REKLAMA
REKLAMA

Real z potknięciem w Sewilli

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  08.03.2020 22:57
Real z potknięciem w Sewilli

Karim Benzema  |  fot. Anadolu Agency / Hepta / Sport Pictures

Piłkarze wracają na boiska!
W ostatnim niedzielnym meczu 27. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy Real Betis pokonał na swoim stadionie Real Madryt 2:1. Ekipa z Andaluzji zasłużenie pokonała Los Blancos, będąc przez większą część spotkanie zespołem po prostu lepszym od swoich rywali.

Po zwycięskim El Clasico do swojej batalii podchodziła drużyna ze stolicy Hiszpanii, która liczyła na swoje drugie z rzędu zwycięstwo. Z kolei gospodarze mieli nadzieję na to, że w końcu zakończą serię spotkań w lidze bez wygranej, która trwa od 26 stycznia.

Pierwsza część gry w wykonaniu obu ekip nie była ciekawym widowiskiem. Sytuacji strzeleckich było jak na lekarstwo. W każdym razie końcówka w wykonaniu obu ekip obfitowała w to, co najważniejsze w piłce nożnej, czyli w gole.

Najpierw na listę strzelców wpisał się Sidnei, wykorzystując podanie Nabila Fekira. Chwilę później strzelec gola dla Los Verdiblancos nie popisał się we własnym polu karnym, falując Marcelo, co skutkowało rzutem karnym dla gości.

"Jedenastkę" na gola zamienił Karim Benzema, który zaliczył swoje 14. trafienie w trwającej kampanii. Jednocześnie do przerwy miał miejsce rezultat 1:1.

W drugiej połowie spotkanie wydawało się żywsze. Swoje okazje mieli Joaquin, czy Benjamin Mendy. Hiszpan ograł bramkarza Realu, ale z ostrego kąta nie dał razy skierować piłki do siatki. Z kolei Francuz trafił w poprzeczkę.

Tymczasem w 82. minucie przypomniał o sobie były zawodnik FC Barcelony w osobie Cristiana Tello, który wykorzystał podanie od Andresa Guardado, więc trzy punkty zostały w Sewilli. Betis wskoczył zatem na 12. miejsce w tabeli, a Real w tabeli znajduje się za plecami Dumy Katalonii.

Real Betis - Real Madryt 2:1 (1:1)

1:0 Sidnei 40'
1:1 Benzema 45+3'
2:1 Tello 82'

Żółte kartki:
Betis: Guardado 74'
Real: Marcelo 55'

Betis (4-1-4-1): Robles – Emerson, Sidnei, Bartra, Moreno (77' Pedraza), González (73' G. Rodríguez), Fekir, Canales, Guardado, Joaquin, (66' Tello), Loren

Real (4-1-4-1): Courtois – Militao, Varane, Ramos, Marcelo (59' F. Mendy), Casemiro, L. Vázquez, Modrić (79' Valverde), Kroos (69' M. Díaz), Vinícius Junior, Benzema.

Sędzia główny: Jose Gonzalez (Hiszpania)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 23 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ronaldo324 | 08.03.2020 22:59

Ten zespól to jest ku*wa jakieś nieporozumienie... Levante , Celta i Betis. Drużyny , którym bliżej do spadku niż gry o puchary i zdobywamy w nich aż JEDEN PUNKT! Wygraj z Barceloną , nie ważne jaką ale wygraj a tydzień potem... Nie chce mi się pisać niczego więcej o tych pajacach bo to nie ma sensu.

Ricardo Roomest | 08.03.2020 23:01

No i właśnie dlatego nie chciałem się wypowiadać na temat gry Realu w klasyku tydzień temu :) La Liga w tym sezonie to liga pt. "słaby i słabszy". Dobranoc

AndrewNight | 08.03.2020 23:09

Wychowanek La masii i Benzema którego zagranie było na poziomie ekstraklasy wyjaśniają Real. Oglądałem tylko 2 połowę i ostatnio widziałem tak beznadziejny Real chyba w starciu z Atletico które sie skończyło 4-0 po pamiętnej libacji urodzinowej u Ronaldo.
Spotkanie mogło się zakończyć min 4 bramkami dla Betisu! Żenująca postawa gości. Wygląda na to że wygrana w klasyku nie była warta niczego, nawet morale zespołu się nie podniosły a jeśli nawet to po dzisiejszym meczu znowu mają w głowie że muszą gonić i już wszystko nie zależy od nich.
Ciekawe czy tzw karma wróci i tym razem Barca wygra mistrza jak ostatnio Real czy w beznadziejnym stylu z golami po karnych lub w końcówkach meczu. Co sie nie stanie jedno jest pewne, będzie to najsłabszy mistrz od lat.

Konradosmen | 08.03.2020 23:12

ronaldo324 ma racje polać mu.../
real to jest smiech na sali wygrywają z barca ktora jest  w dołku.. by z kazdym innym przegrać... z kolei Barca męczy wyniki ze tzw,, słabeuszami.. a real im punkty rozdaje i w ten o to sposób Barca obroni mistrzostwo./

DiffretAngle | 08.03.2020 23:13


Ronaldo324 | 08.03.2020 22:59

"Ten zespól to jest ku*wa jakieś nieporozumienie... Levante , Celta i Betis."

Nawet jeśli nie cenisz gry Realu, to obrażasz teraz Celtę, Betis.
Betis, gdybyś obejrzał kilka ich meczy oprócz tego z Realem, zauważyłbyś, że to zespół z potencjałem na puchary, a może i LM. Świetny zbilansowany skład (może w obronie braki), solidna rotacja, Świetny jakościowy przód, także w osobie Canalesa, którego powinieneś znać, a który zaliczył wielki progres który mu już dawno wróżono. Coś tam nie pykło w wynikach, ale gra zawsze była z pomysłem, atrakcyjna. To zespół który ostatni i to w ładnym stylu pokonał Barcę na CN i to nieprzypadkowo.
Celta z problemami, głównie z Aspasem poniżej możliwości, ale zawsze z potencjałem na ładną i ciekawą grę. Strasznie w obronie i nieskutecznie z przodu, ale w pojedynczym meczu mogą ograć każdego.
Nawet Levante, choć nie jest to zespół z sezonu, w którym jako jedyny pokonał Barcę, to wciąż klub z dużą jakością w stosunku do wyników.

hablador | 08.03.2020 23:17

Tak sobie głośno rozmyślam, jak silny skład musi mieć Barca, albo jak wielka jest siła wożenia się na Messim, że Barca, która w moich oczach momentami gra dramatycznie i nie wykorzystuje potencjału swoich zawodników (wręcz go torpeduje), jest liderem tabeli.

Kryzys powinien objawiać się spadkiem na 3 lub 4 pozycję, więc ktoś mógłby rzec, że kryzys sobie wymyślam. Jak pisałem przed meczem, alibi zostało dostarczone. Setien dostaje poparcie słusznie wybranej ścieżki, Bartomeu patrząc z Olimpu może pytać "o co Wam do cholery chodzi?". Jeszcze niech Barca wygra w LM rewanż z Napoli i mamy sielankę.

Może nawet tak wspaniale rozgarnięty kibic jak Krax przestanie smarkać się pod nosem, że kibice Barcy jada po Realu, mówiąc, że Królewscy słabo grają, tylko, ze Barca jeszcze gorzej. Dzisiejszy występ był słabiutki,  w ostatnich meczach Real ograł tylko słabą Barcę, a można odnieść wrażenie, że ogranie kogokolwiek przez Real wymaga nadludzkiego wysiłku.

Co się stało z zespołem sprzed miesiąca? Wszystko zmierzało w dobrym kierunku, była szczelna defensywa, był progres w grze i obecnie wydaje się, że niewiele z tego nie zostało.

Brawa dla Bestisu za żywiołowość, entuzjazm, błyskotliwe akcje, piękne gole, bezkompromisowość, słowem za wszystko to czego nie doświadczam, oglądając mecze Barcy.


Mucha52 | 09.03.2020 00:17

Najsłabsza Barca od lat i tak przed Realem coś niesamowitego.

Joker | 09.03.2020 00:28

Bartra i Tello pomścili Barce, hehe :) kapitalny mecz Betisu. Bardzo dziwny to zespół, mają ogromny potencjał, ale w większości meczów, zwłaszcza ze słabszymi ekipami od siebie grają straszną kupę, rozdają punkty na lewo i prawo, a przyjeżdża Real i rozgrywają tak świetne spotkanie, kompletnie dominując gości i wygrywając absolutnie zasłużenie. To 2:1 to najniższy wymiar kary.

Ostatnio Real i Barca wpychają sobie na siłę pozycje lidera, nikt jej nie chce :) ciekawe kiedy ten festiwal uprzejmości się zakończy :) ja bym sobie życzył, aby Barca skończyła jako pierwsza, bo wątpię aby Real gdyby wrócił na pozycję lidera jeszcze raz ją odda, zwłaszcza że chyba jednak Królewscy mają trochę łatwiejszy kalendarz, w zasadzie z naprawdę trudnych meczów to mają wyjazd na Sociedad i może do Bilbao, a Barca choćby jedzie na Villarreal, Seville czy gra u siebie z Atleti.

Gazza | 09.03.2020 00:44

Joker
Jak nie odda? Real notorycznie oddaje lidera Barcelonie, gdy ta nawet go nie chce. Real to frajerzy, którzy co każdy mecz komplikują sobie sytuację. Barcelona może być dumna na ten moment, że ma takiego godnego rywala w walce o mistrzostwo. Minimum 5 RAZY Real mógł odskoczyć Barcelonie na kilka oczek, ale nie ma takiej potrzeby widocznie.

Real sobie nie radzi z tzw. drużynami z dołu tabeli. Nie maja mentalności zwycięzców, ale patrząc na Barcelonę też można mieć takie zdanie. Szkoda, że nie ma kogoś 3 tak jak w Serie A w postaci Lazio... Wtedy dana ekipa mogłaby pozamiatać Real i Barcelonę jednocześnie. Tak dla równowagi przyrody.

LM10FCB | 09.03.2020 04:39

hahahah  wygrać z Barcelona tydzien temu by wdupic w Sevilli i stracic lidera hahahah  czyli el classico moga se dupe czyscic na nic ta wygrana sie zdała ale kabaret

Ronaldo324 | 09.03.2020 07:16


DiffretAngle
Stary ale o czym Ty mówisz... Kiedyś mnie to nie bawiło ale teraz owszem czyli - "a bo Betis to tak naprawdę taki i siaki zespół , który jest dobry ale nie wykorzystuje się jego  potencjału a Levante to w ogóle ma pecha , że jest tak nisko i powinno być dużo wyżej i to i tamto". Tak tak oczywiście. To ma robić problem zespołowi , który walczy o mistrza i co tydzień jest liderem i z trzech spotkań z zespołami , które zajmują odpowiednio 12,13,17 miejsce zdobyć aż jeden punkt. To tak nie działa i jak widać wygrana nad tak słabą Barceloną nic nie dała skoro już po tygodniu Real jest w plecy 2 punkty.

Real Madridista | 09.03.2020 09:24

Wlasnie dlatego nie napisalem nic przed tym meczem, bo czulem wtope w moczu...
Utwierdzilo mnie w tym jeszcze wystawienie CKM w srodku i zostawienie Fede na lawce (serio?!).
Druga rzecz. Takiej amatorki Ramosa przy pierwszym golu to sie nie spodziewalem, niedokladnosci bylo tyle, ze nawet w naszej e-klapie tego nie uswiadczysz.
No i na deser truskawka na torcie.
Najlepsza 9 swiata fabtastycznie rozprowadza kontre Betisu!
Nie mam pytan...
Pisalem to juz wielokrotnie, a ostatnio po meczu z City. Z CKM mamy murowana wtope, to raz.
Dwa, Benzyn bioracy sie za rozgrywanie to kapital dla rywali.
Srednia satysfakcja z tego, ze mam racje. Mocno srednia.
Pzdr.

propu31 | 09.03.2020 09:35

Po pierwsze, nie można porównywać Betisu z Levante czy Leganes, bo to zespół z lepszą drużyną, lepszymi umiejętnościami i dużym potencjale na miarę LE. Betis jeśli grałbym na swoim poziomie, to może w tym sezonie ograć każdego.
Real i Barca zasługują na 3 i 4 pozycję, problem w tym, że ani Atletico, ani Valencia, ani Sociedad nie potrafią do końca wykorzystać tej dramatycznej formy.
Zidane już się na walizkach, Valverde na ławie, chociaż to aktualnie wielki zawodnik.
Betis po tej wiktorii, może zagrozić Sewilli w derby. Barca raczej ogra Mallorce, a Real będzie się męczył z Eibar, które jest nie wygodnym rywalem.
najbardziej boli poziom LaLiga w tym sezonie :( Już SerieA jest ciekawsza z Lazio, Atalanta, PL z przebudzeniem ManU i Chelsea, Bundesliga z Lipskiem czy BVB

Mogie | 09.03.2020 09:42

Nie oglądałem, bo byłem przekonany, że TV mi się wysypała, a okazało się, że zapomniałem jej opłacić... Ale z tego co czytam, może dobrze się stało. Okazuje się, że Barcelona w ogóle nie musi się starać, bo Real im broni tytułu...

kubaFR | 09.03.2020 10:32

Ewidentnie parzy nas to pierwsze miejsce w tabeli.

Threex | 09.03.2020 11:56

To jak zagrał Militao i Benzema to po prostu tragedia.....
Ramos też miał jakiś głupi ciąg na bramkę i przez to dał dupy przy drugiej bramce. Z resztą pierwsza też taka po dziwnej akcji ale tutaj wina Tibo bo od takiego zawodnika oczekuje się chyba większego skupienia w takich sytuacjach...
No i Fede na ławce to nieporozumienie totalne było.
Modric powinien wchodzić w 60-70min na osłabionego rywala a nie Fede który pokazał się super przez ten czas ale co z tego skoro Benzema wczoraj kopał się po czole biegając jak kogut za kurami.
Netia zagrał bardzo dobre spotkanie a my jak to mamy w zwyczaju poniżej poziomu Ekstraklasy.
A ja ufałem że po klasyku będą mieli ochotę iść po mistrza.
Tragedia.

RaulMadrid | 09.03.2020 12:06

A mogło być wyżej! Świetną choć przypadkową sytuację miał w pierwszej połowie Bartra głową i przestrzelił z kilku metrów potem ten fantastyczny wolej Fekita i parada Thibo, o sytuacji z wyminieciem Thibo przez Joaquina i wybuchu z linii w tej sytuacji przez Modricia już nie wspominając.

U nas jedyna naprawdę dobra akcja to ten strzał Modricia z dystansu i poprawka Mendyego w poprzeczkę.

Tragedia.

Ermac | 09.03.2020 13:32

MARCA przed meczem o  "ostatniej prostej", a po meczu o "przegranej lidze" hehe, w sytuacji gdzie lider zmienia się co kolejkę i zmienić się jeszcze może nie raz jest to wyjątkowo zabawne.

TteamWand | 09.03.2020 19:15

Po tym co zrobił Joaquin czekałem już tylko na przypadkowego gola Realu żeby móc napisać jak idealnie wszystko przewidziałem :)

Real wczoraj miał jedną okazję gdy trafili w poprzeczkę, tylko jedną w całe 90min. Warto sobie w tym momencie przypomnieć jak grała Barca raptem 3? tyg temu na tym stadionie. Nie dość że strzeliła 3 gole to miała jeszcze kilka innych okazji.

Myślę że nie ma co rozpatrywać kalendarza (chociaż też to zrobiłem) bo RM jest nieobliczalny w przeciwieństwie do Barcy. Z Sev czy Atleti zagramy pewnie słabo za to Real z każdym może zagrać słabo i stracić pkt.
Oczywiście trzeba też oddać Realowi że ma podobnego pecha jak my w tym sezonie do kontuzji. Teraz Isco i Carva którzy byli pewniakami.

A za tydzień Eibar przed Wtorkową LM. ZZ w kropce bo z jednej strony powinien rotować przed LM gdzie grają o życie a z drugiej strata pkt to będzie istna katastrofa bo Barca będzie miała już margines błędu. A taki Benzema to powinien sobie na bank odpocząć...



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
02.06 18:38