REKLAMA
REKLAMA

Ważna wygrana Sampdorii, Parma remisuje rzutem na taśmę

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: SerieA.pl  |  12.07.2020 21:32
Ważna wygrana Sampdorii, Parma remisuje rzutem na taśmę

Bartłomiej Drągowski  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Walcząca o utrzymanie we włoskiej Serie A Sampdoria odniosła niezwykle cenne zwycięstwo na boisku Udinese Calcio. W innym niedzielnym meczu Parma rzutem na taśmę urwała punkt Bolognii. Na boiskach oglądaliśmy kilku polskich reprezentantów.

Cagliari Calcio - US Lecce


Piłkarze z Lecce przystępowali do tego meczu będąc po wcześniejszej wygranej Genoi w strefie spadkowej. Byli więc niezwykle zmotywowani, by ugrać coś na boisku Cagliari. Trzeba od razu zaznaczyć, że pojedynek ten nie był w żadnym wypadku porywającym widowiskiem. Kibice nie obejrzeli w ciągu dziewięćdziesięciu minut nawet jednego gola.

Lepsze wrażenie sprawiali przez długi czas goście z Lecce. To zresztą oni byli bliżej wygrania tego pojedynku. W dwudziestej trzeciej minucie w poprzeczkę trafił z bliskiej odległości Khouma Babacar.

Remis nie zmienił w znacznym stopniu sytuacji Lecce w ligowej tabeli. Zespół ten zajmuje nadal osiemnastą lokatę. Do bezpiecznej pozycji traci obecnie punkt.



AFC Fiorentina - Hellas Werona


Zgodnie z oczekiwaniami w bramce gospodarzy oglądaliśmy w tej potyczce Bartłomieja Drągowskiego. Skapitulował on już w osiemnastej minucie, gdy zdołał pokonać go Marco Davide Faraoni. Napastnik ten otrzymał piłkę od Sufjana Amrabata i strzałem z woleja nie dał szans polskiemu bramkarzowi.

Druga odsłona tego meczu należała już do Fiorentiny. Gospodarze mieli przewagę, ale długo nie potrafili jej udokumentować. Ostatecznie udało im się to dopiero w doliczonym czasie gry. Wówczas po dograniu Federico Chiesy do siatki trafił z bliska Patrick Coutrone.



Parma Calcio - Bologna FC


W pojedynku Parmy Calcio z Bologną FC oglądaliśmy natomiast innego polskiego bramkarza, Łukasza Skorpuskiego, który reprezentował barwy gości. Mecz ten od początku układał się po ich myśli. Już w trzeciej minucie po rzucie rożnym gola dla Bolognii zdobył Danilo.

Przyjezdni cieszyli się ponownie tuż po upływie pierwszego kwadransa w tym meczu. W szesnastej minucie kapitalnie sprzed linii pola karnego przymierzył Roberto Soriano, posyłając piłkę tuż przy słupku do siatki.

Wszystko, co najważniejsze w tym meczu wydarzyło się w doliczonym czasie gry. To wówczas Parma zdołała kompletnie odmienić losy tego spotkania. Najpierw kontaktowego gola zdobył Jasmin Kurtić. W piątej doliczonej minucie po wrzutce Riccardo Gagliolo do siatki trafił natomiast Roberto Inglese.



Udinese Calcio - Sampdoria Genua


Sampdoria, w składzie której oglądaliśmy w niedzielę Bartosza Bereszyńskiego, nie może być jeszcze pewna utrzymania w Serie A. W meczu z Udinese to gospodarze byli bliżej otworzenia wyniku, ale dogodnej sytuacji nie wykorzystał w pierwszym kwadransie Fabio Quagliarella.

Ostatecznie, w trzydziestej dziewiątej minucie, z gola cieszyli się gracze Udinese. Pomimo krycia ze strony dwóch obrońców rywali Kevin Lasagna zdołał dobiec do okolic pola karnego i oddać soczysty strzał tuż pod poprzeczkę bramki rywali.

Odpowiedź Sampdorii nadeszła w doliczonym czasie gry, tuż przed przerwą. Piłkę na siedemnastym metr do Fabio Quagliarelli zgrał głową Albin Ekdal, a napastnik popisał się efektownym strzałem z woleja i doprowadził do remisu.

Sampdoria wygrała ten mecz za sprawą doskonałej końcówki. W 85. Minucie wróciła na prowadzenie, gdy do siatki piłkę skierował Federico Bonazzoli. Wynik na 3:1 ustalił natomiast w doliczonym czasie gry Manolo Gabbiadini.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

ixnay | 12.07.2020 22:17

Fiorentina to jeden wielki chaos. Chęcią gry i walecznością uratowali ten mecz.

wojojuve | 12.07.2020 22:25

Ogladalem ostatni kwadrans meczu Parmy i bylem w szoku, ze udalo im sie zremisowac, a raczej, ze Bologna tak sfrajerzyla. Parma nic nie grala (przynajmniej w koncowce) i tylko rzucali dlugie pilki na bezradnego Inglese. Kulusevski czasami probowal stworzyc jakas skladna akcje, ale widac bylo, ze zespol nastawil sie na dlugie pilki. Bramka z roznego mocno szczesliwa. Barrow przedluzyl pilke, ktora w efekcie trafila do Kurtica. Ogolnie Barrow w tym ostatnim kwadransie udzielal sie w pelni w defensywie i czasami bylo widac, ze ma duze checi, ale brak doswiadczenia w bronieniu i tak tez bylo przy bramce. Druga bramka to desperacka laga do przodu i brak komunikacji pomiedzy Skorupskim a obronca. Raczej wiekszy blad obroncy, ktory mimo wszystko powinien wypchanc/zastawic Inglese, ale Skorupa tez mogl lepiej sie zachowac. Chwile wczesniej tez spory blad naszego bramkarza, ale bez konsekwencji.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy