REKLAMA
REKLAMA

Puchar Włoch: Awans Napoli po karnych

dodał: maaarcin  |  źródło: seriea.pl  |  22.01.2015 23:45
Napoli uzupełniło stawkę ćwierćfinalistów rozgrywek o Puchar Włoch. W czwartkowym meczu 1/8 finału podopieczni Rafy Beniteza po serii rzutów karnych pokonali Udinese Calcio. Wcześniej piłkarze obu drużyn po dwa razy umieszczali piłkę w bramce rywali.

Spotkanie mogło świetnie rozpocząć się dla gospodarzy, bowiem już w trzeciej minucie prowadzący ten pojedynek sędzia podyktował rzut karny dla Napoli. Gabriel Silva faulował w tej sytuacji Duvana Zapatę. Jedenastki nie zdołał jednak wykorzystać Mertens, po którego strzale piłka trafiła w poprzeczkę.

Udinese próbowało odpowiedzieć w ósmej minucie, ale po podaniu Allana do futbolówki nie doszedł Jaadi. Dwie minuty później dobrą interwencją popisał się Scuffet, który wybronił groźny strzał głową Gabbiadiniego.

Na kolejną godną odnotowania sytuację trzeba było czekać do 36. minuty. Wówczas bliski wpisania się na listę strzelców był Gargano, ale piłka po jego strzale zza pola karnego trafiła w słupek. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Pierwszego gola doczekaliśmy się w 58. minucie, kiedy na prowadzenie wyszli goście. Po podaniu Bruno, do bramki strzeżonej przez Andujara trafił Thereau. Radość zawodników Udinese z prowadzenia nie trwała jednak długo.

W 63. minucie gospodarze wywalczyli kolejny rzut karny. Zdaniem sędziego Zapata ponownie był nieprzepisowo powstrzymywany przez rywala. Tym razem pewnym uderzeniem z jedenastu metrów popisał sie Jorginho.

Pięć minut później Udinese doznało poważnego osłabienia, bowiem z powodu drugiej żółtej kartki boisko musiał opuścić Widmer. Napoli starało się wykorzystać liczebną przewagę i ruszyło do ataku. W 75. minucie groźnie na bramkę Udinese uderzał Hamsik, ale świetną interwencją popisał się Scuffet. Ostatecznie w regulaminowym czasie gry wynik nie uległ zmianie i do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

W dogrywce, wydawało się decydujący cios, Napoli zadało w 100. minucie. Bohaterem sytuacji był Marek Hamsik. Słowak zdecydował się na indywidualną akcję, którą zakończył kapitalnym uderzeniem w okienko bramki Udinese. W tym momencie wydawało się, że sprawa awansu jest już rozstrzygnięta.

Tymczasem cztery minuty później Udinese doprowadziło do wyrównania. Tym razem pięknym uderzeniem bramkarzowi Napoli szans nie dał Kone. Kolejnych goli w dogrywce się nie doczekaliśmy i o wyłonieniu ćwierćfinalisty decydowały rzuty karne. W nich bezbłędni byli zawodnicy Napoli, którzy pięć razy trafili do bramki. W drużynie Udine pomylił się Allen i to przesądziło o awansie Napoli do ćwierćfinału.

SSC Napoli - Udinese Calcio pd. 2:2 (0:0, 1:1) k. 5:4
0:1 Thereau 58'
1:1 Jorginho (k.) 65'
2:1 Hamsik 100'
2:2 Kone 104'

żółte kartki:
Napoli - Jorginho 69', Mesto 94', Strinić 97'
Udinese - Gabriel Silva 3', Hallberg 9', Thereau 28', Widmer 45'

czerwone kartki:
Udinese - Widmer 68' (druga żółta kartka)

Napoli: Andujar - Mesto, Henrique, Britos, Strinic - Gargano (72' De Guzman), Jorginho - Gabbiadini, Hamsik, Mertens - Duvan Zapata

Udinese: Scuffet - Widmer, Heurtaux, Danilo, Pasquale - Jaadi (73' Kone), Allan, Hallberg (76' Guilherme), Gabriel Silva - Bruno Fernandes - Thereau (73' Aguirre)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

dalmare | 23.01.2015 04:19

:) Gdyby mógł, Benitez osiwiałby przez chłopaków Napoli - jak i w zeszłym roku, demony sprawiają, że mało kto tak szczodrze rozdaje rywalom słupki, spojenia, poprzeczki i pudła po najpiękniej skonstruowanych akcjach (no może jeszcze Live...).
Epicki mecz - w którym Napoli mogło prowadzić 2-0 do 30tych minut: poprzeczka Mertensa z karnego, słupek Gargano po położeniu bramkarza...  Ale mecz zmieniał się w 2. połowie: zapierająca dech kontra Jaadi> Thereau> nieoczekiwane 0-1.
Zamiast gładkiego zwycięstwa - Napoli witało się z dogrywką, mimo gry rywali w "10"kę, a zdekompletowane Udinese rosło w siłę.

Po stu minutach gry objawia się Hamsik: wypracowanie po lewej, zejście do środka> strzał nie do obrony, 2-1.  W 3 minuty odpowiedż Friulanich: piękna akcja> piorunujący centralny strzał Kone, z podania spod linii końcowej (niestety nie wiem kto to asystował).

Konkurs Karnych - zaskakujący scenariusz jak dla faworyta-obrońcy tytułu, grającego w przewadze liczebnej. Jednak wielkie morale i praca Napoli aż do końca, uwieńczone siłą zwycięskiego karnego Higuaina.
Zdumiewające Udinese. Pierwsi wychodzą na prowadzenie, po podwójnej Żółtej obrońcy grają zdekompletowani od 68. do 120. minuty, mimo to po 2-1 wyrównują w 3 minuty, utrzymując się w grze.
Ustawienie Friulanich w ataku:  20-letni Bruno Fernandes za plecami Cirila Thereau, a na prawym skrzydle 18-letni Nabil Jaadi, za którego potem wszedł Kone.
Nabil Jaadi z Primavery - wielkie dla mnie odkrycie, nieustraszony i grożny.

Bardzo dobrzy obaj bramkarze: Andujar i 18-letni Scuffet.




dalmare | 23.01.2015 09:27

Uzupełnienie po porannych lekturach:
Prasa surowo ocenia występ obrońcy tytułu, podkreślając zdolność graczy Stramaccioniego najpierw do objęcia prowadzenia, potem do wyrównania dającego udział w loterii karnych. Uważa się, że o awansie zdecydował w zasadzie przypadek.
Jako magiczne sytuacje i zagrania wymienia się:  0-1 Jaadi/ Thereau, 2-1 Hamsika, i strzał Kone (2-2), a także wielkie udaremnione okazje Udinese grającego w niedoborze, w początku dogrywki: strzał Aguirre wybity z linii przez Mesto i wielką paratę Andujara na strzał Kone.

Byłam ciekawa opinii na temat Gabbiadiniego (od 1'), i zmian w składach/ ustawieniach.
Tak omawia to La Gazzetta dello Sport:
Gabbiadiniemu nie pomogło w debiucie ustawienie na skrzydle - wielokrotnie podkreślał, że czuje się napastnikiem nie skrzydłowym, oraz - wystawienie go jako elementu niezgranej jedenastki, w której było 8 nowych elementów w porównaniu do składu z Lazio (na swoich miejscach byli tylko: LO, DefP, i LN).  Hamsik nie grał dobrych zawodów do momentu swej akcji na 2-1.

Z kolei Stramaccioni od 1' wypuścił  19-letniego DefPom Hallberga, 21-letniego PO Widmera, 18-latka Jaadiego na Pr Nap, 18-letni Skuffet to już stary wyga.
Zdumiewająco postąpił z obroną: w centrum pomocnik Pasquale, półskrzydłowi Widmer i Gabriel Silva bardzo cofnięci.
Postawił na Nabila Jaadi z Primavery jako wspomożenie ataku (Fernandes/ Thereau), z tyłu ubezpieczał go Allan. Jaadi zwrócił uwagę wszystkich zwłaszcza wyprowadzeniem kontry na 0-1.
(za La Gazzetta)
Udinese tym występem zwróciło na siebie uwagę.

dalmare | 23.01.2015 11:21

:)Ostatni.
Mediolański dziennik trochę przesadził imo z parokrotnym skojarzeniem karne/ loteria. Za chwilę karne znów rozstrzygną w meczu jakichś niekwestionowanych potęg, i głupio byłoby nazywać trofeum wylosowanym. Karny w Konkursie jest tym samym, co w meczu, codziennie karne decydują o wynikach (strzelone, spudłowane, podyktowane, niepodyktowane), a także centymetry, dotknięcia, padający deszcz. Decydujących centymetrów było w tym meczu co niemiara, a deszcz lał intensywnie.

Till Infinity | 23.01.2015 15:43

dalmare od 4 rano przeżywasz takie tematy? fanatyzm! Szkoda, że Udine nie dało rady :/

ssc1926 | 23.01.2015 16:35

Ufff, więcej szczęścia niż rozumu ;) Droga przez mękę...
Tak jak myślałem - Benitez nie potrafi znaleźć miejsca na boisku Gabbiadiniemu, rzucanie go po skrzydłach nie da za wiele ani drużynie ani satysfakcji z gry samemu zawodnikowi :/
Ozdobą meczu - bramka Kone (podobnej urody strzelał wcześniej w Bolonii); choć i gol Hamsika w starym, dobrym stylu:)



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
04.04 21:40