REKLAMA
REKLAMA

Carabao Cup: Kanonada na Anfield

dodał: sobmar  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  30.10.2019 22:51
Carabao Cup: Kanonada na Anfield

Divock Origi  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
W pierwszym środowym meczu IV rundy Carabao Cup padło aż 10 bramek, a Liverpool wygrał z Arsenalem po rzutach karnych. Kanonierzy prowadzili już na Anfield 3:1 i 4:2, ale ostatecznie pożegnali się z rozgrywkami.

Zaczęło się od samobójczego trafienia Shkodrana Mustafiego, ale już pół godziny później goście prowadzili 3:1. Najpierw do remisu doprowadził Lucas Torreira, dobijając strzał Bukayo Saki, a potem dwa gole w odstępie dziesięciu minut zdobył Gabriel Martinelli. Jeszcze przed przerwą The Reds strzelili bramkę na 2:3, gdyż rzut karny wykorzystał James Milner. Potem jednak znowu piłka znalazła drogę do bramki gospodarzy, gdy podanie Mesuta Özila wykorzystał Ainsley Maitland-Niles.

W 62. minucie było już jednak 4:4. Najpierw pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Alex Oxlade-Chamberlain, a potem do remisu doprowadził strzałem z linii pola karnego Divock Origi. Kanonierzy nie załamali się takim obrotem sprawy i w 70. minucie znowu wyszli na prowadzenie. W pełnym biegu Joe Willock z około 25 metrów przymierzył w okienko i było 4:5. Arsenalowi nie dane było jednak wygrać tego spotkania. W czwartej minucie doliczonego czasu gry popisał się uderzeniem z woleja i doprowadził do serii jedenastek. W tej pomylił się jedynie Dani Ceballos i kibice Liverpoolu mogli cieszyć się z awansu swojego zespołu.

Liverpool - Arsenal 5:5 (2:3), k. 5:4

1:0 Mustafi 6' (s)
1:1 Torreira 19'
1:2 Martinelli 26'
1:3 Martinelli 36'
2:3 Milner 43' (k)
2:4 Maitland-Niles 54'
3:4 Oxlade-Chamberlain 58'
4:4 Origi 62'
4:5 Willock 70'
5:5 Origi 90'+4
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 26 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

WarioR | 30.10.2019 22:53

Oo panie,co tu się działo?
Brawo The Reds!
Ogień :)

che2002 | 30.10.2019 22:55

Brawo za super widowisko.

kuppanjaja | 30.10.2019 22:57

I tak jak zwykle Arsenal prze****ł :D

Adam96 | 30.10.2019 22:59

Torreira pierwszą bramkę strzelił będąc na spalonym. Gra obronna The Reds to był dramat, ale od czego jest Origi :)

Pride | 30.10.2019 22:59

Mecz kabaret. Klopp wystawił dzieciaki byle mecz rozegrać... i to wystarczyło na obecny Arsenal.

Drukarnia | 30.10.2019 23:01

Nawet w tak śmiesznym pucharze drukują przeciwko Live. Bramka ze spalonego Arsenalu i jeszcze się karny należał za granie w siatkę piłkarza Arsenalu. Niby nie zależy mi na tym pucharze ale drukowania nienawidzę więc dobrze że wygrali.

Adam96 | 30.10.2019 23:11

Teraz poproszę Derby Merseyside :)

AndrewNight | 30.10.2019 23:19

Arsenal podobnie jak tottenham gen przegrywów ma we krwi. Do niedawna mieli to w sobie zawodnicy z live ale po ostatnim finale lm już nie można tak mówić.

Rob66 | 30.10.2019 23:38

Fajne zawody grad bramek i zwycięstwo. Czego więcej chcieć od życia?

Pepe12LFC | 30.10.2019 23:42

Świetny mecz do oglądania. Dużo bramek, błędów indywidualnych i tych sędziowskich, bramka w 95 minucie. Brakowało tylko czerwonej kartki dla, któregoś z zawodników. Dużo młodych dostało szanse i szacun dla Kloppa, ze daje zebrać chłopakom cenne doświadczenie. Ten Williams na prawej obronie przekot, przekładał co chwile piętami na pełnym luzie jak by grał z 200 mecz . Fajnie naprawdę fajnie się to oglądało. Wygrana w karnych to nagroda dla tych młodzików, za to, że grali do konca. Cenna lekcja

LeBob89 | 30.10.2019 23:51

Pride
Klopp wystawił dzieciaki, Emery za to weteranów...
Średnia wieku Liverpoolu 23,6
Arsenalu 24.
Naprawdę przepaść.

EricTheKing | 31.10.2019 06:09

Arsenal ma diament w postaci Martinelliego

Pepe12LFC | 31.10.2019 07:14

UNITED_1878 on jest jak zdarta płyta, ciagle to samo, jednak sędziowie popełnili błędy bo dostosowali się do piłkarzy na boisku :D. Będąc obiektywnym, pierwsza bramka dla Arsenalu po spalonym, później powinien być karny za rękę Bellerina, po czym sędzia kilkadziesiąt sekund później wskazuje na wapno po faulu na Elliotcie, dla mnie mocno naciągany. Złe decyzje, ale tak jak mówię sędziowanie dostosowane do poziomu meczu, błędy błędy i jeszcze raz błędy

mr_roba | 31.10.2019 07:35

Aż mi wstyd, że zasnąłem podczas tego meczu...

bartek392 | 31.10.2019 08:15

Oczywiście live bez karnego nie dałoby rady. Na dodatek fart bonsamoboj. Sędziowie przepychaja jak mogą.



To do drukarni tylko

Apovsky | 31.10.2019 08:19

Jako fan Arsenalu, oglądałem ten mecz z uśmiechem na twarzy ;)
Live z młodzieżówką, choć Arsenal też w większości wyszedł młodymi albo wracającymi dopiero do gry piłkarzami.
Żałuję tylko że nie wszedł Pepe w jakiejś 60 minucie, bo na chłopaków w obronie Liverpoolu mógłby poczuć dawną gierkę i w końcu zacząć grać swoje. A tak to po staremu, Mustafi jak zwykle, Holding też się dostosował. Za to bardzo mi się podobał Torreira, Ozil no i Martinelli. Dwóch z nich musi wrócić do wyjściowej 11, a trzeci byle tylko został dobrze poprowadzony, bo talent chyba największy na boisku miał.
Zaj****te bramki, fajna szybka gra, masa błędów i to wszystko z obu stron, świetnie się to oglądało.

Pepe12LFC | 31.10.2019 09:05

Mr_roba zdarza się, ja tez przysypiałem bo mega zmeczony, ale komentatorzy budzili głównym krzykiem co chwile :)

CFC_2018 | 31.10.2019 09:09

drukarnia...

Nawet w tak poważnym kraju jak Polska nie wydrukują ci nowego mózgu... złóż wniosek o składkę w jakiejś fundacji i jedź do Stanów... po nowy materiał na środkową półkulę...

ThePrimeSoul | 31.10.2019 12:48

Niezłe meczycho xD. Jak dla mnie świetnie, że minuty dostali Ci, którzy mało grali ostatnio + młodzież. Z Brewstera to będzie kot. Elliot niezły, ale przy powrocie Wilsona z wypożyczenia w Bournemouth może nie mieć za bardzo szans na ławkę nawet. Świetnie w ofensywie Williams - generalnie jak poprawi trochę dośrodkowania to w grze ofensywnej może stanowić poważną konkurencję dla TAA. Gorzej z defensywą - Gomez tylko potwierdził, że nawet Lovren jest w tej chwili w lepszej dyspozycji. Do tego van den Berg, który trochę mnie zawiódł, bo liczyłem na więcej po takim talencie, jakim go okrzyknięto. Milner na tej lewej obronie to nie wiem po co wyszedł. Kumam, że Robbo potrzebuje odpoczynku, ale naprawdę nie mógł tam zagrać jakiś młodziak jak na prawej stronie? Na plus jak dla mnie Ox, fenomenalna bramka. Przyzwoicie Lallana, kompletnie niewidoczny Keita. Paradoksalnie młodzik, który wszedł zamiast niego wyglądał jak dla mnie lepiej, a już na pewno nie tak bezbarwnie jak Naby. Mam nadzieję, że Klopp postawi go na nogi, bo jak na razie to mocno poniżej oczekiwań gra ten zawodnik.

kuba_psg | 31.10.2019 12:57

Emery mistrz, strzelić Barcelonie 5 bramek i przegrać, strzelić Liverpoolowi 5 bramek i przegrać, tylko ten pan tak potrafi :)

The Kop | 31.10.2019 13:11

Meczu nie oglądałem śledziłem tylko relację testową. Widząc skład z jednej strony cieszyłem się bo nasza młodzież nabiera doświadczenia z drugiej bo szkoda było by odpaść widząc skład Arsenalu piłkarze może i w miarę młodzi ale mający już pewne doświadczenie w PL i LE.
Oby któryś z tych młodzików poszedł w ślady Trenda Alexandra-Arnolda.

EricTheKing | 31.10.2019 13:51

PSG ile strzeliło bramek Liverpoolowi albo Barcelonie? Nie ośmieszaj się kolego

slawekmat | 31.10.2019 15:32

Arsenal to jednak frajerzy. LFC pomieszanie z poplataniem w składzie kilku debiutantów a i tak ich dogonili i wygrali haha

slawekmat | 31.10.2019 15:33

A co do Origiego to pamietam jak go wszyscy po wypozyczeniu do Wolfsburga sprzedawali a tu prosze dał finał LM, zwyciestwo z Evertonem i wczoraj, ogólnie zmiennik pierwsza klasa

TataDrukarni | 31.10.2019 18:06

liverpool nawet nie powinien był wczoraj grać z Arsenalem, powinien wylecieć za przekręt przeciwko MK Dons. Za podobne rzeczy płaciły walkowerem Real czy Legia, ale klopik i jego lfc potrafią wszystko wydrukować, podobnie jak karnego wczoraj.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy