REKLAMA
REKLAMA

Brescia górą w starciu beniaminków

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: SerieA.pl  |  14.12.2019 16:58
Brescia górą w starciu beniaminków

Mario Balotelli  |  fot. Getty Images

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
Strefę spadkową, przynajmniej na kilka godzin, opuścili dziś zawodnicy Brescii, którzy wysoko pokonali przed własną publicznością Lecce 3:0 (2:0). Po raz pierwszym w tym sezonie, zespół beniaminka odniósł dwa zwycięstwa z rzędu. Bramki dla Biancazzurrich zdobyli Chancellor, Torregrossa i Spalek.

Dwóch zmian po zwycięstwie nad Spal dokonał w wyjściowej jedenastce Brescii trener Corini - zamiast Joronena i Cistany, na murawie pojawili się Mangraviti i Alfonso. Trzech zawodników po remisie z Genoą wymienił za to trener Liverani - miejsca Lucioniego, Petriccione i Babacara zajęli Rossettini, Tabanelli i Lapadula.

W pierwszej połowie zdecydowanie lepiej na murawie Stadio Mario Rigamonti prezentowali się podopieczni trenera Coriniego. Pierwszy celny strzał gospodarze oddali w siódmej minucie, kiedy to próbę Romulo wybronił Gabriel. Bramkarz Lecce popisał się również skuteczną interwencją kwadrans później, kiedy to groźnie z rzutu wolnego przymierzył Balotelli.

Końcówka pierwszej połowy przyniosła sporo powodów do radości kibicom Brescii, albowiem gospodarze zdobyli dwa gole. W 32. minucie, po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, piłkę głową zgrał Spalek, a z najbliższej odległości do siatki wpakował ją Chancellor. Tuż przed przerwą, na 2:0 podwyższył Torregrossa, który wykorzystał błąd bramkarza i po dograniu Sabelliego trafił z czterech metrów do pustej bramki.

Po zmianie stron, wciąż stroną dominującą byli Biancazzurri - dziesięć minut po przerwie, minimalnie pomylił się Balotelli, ale w 61. minucie było już 3:0. Tym razem piłkę wzdłuż linii piątego metra posłał Bisoli, a z kilku metrów do siatki posłał ją Spalek.

W kolejnych minutach w końcu do pracy wzięli się goście - w 70. minucie, minimalnie pomylił się uderzający z rzutu wolnego Falco, a dwie minuty później, Alfonso wybronił próbę Babacara. Kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, płaski strzał oddał jeszcze La Mantia, ale ponownie górą okazał się bramkarz Brescii.

Końcówka rywalizacji przyniosła kilka okazji na czwartego gola dla gospodarzy. W 85. minucie, po indywidualnej akcji, Gabriel zatrzymał próbę Romulo, a już w doliczonym czasie gry, bramkarz Lecce wybronił uderzenie Balotelliego. Tuż przed końcem, minimalnie pomylił się jeszcze Romulo i mecz zakończył się wynikiem 3:0.

Kiedy następne mecze?


Po dzisiejszym zwycięstwie, Brescia wyskoczyła ze strefy spadkowej - na ten moment, Balotelli i spółka mają punkt więcej niż 18. Sampdoria i 19. Genoa. Wieczorem, zespoły z Genui zagrają jednak w derbowym pojedynku, więc prawdopodobne jest, że Brescia po weekendzie wciąż będzie jednak "pod kreską". W następnej serii gier, Brescia podobnie Sassuolo, natomiast Lecce zmierzy się z Bologną.

Brescia Calcio - US Lecce 3:0 (2:0)


1:0 Chancellor 32'
2:0 Torregrossa 44'
3:0 Spalek 61'

żółte kartki:
Chancellor, Balotelli, Torregrossa, Spalek - Majer, Shakhov, Lapadula, Tabanelli, Calderoni, Farias

Brescia: Alfonso - Mateju, Chancellor, Mangraviti, Sabelli - Ndoj (29' Spalek), Tonali (81' Viviani), Bisoli - Romulo - Balotelli, Torregrossa (70' Martella)

Lecce: Gabriel - Calderoni (72' Babacar), Dell'Orco, Rossettini, Rispoli - Majer (62' Farias), Tachtsidis, Tabanelli - Shakhov (46' Falco) - La Mantia, Lapadula
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco