REKLAMA
REKLAMA

Wpadka Lyonu

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Francja.goal.pl  |  06.04.2019 18:59
Wpadka Lyonu

Ligue 1

Liga niemiecka wróciła do gry!
Nie popisali się dziś piłkarze walczącego o wicemistrzostwo Francji Olympique'u Lyon - Les Gones przegrali bowiem przed własną publicznością z walczącym o utrzymaniem Dijon 1:3. Gospodarze już w pierwszej minucie objęli prowadzenie po golu Terriera, ale sześć minut później, po dwóch golach Saida, było już 1:2. Goście przypieczętowali zwycięstwo w 65. minucie, gdy do własnej bramki piłkę skierował Rafael.

Na trzy zmiany po pucharowej porażce z Rennes zdecydował się trener Genesio - miejsca Marcala, Ndombele i Traore zajęli Rafael, Terrier i Cornet. Dwóch korekt w składzie po przegranej z Niceą dokonał za to trener Kombouare - Sammaritano i Kwon zostali zastapieni przez Balmonta i Jeannota.

Piorunujący był początek starcia na Parc OL, albowiem w przeciągu pierwszych siedmiu minut, padły aż trzy gole. Gospodarze błyskawicznie objęli prowadzenie - pop przejęciu piłki w polu karnym przyjezdnych, Cornet dograł z prawej strony szesnastki do Terriera, który z kilku metrów skierował piłkę do siatki.

Odpowiedź piłkarzy Dijon była jednak bardzo konkretna - w trzeciej minucie, po wymianie piłki z Tavaresem, Said pokonał Lopesa strzałem z pięciu metrów, a cztery minuty później było już 1:2. Tym razem piłkę przed szesnastkę wystawił Jeannot, a szybki dublet skompletował Said.

W pierwszej połowie Les Gones mieli jeszcze dwie sytuacje na wyrównanie stanu gry - najpierw po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Marcelo nie trafił głową w światło bramki, a w 33. minucie, strzał Corneta z niewielkiej odległości wybronił Runarsson.

Sporo działo się w pierwszych minutach drugiej odsłony meczu - najpierw Lopes sparował uderzenie Jordana Marie, a w kolejnych minutach szczęścia po drugiej stronie boiska próbowali Cornet i Dembele. Pierwszy z nich nie trafił w światło bramki, a uderzenie drugiego, odbite od jednego z piłkarzy gości, futbolówka przefrunęła nad poprzeczką.

W 67. minucie, futbolówka po raz trzeci znalazła się jednak w siatce gospodarzy - piłkę wzdłuż linii piątego metra próbował zagrać Said, ale po niefortunnej interwencji Rafaela, Dijon prowadziło już 3:1. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie.

Kiedy następne mecze?


Lyon wciąż traci więc do zajmującego drugą lokatę Lille cztery oczka, natomiast Dijon przeskoczył w tabeli Caen i plasuje się aktualnie na barażowej, 18. lokacie. W następnej serii gier, Les Gones zmierzą się z Nantes, a Dijon podejmie Amiens.

Olympique Lyon - Dijon FCO 1:3 (1:1)


1:0 Terrier 1'
1:1 Said 3'
1:2 Said 7'
1:3 Rafael (sam.) 65'

Zobacz pełną statystykę meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

MrLuis82 | 06.04.2019 19:47

Co jeszcze musi się stać, aby dyzma w końcu został zwolniony? W Lidze Mistrzów spektakularnie oberwał od Barcy, w Pucharze Francji nie poradził sobie z przeciętnym Rennes, a w lidze.. No właśnie. Frajerskie tracenie punktów od lat jest cechą Lyonu. Może i zajmiemy to 3.miejsce, bo Marsylia też daje ciała, ale chyba celem jest wicemistrzostwo. Lille pewnie jutro odjedzie na 7 pkt i druga lokata jeszcze bardziej się oddali. Jeśli Aulas da Genesio nowy kontrakt, to Lyon z każdym sezonem będzie popadał w jeszcze większą przeciętność.

Rysel | 06.04.2019 21:08

Jednak porażka w pucharze nie była odpoczynkiem na ligę tylko oznaką gorszej dyspozycji. Jeszcze się z LM nie cieszę bo w przeszłości rożne cuda się działy w ostatnich kolejkach z Lorient itp w których ona uciekała, ale z wygranej Dijon cieszę się niezmiernie

Joker | 07.04.2019 01:10

No to Lyon przebił Marsylię i skompromitował się jeszcze bardziej... Niestety to co wyrabiają w tym sezonie Lyon, OM i Monaco to jest żart... W takiej lidze te zespoły o tym potencjale powinny się bawić w 3/4 spotkań, a nie się średnio w co drugim kompromitować...

Piotrek1979 | 07.04.2019 14:22

Fani Lyonu mają już dość tej żenady. Mam nadzieję, że Aulas nie będzie szedł w zaparte i wreszcie zareaguje tak jak trzeba. Ostatnio zaczął się przewijać temat zatrudnienia Laurenta Blanca, którego chciała by większość kibiców OL. Mam nadzieję, że to będzie cel nr 1 Lyonu na nadchodzący sezon. Z dyzmą na ławce klub dalej będzie popadał w przeciętność. Chyba widzą to już wszyscy. Oby tylko udało się utrzymać to 3 miejsce do końca sezonu.

MrLuis82 | 08.04.2019 20:42

Piotrek - chyba na szybkie zatrudnienie Blanca nie ma co liczyć. Lyon dzisiaj stanowczo zdementował pogłoski, jakoby Aulas miał rozmawiać z tym trenerem. Więc wszystko wskazuje, że niestety będzie trzeba znosić dyzmę jeszcze przez najbliższe 2 lata.

Piotrek1979 | 09.04.2019 08:05


MrLuis82 - pozostaje nam tylko trzymać kciuki, żeby dyzma wyleciał. Druga sprawa to kwestia zakończenia sezonu w trójce. Nie będzie to wcale łatwe, bo Lyon czekają trudne wyjazdy do Nantes, Bordeaux i Marsylii. Dodatkowo mecz u siebie z Lille.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy