REKLAMA
REKLAMA

LM: Dybala daje wygraną Juventusowi

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  26.11.2019 22:57
LM: Dybala daje wygraną Juventusowi

Paulo Dybala  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Czwarte zwycięstwo w fazie grupowej Ligi Mistrzów odniósł we wtorek Juventus, który skromnie 1:0 pokonał u siebie Atletico Madryt. Stara Dama zapewniła sobie tym samym pierwszą lokatę, natomiast Atletico do ostatniej kolejki będzie walczyć o awans do fazy pucharowej.

Pierwsza połowa wtorkowego spotkania w Turynie nie była porywającym widowiskiem. Obie drużyny grały przede wszystkim uważnie w defensywie, zbytnio nie forsując tempa. Kibice nie oglądali tym samym klarownych sytuacji pod bramkami.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, w doliczonym czasie gry kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego z prawej strony na wysokości pola karnego popisał się Paulo Dybala. Argentyńczyk potężnym strzałem pod poprzeczkę zaskoczył Oblaka.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Juventus starał się kontrolować wydarzenia na boisku i robił to całkiem skutecznie. Goście z Madrytu nie mieli pomysłu na sforsowanie defensywy rywali. Ostatecznie wynik 1:0 utrzymał się do końca spotkania.

Juventus FC – Atletico Madryt 1:0 (1:0)

1:0 Dybala 45+2'

żółte kartki:
Juventus – Bentancur
Atletico – Hermoso, Lodi, Saul, Herrera

Juventus: Szczęsny – Danilo, de Ligt, Bonucci, De Sciglio – Bentancur (86' Khedira), Pjanić, Matuidi – Ramsey (63' Bernardeschi) – Dybala (76' Higuain), Ronaldo

Atletico: Oblak – Trippier, Felipe, Hermoso, Lodi (64' Lemar) – Saul Niguez, Herrera (60' Correa), Partey, Koke – Morata, Vitolo (54' Felix)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 21 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

grzwyss | 26.11.2019 22:58

Dybala i De Ligt najlepsi na boisku.

JerryF | 26.11.2019 22:59

Pierwsza połowa: Zaskoczenie.
To Juventusowi zależało na wyniku, a nie Atletico, którzy goni w tabeli.
Dominacja duża w polu, posiadaniu, podaniach, zwłaszcza mając na uwadze rangę obu rywali.
Atleti odgryźli się 2/3 razy z kontry, ale przyćmieni zupełnie przez Dybalę, który skradł show - świetny mecz.
Fajnie funkcjonuje na początku trójka CR, Dybala i rozprowadzający Ramsey.
No i Juve, zupełnie odmienione w LM względem Serie A.
Czyżby te męczarnie w lidze to jak często za Allegriego zasłona dymna i oszczędzanie sił?
In minus: sędzia. Dawno nie widziałem tak słabego prowadzącego w lidze włoskiej, nie mówiąc już o LM.
Wszystkie stykowe faule na piłkarzach Juve puszczane. Ok, rozumiem, sędzie promuje twardą gre, mnie również wkurzało częste symulowanie zawodników Juve (CR głównie).  Natomiast wszystkie stykowe na piłkarzach Atletico wstrzymywane i faul dla Madrytczyków.
Dopiero za drugim złapaniem w pas piłkarz Atletico dostaje kartę, za chwilę Bentancur za lekkie skrobnięcie po kostce też żółta. Chwile potem kolano piłkarza Atletico w plecach Pjanicia - sędzia się uśmiecha. Poza tym łokieć na głowie Bentancura, gdy Hermoso go nie upilnowuje, a ma już jedną żółtą. O nadepnięciu na Ronaldo już nie wspomnę, bo nawet tego nie zauważył B. duża ilość małych prostych błędów i stracił totalnie kontrole nad meczem.

Druga połowa.
Juve włączył tryb oszczędny (choć był słupek Berny, spalony Khediry).
Atletico chciało trochę bardziej, ale w zasadzie wyszła z tego tylko większa agresja i jedna akcja Moraty na koniec.
Swoją drogą, piłkarze Atletico jedzą za dużo kurczaków z antybiotykami, czy o co chodzi, że zawsze jak ich oglądam to agresja 10/10 i bardzo dużo fauli, często nie fair.

Indywidualnie:
strasznie słabo CR, mimo niezłego początku. Irytujący, spóźniony w przyjęciu, złe rozegranie, brak powrotów nawet po stratach i jakby bez sił.
Chyba że to był Iaquinta, albo Amauri z opaską na głowie.
Na duży plus De Ligt: dzisiaj wyglądał kapitalnie, jak Chiellini w najlepszej formie.

RMadridFAN | 26.11.2019 23:00

Morata co za pokraka XD Tylko Joker moze pompowac takiego ogora.

paradiselost84 | 26.11.2019 23:01

ronaldo jest bez formy!  Jest słaby,  irytujący.  On plus berna w jednym składzie to na dzień dzisiejszy podwójne osłabienie.  Brawo Holender!!!

BOYSSAN | 26.11.2019 23:04

Widziałem ok 10-15 min meczu , komentator akurat wspomniał o słabej firmie CR. Zastanawiam się czy Ronaldo zalicza już spadać z forma co można tłumaczyć to oczywiscie metryka , czy nie powiedział jeszcze ostatniego słowa ?

xxBANGxx | 26.11.2019 23:04

No i pięknie. Forza Juve!
Są przecieki w sprawie ZP - 1.Messi, 2.Van Dijk, 3.Ronaldo

Italia00 | 26.11.2019 23:08

De Ligt co dziś grał. Młody z tygodnia na tydzień jest pewniejszy, a ostatnie dwa - trzy występu to już w ogóle to co pokazywał nam w Holandii. Świetnie!

Wardogs | 26.11.2019 23:08

Czekam na wywiad najlepszej 9 na swiecie
Zmarnowalem sytuacje bo kolega we mnie nie wierzyl - Alvaro Morata dla Skysports :D

arkonjuve | 26.11.2019 23:08

Kapitalny de Ligt, z meczu na mecz rośnie. Świetnie też Dybala.
Liczyłem że Ronaldo dziś odpali a tu dalej klops. Oby "powrócił" na fazę pucharową.
Atletico nieco bez pomysłu. Brakuje takiego Griezmanna w ataku.
A do Juve życzyłbym sobie kogoś kreatywnego do środka pola. Jakiś Pogba, Eriksen, nawet mający już trochę lat Rakitic, ale niech ktoś ożywi tą pomoc czymś niekonwencjonalnym.

Italia00 | 26.11.2019 23:09

No i bramka Dybali przepiękna, kto nie wiedział, ten niech obejrzy powtórki. Zaś sam mecz to no cóż... Zaczął lepiej Juventus, ale czym bliżej końca, tym Atletico groźniejsze, więc taki remis byłoby pewnie bardziej sprawiedliwy. No, ale na szczęscie Morata nie trafił dziś w piłkę, zaś De Ligt zagrał wspaniałe zawody i jest ostatecznie pierwsze miejsce w grupie.

V1ctor | 26.11.2019 23:35

Z Ronaldo sprawa jest prosta, ze względu na wiek formę szykuje na kilka wiosennych meczów w LM, gdyż z tego jest największa kasa.

Kokodzambo | 27.11.2019 00:03

Gdzie są teraz ludzie, którzy już kilka tygodni temu zdażyli skreślić de Ligta?

Joker | 27.11.2019 00:20

Jak Morata miał serię 7.meczów z rzędu z golem to była cisza. A teraz akurat jak się zaciął czy zagrał słabiej od razu do gry weszli eksperci ze swoimi złośliwościami, a już gość kibicujący Realowi jest w tym mega śmieszny, bo chyba zapomniał jak Morata wchodząc wielokrotnie z ławki ratował Realowi punkty, co w efekcie pozwoliło Realowi zdobyć swój ostatni tytuł w La Liga. Uwielbiam takie komentarze :) Morata i tak jak na serwis, który ma obecnie w Atletico strzela sporo goli, a że nigdy nie był gościem który by strzelał wszystko co ma to trudno liczyć, że za każdym razem mając 1-2 sytuację w meczu je wykorzysta. Atletico ma większe problemy niż Morata, a największym jest kreacja akcji ofensywnych, bo wszystko to jest siermiężne i powolne. Bardziej to jest licznie na jakieś stałe fragmenty i wrzutki z bocznych sektorów, a to trochę zbyt uboga gra jak na posiadany potencjał. Mam wrażenie, że pewna formuła z Simeone na ławce się wyczerpała, bo ten zespół doszedł z tym trenerem do ściany. Atletico po prostu się męczy, męczy także widzów oglądających ich spotkania.

Juve bez trybu HD też jest dość ciężki do oglądania :) liczyłem, że chociaż w końcowe w ataku zagra dwóch Argentyńczyków, no ale niestety. Widać Sarri wolał oglądać męczącego się z samym sobą Ronaldo. Różnicę na korzyść Juve niewątpliwie zrobili dziś Dybala (w świetnej formie jest Argentyńczyk) i De Ligt, który powolutku zaczyna wchodzić na swój poziom co zresztą było pewne, bo to za duży talent aby przepaść, tymbardziej iż Sarri od początku był do niego cierpliwy i dawał mu powoli poznawać nowe środowisko i uczyć się poprzez praktykę meczową. Wracając do Dybali, a konkretnie jego gola, to pomimo tego że było to fantastyczne trafienie to mam wrażenie, iż Oblak trochę zaspał. Jednak strzał był z bardzo dużego kąta, a poza tym leciał mniej więcej w miejsce gdzie stał Słoweniec. Wydaje mi się, że mógł zrobić więcej niż zrobił.

dalmare | 27.11.2019 00:47

Bardzo dobry Juventus, spokojny, efektywny.
Słabe Atletico: niecelność podań oddawanych rywalom, słabe wszystkie formacje, nowa linia obrony poniżej potrzeb/aspiracji tego zespołu, brak tworzenia zagrożeń, brak napastników.  
Faul ŚO Hermoso na Dybali skutkuje z wolnego pięknym trafieniem z zerowego kąta pod poprzeczkę Dybali- najlepszego w meczu. W końcówce powracający po nieobecności Felix stworzył okazję dla Correi zamkniętą przez DeLigta, i okazję która powinna być remisem: Felix> Correa> Morata na pustą...
W Juve aktywny dla drużyny CRonaldo, na którym faul ŚO Felipe mógł okazać się kosztownym, jak potencjalnie każdy faul na CR tak właśnie m.in. pracującym dla drużyny.
Berna zastępuje Ramseya i natychmiast w indywidualnej akcji zagraża bramce: słupek. Wreszcie dobry DeLigt: kluczowe zamknięcia w 2. połowie.
Juventus uśmiecha się- Atletico musi przetrzymać fatalny okres, dotrwać do powrotu Gimeneza, Savica, przywrócić po kontuzji Felixa, być może wzmocnić zimą atak; niestety decydujące mecze czekają tuż za rogiem.

xxBANGxx | 27.11.2019 00:57

dalmare
Jak chcesz to potrafisz. Fajny post, kilka ciekawostek. Brawo. :)

PLGero | 27.11.2019 01:00

1. przepiękna bramka Dybali, może to być bramka TOP1 w LM
2. De Light grał jak najlepszy rasowy obrońca
3. Co w z tym Ronaldo się uwzięliście , teraz to jeszcze przeszło na komentatorów :) Grał w porządku i tyle, nie pokazał nic specjalnego, to fakt, ale bez przesady, że gdy nie strzeli kilku bramek w meczu, to już szykujecie koniec jego kariery. Dajcie mu trochę odpocząć od strzelania :D
4. Wiem, że nie powinienem, ale zawsze cieszy przegrana Diego Simeone ... ponownie nie miał okazji pokazać swych cojones

mr_roba | 27.11.2019 11:30

Brawo dla Juve.
Wygrana dosyć szczęśliwa (nie mylić z niezasłużona) gdyż splątane nogi Moraty zlitowały się nad Turyńczykami w doliczonym czasie.
Ronaldo może zagrał słabiej ale hejt na niego jest bezpodstawny. Ostatnio problemy zdrowotne - ważne aby forma była na wiosnę.
Dybala zaczyna odżywać, znowu ma ten błysk. Cieszy też rosnąca forma De Ligta.
Atletico zaś nie miało żadnego pomysłu na grę oprócz ich standardu - siła i brutalność. Myślałem kiedyś, że brutalne faule to była wina rzeźnika Godina. Ale jego już nie ma a Atleti nadal irytują chamstwem. Krystyna miał szczęście, że nogi mu nie złamano.
Sam mecz, zwłaszcza w drugiej połowie nieco rozczarował, choć po takim zestawieniu fajerwerków się nie spodziewałem.

Outlander | 27.11.2019 14:00


@mr_roba, tam był spalony i VAR by anulował tą bramkę (tak czytałem dzisiaj w internetach).

mr_roba | 27.11.2019 16:14

No i fajnie bo Długi moim zdaniem nie faulował. Ale nie ma o czym gadać.

mr_roba | 27.11.2019 16:18

Przepraszam, komentarz nie do tego posta.
Najważniejsze, że Atletico nie strzeliło gola bo na to nie zasłużyli.

dalmare | 27.11.2019 18:47

Cały mecz replay:
eplfootballmatch.com/juventus-vs- atletico-madrid-full-match-uefa-cha mpions-league-26-november-2019/

Wbrew temu co napisali tu i pod wypowiedzią Simeone antyfani Atletico imo żadna z drużyn nie miała w meczu "setki", zaś starcie z Ronaldo nie było ze strony Felipe brutalne.
Juventus miał, jak i Atletico, 2 strzały celne, do tego słupek Berna.
W 9' zatrudnił Oblaka Dybala, w 24' i 50' Saul oddał 2 zdradzieckie strzały bronione, Dybala oddał z zerowego kąta piękne trafienie o którym Sarri powiedział "gdybym miał głos powiedziałbym 'co wyprawiasz decydując się strzelać'", w dodanym Morata dostał na pustą na spalonym.
Felipe/ CRonaldo: początek CR szuka faulu, gdy leży- Felipe robi wszystko by go nie nadepnąć, jest kontakt korków z łydką lecz nigdy nie opiera ciężaru na kontaktującej nodze dopiero potem na ziemi, Var skontrolował.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
06.07 16:40
06.07 13:33