REKLAMA
REKLAMA

Gigant bez punktów. Wróciły demony

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  17.10.2020 23:00
Gigant bez punktów. Wróciły demony

Leo Messi  |  Cosmin Iftode / Sport Pictures

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
To nie był dobry dzień dla hiszpańskich gigantów. Po porażce Realu Madryt z Cadiz, w sobotni wieczór swojego dorobku punktowego nie zdołała poprawić również FC Barcelona. Prowadzona przez Ronalda Koemana Duma Katalonii przegrała 0:1 (0:0) w wyjazdowym meczu z Getafe.

Pierwsze występy Barcelony w obecnym sezonie mogły napawać jej kibiców optymizmem. Po pewnych zwycięstwach 4:0 z Villarreal i 3:0 z Celtą Vigo, tuż przed przerwą na mecze reprezentacji Duma Katalonii zremisowała 1:1 z Sevillą. Fani katalońskiego klubu, choć zapewne mieli w pamięci ogromne problemy drużyny w wyjazdowych meczach w poprzednim sezonie, mogli spodziewać się i oczekiwać od swoego zespołu zdobycia trzech punktów w wyjazdowym pojedynku z Getafe. Demony jednak wróciły.

Szkoleniowiec Barcelony Ronald Koeman zdecydował się na dokonanie dwóch zmian w formacji ofensywnej swojego zespołu. Na ławce rezerwowych mecz rozpoczęli Philippe Coutinho i Ansu Fati, natomiast szansę gry od pierwszej minuty otrzymali Ousmane Dembele i Pedri. Na lewej stronie defensywy zobaczyliśmy również sprowadzonego z Ajaksu Amsterdam Sergino Desta.

Od początku meczu Duma Katalonii bardzo długo utrzymywała się przy piłce, starając się konsekwentnie budować swoje akcje i szukać okazji do zaskoczenia rywali. Pierwszą groźniejszą sytuację pod bramką Getafe zobaczyliśmy dopiero w 20. minucie, gdy na uderzenie z około piętnastu metrów zdecydował się Lionel Messi. Piłka trafiła w słupek bramki strzeżonej przez Davida Sorię.

Dziesięć minut później stuprocentową sytuację do zdobycia gola dla Barcelony zmarnował Antoine Griezmann, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem po prostopadłym podaniu, ale fatalnie uderzył nad poprzeczką. W końcówce pierwszej połowy kolejną próbę podjął Messi, ale bramkarz Getafe stanął na wysokości zadania.

Dziesięć minut po przerwie, prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Getafe, po tym jak Frenkie de Jong faulował w szesnastce własnego zespołu jednego z rywali. Kilka chwil później piłkę w bramce katalońskiego klubu umieścił Jaime Mata. W tym momencie gospodarze uwierzyli, że są w stanie sprawić sensację i pokusić się nawet o zwycięstwo.

Barcelona do końca meczu starała się atakować, ale niewiele z tego wynikało. Getafe również próbowało się odgryzać i wyprowadzało groźne kontrataki. W samej końcówce meczu miało dwie doskonałe okazje do zdobycia kolejnych bramek. Dwukrotnie okazję do definitywnego zamknięcia rywalizacji miał Cucho Hernandez, ale najpierw trafił w poprzeczkę, a kilka minut później spudłował w sytuacji sam na sam.

W doliczonym czasie gry gospodarzom dopisało również szczęście. Niewiele bowiem brakowało, aby piłkę do bramki swojego zespołu skierował Djene Dakonam. Getafe w tej sytuacji uratowała poprzeczka.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 26 komentarzy

RG_11 | 17.10.2020 23:03

A przed chwilą jakiś kibic Barcelony śmiał się z Realu pod ich newsem meczowym, haha

LM10FCB | 17.10.2020 23:03

Mecz tragedia  co do  Griezzmana udowdnił ze  powinien usiasc na ławce i długo tam posiedzieć , Dembele   dawno nie gral wiec potrzebuje czasu  . Ogółem Barca dzis   zawiodła na całej linii  co do De Jonga  jego głupota kosztowała Barce   wszystko.

RG_11 | 17.10.2020 23:08

LM10FCB

A teraz śmiertelnie poważnie: ile masz lat?

Wardogs | 17.10.2020 23:08

Gratuluje fanom Barcelony takiego talentu jakim jest Griezmann
Przeciez on jest najlepsza 9 na swiecie hah
Ten jego strzał który wpadł by nie w jedno okno okazal sie hitem wartym 120 mln euro

szuszu | 17.10.2020 23:09

Teraz widzę że w tym sezonie każda drużyna może mieć szansę na mistrza.... Kryzys "gigantów" świadczy o tym....

szuszu | 17.10.2020 23:11

Uuuff....co to był za dzisiejszy wieczór. Wieczór pełen emocji jak zwykle w La Liga i to najbardziej uwielbiam w tej lidze. Wszystko się może zdarzyć tak jak w Pampelunie xD

propu31 | 17.10.2020 23:14

RG_11

Nie porównuj beniaminka do pucharowicza.
Dembele jeździec bez głowy. Bez produktywny Roberto, pedri czy Busi. Wolny Pique. Messi bez błysku, Griezzzz cóż... Akcja z 30 min mówi wszystko. Cou nie zauważyłem po wejściu na murawie. Jedynie podobał mi się Puig... Szybko, dynamicznie. Nie najgorzej Dest, ale powinno być 2 do tyłu, masakryczne przestrzelili. Kiepsko to wygląda, dużo problemów i jest klapa.

Threex | 17.10.2020 23:16

Cieszy mnie jedynie to że nie tylko my zgubiliśmy punkty :)
Poza tym nie życzę nikomu przegranych itp chyba że gra z Realem ;)

DiMichele | 17.10.2020 23:17

Koeman jednak udowadnia, że jest w Barcelonie „rykoszetem”. Grzmiał, krzyczał....a nie widzi nic... wystawia Dembele, którego chyba nie trzeba komentować, oraz padlinę francuska z kucykiem...ślepy ten bigos holenderski..chciał pokazać, ze jest elastyczny ?.. i to na terenie Getafe ?? Heh....słaby strateg...

hablador | 17.10.2020 23:24

Na początek przydałby się tu ktoś z mopem, żeby posprzątać to forum.

Nadzieja. To chyba ostatnie czym pozostało żyć kibicowi Barcy. I tak od wielu sezonów.

Bo czy Koeman wygrał na entuzjazmie 2 pierwsze mecze, a dalej będą wychodzić jego braki w warsztacie, jakie pokazywał przez większość kariery trenerskiej?
Czy może nadaje się idealnie do Barcy, ale potrzebuje czasu, a przerwa reprezentacyjna pokrzyżowała mu szyki.


Cholera jedna wie.

Już z Sevillą, Barca grała w poprzek, ale jeszcze jako tako to wyglądało i można było szukać wymówek pod postacią rzekomej wybitności Sevilli. Ale dzisiaj? Getafe?

Zero akcji w 2 połowie? Zero? Takie nazwiska, takie talenty, takie pieniądze wpompowane w graczy, którzy nie są w stanie wykreować nawet namiastki akcji bramkowej?

To był nokaut. Katastrofa idealna. Spełnienie koszmaru kibica Barcy. Zespół, który potrafił jakiś odległy czas temu oddawać po 20 strzałów na mecz, torturuje siebie i kibiców w meczu z Getafe.

Nawet nie chce mi się rozwodzić nad karnym-widmo, bo gdyby sędzia był konsekwentny powinien być podobny karny na Fatim. Co to zmienia w odbiorze meczu? I w postrzeganiu perspektyw.

Nie wiem, może z Juve będzie lepiej, może z Realem będzie lepiej, ale podstaw nie widzę żadnych. Ale również po 2 meczach otwarcia nie było podstaw by przewidywać taką zapaść w ofensywie.

Czy Koeman zaskoczy tym razem in plus?

Najprzyjemniejszy dziś do oglądania w Barcy był Pedri z pierwszej połowy.
Fatalny od dłuższego czasu jest de Jong. Fatalnie się ustawia, holuje niemiłosiernie, myśli jakby wyjęli mu mózg, a karny po jego interwencji jest tylko wisienką czy truskawką na torcie.

Ermac | 17.10.2020 23:50

Zamieniliśmy się z Realem rolami, w tym sezonie to my pomagamy hehe, a serio, jak gra Getafe wiadomo, to zawsze nieprzyjemny i trudny rywal, liczyłem jednak, że w najgorszym wypadku uda nam się punkt stamtąd wywieźć.
Fizycznie znowu odstawaliśmy, co było widać w drugiej połowie, teraz przynajmniej można to sobie słusznie tłumaczyć przerwą na reprezentację. Jak to wygląda naprawdę zobaczymy w następnym spotkaniu.
Cały czas brakuje nam tej dziewiątki, nie tylko do wykańczania akcji, ale tez pryz wyprowadzeniu piłki. Wysoko ustawione Getaffe, jak Sevilla na Camp Nou i zmuszają nas do wyprowadzenia górą, robi to bramkarz, środkowy obrońca i kończy się stratą, bo nie ma kogoś takiego jak Suarez, który tyłem do bramki o tę piłkę powalczy, da się sfaulować.
Podoba się Pedri, który bardzo dużo widzi, sprawia wrażenie, że już przed przyjęciem piłki wie, co będzie chciał z nią zrobić, gdyby tylko Dembele posiadał tę umiejętność. Dembele dzisiaj nie wyglądał dobrze, źle przyjął piłkę, niedokładnie dograł, a to zbyt daleko wypuścił sobie piłkę, brak rytmu meczowego widoczny gołym okiem. Chciałbym, żeby Koeman w niego uwierzył, tak jak w Griezmanna, dał mu kilka spotkań od pierwszej minuty, ale to po dzisiejszym meczu wydaje się mało prawdopodobne.
Jeśli to on jest pierwszy do zmiany, on, który rozegrał słaby mecz, słaby, ale i lepszy od Griezmanna, on, który temu Griezmannowi wraz z Pedrim wypracował setkę, która potem ten Griezmann koncertowo zmarnował. On, który przynajmniej w tym meczu GRAŁ, a nie jak Griezmann zapadł się pod ziemię, czyli to co oglądamy praktycznie w każdym spotkaniu Antoine'a, i to jemu Koeaman na koniec mówi do widzenia, a Barca nadal gra w dziesiątkę, to ręce i nogi mi opadają.
Cztery mecze, cztery od pierwszej minuty, cztery raz piach i jeszcze pozycja mu nie pasuje, czas na ławkę.

Ermac | 17.10.2020 23:53

*Getafe

hablador | 18.10.2020 00:35

Są już lepsze ujęcia jednak faulu de Jonga, więc karny okazuje się słuszny. Korki poszły w stopę zawodnika Getafe zatem decyzja prawidłowa.

DiffretAngle | 18.10.2020 00:58

hablador | 18.10.2020 00:35
Co nie zmienia faktu, że były podstawy do 2 karnych na Fatim. Powiedziałbym, że szatrzymanie zawodnika który Cię mija wystawiając łokieć, jest podwójną przesadą - raz że w polu karnym, dwa że używając łokcia jako narzędzia (brzmienie przepisu mniej więcej - automatyczna żółta). Tu nie ma co dywagować nawet. Druga sytuacja, odróznienie gry ciałem/bark w bark od faulu, to zainteresowanie/szansa zagrania piłki. Tu obrońca nawet Fatiego nie chciał ograć, tylko się w niego wpakował na rozpędzie.
Nyom jakim cudem bezpośredniej czerwonej nie zobaczył za łokieć na Messim to nie rozumiem. Mamy VAR. W tamtym sezonie bez problemu Fatiemu żółtą na czerwoną zmienili, tu sędzia w ogóle wyglądał jak bez VAR. Nieprawdopodobne.

Mecz słaby to oczywiste, ale o przegranej/zwycięstwie zasłużonym w takich warunkach sędziowskich mowy nie ma.
Zwłaszcza że to drugi mecz i drugi pod rząd niepodyktowany karny dla Barcy po Sevilli.

DiffretAngle | 18.10.2020 01:01

Swoją drogą, to La Liga strzela sobie w kolano, premiując takike sędziowanie i taką grę. Ludzie chcą gry w piłkę, goli, obrony, taktyki, ale nie gry na czas od 1 minuty, chamstwa, brutalności, oszustw, pomyłek. Każdą decyzją sędzia premiował to drugie. Po co kupować prawa do La Liga, żeby oglądać takie "pojedynki". Tu jeszcze niektórzy mają frajdę, że akurat Barca czy Real poległy, ale Getafe gra tak z każdym i 38 ich meczy, to widowiska na które się nie da patrzeć.

Joker | 18.10.2020 01:21

Początek meczu niezły, dość optymistyczny, była duża przewaga, 2 fajne okazję, niestety mecz Leo i słupek plus partacz Griz, który znowu zmarnwował patelnie, nie wiem co się z nim dzieje, bo widziałem go w reprezentacji i grał dobrze, i jeszcze jakiego fantastycznego gola strzelił Chorwacji, a tu tak łatwą okazję marnuje jak junior.

Potem ten mecz zaczął wyglądać coraz gorzej, Barca zaczęła grać w poprzek i na zwolnionych obrotach (moim zdaniem trochę też wyszło zmęczenie meczami reprezentacji, taki Leo na początku póki miał siły grał dobrze, a w 2.poł miał może z 2 przebłyski) plus sędzia zaczął dorzucać swoje 3 grosze. Gość prowadził ten mecz na zasadzie, każda stylowa sytuacja dla Getafe. Niebywałe, że ten zespół grając w tak chamski i prowokacyjny sposób dogrywa w pełnym składzie, choć oni co mecz powinni kończyć w 9-10. Dziś taki Nyom to powinien z 2 razy wylecieć, gość jest tak bezczelny i irytujący, że aż ciężko uwierzyć jak mu wszystko uchodzi na sucho, a to jak zdzielił Leo specjalnie z łokcia w twarz to jest czerwona z miejsca, a pajac z gwizdkiem nawet żółtej nie grał. Potem znowu wsadził łokieć w twarz Fati'ego w polu karnym, i tu z kolei nawet faulu nie było! Także Barca dziś nawet grając tak jak grała przy normalnym sędziowaniu mogła minimum zremisować, a myślę że grając 2.poł w przewadze by jednak wygrała.

Joker | 18.10.2020 01:22

*pech Leo, a nie mecz :)

FCHollywood | 18.10.2020 03:37

Messi człapał w reprezentacji, więc nie miał za bardzo czym się zmęczyć. Ale w sumie taki z niego już człapak. I jak innych może męczyć bieganie, to go człapanie.

https://9gag.com/gag/aXgGR7P :)

LM10FCB | 18.10.2020 09:42

Szkoda ze na tym forum nie am opcji  Ignoruj lub Zablokuj Rg-11 był by  1szy na liscie .

RG_11 | 18.10.2020 10:18

"byłby" nieuku. czemu nie chcesz odpowiedzieć na proste pytanie? jak masz więcej, niż 18 i piszesz w takim stylu, to nie wróżę ci wielkiej przyszłości

szuszu | 18.10.2020 10:27

Dobrze że na forum nie brakuje emocji i tętni życie co świadczy jednak o zainteresowaniu La Ligą ;) ;) ;)

Joker | 18.10.2020 11:09

FCHollywood
Wejdź na ponad 3000 metrów i sobie tam pobiegaj 90 minut, życzę powodzenia...

FCHollywood | 18.10.2020 13:57

Mam to już odhaczone w liście rzeczy do zrobienia :)

RG_11 | 18.10.2020 14:06

"byłby" nieuku. czemu nie chcesz odpowiedzieć na proste pytanie? jak masz więcej, niż 18 i piszesz w takim stylu, to nie wróżę ci wielkiej przyszłości

LM10FCB | 18.10.2020 16:51

Rg_11 a   ty masz prawie   50  i sam zachowujesz się jak dziecko . Jak  byś  był mądry to byś zwyczajnie odpuścił.

DiffretAngle | 18.10.2020 19:51

FCHollywood | 18.10.2020 03:37

Ale ci się ścięło to:
https://youtu.be/  PF2UtlGkIUs?t=257
https://youtu.be/  PF2UtlGkIUs?t=199
https://youtu.be/  PF2UtlGkIUs?t=294

ale to takie tam. Ty pewnie na Rysy wbiegasz w 90 minut w te i we wte, więc na stadionie 3600 m.n.p.m pewnie byś brykał jak kozica.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy