REKLAMA
REKLAMA

Bayern wykorzystał potknięcie Lipska, Lewandowski z golem

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  25.01.2020 20:23
Bayern wykorzystał potknięcie Lipska, Lewandowski z golem

Robert Lewandowski  |  fot. Grzegorz Wajda

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
Zgodnie z przewidywaniami bukmacherów Bayern Monachium bez większego kłopotu uporał się w meczu 19. kolejki niemieckiej ekstraklasy z FC Schalke 04, wygrywając 5:0. Ekipa z Bawarii wygrała z drużyną z Gelsenkirchen po raz siódmy z rzędu, notując w tych bojach 21 goli, tracąc zaledwie dwa.

Aktualnie mistrzowie Niemiec podchodzi do swojego starcia ze świadomością tego, że punkty stracił lider rozgrywek w postaci RB Lipsk, Bayern mógł zatem zmniejszyć stratę do podopiecznych Juliana Nagelsmanna do zaledwie jednego "oczka". Team z Zagłębia Ruhry chciał jednak zakończyć passę 20 meczów bez wygranej nad ekipą z Bawarii.

W pierwszej połowie monachijski team wypracował sobie dwubramkową zaliczkę, do czego przyczynił się Robert Lewandowski. Polski napastnik otworzył wynik rywalizacji już w szóstej minucie. Tymczasem w 37. minucie Polak jeszcze raz skierował futbolówkę do siatki, ale tym razem sędzia tego trafienia nie uznał, bo wcześniej jeden z graczy Bayernu był na pozycji spalonej.

W każdym razie w doliczonym czasie pierwszej połowy Thomas Müller zdobył drugą bramkę dla teamu z Bawarii, więc Bayern był blisko swojej dwunastej wiktorii w sezonie. Na dwóch golach monachijczycy jednak się nie zatrzymali. W drugiej połowie bramki dla Bayernu zdobyli Leon Goretzka, Thiago Alcantara i Serge Gnabry, więc Bayern wygrał 5:0.

Bayern Monachium - FC Schalke 04 5:0 (2:0)

1:0 Lewandowski 6'
2:0 Müller 45+2'
3:0 Goretzka 50'
4:0 Alcantara 58'
5:0 Gnabry 90'

Bayern (4-4-2): Neuer – Pavard, Boateng, Alaba, A. Davies, Alcántara (61' Coutinho), Kimmich, Goretzka, (78' Tolisso), Müller, Lewandowski, Perišić (68' Gnabry)

Schalke (3-5-2): Schubert – Kenny (80' McKennie), Kabak, Nastasić, Oczipka, Mascarell, Serdar, D. Caligiuri, Harít, Matondo (57' Boujellab), Gregoritsch (57' Kutucu).

Sędzia główny: Manuel Gräfe (Niemcy)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

FCHollywood | 25.01.2020 20:40

Deklasacja, szkoda że Lewy tylko jedną wcisnął, liczyłem na minimum dwie. Ze strony gości brak argumentów.

Joker | 25.01.2020 21:08

Chyba najlepszy mecz Bayernu. Absolutna dominacja, tu nie było czego zbierać, a mimo iż jest 5:0 to i tak był to najniższy wymiar kary. Trzeba pochwalić środek pola, bo Goretzka dziś kapitalny, Thiago też ewidentnie odżył po słabszej jesieni, Davies zrobił niesamowite postępy i z co najwyżej obiecującego skrzydłowego stał się jednym z lepszych lewych obrońców w tym sezonie w Europie. Bardzo dobry też mecz Perisicia, niezwykle aktywny, grający dla zespołu był dziś Chorwat, Muller też swoje zagrał, widać że u Flicka wrócił na swój poziom, Lewy jak to Lewy, klasa, choć dziś na pewno mało skuteczny, trochę za bardzo się bawił i kombinował przy wykańczaniu sytuacji w 2.poł i dlatego nic mu więcej nie weszło, ale za to bardzo fajną asystę zaliczył z tym przełożeniem rywala :)

zecer | 25.01.2020 21:50

Razi nieskuteczność Lewego, tylko jeden gol ;)

Solaris1990 | 25.01.2020 23:05

Jak juz pisalem ta liga robi sie beznadziejna bo bayern znowu wyjdzie i tak na swoje. Redbull wpadka schalke niby 5 w lidze a zagrali jak druzyna spadkowa. Bez polotu agresji nic. Padeborn by lepiej pogral. Liga niemiecka jest coraz slabsza. Juz widze wyniki w europie w lutym . HehJak zostana 2 druzyny to maks

Joker | 25.01.2020 23:14

Faktycznie liga upada, bo Bayern wygrywa z kimś 5:0 :) to co powiedzieć o PL gdzie Liverpool jakby nie grał to wszystkie mecze wygrywa, Juventus na ogół męczy bułę, i też wszystko wygrywa w Serie A, za to Barca i Real w La Liga non stop tracą punkty i też dramat, liga się kończy :) normalnie mamy upadek piłki na najwyższym poziomie w całej Europie, hehe :)

Solaris1990 | 26.01.2020 01:01

Joker spojsz n wyniki druzyn niemieckich w europie w ostatnich latach. Z roku na rok jest coraz gorzej a dowodem jest to fakt wlochy hiszpania anglia tam sa takie ekipy jak liverpool juve tez tak sobie barca cienka i real ale mimo to w lidze mistrzow graja dobrze. A niemcy szkoda slow. Bayern juz z chelsea sie przejedzie bo to nie schalke i bedzie patrzylo tylko jak rywal gra. Sory ale taka prawda.

Joker | 26.01.2020 01:06

To jest Twoja prawda, a fakty są takie, że Niemcy są na 3.miejscu w rankingu UEFA i z niczego się to nie wzieło. A trzeba pamiętć, że kluby z BL nie mogą mieć na stanie jakiegoś miliardera, który kupi kogo będzie chciał, tylko kluby z BL muszą się trzymać realiów finansowych i w tych graniach funkcjonować. Trzeba to brać pod uwagę przyrównując kluby niemieckie do klubów z Anglii czy nawet Hiszpanii i Włoch, nie wspominając o takim PSG...

Rysiek | 26.01.2020 03:21

Muszę się zgodzić z kolegą Solaris. liga od finału BVB z Bayernem stoi w miejscu lub jest tendencja spadkowa. Lipsk niby jest pierwszy, ale gra topornie, Bayern się odradza i pytanie czy na stałe, bo z taką grą już są dla mnie mistrzem. BVB punktuje, ale dla mnie to dalej mentalnie nie jest mistrz. O reszcie nie wspominam, szkoda czasu. Są dwie opcje: albo Bayern jest tak dobry, albo rywale tak słabi. Mental dzisiejszego Schalke był na poziomie dzieciaków z akademii. Bayern przerasta tą ligę jakością piłkarską i tylko sam sobie może zaszkodzić. Lipsk dzisiaj wyglądał jak ostatnie sieroty. Czułem, że Bayern strzeli gola do przerwy, a jeszcze dwóch im nie uznali. Jeżeli utrzymają tą grę, to nie będzie czego zbierać.

Fonek | 26.01.2020 05:12

Bayern raczej za bardzo się nie zmienił przez lata raczej inne kluby stanęły w miejscu, w miarę młody jestem, ale może pamięć nie ta jednak wydaje mi się, że Bayern głównie wzmacniał się kosztem swoich rywali z podwórka podkupując zawodników jako ten "najmocniejszy". Nie jest to może zbyt dobra taktyka dla ligi, ale jakoś dawniej kluby potrafiły pokonać hegemona. Obecnie piłka się zmieniła, ale myślę że jeśli każdy klub zadbałby o szkolenie juniorów (co w Niemczech na pewno stoi na wysokim poziomie o wiele wyższym niż np. u nas), dawanie im szans i sprowadzanie tylko graczy z jak najmniejszym ryzykiem mogli by powalczyć, bo Bayern do tego sezonu nie wydawał za wiele na transfery dopiero teraz zaszaleli. Poza tym no nie wiem jak budżety wyglądają niemieckich klubów, ale raczej nie są tak zamożni jak kluby Hiszpańskie czy Angielskie, mówi się pieniądze nie grają, ale za większe na pewno można złożyć lepszą kadrę.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy