REKLAMA
REKLAMA

Media: Messi zawiesił rozmowy ws. nowego kontraktu

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Cadena SER  |  03.07.2020 12:14
Media: Messi zawiesił rozmowy ws. nowego kontraktu

Leo Messi  |  fot. Paul Ursachi / Sport Pictures

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Według doniesień hiszpańskiej sieci radiowej Cadena Ser nie jest wykluczone, że Leo Messi rozstanie się z FC Barceloną w 2021 roku. Aktualnie rozmowy Argentyńczyka z władzami klubu z Katalonii na temat nowego kontraktu są zawieszone.

Nie jest tajemnicą, że od lat zawodnik Blaugrany znajduje się na celowniku Interu Mediolan. Gdyby transfer doszedł do skutku, Messi mógłby znów rywalizować z Cristiano Ronaldo w jednej lidze, co jeszcze jakiś czas temu wydawało się mało prawdopodobne.

Messi w 2021 roku rozstanie się z Barcą?


Ostatnio media sugerowały, że kapitan reprezentacji Argentyny jest gotowy na to, aby parafować nową umowę z klubem z Katalonii, która miałaby obowiązywać do 2023 roku. Zawodnikowi nie spodobało się jednak, że z hiszpańskiej ekipy do mediów trafiają doniesienia na temat jego rzekomego konfliktu z trenerem Quique Setienem.

W związku z powyższym Messi miał podjąć decyzję o wstrzymaniu rozmów dotyczących nowego kontraktu, co daje nadzieje wielkim klubom ze Starego Kontynentu, na pozyskanie "Boga Futbolu".

33-latek urodzony w Rosario w trakcie trwającej kampanii wystąpił łącznie w 37 meczach, notując w nich 27 trafień i 22 asysty.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 22 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

lilQuebo | 03.07.2020 12:25

Podwoje nie od fana Realu- po pierwsze, nie sądzę, że Messi opuści Barcelonę, a po drugie nie chcę tego, chyba, że w przypadku w którym miałby grać z CR7 w jednej drużynie. Barcelona już ma ogromne problemy, bez Leo liga byłaby zdecydowanie za łatwa dla Realu, zanim Barca by się odbudowała.

milan84 | 03.07.2020 14:18

no byłoby ciekawie ;) ale przypuszczam że rozchodzi się tylko o to żeby teraz go nie podpisywać ponieważ tnie się koszty...inaczej mówiąc - "spokojnie za rok pogadamy" :)

JO_SEPH | 03.07.2020 14:41

przecież tu o hajs chodzi. miłość do klubu jest, ale kasa się musi zgadzać

Gazza | 03.07.2020 14:55

Jedni potrzebują drugiego. Ta miłość powoli staje się bardzo toksyczna niczym kochanka, która pragnie po jakimś czasie prawdziwego związku.

RaulMadrid | 03.07.2020 15:18

Miłość Leo do Barcy przypomina nieco ta Tottiego do Romy. :D

BayernMunchenFA | 03.07.2020 15:44

Oczywiście Inter takiego gracza to za darmo pozyska lub wypożyczy na rok i nie wykupi.

VanBasten | 03.07.2020 15:46

Może sobie spokojnie poczekać, nawet do nowych wyborów w klubie, bo i tak wszyscy wiedzą, że z Barcy nie odejdzie. Cykliczny temat zastępczy, jak wtedy gdy miał przechodzić do ManC, gdzie Pep potem mówił, że cienia szansy na ten transfer nie było.

@RaulMadrid
Jak tam z tą miłością w Realu, nauczyliście się już żegnać swoje legendy? Raul, Casillas, Ramos będzie następny? :D

RaulMadrid | 03.07.2020 16:06

Up

W Realu jak nie jesteś już top i jest opcja się Ciebie pozbyć to bez sentymentów się Ciebie pozbywają, tak było z Ikerem, Raulem, ławka się zadowolić nie chcieli, a i na Ramosa przyjdzie czas.

No chyba że jesteś Balem i ciężko Ciebie wypchnąc z klubu. :D

W Realu za zasługi się nie gra, jak nie pasujesz do koncepcji to też Cię nie ma.

VanBasten | 03.07.2020 16:22

@RaulMadrid
'W Realu za zasługi się nie gra, jak nie pasujesz do koncepcji to też Cię nie ma.'

Godne pożegnanie się z klubem też nie pasuje do koncepcji prawda?
Obejrzyj sobie jak żegnał się  klubem wymieniany przez Ciebie Totti, czy też Xavi lub Iniesta, a zrozumiesz.

Ricardo Roomest | 03.07.2020 17:39

Iker sam wybrał sposób pożegnania.

"– Pożegnanie jak Arbeloa? Powiedziałem już tamtego dnia, że każdy chciałby być żegnany jak Arbeloa. Sądzę, że trzeba żegnać zawodników, którzy grali długo w drużynie i byli ważni. Oni powinni odchodzić inaczej, ci broniący barw. To sprawia, że są wielcy, ale też powiększa klub, który jest ponad wszystkimi. Wiemy, że Real jest największy. Ja nie chciałem odchodzić w obecności nikogo i dlatego zdecydowałem się na taki sposób. Nie miałem chęci na nic innego. Potem jednak Florentino poprosił mnie, żeby został jeszcze na jeden dzień, bo chciał pojawić się ze mną na Bernabéu. Poprosiłem Porto o pozwolenie na spędzenie w Madrycie jeszcze jednego dnia i wyszedłem po raz drugi. Jednak początkowo chciałem pożegnać się sam, bo tak to czułem i z powodu wszystkiego chciałem odejść w taki sposób"

Fragment wywiadu dla COPE.


Co do Raula sie zgadzam... Powinien zostać pożegnany godnie. Postawę Realu tłumaczyłem sobie tylko tym, że nie kończył kariery w Europie i dalej grał w LM. W 2013 roku pożegnał się oficjalnie z kibicami na Bernabeu meczem o puchar owego stadionu. Zagrał chyba jedną połowę w Al Sadd i jedną w barwach Blancos. Cristiano wtedy odstąpił mu koszulkę z numerem "7".

LM10FCB | 03.07.2020 18:19

Tia odejdzie pierdu pierdu za  chwile bedzie co innego pisac  

Wardogs | 03.07.2020 18:44

A ja mysle ze jednak Barcelona by lepiej skorzystala gdyby zrezygnowala w sezonie 2021/2022 z uslug Messiego
Argumenty??
Pierwszy: Za rok Messi bedzie mial 34 lata ( młodszy nie bedzie ) zarabia chyba najwiecej jako pilkarz a jeszcze chce podwyzke chociaz jego umiejetnosci beda coraz gorsze. Nie wiem ile gosciu nawet zarabia ale moge sie domyslac ze zarabia wiecej niz cala obrona razem wzieta np.
Drugi argument: Aktualna sytuacja finansowa oraz polityka klubu z Kataloni.
Za rok Bartomeu robi wypad by nie przeklnac tutaj i to tak dosyc ostro.. co daje nadzieje na lepsze. ( na plus )
ALE !
Messi sam wybierający sobie wiecznie trenera ( nie rozumiem tego kompletnie ) ten nie pasuje, tamten nie pasuje.. wiecznie jakies ale to jest jedno
Ruchy transferowe conajmniej mizerne po odejsciu Neymara za 222mln euro? do Francji i zakupienie zawodnikow za wieksza sume pieniedzy ktore zostaly wyrzucone w bloto ( Ousmane Dembele -> fizjoterapeuci itd. Coutinho zupelnie nie sprawdzil sie w Blaugranie a sam wolalby nie odchodzic z Bayernu ale nikt madry nie wykupi go za taka kase i Griezmann kolejny idealny pilkarz ) Najlepszym ruchem transferowym ofensywnym nie liczac Suareza byl Braithwaite gosciu ktory gral w Leganes, pokazuje znacznie wiecej niz cala trójca razem wzieta a kosztował tyle co nic.
Juz nie wspominajac tematu takiego ze Messi nie chce grac z Griezmannem
Nie wiem kto robi te transfery w Barcelonie ale rozwijajac ten temat. Kiedy byl sciagany Luis Suarez z Liverpoolu to dzialacze nie patrzeli na to czy on jest skrojony na gre w Barcelonie, czy nie po prostu go wzieli a teraz wszystko ma byc tip top a wychodzi tip bagno top. Nie moja sprawa.
W dodatku wyciekła informacja od NIKE ze maja problemy ze strojami Barcelony na nowy sezon gdyz one farbuja ! Kolejny (wiel)błąd.

I trzecia strona: Ostatni mecz z Atletico, zdarza mi sie ogladac mecze Barcelony od jakiegos czasu ale zachowanie Messiego tam mozna porównac do dzieciaka który jest sfrustrowany przez co zachowuje sie jak dziecko.
Juz dawno nie widziałem czegos takiego. O co mi dokladnie chodzi?
Otóż pierwsza sytuacja o której wspomniałem to sytuacja z powtórzonym karnym i płaczem u sędziego jakby był jego matką. MAMO nie rób mi krzywdy bo mam dość
Druga sytuacja: Dochodzi na przerwy na płyny i kłotnia miedzy drugim trenerem? asystentem Sarabia a Messim conajmniej cyrkowa
I dochodzimy do deseru sytuacja trzecia: Druga połowa meczu Atletico wychodzi z kontra, Messi goscia fauluje przez co sedzia odgwizdzuje przewinienie. Argentynczyk zupelnie tego nie zauwaza bierze pilke i kopie ja w bande(reklame) po ewidentnym faulu.. No ludzie to pokazuje wszystko


Ermac | 03.07.2020 19:22


Wardogs | 03.07.2020 18:44
"Messi sam wybierający sobie wiecznie trenera ( nie rozumiem tego kompletnie ) ten nie pasuje, tamten nie pasuje.. wiecznie jakies ale to jest jedno"

Tutaj można przestać czytać, bo jak ktoś od takiej głupoty zaczyna to dalej nie warto.
Biorąc chociażby za przykład ostatnią zmianę na ławce Barcelony, Messi chciał żeby Valverde został, klub Valverde zwalnia, według @Wardogs "Messi wiecznie sam sobie wybiera trenera", czego jeszcze nie rozumiesz? xD

Ermac | 03.07.2020 19:31


"W dodatku wyciekła informacja od NIKE ze maja problemy ze strojami Barcelony na nowy sezon gdyz one farbuja ! Kolejny (wiel)błąd."

No ale jak ktoś przedstawia takie "argumenty" za zrezygnowaniem z usług Messiego, to ja nie ma pytań hehehe.

Wardogs | 03.07.2020 19:53

Ermac
Sytuacje z Nike wypisujac mialem na mysli fakt ze sytuacja finansowa Barcy szybko nie ulegnie poprawie..
Bo zanim koszulki bedzie mozna kupic w normalnym stanie minie troche czasu by nie napisac sporo.

A co do Setiena, gdyby sie nie klocil z Sarabia to by tez wygladala sytuacja inaczej.. ale nie bede 15latkowi przemawial do rozumu :)

mLaudrup | 03.07.2020 20:18

Widzę, że niektórzy dalej wierzą w mit Messiego zwalniającego i zatrudniającego trenerów, niebywałe.

RaulMadrid | 03.07.2020 20:48

W każdym klubie jest życie po piłkarzy który w oczach kibiców uchodził za bóstwo.

Chelsea bez Hazarda ma się dobrze, United po odejściu CR7 za Alexa miało się równie dobrze, Milan po odejściu Kaki czy Szewczenki również dawał radę, tak jak i Barca po odejściu Ronaldinho, a przecież nikt nie spodziewał się wtedy że Leo, Xavi i Iniesta zostaną kim zostali... Pytanie jak grałby Griezmann bez Messiego, a nawet Coutinho?

Wszystko się kiedyś kończy.

Czasem piłkarz jest już wypalony w jednym klubie i odradza się na nowo w innym, przykład Pirlo, Sneijder, Robben...

Messi jest kim jest, ale prawda jest taka że w ostatnich latach to on Barce trzyma przy życiu w La Liga, zaś w LM już pociągnąć jej nie potrafi...

Śmiem twierdzić że Messi w nowym otoczeniu przedłużyłby sobie karierę, zaś w Barcy nadal będzie notował statystyki i tylko statystki. Pokazują to ostatnie lata.

Ten związek stał się toksyczny na swój sposób bo nikt mi nie powie że pozycja Leo nie wpływa na grę innych piłkarzy jak np. Griezmann, taki Benzema w Realu po odejściu Ronaldo stał się napastnikiem w pełnym tego słowa znaczeniu, wcześniej pracował na CR7.

Wszystko się kiedyś kończy, ale nowe się zaczyna i nie zawsze nowe jest gorsze.
Im szybciej Barca nauczy się grać bez Leo tym lepiej dla klubu.

Gra z Messim to brzemię, które nie każdy potrafi unieść, nawet Neymar podziękował będąc tym drugim, lecz nie każdy ma umiejętności Brazylijczyka ze będąc numerem dwa będzie tak decydujący jak on.

hablador | 03.07.2020 21:31

@Wardogs

Przepraszam, że to powiem ale cała Twoja analiza nadaje się do śmietnika. Tak mnie osłabiłeś,że nawet nie mam siły uzasadniać dlaczego. Ermac w sumie celnie Cię podsumował w jednym punkcie, kolejne lepiej nie wyglądają.

Zorientuj się najpierw w sprawach klubu a potem wypowiadaj, please. Bez urazy.

@RaulMadrid

Ciekawy głos z obozu Królewskich, więc się odniosę.

Racja, że istnieje życie po każdym piłkarzu, ale pamiętaj, że era Messiego to totalna dominacja w Hiszpanii i 4LM. Dominacja tak wielka, że gdzieś była informacja o zrównaniu się w liczbie trofeów z Twoim ulubionym klubem.

Messi dostarcza tyle jakości (nadal jest to poziom niedostępny dla nikogo), że spokojnie w oparciu o niego można zbudować zespół zwycięski na wielu frontach.

Oczywiście ocena, że Messi notuje statystyki i tylko statystyki jest bardzo niemerytoryczna i skrajnie niesprawiedliwa,ponieważ choćby w ostatnich 2 sezonach to oznaczało 2 mistrzostwa Hiszpanii i puchar Króla. Chyba, że przyjmiemy (absurdalnie), że liczy  się tylko LM. Wtedy możemy uznać, że kariery większości piłkarzy są bez sensu, a skoro trwają przez kilkanaście lat, to bez sensu biegają za statystykami.
Tak nie jest, praktycznie każdy sezon Messiego to trofea, obecnie zapowiada się na pusty przebieg, ale poczekajmy z LM.

To co Ty nazywasz toksycznym związkiem, jest zwykłą niekompetencją zarządu(katastrofa transferowa - sumy + brak celowości) oraz nieumiejętnym dobieraniem trenerów, którzy nie są w stanie odmłodzić składu, nadać wizji, zenergetyzować zespołu. Jest parę świętych krów i klub nie chce im podziękować. Krowy należy odsunąć, a Messiego zostawić.

Nowe nie jest gorsze, powiadasz. To ja Ci gwarantuję, że choćby nie wiem co się działo, nowe nie będzie lepsze. Taka dominacja w La Lidze, w Copa del Rey, i sukcesy w LM, jakie mają miejsce za Messiego nie ma prawa się powtórzyć w bliższym czasie bez Messiego. Hipotetycznie tak, ale faktycznie to być może już zmierzch (oby nie) złotego okresu w dziejach klubu.

Kibice Barcy są tak rozpieszczeni, że zapomnieli jak to jest czegoś nie wygrać w sezonie. Jest to bardzo wymowne.

A co do Messiego, Barca ma do dyspozycji najlepszego zawodnika na świecie. Szkoda, że nie potrafi go zagospodarować. Zamiast odcinać kupony od sławy i pykać po 40 bramek na sezon po wybitnych akcjach kolegów, korzystając ze świetnej gry zespołu, Messi dalej musi dźwigać brzemię odpowiedzialności w stopniu, który jest niedorzeczny jak na 33 letniego piłkarza. Albo to się zmieni, albo Messi się zajedzie fizycznie, a zespół będzie się pogrążał.

Podsumowując, obwinianie Messiego jest modne, ale nie uzasadnione. Ja widzę Leo grającego w Barcy przez kolejne 4 lata, w nowo zdefiniowanej, nieco ograniczonej roli, pod wodzą trenera z charyzmą i wracającego z klubem na zwycięską ścieżkę.

Jest jednak pewna przeszkoda: szkodnik w okularkach Bartomeu.

DiffretAngle | 03.07.2020 22:30

hablador
Wyczerpałeś temat, ale dwie znamienne kwestie poruszyłeś.
Ja też jestem kibicem sukcesu Barcy, kibicem zawodników którzy magią przyciągnęli do klubu.... tylko to był rok 93-94 a po końcu epoki Cruyffa, Barcę ogarnęła wielka smuta. Tak wielka, że epoka Rijkaarda była w sumie wydawało się złota. Tak pełna sukcesów, że nie wierzyłem, że może być piękniej. W ostatnim roku Holendra, kiedy graliśmy słabo, bez pomysłów i tak jak teraz, pozwoliliśmy się własnymi błędami wyprzedzić Realowi Capello, nie wierzyłem że może nas spotkać coś dobrego.
Pamiętam jak dziś, kiedy rozczarowany po porażce i remisie w pierwszych meczach Pepa, z niezbyt mocnymi rywalami, powiedziałem, że to się nie uda....
A potem Messi naznaczył epokę. Miał pomoc Pepa, Xaviego, Isniesty, Puyola... potem po Martino przyszedł Lucho i znów okazało się, że Barca się nie skończyła i moiże grać piłkę przepiękną, ale potrzebuje Neymara i Suareza w formie do tego...
To zawsze była epoka Messiego, ale nigdy nie był tak samotny, kiedy ze względu na wiek, wsparcia potrzebuje najbardziej.
Ale ciąg lat z tytułami przeciągnął się do niesłychanych 11 bodaj, a wiele z tych lat, było bogatsze niż w 1 tytuł.
Dziś, także kibice Barcy, Messiego wypychają, jak kibice Realu Bale'a (choć akurat w stosunku do golfisty, to zrozumiałe).
Niepojęte, przy tym, jak zmienił pojęcie sukcesu w Barcelonie.

hablador | 04.07.2020 10:11

@DiffretAngle

Ci którzy zaczęli kibicować Barcy za czasów Guardioli, mogą mieć wypaczone pojęcie na temat tego co jest standardem w Barcy.
Te tortury za van Gaala, kompromitacje z Szachtarem, kilka sezonów bez trofeów, ot typowe problemy każdego klubu z czołówki w Europie.

Dla mnie sezon bez trofeum to żaden szok, raczej przypomnienie czego możemy doświadczyć wkrótce w znacznie większym stopniu. Przecież w La Liga obowiązują cykle, raz dominują Katalończycy raz Królewscy. I są to np. 4 mistrzostwa w 5 lat. A to, że Barca wyciągnęła ten okres do 13 lat jest całkowitym wynaturzeniem i marzeniem każdego kibica Barcy.

Co więcej, ten rok może okazać się rokiem przerwy, wcale nie jest powiedziane, że Barca nie wróci do wygrywania za rok i cykl wydłuży się o kolejne lata.

Ja mam pierwsze skojarzenia z La Ligą z lat 80-tych i słynne przewrotki Hugo Sancheza w Sportowej Niedzieli. Wtedy nie wiedziałem czy kibicować Realowi czy Barcy. Lubiłem oba kluby. Ale od momentu gdy zobaczyłem na początku lar 90-tych Barcę na żywo w TV nie miałem żadnych wątpliwości.

AmadeuszDonaldo | 04.07.2020 11:02

" kompromitacje z Szachtarem" a może tak Dynamo Kijów...

hablador | 05.07.2020 10:24

Z Kijowem miało być, no jasne. Ależ to była kompromitacja, uff.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy