REKLAMA
REKLAMA

Melo przyjeżdża do Barcelony. Chce rozwiązać kontrakt

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Football Espana  |  06.08.2020 20:38
Melo przyjeżdża do Barcelony. Chce rozwiązać kontrakt

Camp Nou  |  fot. fcbarcelona.cat

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Czy na dniach zakończy się konflikt na linii Arthur Melo - FC Barcelona? Jak donosi Marca, piłkarz ma w końcu zjawić się w stolicy Katalonii, licząc na to, że rozwiąże obowiązujący go kontrakt z klubem.

Jak informowaliśmy już wcześniej, Arthur Melo od września zostanie zawodnikiem Juventusu, do którego trafi na zasadzie transferu definitywnego. Póki co nadal obowiązuje go jednak umowa z Barceloną. Tymczasem piłkarz odmawia brania udziału w przygotowaniach zespołu do meczu Ligi Mistrzów z Napoli. Nie odpowiadał na wcześniejsze wezwania i nie stawił się jak dotąd w Barcelonie.

Melo obrażony na Barcelonę


Barcelona postanowiła podjąć krok prawne w tej sprawie. Tymczasem sam zawodnik liczy na to, że teraz, po jego przylocie do stolicy Katalonii, umowa z klubem zostanie rozwiązana i nie będzie musiał czekać do końca sierpnia aż dołączy do Juventusu.

Media donoszą, że Melo ma mieć za złe działaczom Barcelony, że ci za wszelką cenę chcieli się z nim rozstać w zamian za Miralema Pjanicia, który trafi do teamu z Katalonii. Zawodnik zupełnie nie dogaduje się z trenerem Quique Setienem i odkąd ogłoszono transfer, w ogóle ze sobą nie rozmawiali.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

AliBundy | 07.08.2020 07:11

Obrażony dzieciak tupie nóżką, dobrze wróży na przyszłość dla juventusu :)

530612 | 07.08.2020 09:13

Kolejny po Rabio,ciekawe czy wziął mamusie

LM10FCB | 07.08.2020 10:10

Profesjonalista jak pieron  Juve swietny zakup  :P

Monochromatyczn | 07.08.2020 10:50

No akurat jeśli będzie równie profesjonalny jak Rabiot czy Tevez, to tylko mu klaskać :) Ktoś tu chyba jeszcze po całym sezonie nie zauważył, że Rabiot chodzi jak w zegarku - bo Juve to klub z poważnymi strukturami, a nie amatorski cyrk objazdowy.

wojojuve | 07.08.2020 11:27

Mysle, ze spory w tym udzial maja nasi weterani, jak Buffon, Chiellini, Bonucci, czy Ronaldo. Jest tez wielu zawodnikow, ktorzy sa z nami od lat, jak Sandro, Dybala, Rugani, czy Khedira, ktorzy pewnie tez przesiakneli profesjonalizmem. W takim otoczeniu nowy pilkarz ma mniejsze "zachety" do "odwalania krzywych akcji", gdyz jest to cos nieakceptowalnego przez ogol srodowiska, w tym kolegow z druzyy.

d3mentor | 07.08.2020 11:36

"Adrien Rabiot nie chciał obniżki pensji i w ramach buntu wobec decyzji władz Juventusu nie zamierza zjawić się we Włoszech, mimo że szefowie mistrzów kraju nakazali zawodnikom zagranicznym powrót do Italii. Na pomysł „strajku” miała wpaść matka pomocnika – Veronique.
"
"Piłkarz zignorował wezwanie powrotu do klubu ze strony Juventusu, które klub wysłał mu 3 maja. Jego przyszłość w ekipie Starej Damy stoi pod dużym znakiem zapytania."
"Według włoskiej prasy, chce w ten sposób wymusić odejście z Turynu. Ma być niezadowolony z braku regularnych występów w pierwszym składzie. "

Maj 2020, jak w zegarku.

Chichot | 07.08.2020 12:14

Wojojuve
Niby tak można napisać, ale pamietam że Cancelo też miał się nauczyć bronienia i profesjonalizmu. Tutaj dużo zależy od samego zawodnika.

Monochromatyczn | 07.08.2020 12:50

@d3mentor - E tam, już na samym początku sezonu, zaraz po transferze, była jakaś wrzutka prasy, że niby mama Rabiot jest niezadowolona z jego pozycji :) Zwykłe spekulacje dziennikarzy. Tu też niby "nie zamierzał zjawić się we Włoszech" i "chciał w ten sposób coś wymusić", a wszyscy wiemy, że jednak zjawił się we Włoszech i to w takiej formie, że nie musiał niczego wymuszać. Wszystko wywalczył na boisku i niech tak samo będzie z Arthurem.

Z kolei Cancelo wyleciał za brak profesjonalizmu, na temat którego nic wcześniej nie przeciekło do prasy. Także dziennikarze wiedzą tyle, ile sami przeczytają na twitterze.

WAYNEROONEY10 | 07.08.2020 15:32

Monochromatyczn

i mamy kolejnego błazna zaklinającego rzeczywistość



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
30.09 17:59
30.09 16:43