REKLAMA
REKLAMA

Brozović z kontuzją kostki

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Football Italia  |  21.01.2020 17:37
Brozović z kontuzją kostki

Marcelo Brozović  |  fot. Grzegorz Wajda

Liga niemiecka wróciła do gry!
Inter Mediolan za pośrednictwem swoich mediów potwierdził, że Marcelo Brozović doznał skręcenia kostki. Tym samym zawodnik nie będzie zdolny do gry w najbliższym starciu ligowym przeciwko Cagliari Calcio.

Planowo chorwacki pomocnik ma wrócić do zdrowia w ciągu najbliższych trzech tygodni, minimum za 19 dni. Tym samym pod znakiem zapytania stoi to, czy Brozović znajdzie się w składzie Nerazzurrich na bój z AC Milanem w Derby della Madonnina, które są zaplanowane na 9 lutego.

27-letni piłkarz w tej kampanii zaliczył 19 spotkań Serie A, w których zaliczył dwa trafienia i cztery asysty. 51-krotny reprezentant Chorwacji ma umowę z Interem ważną do końca czerwca 2022 roku. Brozović trafił do Interu w 2016 roku z Dinama Zagrzeb.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

januszL | 21.01.2020 19:54

Pomimo, że jestem fanem Juventusu szkoda mi Brozo, bo jego kontuzja może spowodować że wyścig o scudetto może zakończyć się w lutym ( o ile ekipa Sarriego utrzyma koncentrację).

dostojnyfarmata | 21.01.2020 21:31

Nie ma opcji by wyścig zakończył się w tym roku w lutym. Po pierwsze Inter nie straci teraz masowo punktów w każdym meczu (grali bez Sensiego i bez Barelli i punkty mimo to wpadały). Po drugie jest mocne Lazio, które punktów też nie chce oddawać.

Mucha52 | 22.01.2020 05:40

Zawsze mogą ściągnąć Matica z United lub Drinkwatera Aston Villi Conte to przecież największy fan EPL :)

amazon | 22.01.2020 08:51

Najnowsze wiadomości są bardzo dobre dla fanów Interu a złe dla trolli i hejterów. Brozo mógłby zagrać z ławki już w niedzielę z Cagliari ale Conte pozwoli najprawdopodobniej mu odpocząć i wróci na mecz CI z Fiorentiną w przyszłym tygodniu. Także wygląda na to że Matic i Drinkwater zostają cieszyć fanów w Anglii.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy