REKLAMA
REKLAMA

Rzeź niewiniątek w Turynie, Ilicić z hat-trickiem

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  25.01.2020 22:39
Rzeź niewiniątek w Turynie, Ilicić z hat-trickiem

Josip Ilicić  |  fot. Grzegorz Wajda

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
Jednostronny przebieg miało ostatnie sobotnie spotkanie w ramach 21. kolejki Serie A, w którym Torino FC przed własną publicznością zostało rozgromione przez Atalantę BC. Ekipa z Bergamo wygrała 6:0, dzięki czemu umocniła się na piątej pozycji w tabeli, zrównując się punktami z AS Romą.

Podopieczni Gian Piero Gaperiniego ostatnio byli w lekkim dołku, a następstwem tego było to, że Atalanta odpadła z Coppa Italia, przegrywając 1:2 z ACF Fiorentiną. Z kolei w lidze ostatnio panaceum na ekipę z Bergamo znalazło SPAL Ferrara, do czego przyczynił się także Arkadiusz Reca.

W sobotnim starciu ostatnie niepowodzenia Atalanta sobie jednak odbiła z nawiązką, urządzając prawdziwą rzeź niewiniątek na turyńczykach.  Już do przerwy La Dea wypracowała sobie trzybramkową zaliczkę. Pierwszy gol był autorstwa Josipa Ilicicia
Tymczasem od 29 minuty goście prowadzili 2:0, gdy ładnym strzałem sprzed pola karnego popisał się Robin Gosens. Z kolei tuż przed zejściem obu drużyn na przerwę prowadzenie Atalanty zdołał podwyższyć Duvan Zapata, wykorzystując rzut karny.

W drugiej połowie Słoweniec
Ilicić skompletował hat-tricka. 31-latek w 53. minucie wykorzystał złe ustawienie bramkarza rywali, zdobywając bramkę po strzale z połowy boiska. Z kolei minutę później ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie, wykorzystując podanie Alejandro Gomeza.

Na pięciu golach ekipa z Lombardii jednak nie poprzestała, bo w samej końcówce na listę strzelców wpisał się jeszcze Luis Muriel, zdobywając dwie bramki. Atalanta wygrała zatem 7:0, notując swoje 11. zwycięstwo w sezonie. Torino poniosło z kolei 10. porażkę w tej kampanii.

Torino FC - Atalanta BC 0:7 (0:3)

1:0 Ilicić 17'
2:0 Gosens 29'
3:0 Zapata 45+2' (k.)
4:0 Ilicić53'
5:0 Ilicić 54'
6:0 Muriel 87' (k.)
7:0 Muriel 88'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 19 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

kubaFR | 25.01.2020 22:42

O rany kto alez to byla masakra. Przykro było patrzeć. Torino totalnie zniszczone przez Atalante. I te dwa czerwa. Wynik frustacji ktorej sie w sumie nie dziwię. Ale zdarza sie i trzeba przełknąć te gorzka pigułkę. Każdemu sie może zdarzyć taki mecz. Np. 3 lata temu Atalanta przegrała 1-7 na san siro.

gk87 | 25.01.2020 22:43

Atalanta drużyna zagadka :D wcześniej dwa razy po 5:0 ,,,z Interem o mały włos nie wygrali,później porażka ze słaba Viola później z tragicznym SPAL by następnie rozgromic Toro na wyjeździe 0-7 hehe

amazon | 25.01.2020 22:48

Co za łomot! Atalanta jest niesamowita... Brak słów co ta ekipa wyprawia. Po tym meczu chyba czas Wodeckiego w Torino się skończył. Para Atalanta - Walencja wyrasta na jedną z najciekawszych w tej edycji LM.

Wardogs | 25.01.2020 22:56

Nie ma czegos takiego jak Walencja ;d
Ogladalem ten mecz i no tylko stoi w glowie jedno slowo: gwałt
Valencia wygrywa z Barca
Atalanta ekhm.. gromi?
Ciekawie to wyglada w kontekscie ze za miesiac zaczyna sie LM

JuveLegia | 25.01.2020 23:16

Nie ma czegos takiego jak Barca.
7:0, a Juve zastanawia sie czy wygra derby jedna bramka, ktos moze wyjasnic te zjawisko?
Zawodnicy, ktorzy nie sa w Top30 maja lepsza skutecznosc strzalow niz zwany kosmita Ronaldo, o skutecznosci Dybali czy Higuaina nie mowiac.

MrGhost | 25.01.2020 23:16

Wnioskuje o zmianę przydomku Atalanty na 'walec'

Konradosmen | 25.01.2020 23:43

gdyby Atalatna tak w   z drugiej strony w turynie wygrała z Juve  7-0 to by było coś...

Blanquinegros | 26.01.2020 00:13

Ta drużyna zaczyna mnie przerażać. 7-0 w lidze włoskiej i to na wyjeździe przeciwko drużynie z top-10 to anomalia. Gasperini powinien tam już mieć pomnik przed stadionem za całokształt pracy

amazon | 26.01.2020 00:17

Wardogs
Kolega poniżej Ci wyjaśnił. Valencia po polsku to Walencja podobnie jak Barcelona czy Madryt. W szkole nikt Ci nie tłumaczył że tak jest. Zwykle do nazwy klubu trafia także miasto z którego pochodzi dana ekipa. I tak Fiorentina jest Florencji a Valencia jest z Walencji. Proste ? :-)

migda90 | 26.01.2020 01:35

Atalanta to swietna i nieprzewidywalna ekipa,zawsze mialem slabosc do ofensywnych druzyn.Zycze powodzenia!;-)

kuppanjaja | 26.01.2020 07:58

Gangbang style!

Klemens | 26.01.2020 09:14

Droga Redakcjo, w nagłówku wprowadzającym piszecie, że "Ekipa z Bergamo wygrała 6:0", tymczasem z treści i podsumowania wynika, iż jednak padło bramek siedem - zdecydujcie się, proszę, na któryś wariant!;)

Klemens | 26.01.2020 09:19

Nota bene - piękno futbolu.

Atalanta masakruje Bolonię, później nie bierze jeńców z Milanem, już nie mogę się doczekać podsumowania kolejki by się dowiedzieć, ile -dziesiąt lat temu Torino doznało u siebie takiej klęski... tymczasem panaceum na "Boginię" na jej własnym stadionie znajduje zupełny outsider. Coś jak Rubin Kazań w starciach z Barceloną czy Sassuolo (do niedawna) z Interem.

Klemens | 26.01.2020 09:20

Pardon, z Bolonią to Atalanta akurat przegrała. Kto tam był wcześniej na rozkładzie - Sampdoria?

Klemens | 26.01.2020 09:32

I jeszcze jedna myśl - Gasperini to jakaś włoska inkarnacja Zemana. Włoska, bo w odróżnieniu od Czecha niezapominająca o obronie.

funjuve | 26.01.2020 09:50

Ale w końcu ile było 6:0 czy 7:0? Redakcja napisała na początku tego artykułu, że było 6:0. No przeczytajcie.

zecer | 26.01.2020 10:26

szok :) takie upokorzenie zdarza się rzadko.

renegat | 26.01.2020 10:26

Serie A jest juz az tak slaba, ze Atalanta gromi dawne potegi. a 20 lat temu mogli jedynie walczyc o utrzymanie, nawet z takim skladem i taka gra, w dawnej Serie A zapewne by nie przyistnieli. po prostu pewne utrzymanie a w dobrym razie puchary...

xxBANGxx | 26.01.2020 17:17

Atalanta to jest niesamowita drużyna, kropka.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy