REKLAMA
REKLAMA

Sarri: Popełnialiśmy za dużo błędów

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: DAZN  |  02.12.2019 09:35
Sarri: Popełnialiśmy za dużo błędów

Maurizio Sarri  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
Juventus FC w niedzielnym starciu w ramach 14. kolejki włoskiej ekstraklasy tylko zremisował na swoim stadionie z US Sassuolo. Po zakończeniu meczu niedosytu z tego powodu nie ukrywał szkoleniowiec aktualnych mistrzów Włoch.

- Miałem po meczu chwilę, aby porozmawiać z zespołem. Muszę powiedzieć, że to nie były zły występ w naszym wykonaniu. W każdym razie pozostawialiśmy rywalowi zbyt wiele wolnej przestrzenie i za łatwo traciliśmy piłkę - mówił Maurizio Sarri w rozmowie z DAZN.

- W drugiej połowie nasza gra wyglądała znacznie lepiej. W pierwszej nie byliśmy wystarczająco skoncentrowani. Popełniliśmy kilka naprawdę głupich i niepotrzebnych błędów - kontynuował doświadczony trener.

- Za wolno rozgrywaliśmy też piłkę, a środek pola w naszym wykonaniu był praktycznie wyłączony. Myślę, że było to efektem tego, że zawodnicy mieli w nogach dwa trudne spotkania - powiedział Sarri.

W tabeli włoskiej ekstraklasy turyński team plasuje się na drugiej pozycji z dorobkiem 36 punktów na koncie, tracąc do lidera rozgrywek w postaci Interu Mediolan "oczko". W kolejnej serii gier Juve w delegacji zmierzy się z SS Lazio.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

ola | 02.12.2019 10:47

Wszyscy obarczają w dużej mierze Buffona ale nie ma pewności czy Szczęsny by to wybronił. Strzał był mocny i linię strzału tuż przed Buffonem zmienił lekko Uszatek. Ja bym w 80% obarczyła za stratę gola Uszatego a to jego podanie do zawodnika Sassuolo to kryminał.

TheBill_21 | 02.12.2019 12:51

#Ola Ty chyba podkoc***esz się w młodym Holendrze od wakacji wygląda to na końskie zaloty. A tak serio myśle że pare lat wstecz Gigi zdążyłby się pozbierać i zagarnąć tą piłke oraz w równym stopniu co Mathisa obwiniałbym Cuadrado. DeLigt nieudolnie próbował odegrać kiepskiej jakości podanie Juana a w sektorze z którego oddano strzał powinien RZĄDZIĆ I DZIELIĆ Leonardo

ola | 02.12.2019 13:27

TheBill_21

Szczególnie go "lubię" bo był tu przez fanatyków określany jako drugi Nesta następca Kielona. Już nie jeden był następcą Nesty, np taki Ranochia, tylko żaden za swój niewątpliwy talent w tak młodym wieku nie dostał takiego kontraktu.

nanana-is-one | 02.12.2019 14:08

Błędy popełnili Cuadrado, de Ligt i Buffon. Podobny problem ze złapaniem piłki w drugiej połowie miał młody bramkarz Sassuolo. Domyślam się, że piłka była śliska przez warunki panujące w Turynie, stąd te problemy. Nie wiem czy Szczęsny by tę piłkę złapał, wydaje mi się, że tak. Ale obarczanie za tę bramkę tylko jednego z w/w jest niesprawiedliwe. Każdy z nich popełnił błąd i śmiem twierdzić, że każdy z nich mógł zapobiec stracie bramki. Rzadko się zdarza taka seria błędów i to w jednej akcji...

ola | 02.12.2019 14:25

Dlatego napisałam że 80% wg mnie winny jest Uszaty. Błąd Uszatego był konsekwencją błedu Cuadrado, natomiast Buffona najprawdopodobniej delikatna zmiana kierunku strzału  przez Uszatego.

Tiesto | 02.12.2019 15:35

Sarri zawsze grał 433, dlaczego nagle zrobiło się 4312 ktoś wie?

PLGero | 02.12.2019 15:56

Co się wyrabia w tym internecie to głowa mała !
To wygląda tak, jakby ludzie czekali tylko na słabszą formę danego zespołu lub zawodnika i od razu hejt, narzekanie, wskazywanie winnych.
Ronaldo kilka meczy nie strzela już jest jego koniec, Juventus remisuje, wszyscy go od razu zwalniani ... więcej luzu panie i panowie.
Z drugiej strony liczba antyfanów Juventusu chyba świadczy o jego sile.

Nikt nie pisze o tym, że Juventus jest w tym sezonie najlepszym (na równi z Liverpoolem) zespołem w Europie, który nie przegrał jeszcze żadnego meczu, czy to rzeczywiście taki powód do narzekania :)
Wpadki zawsze będą się zdarzały, nawet, gdy mimo tych błędów Juve miał przeogromną przewagę w meczu ... skąd ten pesymizm, aby widzieć tylko te gorszy strony danej sytuacji ?

andi | 02.12.2019 17:31

Bramka zrodziła się po niechlujnych zagraniach Kolumbijczyka i Holendra, ale Buffon mówiąc delikatnie, skompromitował się przy tej interwencji (czwarty bramkarz Juve Pinsoglio prawdopodobnie by to wybronił).
Sarri przede wszystkim Ty popełniłeś błąd wystawiając Cana i Bernardeschiego (z obecną formą) przez co Juve grało w osłabieniu.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy