REKLAMA
REKLAMA

Coppa Italia: Zwycięstwo Napoli w cieniu tragedii

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  22.02.2020 22:22
SSC Napoli pokonało ACF Fiorentinę 3:1 i sięgnęło po Puchar Włoch. Bohaterem neapolitańczyków został Lorenzo Insigne, który zdobył dwa gole. Honor Violi uratował natomiast Juan Vargas. Wydarzenia na murawie poprzedzone zostały przez tragedię - tuż przed meczem -postrzeleni zostali trzej fani Napoli.

W strzelaninie przed spotkaniem rannych zostało trzech kibiców Napoli, z czego jeden, trafiony w pierś, w poważnym stanie trafił do szpitala. Niektóre doniesienia mówiły o jego śmierci, co spowodowało początkowy bojkot Ultrasów Azzurrich. Ostatecznie, po rozmowach z kapitanem zespołu Markiem Hamsikiem, jak i przedstawicielami policji, kibice zgodzili się na rozegranie meczu, jednak nie zamierzali brać udziału w dopingu.

A było co dopingować, gdyż już po jedenastu minutach po rozpoczęciu spotkania neapolitańczycy wyszli na prowadzenie za sprawą Lorenzo Insigne. To właśnie ofensywny zawodnik Azzurrich uderzył po długim słupku i nie dał szans Neto.

Po siedemnastu minutach sytuacja Fiorentiny stawała się coraz trudniejsza. Wówczas to po raz kolejny błysną Insigne. Tym razem wykorzystał on złe dogranie w kierunku Hamsika i sam, po uprzednim odbiciu piłki od obrońcy, pokonał bramkarza.

Viola nie zamierzała się jednak poddawać bez walki. W związku z tym w dwudziestej ósmej minucie Juan Vargas wykorzystał doskonałą asystę i Pepe Reina nie miał najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Kontakt został więc nawiązany i w meczu mogło być jeszcze ciekawie.

Do pierwszej połowy wynik nie uległ już jednak zmianie, choć do bramki trafił Aquilani, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej.

Druga połowa nie należała do tak dobrych jak pierwsza odsłona. Napoli skupiało się bardziej na obronie wyniku, a Fiorentina nie miała zbyt wiele pomysłów na pokonanie bramkarza rywala. Natomiast prowadzący szukali szans w groźnych kontrach. Tak było w 75 minucie, kiedy to w ostatniej chwili akcję dwójkową Pandeva z Mertensem zatrzymał Neto.

W 85 minucie Fiorentina powinna była zdobyć gola na 2:2, tym bardziej, że od pięciu minut grała w przewadze jednego zawodnika, gdy po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce z boiska musiał zejść Inler. W sytuacji sam na sam, piłkę meczową zepsuł Josip Ilicić.

Viola próbowała jednak jeszcze coś zmienić, ale nadziała się na zabójczy kontratak, po którym do siatki trafił Mertens. Tym samym Napoli zwyciężyło 3:1 i zdobyło Puchar Włoch.

ACF Fiorentina - SSC Napoli 1:3 (1:2)
0:1 Insigne 11'
0:2 Insigne 17'
1:2 Vargas 28'
1:3 Mertens 90+2'

żółte kartki:
Fiorentina - Valero 9'; Ilicić 40'; Tomović 47'; Fernandez 65'
Napoli - Albiol 36'; Inler 50'

czerwone kartki:
Fiorentina - brak
Napoli - Inler 79'

Fiorentina: Neto – Tomović, Gonzalo, Savić – Pasqual (56' Fernandez) – Pizarro, Aquilani (Matri 84'), Vargas, Joaquin (73' Rossi), Borja – Ilicić

Napoli: Reina – Henrique, Fernandez, Albiol, Ghoulam – Inler, Jorginho – Insigne (Behrami 81'), Hamsik (63' Mertens), Callejon – Higuain (71' Pandev)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 26 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

R4ndoom | 03.05.2014 23:38

Dzieci, dzisiaj pucharu nie będzie, podzikujcie Ilicicowi

TommyMasta | 03.05.2014 23:41

Gratulacje dla Napoli.

Puchar przegraliśmy w pierwszych 20 minutach - potem tylko Fiorentina grała, ale brakowało ostatniego podania. Iliic zmarnował piłkę meczową...

Można gdybać co by było gdyby grał Cuadrado, a nie Tomovic, który zawalił dwie bramki i zaliczał pełno strat w przodzie... :( Tyle, że co z tego...

No nic, może za rok...

FORZA VIOLA!!!

qjaf | 03.05.2014 23:44

"[...]trzej fanowie", a nie fani?
Napoli zdecydowanie lepsze.

Aligator9 | 03.05.2014 23:46

Gratulacje dla Napoli i do zobaczenia w sierpniu w Superpucharze ;)

Najgorzej dzisiaj chyba prezentowali się Ilicić i Tomović. Taką setę jaką miał ten pierwszy to chyba nawet Matri by wykorzystał. Ten drugi zawalił 2 bramki.

Czemu tak właściwie nie zagrał Cuadrado?

Violet2 | 03.05.2014 23:49

Zdecydował początek meczu, nasi wyszli dopiero w 20 minucie. Można tylko gdybać co by było, jeśli mecz rozpocząłby się zgodnie z planem o 21.

Wierny_Juventin | 03.05.2014 23:50

Jak to postrzeleni ? Czemu w innych miastach nie dochodzi do takich incydentów ? Wzmożone patrole powinny być !

Aligator9

Spakował już walizki i jest na wakacjach w Katalonii :D

wrobel1908 | 03.05.2014 23:50

kiedy wydawało się że bliżej strzelenia bramki jest Viola nagle strzela Napoli i jest po meczu
Jak tego nie strzelił Ilicic to chyba tylko on wie
gratulacje dla Napoli ale także dla Fiorentiny za walke

TommyMasta | 03.05.2014 23:54

Aligator

Cuadrado  był zawieszony za kartki(odkopnięcie piłki wybitej na aut w końcówce meczu z Udinese).

Ilicic moim zdaniem zagrał nieźle, pomijając oczywiście tę setkę.

Cuadra z Tomovica na prawą obronę i nawet pomimo braku Rossiego i Gomeza pewnie by to inaczej wyglądało.

forest_gump | 03.05.2014 23:55

Cudrado za żółtka nie grał,a tak na poważnie to niektórym z Neapolu chyba się miasta pomyliły
btw
"Corteo with Napoli fans were attacked by rivals, probably a mix of Fiorentina and AS Roma fans. The final match is in Roma and the attacked occurred close to the Olympic Stadium."
i poniżej link
http://www.ultras-tifo.net/news/2 492-fiorentina-napoli-03052014.html

Niewinny99 | 04.05.2014 00:01

Zrozumcie, północne Włochy do Rzymu, a południowe z Sardynia i Sycylia to inny świat. To jak inne kraje, inna kultura inna mentalność. Nie dziwi, ze wielu włoskich polityków jest za podziałem kraju. Na północy żyją bogaci ludzie jak w bogatych krajach europejskich zaś na południu jest biedota, a gdzie jest bieda tam jest agresja i napady.

Catalina | 04.05.2014 00:03

Nie wiem gdzie byli piłkarze Fiorentiny w pierwszych 20 minutach tego spotkania,ale na pewno nie na boisku. Wiem,że Insigne jest mały i można go czasem nie zauważyć,ale żeby tak dwa razy pod rząd. Ten mecz pokazał dlaczego obie te drużyny dzieli tak duży dystans do Juventusu w lidze. Po prostu one nie potrafią się zorganizować w obronie i Napoli wcale w tym elemencie lepsze od Fiorentiny nie jest. Montella moim zdaniem popełnił dziś błąd nie wystawiając od pierwszych minut ani jednego typowego napastnika. Nawet Matri jakby zagrał to miałby kto wychodzić do tych prostopadłych piłek i powalczyć w powietrzu. Najbardziej jednak brakowało Cuardado bo prawa strona praktycznie w ogóle nie funkcjonowała,a na tego Tomowicia to się patrzeć nie dało. Napoli dziś wygrało bo ma ofensywnych zawodników,którzy jak Insigne mają dwie sytuacje i strzelają 2 gole. Fiorentina też takich zawodników posiada,ale niestety nie mogła z nich skorzystać. Oczywiście Rossi na boisku się pojawił,ale ciężko było oczekiwać,że po takiej przerwie zrobi coś spektakularnego. Ilicic miał sytuację na doprowadzenie do remisu i pewnie mielibyśmy okazję obejrzeć dogrywkę. Niestety nie udało mu się strzelić bramki,a szkoda bo grał naprawdę nieźle i zasłużył na tego gola. Zresztą Fiorentina grała dziś lepiej ale takie momenty zadecydowały. Ogólnie szkoda bo byłam dziś za Fiołkami,bo mieli sporego pecha w tym sezonie i ten puchar byłby fajna nagrodą. Mam również nadzieję,że Insigne dziś zaimponował Prandellemu i nie będzie się wahał,aby zabrać go na Mundial. Gra w sezonie świetnie i moim zdaniem po prostu sportowo na wyjazd do Brazylii zasłużył.

...

dalmare | 04.05.2014 00:49

Kibicowi  nie  podobała  się  decyzja  o  spalonym  przy  niedoszłym  2-2,  ale  można  mieć  nadzieję,  że  trafienie  Callejon> Mertens  w  90+2'  przy  grze  w  "10"  już  nie  pozostawia  wątpliwości.


Obok  meczu:
cytat:  "Zrozumcie,  północne  Włochy  do  Rzymu,  a  południowe  z  Sardynia  i  Sycylia  to  inny  świat
(...) na  południu  jest  biedota,  a  gdzie  bieda  tam  jest  agresja  i  napady"
(0:01,  4-05-2014)

"Zrozumcie" ...??  Czy  userzy  potrafią  czytać?

Prawdopodobnie  nie.  Lub  nie  muszą,  bo  wiedzą  swoje.
Trzech  fanów  Napoli  z  ranami  postrzałowymi  w  szpitalu,  jeden  w  stanie  ciężkim.
Wiadomość  o  jego  śmierci (nieprawdziwa)  spowodowała  żądanie  odwołania  meczu.
O  ile  wiadomo  na  tę  chwilę,  agresorami  byli  p r a w d o p o d o b n i e  ultrasi  Romy,  lub  Romy  plus  Fiorentiny (podają  media  włoskie,  w  tym  La Gazetta dello Sport).

Napadnięto  fanów  Napoli.  Umiecie  czytać?  Zostało  to  kilkakrotnie  tu  napisane,  w  wątku  pod  meczem,  tutaj  w  newsie,  oraz  przez  usera  tu  w  wątku.

Mimo  to  piszecie  o  "agresji  z  południa  Włoch".
 
@Violet2  pisał  w  wątku  meczu  o  "niebieskim  bydle" (22:45).  Chcę  zobaczyć  przeproszenie.

povver | 04.05.2014 00:54

Tak jak myślałem, Napoli wygrało zgodnie z planem.

Niewinny99 | 04.05.2014 03:12

Moze i kibice Romy zaczęli, ale prawda jest taka ze najwiecej napadów, rozbojów jest w tamtych regionach, aby sie odwołujesz do jednej sytuacji. A atak ultrasonograf Romy i Napoli pokazuje tylko, jaka odmienna mentalność jest miedzy ludźmi z tych dwóch regionów.

dalmare | 04.05.2014 05:48

"Moze  i  kibice  Romy  zaczeli,  ale  prawda  jest  taka..."itd,  3:12,  4-05-2014


10ciu  rannych  w  klinice  Gamelli,  w  tym  postrzelony  w  kręgosłup  w  stanie  ciężkim.
Ultras  w  barwach  Roma  otoczyli  samochód  i  wyciągnęli  pasażerów.
(La Gazzetta dello Sport)

Media  stopniowo  rekonstruują  zajścia.  Po  prostu  milcz  kolego  wobec  tych  zdarzeń,  zamiast  tokować.

"...nasi  wcale  nie  biegali.  Duża  w  tym  zasluga  niebieskiego  bydla..." ("Finał Coppa Italia..." 22:45, 3-05-2014)
"...jaka  odmienna  mentalność  jest  miedzy  ludżmi..."itd  (up  3:12,  4-05-2014)

Jest  odmienna  mentalność,  fakt:  moja  i  @Violet2.
Kompletnie  odmienna.  Wg  mojej  nie  wchodzi  się  pod  wątek  dwóch  jednakowo  godnych  szacunku  finalistów  Pucharu  Italii,  by  pisać (sprzed  polskiego  monitora...) "bydło"  o  środowisku  rywala.

Fan_Tulipan | 04.05.2014 07:28

Brawo Napoli !!! Zasłużone zwycięstwo Azzurrich. Kapitalny Insigne ustawił mecz. Potem trochę nerwowości ale Mertens pieczętuje zwycięstwo i PUCHAR WŁOCH 2013/2014 trafia do SSC NAPOLI !!!

Sezon należy uznać za udany (dobra postawa w LM, trzecie miejsce w lidze i Puchar Włoch) biorąc pod uwagę przebudowę drużyny i zmianę ustawienia.

Rannym kibicom Napoli wypada życzyć szybkiego powrotu do zdrowia.

Pozdrawiam kibiców Serie A (tych kibicujących klubom z południa kraju i tych z północy też).

FCJuventusTuryn | 04.05.2014 07:54

Ale frajersko to Viola przegrala, brawo dla Napoli.

anfield92 | 04.05.2014 09:15

Odwołam się tylko do meczu, bo widzę, że przez część kibiców Violi i- o dziwo!- Juve- przemawia frustracja po porażce i w ten sposób manifestują swoje niezadowolenie: "Moze i kibice Romy zaczęli, ale prawda jest taka ze najwiecej napadów, rozbojów jest w tamtych regionach, aby sie odwołujesz do jednej sytuacji."
"Puchar przegraliśmy w pierwszych 20 minutach - potem tylko Fiorentina grała, ale brakowało ostatniego podania"

To jest brak szacunku dla drużyny Napoli, która pozostawiła sporo sił na boisku (jak i poza nim) i suma summarum była po prostu lepsza.

Zaś co do mecz- kontry- skuteczna broń Rafy Beniteza. Przyjemnie było móc znów to zobaczyć. Również atak pozycyjny typowy dla jego filozofii, ale znów- jak w przypadku Liverpoolu za jego kadencji- sporo drobiazgów wymaga poprawy  w tym elemencie. Przede wszystkim muszą częściej i odważniej wchodzić w pole karne. Ale to tak w ramach ciekawostki.
Naprawdę przyjemnie oglądało się te zawody, a fakt, że Puchar wygrało Napoli cieszy mnie jeszcze bardziej ze względu na osobę trenera.

mariusz72max | 04.05.2014 09:23

Świetny mecz choć incydenty martwią zauważcie że władze gospodarzy pertraktują z ultrasami ja się nie dziwię jeżeli po takim zajściu dochodzi do upuszczenia krwi mamy puchar i to się liczy Per Sempre Napoli

skromny | 04.05.2014 11:53

Viola za długo grała bez napastnika. Pierwsze 20 min byli jak ociężałe kloce. Tomovic i Savic beznadzieja. Zwłaszcza Tomo grający role Cuadrado był wręcz prześmieszny. Co do wpisu Violeta2 nt. niebieskich zwierząt inwentarskich to jest tu trochę racji. To Włochy a nie jakas pipidówa.
Graty dla Napoli- za puchar, nie za kibiców.

Violet2 | 04.05.2014 14:11

Z oświadczenia policji możemy wyczytać, że ani tifosi Violi, ani Romaniści nie brali udziału  w zamieszkach, wszystko rozegrało się na linii fani Napoli - służby bezpieczeństwa. A epizod ze strzelaniną to wyskok pojedynczego Romanisty.

Ze swojej strony dodam, że przepraszać za nic nie mam zamiaru, a "bydło" to i tak zbyt pieszczotliwe określenie na tych ludzi(? lub pod-, jak kto woli)...

Fan_Tulipan | 04.05.2014 14:40

@Viloet2
Nie płacz już i sam sobie nie zaprzeczaj - "Romaniści nie brali udziału - to wyskok pojedynczego Romanisty".
Komentuj mecz i nie wyzywaj kibiców (czy to Romy, czy swojego klubu) od "bydła".

Karhar | 04.05.2014 14:41

Dokładnie,jak pisze Violet. Ale zawsze znajdą się osoby do oczerniania, co nie dalmare? Czy raczej przepisywania bezmyślnie wszystkiego,jak zawsze?

Karhar | 04.05.2014 14:43

FanTulipan... czy pojedynczy wyskok jakiegoś buraka równa się zorganizowany atak? Zastanów się.

Violet2 | 04.05.2014 16:07

@Fan_Tulipan
Naucz się czytać ze zrozumieniem, dopiero potem wdawaj się w dysputy.

Fan_Tulipan | 04.05.2014 16:47

Mój ostatni wpis to tylko ironiczna "zlewka" z ciebie...



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
30.09 17:59
30.09 16:43