REKLAMA
REKLAMA

Milik przed spotkaniem na szczycie. Polak dołączy do Tottenhamu?

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Calciomercato.it  |  22.09.2020 20:29
Milik przed spotkaniem na szczycie. Polak dołączy do Tottenhamu?

Arkadiusz Milik  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Arkadiusz Milik wygląda na to, że w trakcie trwającego okienka transferowego na dobre pożegna się z rozgrywkami Serie A. Reprezentant Polski miał zasilić szeregi AS Romy, a wygląda na to, że ostatecznie zakotwiczy w Tottenhamie Hotspur. W środę w stolicy Anglii mają pojawić się pełnomocnicy SSC Napoli i samego piłkarza, aby omówić przeprowadzkę Polaka do The Spurs.

Arkadiusz Milik po czterech latach pożegna się prawdopodobnie nie tylko z klubem z Kampanii, ale i ligą włoską, w której dwa razy doznał poważnej kontuzji. Zawodnik miał wzmocnić szeregi Giallorossich na wypożyczenie z opcją transferu definitywnego za 18 milionów euro plus siedem milionów euro dodatków i premii.

Porozumienie między Napoli i Romą było już zawarte, ale umowa upadła, gdyż zajęło to zbyt dużo czasu. Polski napastnik żądał zaległych dwóch pensji od aktualnego klubu, a także chciał zniesienia kary związanej z pamiętnym buntem przed meczem Ligi Mistrzów z FC Salzburgiem. Mowa była o milionie euro.

Polski napastnik jednak zakotwiczy w Premier League?


Tymczasem CalcioMercato.it podaje, że w środę ma mieć miejsce spotkanie na szczycie dotyczące przyszłości Milika. Słychać głosy, że Tottenham miałby zaoferować za zawodnika 19 milionów euro plus siedem milionów euro premii, co pozwoliłoby zawrzeć porozumienie.

Klub ze stolicy Anglii od dłuższego czasu łączony jest z tematem transferu z udziałem reprezentanta Polski. Jose Mourinho już nie raz dawał do zrozumienia, że kłopotem dla niego jest posiadanie tylko jednego środkowego napastnika w osobie Harry'ego Kane'a.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

Il_Serpente | 22.09.2020 21:08

Fajnie by było zobaczyć w końcu jakiegoś polskiego napastnika w Premier Ligue. Arek miałby realne szanse żeby na koniec sezonu skończyć w TOP 10 strzelców ligi.. Wciąż mlody i wciąż pole do rozwoju. Do tego jest silny fizycznie i wysoki, powinien dać radę w Tottenhamie. Pytanie czy grałby w pierwszym składzie?

Fan_SerieA | 22.09.2020 21:23

Il_Serpente
Mylik w życiu nie będzie grał w pierwszym składzie bo Kane jest od niego 100 razy lepszy. Nasz Mylik powinien zejść na ziemię i poszukać jakiegoś słabszego klubu.

Il_Serpente | 22.09.2020 22:12

No wiadomo ale Arek zawsze moze grać jako podwieszony napastnik ale nie wiem jakim ustawieniem gra aktualnie Tottenham

Lotnik | 22.09.2020 23:08

Obawiam się, że zabije sobie karierę takim ruchem. Tottenham za Mourinho będzie grał to co w ostatniej kolejce - piekielnie szybkie kontry. Już prędzej by się odnalazł w Evertonie.

Wydaje mi się, że ktoś źle doradza Arkowi. Juventus, Roma, Tottenham a zaraz zacznie brakować czasu i będzie panic move do WHU.

kanonier43 | 22.09.2020 23:50

raz już wyraziłem opinię o MILIKU.(patrz reprezentacja)jeżeli wykorzystuje się 1/6 "setek" to nie myśli się o Juventusie czy Tottenhamie(co ja piszę);
@Lotnik - kogo tam w Evertonie ma przeskoczyć,może do WBA by coś wniósł grając z Grosikiem ale Bilić nie pozwoli

paolo3 | 23.09.2020 08:33

Jeśli Milik pójdzie do Spurs to na pierwszy skład może liczyć tylko w przypadku kontuzji Kane'a, ewentualnie pogra coś np. w Pucharze Ligi. Jeden z najgorszych możliwych wyborów moim zdaniem. Powinien szukać klubu typu Sampdoria czy Bologna. No ala nasz Areczek i jego agent to już dawno odpłynęli..

devious666 | 23.09.2020 11:48

@Il_Serpente
"Fajnie by było zobaczyć w końcu jakiegoś polskiego napastnika w Premier Ligue."

Jasne, ze byłoby fajnie, bo Arek to fajny gość. Choć mnie to akurat zupełnie nie obchodzi czy Milik ma obywatelstwo polskie, włoskie, niemieckie czy może gruzińskie - dla mnie zabawa w narodowści, flagi itd. to dziecinada i nie ma to dużego znaczenia - ważne, by dobry piłkarz grał w dobrym zespole i dobrej lidze i wszyscy byli z tego zadowoleni: piłkarz, klub i kibice :)


"Arek miałby realne szanse żeby na koniec sezonu skończyć w TOP 10 strzelców ligi.."

Realne szanse na Top10? Facet miał problem przekroczyć 10 goli w Seria A w ost. sezonie... A Ty go stawiasz na tej samej półce co Salaha, Mane, Aguero, Aubameyanga, Kane'a, Sterlinga, Vardy'ego, Martiala, Rashforda, Jimeneza itd. ?

Do tego w Spurs ciężko by mu było grać w post. 11 - oni raczej szukają dublera dla Kane'a i gościa, który go odciąży grając z Lidze Europy i krajowych pucharach... Choć dla Milika dobre i to pewne, bo swoje minuty w Premier League i tak by łapał... A Kane też co rusz jakieś kontuzje ma...


"Wciąż mlody i wciąż pole do rozwoju. Do tego jest silny fizycznie i wysoki, powinien dać radę w Tottenhamie."

Młody... 27 lat za kilka miesięcy mu stuknie. Premier League dużo cięższa dla napastnika i potrzeba czasu na "przyzwyczajenie się" - o czym mówił m.in. Higuain. Dlatego np. Gonzalo sobie nie poradził, Morata, Szewa i kilku innych też nie. Oczywiście są wyjątki od reguły ale ogólnie tempo gry jest wyższe, obrońcy grają ostro i nie jest łatwo. Milik by sobie poradził ale nie ma co liczyć, że tak łatwo przychodziłoby mu strzelanie jak w Serie A.

"Pytanie czy grałby w pierwszym składzie?"

Spurs grają 433 lub 4231 zależnie od przeciwnika i wystawionych zawodników (jak gra Alli to grają 4231 z Allim podwieszonym pod napastnikiem) - do gry są/będą Kane, Son, Bale - ta trójka raczej nietykalna u Mourinho będzie - a do tego Bergwijn, Moura i póki co też Alli (ale może odejdzie).
Milik byłby raczej uzupełnieniem tego składu, grałby w podst. składzie w LE zamiast Kane'a i wchodził z ławeczki w lidze... Możliwe, że na słabszych rywali Jose mógłby wystawiać i Milika i Kane'a, który lubi się cofać i rozgrywać piłkę i ogólnie heatmapy ma od pewnego czasu takie bardziej pasujące do "10" niż do klasycznej "9" - tutaj byłaby szansa dla Milika, choć też Son i Lucas grywają jako napastnicy (dobrzy na kontry co pokazał mecz z Soton). Nie wiadomo też jaki jest plan Jose na Bale'a...

Co do Milika - jakby w Premier League zdobył choć 10 goli to byłby mega wyczyn, biorąc pod uwagę limitowany czas gry i nową, wymagającą ligę... W Spurs od dawna szukają dublera dla Kane'a i wielu napastników się już sparzyło: Adebayor, Soldado, Janssen, Llorente, N'Jie... Lata mijają a Spurs nadal szukają :)

kanonier43 | 23.09.2020 12:48

@devious666
fajny komentarz - TYLKO - pierwszy post;
TY się zabawiłeś,ale jak piszesz dla ligi,klubu,kibiców barwy mają znaczenie - od tej pory jesteś dla mnie NIKIM - nawet nie wiesz jaka Twoja narodowość

kanonier43 | 23.09.2020 12:52

sprostowanie -dla wszystkich ma to znaczenie - @devious666 twierdzi że NIE

Il_Serpente | 23.09.2020 16:22

Devious666
W TOP 10 w Premier Ligue w kilku ostatnich latach znaleźli się tacy pilakrze jak Wilson czy Mahrez strzelając 12-14 goli więc myślę że Arek miałby szanse strzelić tyle bramek o ile grałby w miarę często. We Włoszech strzelił 11 goli ale w 22 meczach bo wrócił po kontuzji. Sezon wcześniej strzelił 17 goli. Co do tego że Premier Ligue jest dużo cięższa dla napastnikow to się z toba nie mogę zgodzić ponieważ właśnie włoska liga słynie z tego że jest bardzo ciężka dla napastnikow bo nie mają tyle wolnego miejsca co w innych ligach. Do tego większość drużyn stawia na defensywę i nawet drużyny z dołu tabeli i spadkowicze potrafią się bronic zaciekłe przez cały mecz dużo lepiej niż w innych ligach. To są bardzo trudne warunki dla napastnikow. Wspominało o tym wielu piłkarzy którzy grali w wielu ligach jak CR7, Ibra, Ronaldo i wielu innych. I tak samo jest wielu napastnikow którzy nie wyróżniali się we Włoszech a w Anglii robili furorę jak Salah czy Coutinho więc podawanie takich przykładów nie ma sensu. Arek ma 26 lat, wchodzi w najlepszy wiek dla piłkarza i myślę że miałby szanse na sukces w Tottenhamie. Może i w tym sezonie by sobie nie wywalczyl 1 składu ale po roku aklimatyzacji mogloby to wyglądać dużo lepiej.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
21.10 09:31