REKLAMA
REKLAMA

Real w styczniu spróbuje pozyskać Eriksena

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Marca  |  10.10.2019 12:36
Real w styczniu spróbuje pozyskać Eriksena

Christian Eriksen  |  fot. Grigoriy Sokolov / Sputnik/ Hepta / Sport Pic

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Internetowe wydanie dziennika Marca donosi na swoich łamach, że Real Madryt nie zamierz zwlekać ws. Christiana Eriksena, chcąc pozyskać Duńczyka już w trakcie zimowej sesji transferowej. Dodajmy, że piłkarz Tottenhamu Hotspur ma kontrakt ważny z klubem z Premier League do końca czerwca 2020 roku.

Warto zaznaczyć, że Eriksen już w styczniu ma możliwość związać swoją przyszłość z nowym pracodawcą. Działacze The Spurs co prawda mieli nadzieję, że zawodnik przedłuży z nimi umowę. W każdym razie dzisiaj sytuacja wygląda tak, że londyńczycy pogodzili się z tym, że Eriksen niebawem zmieni klub.

Nie zmienia to jednak faktu, że Tottennham liczy na jakikolwiek zarobek z tytułu sprzedaży piłkarza, co sprawia, że bardzo realny wydaje się scenariusz, który zakłada, że 27-latek w trakcie zimowego mercato trafi do nowego klubu. Nie jest tajemnicą, że nie tylko działacze Królewskich chcą pozyskać zawodnika. Eriksen znajduje się też na celowniku Juventusu FC.

90-krotny reprezentant Danii w tej kampanii rozegrał 11 meczów, notując jedno trafienie i jedna asystę.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

KapitanFCB | 10.10.2019 17:14

Spróbowac zawsze mogą.Choc jak zwykle ta ich próba skończy się niepowodzeniem.Eriksen ma dosć przegrywania dlatego nie pójdzie do klubu ,który nie umie wygrać la ligi.

Kacperek_Madryt | 10.10.2019 20:07

Jak tak patrzę na dyspozycję Eriksena tak mniej więcej od rosyjskiego mundialu to delikatnie mówiąc najlepiej to nie wygląda. Jakaś taka strasznie niechlujna, asekuracyjna i anemiczna gra, nie dawał nic ekstra Tottenhamowi i ten dołek trwa do teraz, ten sezon to już w ogóle jakieś epicentrum problemu. Zapewne jest to prowokacyjne granie na pół gwizdka aby wywalczyć transfer do innego klubu, teraz i tak w sumie już mu się kontrakt kończy to nie musi robić żadnych buntów.
Tak czy inaczej, lepiej odpuśćmy sobie tego gracza, umiejętności kiedy jest w formie prezentuje znakomite ale głowa nieodpowiednia do dużej piłki, pewnego poziomu on już nie przekroczy, lepiej postawić na Daniego Ceballosa i Martina Odegaarda.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
12.08 09:37
11.08 19:51