REKLAMA
REKLAMA

Burnley dzieli się punktami z The Spurs

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  07.03.2020 20:39
Burnley dzieli się punktami z The Spurs

Dele Alli  |  fot. Grzegorz Wajda

Liga niemiecka wróciła do gry!
Remisem zakończyło się starcie 29. kolejki angielskiej ekstraklasy, w którym Burnley FC mierzyło się z Tottenhamem Hotspur. Jednocześnie obie drużyny wciąż w ligowej klasyfikacji dzieli różnica dwóch punktów.

Bardzo ciekawie zapowiadała się potyczka na Turf Moor. Ekipa Seana Dyche'a przystępowała do swojego starcia, chcąc kontynuować passę spotkań bez porażki. Z kolei londyńczycy dla odmiany chcieli za wszelką cenę wrócić na zwycięski szlak.

Po pierwszych trzech kwadransach rywalizacji więcej powodów do radości mieli gospodarze, którzy zasłużenie objęli prowadzenie. Bramkę dla Burnley zdobył Chris Wood, który znalazł się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie w polu karnym rywali, wykorzystując ich ospałość.

Gol wyrównujący padł w 50. minucie, gdy rzut karny za faul na Eriku Lameli wykorzystał Dele Alli. Ofensywnie usposobiony zawodnik Kogutów oddał strzał w prawy róg, z którym nie poradził sobie golkiper rywali. Do końca zawodów wynik nie uległ już zmianie, więc obie drużyny podzieliły się punktami.

Burnley FC - Tottenham Hotspur 1:1 (1:0)

1:0 Wood 13'
1:1 Alli 50' (k.)

Żółte kartki:
Burnley: Taylor 51', Tarkowski 57', Cork 60', Hendrick 76', Westwood 90+3'
Tottenham: Lamela 19', Sanchez 56', Bergwijn 78', Lo Celso 90+2'

Burnley (4-4-2): Pope – Bardsley, Tarkowski, Mee, Ch. Taylor, Hendrick (90' Lennon), Cork, A. Westwood, McNeil, Wood, Jay Rodriguez (68' Vydra)

Tottenham (4-3-3): Lloris – Tanganga, D. Sanchez, Alderweireld, Vertonghen, Skipp (46' Lucas Moura), Dier, NDombèlé (46' Lo Celso), Bergwijn, Alli, Lamela (78' Aurier).

Sędzia główny: Jonathan Moss (Anglia)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

slawekmat | 07.03.2020 20:50

Czyżby Tottenham poza pucharami? Może United wykorzysta słabą formę rywala za tydzień

The_Normal_One_ | 07.03.2020 20:52

Na razie nikt nie chce zająć czwartego miejsca. Ciekawa sytuacja ;)

MarseilleFan | 07.03.2020 21:18

Lamela to jest zawodnik, który nadaje się tylko na ulicę. Próbuje za wszelka cenę popisać się jakąś sztuczką, a tylko traci piłkę. Drużyna nie ma z niego żadnego pożytku. Typowy piłkarski laluś. Ndombele to jest cień piłkarza z zeszłego sezonu. Jednym z jego wielkich atutów był drybling, ale w Premier League nie tak łatwo mijać rywali jak w Ligue 1 i wolno cos sie dostosowuje do tej ligi. Najgorsza i tak jest defensywa...

Burnley wielu tutaj nie lubi, ale ja ich doceniam za walkę. Prezentują taki typowy, twardy, brytyjski futbol. Wolę ich niż takie bezpłciowe Brighton.

Griezmann | 07.03.2020 21:44

Mou chyba nie chce być trenerem Tottenhamu

Joker | 08.03.2020 00:07

Griezmann
Na pewno nie chce :) myślę, że uważa iż bycie trenerem Tottenhamu jest poniżej jego godności, a zgodził się z braku lepszego zajęcia, hehe :)

Jakby ktoś nie zrozumiał i chciał się spinać to dodam, że to była ironia :)

Maciejus_ManUtd | 08.03.2020 00:59

Wilki, Spurs szkoda, że nie dołączyli do nich Kanonierzy. United mogą to wykorzystać, choć każdy patrzy, że gramy z City. Dla przypomnienia z 3 meczy 2 wygrane United. Będzie wojna. Walka o CL będzie trwała w najlepsze do końca sezonu.

Mucha52 | 08.03.2020 01:06

W starciu dwóch murarzy padł remis  ze wskazaniem na Sean Dyche

redsik | 08.03.2020 06:45

@MarseilleFan

są ludzie, którzy mówią że lubią ligę angielską a takie drużyny jak Burnley są wedle nich 'toporne'

tak dla świadomości co niektórych liga angielska słynęła niegdyś z ostrej, brutalnej wręcz gry, częściej widzieliśmy dośrodkowania, pojedynki, wślizgi. Ta liga się strasznie zreformowała i teraz brytyjczycy grają w League One albo Championship, w Premier League za wielkie pieniądze przyszli i grają hiszpanie, francuzi i cała masa innych narodów, ja właśnie tęsknię za ligą angielską gdzie w meczu MU-Blackburn można było obejrzeć naprzeciw siebie Roya Keane'a i Robbiego Savage'a i to był mecz ! a nie teraz jakiegoś ulizanego pedzia wiatr przewraca i chce rzut wolny !

Burnley, Stoke, WHU, Sheffield United to drużyny które bardzo lubię, Stoke lubiłem bo teraz ich nie oglądam, ciągle piszę o Sheffield, jakby ktoś nie wiedział czemu ich lubię to napiszę wprost, za styl gry, ale proszę spojrzeć ilu brytyjczyków mają w kadrze a ilu zawodników spoza wysp i wszystko jasne prawda? ja właśnie lubię takie drużyny podczas gdy ludzie kochający ligę angielską lubią Man City.... ;] klub angielski: De Bruyne do Davida Silvy, Aguero teraz rozszerzył na skrzydło do Mendy'ego......

liga angielska :)

Czupryn1994 | 08.03.2020 08:38

Jak można mówić, że Burnley gra toporny footbal skoro znacznie przeważało w tym meczu, więc wnioski nasuwają się same. Pierwsza połowa to ciągłe natarcie na bramkę Kogutów, nawet momentami boczni obrońcy siedzieli w polu karnym drużyny z Londynu jak szpaki na czereśni. Mourinho znalazł meritum w drugiej połowie i dokonał zmian co wyszło sporo na plus dla Tottenhamu, w pierwszej odsłonie brakowało środka pola, brakowało zawodników którzy by poszanowali piłkę. Średni mecz do oglądania, mało się działo i więcej przepychanek niż samej gry.

redsik | 08.03.2020 10:11

"Jak można mówić, że Burnley gra toporny footbal skoro znacznie przeważało w tym meczu"

nie chodziło mi o ten mecz tylko o wszystkie sezony od kiedy Burnley jest w PL, proszę tylko nie pisz że nie widziałeś tutaj ani jednego komentarza że ta drużyna to antyfutbol, rzeźniki, topornie grają itp. bo pier...lnę ze śmiechu w kalendarz :D

"Średni mecz do oglądania, mało się działo i więcej przepychanek niż samej gry."

i o tych przepychankach i walce pisałem że coraz mniej tego, dlatego szanuję drużyny jak Burnley, które są ostatnimi prezentującymi stary brytyjski football :D

Czupryn1994 | 08.03.2020 13:08

@redsik
Nie napisałem tego odnośnie do ich całego sezonu i wcześniejszych. Tym pierwszym zdaniem trochę zadrwiłem z Tottenhamu, to nie oznacza, że uważam ich za grających fajną piłką. Ja też lubię walkę, ale nie ciagłą szarpaną grę.

DiffretAngle | 08.03.2020 16:35

redsik
Nie Lepiej jak Firminho podaje do Sallaha, który podaje na drugie skrzydło do Mane.
Synowie Albionu.
Nie ma to jak trolling level TVPIS

redsik | 08.03.2020 17:21

@DiffretAngle

a Ty wciąż nie rozumiesz mej prostej wypowiedzi

"tęsknię za dawną Premier League"

w Liverpoolu też mnie to boli że nie ma scouserów w składzie, jest Arnold i to chyba tyle, poza tym jak chodzi o brytyjczyków to Robertson, Gomez, Milner, Henderson, Ox a jeszcze Curtis Jones jest scouserem, jednak to nie to samo, w pierwszym składzie zazwyczaj mamy 3/4 zawodników z wysp a to mało, myślałeś że hejtuje City a mi chodzi o fakt że coraz mniej brytyjska jest ta angielska liga :)

uwierz mi że wolałbym żeby Liverpool miał więcej zawodników z wysp i grał po prostu bardziej brytyjski football :)



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy