REKLAMA
REKLAMA

Tottenham górą w derbach Londynu!

dodał: Gabriel Bielecki  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  12.07.2020 19:23
Tottenham górą w derbach Londynu!

Heung-min Son  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Derby Północnego Londynu od zawsze są emocjonującym wydarzeniem. Rywalizacja Tottenhamu z Arsenalem w ramach 35. kolejki Premier League na pewno nie rozczarowała. Piłka wręcz krążyła od bramki do bramki. Ostatecznie mecz na Tottenham Hotspur Stadium zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:1.

Pierwsze minuty spotkania były intensywne. Obie ekipy z łatwością stwarzały dogodne sytuacje do objęcia prowadzenia. Wynik spotkania otworzył Lacazette już w 16. minucie. Francuz wykorzystał błąd Auriera i oddał mocny strzał z dystansu, który zerwał pajęczynę w bramce Hugo Lorrisa. Uderzenie napastnika Kanonierów było precyzyjne, a sama siła nie pozwoliła na skuteczną interwencję bramkarza.

Na odpowiedź Spurs nie trzeba było długo czekać. Tym razem Kolasinac chciał oddać piłkę Davidowi Luizowi, ale jego podanie było na tyle niefortunne, że przechwycił je Son. Skrzydłowy Tottenhamu utrzymał się przy futbolówce oraz zauważył, że Martinez wyszedł z bramki. Koreańczyk lekką podcinką ośmieszył defensywę Arsenalu i doprowadził do remisu.

Do przerwy nie padło więcej goli. Groźniejsi pod bramką przeciwnika byli podopieczni Jose Mourinho. Tottenham mógł objąć prowadzenie, ale dobra postawa Martineza uniemożliwiała zmianę rezultatu.

W drugiej odsłonie Arsenal zdecydowanie lepiej wyglądał na tle swoich przeciwników. Tempo meczu zwolniło, ale to zawodnicy Artety dyktowali warunki gry. Jedną z lepszych okazji do wyjścia na prowadzenie zmarnował Aubameyang. Niestety, po strzale Gabończyka piłka odbiła się od aluminium.

W końcówce spotkania Tottenham zaczął forsować bramkę Arsenalu. W 81. minucie podczas rzutu rożnego, najwyżej do futbolówki wyskoczył Alderweireld. Belgijski obrońca wykorzystał świetne dośrodkowanie Sona i dał upragnione zwycięstwo swojej drużynie.

Spurs dzięki dzisiejszej wygranej przeskakują Kanonierów w ligowej klasyfikacji. Do 7. miejsca gwarantującego grę w eliminacjach do Ligi Europy tracą tylko dwa punkty. Końcówka sezonu Premier League zapowiada się niezwykle interesująco.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Mucha52 | 12.07.2020 19:39

Brawo Tottenham nie spodziewałem się tego zwłaszcza po ostatnich meczach kogutów. Mecz fajny szybki z dużą ilością strzałów parad bramkarskich,  bardziej sprawiedliwy byłby remis ale Jose dobrze przygotował zespół i przechytrzył zółtodzioba Artete mimo ze jego polkarze mieli 48 godzin mniej od Kanonierów na regenerację.

artmik | 12.07.2020 20:03

Mniejsza ilość błędów w defensywie oraz większa konsekwencja zadecydowała o wygranej Tottenhamu. W drugiej połowie Arsenal poza 2 sytuacjami Auby nic nie stworzył. Choć Auba choć jedną z nich powinien na gola zamienić. Za to bardzo fajne kontry po stronie Spurs

kiriak | 12.07.2020 20:22

Pyk! Wystarczyło,  COYS!

redsik | 12.07.2020 20:32

w tym roku obstawianie meczów nie ma żadnego sensu, Arsenal zaczyna punktować tam gdzie się nikt nie spodziewa, Molineux, po kilku dobrych meczach ludzie zaczynają w nich wierzyć a ci przegrywają z Tottenhamem czego przynajmniej ja się nie spodziewałem bo w tym sezonie Spurs są cieniem samych siebie. Gratulacje dla fanów Spurs, wygrane derby w końcu no i nadzieja na tą LE nadal jest a Arsenal to już ma chyba pozamiatane z rozgrywkami w Europie w przyszłym sezonie.

united1986 | 12.07.2020 21:09

Tak jak czułem Mourinho wiedział co zrobić żeby to zrobić ☺️

Konradosmen | 12.07.2020 22:11

a niech se wygrają na koniec sezonu derby , i tak  ich w następnym sezonie w LM nie będzie./

artmik | 12.07.2020 22:29

Redsik co Ci ludzie mają do ciebie xd Pod każdym postem ktoś się znajdzie i Cię krytykuje xd

Maciejus_ManUtd | 13.07.2020 01:29

LFC_cwele. Małolat od*****l się od rediska.
Banka chora czy nie pozwalają ci się kąpać? Nie masz co robić? Bądź człowiekiem. Kurwa tylu co ty widziałem wielu i żaden się nigdzie nie zadomowił. Mysl o swojej drużynie.

Ja też potrafię być ***em, ale bez przesady. Dawaj na mnie te swoje frustrację i odpuść innym.

Maciejus_ManUtd | 13.07.2020 01:56

LFC cwele. A ty co potrafisz?? Chodzić w ubraniach od rodziców?  Ile masz kieszonkowego?  Na cole nie starcza, do baru nie wpuszcza cie? Co za parodia. Wyjedź za granice to cie nie wpuszcza z powrotem. Hahahhahahahhagahaha gag lamo

redsik | 13.07.2020 05:38

@artmik

może dlatego, że wciąż piszę o szacunku do każdego klubu, nie muszę lubić MU, Evertonu ani Chelsea, nie muszę uwielbiać City czy Tottenhamu, ale mam szacunek do fanów każdej drużyny. W przeciwieństwie do trolli internetowych, rozumiem że nie każdy musi kibicować tej drużynie co ja :)

mnie osobiście takie zaczepki nie szczypią bo nauczyłem się zlewać ciepłym moczem prowokację, po co mam się ciśnieniować skoro to napędza trolla? nie czytam jego komentarzy bo wiem że prędzej czy później bym mu odpisał a po co? przecież tylko o to mu chodzi i teraz nastaje pytanie.... czy mocno go boli że nie odpisuję? a może nie ma kolegów i nie ma z kim pogadać to chociaż z obcymi w gimbernecie się poszczypać musi żeby nie czuć się na tej planecie samemu? może koledzy mu kanapki zabierają i zamykają w szkolnej toalecie.... nie wiem, każdego szkoda

JO_SEPH | 13.07.2020 11:51

Ja tam do Liv nic nie mam, chociaż zawsze życzę im porażki. Tak samo jak City czy Chelsea. Cwele pokroju Drukarni czy slime to największe zakały i wstyd dla normalnych fanów



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
21.09 16:33