REKLAMA
REKLAMA

Lyon górą w Metz

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Francja.goal.pl  |  21.02.2020 22:54
Lyon górą w Metz

Ligue 1

Liga niemiecka wróciła do gry!
Olympique Lyon pokonał w drugim piątkowym spotkaniu 26. kolejki francuskiej ekstraklasy FC Metz 2:0. Dzięki tej wygranej przedstawiciele siedmiokrotnych mistrzów Francji wskoczyli na szóste miejsce w tabeli. Odnotujmy, że gospodarze kończyli zawody w dziesięciu, bo czerwoną kartkę zobaczył Habib Diallo.

Chociaż na Stade Saint-Symphorien mierzyły się ze sobą dwie drużyny z drugiej połówki ligowej stawki, to w powszechnej opinii mecz z udziałem Metz i Les Gones przyciągał uwagę postronnych obserwatorów.

W pierwszej połowie byliśmy świadkami wyrównanej potyczki, w której zapowiadało się, że zabraknie goli. Ostatecznie w ósmej minucie doliczonego czasu tej części rywalizacji rzut karny wykorzystał Ousmane Dembele i OL na przerwę zszedł z jednobramkową zaliczką.

Po zmianie stron goście w 67. minucie mogli podwyższyć swoje prowadzenie. Do siatki trafił nawet Martin Terrier, ale jego gol nie został uznany, bo sędzia dopatrzył się pozycji spalonej u Francuza. Co się odwlecze, to nie uciecze. Liończycy swojego drugiego gola strzelili w doliczonym czasie, gdy wynik spotkania ustalił Houssem Aouar.

FC Metz - Olympique Lyon 0:2 (0:1)

0:1 Dembele 45+8'
0:2 Aouar 90+4'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

Patio1950 | 22.02.2020 01:18

Ważne zwycięstwo. Żeby liczyć się w walce o podium, nie możemy tracić punktów z ekipami z dolnej połówki tabeli. Co do meczu, to nie zagraliśmy jakiejś bardzo dobrej piłki, trochę to kulało, ale na Metz wystarczyło. Dobry debiut Guimarãesa - jest nadzieją na lepsze funkcjonowanie naszego środka pola, aczkolwiek z Tousartem to nie mógł sobie poklepać. Denayer w znakomitej formie. Dembele o dziwo trafił karnego. Teraz koncentracja na meczu z Juve. Cudów nie oczekuje, drużyna z Turyna Z CR7 na czele to jednak za dużo dla nas na ten moment, ale liczę na walkę i mokre koszulki.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy