REKLAMA
REKLAMA

Rollercoaster w Lublinie, Puchar Polski dla Cracovii

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  24.07.2020 22:42
Rollercoaster w Lublinie, Puchar Polski dla Cracovii

Michał Probierz  |  fot. ASInfo

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Cracovia po świetnym spotkaniu w finale Totolotek Pucharu Polski pokonała 3:2 gdańską Lechię. Zwycięzcę wyłonił gol strzelony przez team ze stolicy Małopolski w drugiej części dogrywki.

Dla obu ekip starcie na stadionie w Lublinie było spotkaniem o wszystko. Zarówno dla Cracovii, jak i Lechii końcowy triumf w rozgrywkach oznaczał otwarcie bram do europejskich pucharów. Według bukmacherów delikatnym faworytem byli podopieczni Michała Probierza, ale lechiści nie zamierzali tanio sprzedać skóry.

Zaczęło się niemrawo


Pierwsza groźna akcja meczu miała miejsce w dziewiątej minucie, gdy z boku boiska dobrą akcją wyróżnił się Mateusz Wdowiak. Ofensywny piłkarz Cracovii posłał piłkę w pole karne rywali. Żaden z zawodników Pasów nie domknął jednak tej akcji, więc wynik nie uległ zmianie.

Pierwszy gol w spotkaniu padł z kolei w 20. minucie. Bramkę dla Lechii zdobył Omran Haydary. Afgański piłkarz grający na pozycji napastnika wykorzystał dośrodkowanie Żarko Udovicicia, posyłając futbolówkę do bramki rywali. Biało-zieloni tym samym na przerwę udali się z jednobramkową zaliczką.

Fantastyczne widowisko


Tymczasem kapitalne widowisko miało miejsce w ostatnich 25 minutach podstawowego czasu rywalizacji, w której padły trzy gole. Zanim jednak Cracovia doprowadziła do wyrównania w 65. minucie, to w 61. minucie w słupek trafił Florian Loshaj. Kilka minut później nie pomylił się już jednak Pelle van Amersfoort, więc mieliśmy 1:1.

Z piekła do nieba krakowianie mogli wejść w 74. minucie, gdy Cornel Rapa strzelił gola na 2:1 dla Cracovii. Ostatecznie jednak jego trafienie nie zostało uznane, bo po weryfikacji VAR dostrzeżono, że Rumun przy akcji z golem pomógł sobie ręką. 11 minut później natomiast gdańszczanie objęli prowadzenie po trafieniu Patryka Lipskiego, który po uderzeniu głową skierował piłkę do siatki.

Historyczny sukces Cracovii


Ostatnie słowo w 90 minutach rywalizacji należało w każdym razie do teamu z Grodu Kraka, który za sprawą Davida Jablonsky'ego strzelił gola na 2:2, więc do wyłonienia zwycięzcy meczu potrzebna była dogrywka. W niej jedyny gol padł w 118. minucie, gdy na listę strzelców wpisał się 23-latek w osobie Wdowiaka, więc piłkarze Pasów wywalczyli swój pierwszy w historii Puchar Polski.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

Wardogs | 24.07.2020 23:04

CAMPEONES CAMPEONES
OLE OLE OLE !
Zasłuzona wygrana !

ARKA & CRACOVIA & LECH

Real Madridista | 24.07.2020 23:12

Bardzo dobry mecz! Jak na polskie realia ;-)
Pzdr.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
21.10 09:31