REKLAMA
REKLAMA

Liga Mistrzów: Znana ósemka ćwierćfinalistów

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Football Italia  |  09.08.2020 08:31
Liga Mistrzów: Znana ósemka ćwierćfinalistów

Puchar Ligi Mistrzów  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Znane są już wszystkie drużyny, które znalazły się w "Final Eight" Ligi Mistrzów. Przypomnijmy, że turniej z udziałem ośmiu najlepszych ekip elitarnych rozgrywek rozegrany zostanie w Lizbonie, gdzie poznamy też zwycięzcę Ligi Mistrzów w sezonie 2019.2020.

Atalanta BC to jedyny reprezentant Serie A na tym etapie rozgrywek. Bogini awansował do 1/4 finału Ligi Mistrzów po pokonaniu w dwumeczu 8:4 Valencii CF. W kolejnej fazie rozgrywek ekipa z Bergamo stanie do rywalizacji z Paris Saint-Germain. Mecz ten zaplanowany jest na 12 sierpnia.

Hitem bój mistrza Niemiec z wicemistrzem La Liga


Dzień po włosko-francuskiej rywalizacji dojdzie do potyczki RB Lipsk - z Atletico Madryt. Z kolei arcyciekawie zapowiada się batalia z udziałem FC Barcelony i Bayernu Monachhium, która będzie miała miejsce 14 sierpnia.

Ostatniego półfinalistę wyłoni bój z udziałem Manchesteru City i Olympique Lyon. W roli zdecydowanego faworyta do tego meczu podejdzie przedstawiciel Premier League, ale team z Ligue 1 na pewno tanio skóry nie sprzeda.

W gronie ćwierćfinalistów tylko dwaj mistrzowie lig


Warto zaznaczyć, że tylko dwie z ośmiu drużyn, które znalazły się w 1/4 finału Ligi Mistrzów , w przeszłości wygrywały już te rozgrywki. Mowa oczywiście o Bayernie i Barcelonie. Ciekawostką jest też to, że tylko dwie z ośmiu ekipa, które będą rywalizowały w "Final Eight" są mistrzami swoich lig. W tym przypadku mowa o teamie z Bawarii i PSG.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 12 komentarzy

Reksio5000 | 09.08.2020 12:23

A mocarnego Liverpoolu brak :D

cycLFC | 09.08.2020 12:27

tak samo jak Realku ;)

redsik | 09.08.2020 12:51

już wiem czemu Reksio taki wulgarny... on po prostu ma pchły i wszy i dlatego taki rozdrażniony :D

WAYNEROONEY10 | 09.08.2020 14:37

Na bank to pustak z ciebie

Reksio5000 | 09.08.2020 23:52

redsik
wulgarny ???  uczę się od najlepszych na tej stronie kibiców Liverpoolu :D

Reksio5000 | 09.08.2020 23:56

A po 2
13/14 Wygrana
14/15 Półfinał
15/16 , 16/17 , 17/18 wygrana
18/19 i 19/20   1/8
to Real
a teraz losserpol
13/14 brak
14/15 faza grupowa
15/16 brak
16/17 brak
17/18 Finał
18/19 Wygrana
19/20  1/8

Więc japa :D

redsik | 10.08.2020 06:07

@Reksio, wybierasz sobie sezony od kiedy Real zdominował Europę ale powiem ci że w latach 2005-2009 był czołową ekipą w Europie i nawet w jednym sezonie pokonali wielki Real w dwumeczu 5-0... wtedy to Real był kiepski a ty mi wypisujesz tutaj ostatnie lata, które zdominował Real bo tak ci wygodniej, każdy miał swoje 5 minut a zdaje się że te 5 minut Realu minęło... ostatnie 2 lata Liverpool grał w finale LM a ty piszesz że to słaby klub, rozumiem że ich nie lubisz ale pisać że Liverpool jest słaby to trochę głupota z twojej strony, zaczepiasz i prowokujesz ludzi a potem wyjeżdżasz z trofeami bo Real jest najbardziej utytułowanym klubem i myślisz że jesteś fajny bo kibicujesz najbardziej utytułowanej drużynie? ja kibicuję Liverpoolowi od 15 lat i byłem z tym klubem gdy byli w dołku przynajmniej Liverpool ma kibiców a nie fanów sukcesu takich jak ty, jak Liverpool wyminie Real w trofeach LM to po prostu założysz nowe konto i będziesz prowokował kibiców Realu że ich klub ma mniej dzbanów w Europie niż wielki Liverpool ta? jak dla mnie to ta rozmowa nie ma sensu, chciałem ci tylko napisać za kogo cię mam, kibic sukcesu.... pozdrawiam normalnych fanów Realu i mimo wszystko ciebie bo też jesteś człowiekiem tylko zagubionym życiowo, życzę ci żebyś wyszedł ze swojej trudnej sytuacji, no to by było na tyle, rośnij zdrów chłopak !

Reksio5000 | 10.08.2020 07:55

No dobra , to nie będę brał pod uwagę ostatnich lat , tylko całokształt Real 13x zwycięstwo , Liverpool 6x I Ty serio uważasz że za Twojego życia Liverpool dogoni Real ??? :D

devious666 | 10.08.2020 10:37

Real miał ładną serię odpadnięć w 1/8 LM i teraz chyba zapoczątkował nową, bo znowu ma 2 odpadniecia w 1/8. Trzymam kciuki, by poprawili ostatnią serię odpadnięć :)

04/05 1/8
05/06 1/8
06/07 1/8
07/08 1/8
09/10 1/8

18/19 1/8
19/20 1/8

I patrząc na ich skład to jest to możliwe, bo najlepsi zawodnicy mają już trochę lat a przebudowa póki co kiepsko idzie - Real wydał kupę hajsu na transfery, które póki co nie odpaliły... Trudno oczekiwać, by w dobie kryzysu co okienko teraz wydawali 300 mln :)

Ramos - 34 lata
Benzema - w grudniu skończy 33 lata
Kroos - w styczniu skończy 31
Hazard - w styczniu skończy 30
Marcelo - 32 lata
Modrić - za miesiąc 35 lat

Bale 31 ale jego to nawet nie ma co liczyć w sumie, reszta z podst. skład wiek ok. 28 lat, też nie napawa to dużym optymizmem w kontekście przyszłości. Jest kilku młodych typu Vinicius czy Rodrygo ale to pojedyńcze "sztuki".


Ciężkie zadanie przed Zidanem (którego bardzo lubię) - naprawdę ciężkie.

Ale to też normalne - Real miał niewiarygodny okres a po takim czyms zawsze przychodzi kryzys, kończy się generacja tych piłkarzy i trzeba zbudować nową ekipę, a to nie jest łatwe...

Dlatego coś czuję, że prędzej Real prędzej znowu będzie miał serię "odpadnięć w 1/8" niż wygra LM ponownie. I dobrze - nawygrywali się aż za dużo, starczy im :) Niech wygrywają teraz inni :>

devious666 | 10.08.2020 10:52

A co do LM - bardzo mnie cieszy, że w 1/4 jest aż 6 drużyn, które nigdy nie wygrały LM - do tego dwie, które wygrały tj. Bayern i Barca grają ze sobą :)

I w najgorszym możliwym scenariuszu w finale będzie tylko jedna ekipa z wygraną LM "na koncie". A jest szansa, że w finale zobaczymy 2 ekipy, które nigdy nie wygrały tych rozgrywek - ja bardzo lubię widzieć "nowych królów na tronie" więc ściskam kciuki :)

Takie półfinały bym chciał:

City-Bayern
Atletico-Atlanta

4 najsilniejsze ligi, 4 zupełnie inne style gry, 3 ekipy, które nigdy nie wygrały LM i jedna, która wygrała i w sumie zasługuje na triumf :)

Jakkkolwiek by się te półfinały i finał nie potoczyly, to byłby dla mnie fajny wynik końcowy.



Sytem "turniejowy" gdzie gramy co kilka dni jeden mecz wprowadzic może sporą losowość co do wydarzeń, ale nawet podoba mi się taka formuła - jeden mecz i do widzenia, bez tych głupich bramek wyjazdowych i kalkulacji. Może to jest właśnie metoda na LM na przyszłość? 8 grup po 6 zespołów i gramy aż 10 meczów "ligowych" każdy (w końcu to nazwa LIGA mistrzów), a potem tylko zwycięzcy od razu spotykają się na szybkim, tygodniowym turnieju "BIG 8" gdzieś w maju i od razu z ćwierćfinału gram bez rewanżu. Albo dokładamy jeden mecz i "BIG 16". Wychodzi 13 lub 14 spotkań, tyle samo co w obecnej formie gra finalista, a jednak więcej ekip "tych słabych" zagra 10 spotkań, więcej drużyn trafi do LM (8x6 = 48 zamiast 32 ekip) - więc znalazłoby się miejsce dla mistrzów krajowych takich jak Polska itd. a też może 5-te ekipy najmocniejszych lig by miały szanse grać np. w eliminacjach.

Wg. mnie to byłaby fajna zmiana "na plus" w LM. Chciałoby się zobaczyć więcej "folkloru" w LM typu zespoły z Czech, Polski czy Rumunii - nawet jak będą odstawać, ale też to da tym ekipom "zastrzyk finansowy" - 10 meczów LM to nie w kij dmuchał. Jednocześnie faza pucharowa by była krótsza ale może i ciekawsza - dwumecze są czasami durne i nie do końca sprawiedliwe, a tak jeden mecz i do widzenia, mówi się trudno. Jak na MŚ czy ME, bez kalkulowania i liczenia bramek wyjazdowych.

Jednocześnie finał "Big 8" czy tam "Big 16" w LM zyskałby prestiż i rozgłos jak finały MŚ czy ME - wszyscy by na to czekali, każdy by chciał byc gospodarzem itd. Moim zdaniem to fajne rozwiązanie, gdzie każdy by zyskał - mocne ligi opcjonalne dodatkowe 4-5 miejsce, słabe ligi też miejsce plus więcej meczów w grupie czyli więcej kasy. A kibice nowy format "finałowy".

DiffretAngle | 11.08.2020 21:46

devious666 -= w sumie tak by popatrzeć, to poza "papierowym" ustawieniem, to styl gry Atalanty i Bayernu są całkiem podobne.
Wysoko atakują i bronią, raczej dużo i szybko operują piłką, stosują wysoki pressing, ale potrafią się cofnąć na własną połowę, mają fajnych zawodników do szybkich kontr i wykańczania. Wiadomo, Bayern klasa graczy, wartość, ale Atlanta to na miarę skali i możliwości taki Bayern serie A. Obaj trenerzy z resztą pełnymi garściami z footballu totalnego czerpią.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy