

Ostatnie słowo w pierwszych trzech kwadransach rywalizacji należało jednak do Rafała Grzelaka, który popisał się precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego i ostatecznie po pierwszych trzech kwadransach spotkania w lepszych nastrojach byli niecieczanie, którzy prowadzili 2:1.

Wejście smoka


W drugiej połowie ekipa Michała Probierza szukała gola wyrównującego. Bliski tego był w 52. minucie Brock-Madesen, ale piłka po jego próbie nieznacznie minęła słupek prawy słupek bramki rywali i wynik nie uległ zmianie. Bliski drugiego trafienia był też Słowak Stefanik, ale były zawodnik Podbeskidzia Bielsko-Biała fatalnie spudłował.

Gdy wydawało się, że Słonie przełamią się i zaliczą pierwsze zwycięstwo w kwietniu w tym sezonie, to z marzeń obdarł gości Krzysztof Piątek. Napastnik Pasów pojawił się na boisku w 61. minucie, ale nie przeszkodziło mu to w zdobyciu trzech bramek i ostatecznie Cracovia wygrała 4:2.




Cracovia - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 4:2 (1:2)

0:1 Stefanik 6' (k.)
1:1 Brock-Madsen 16'
1:2 Grzelak 29'
2:2 Piątek 82'
3:2 Piątek 87' (k.)
4:2 Piątek 90+2'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

21.10 09:31