REKLAMA
REKLAMA

Trwa czarna seria Genoi

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: SerieA.pl  |  04.04.2015 16:54
Po raz piąty z rzędu piłkarze Genoi nie zdołali odnieść zwycięstwa w Serie A. Tym razem nie wykorzystali atutu własnego boiska, remisując 1:1 z Udinese w ramach 29. kolejki rozgrywek. Dla gości był to już trzeci podział punktów z rzędu.

Goście mogli otworzyć wynik konfrontacji już w drugiej minucie. Stipe Perica znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem gospodarzy, ale piłka po jego wykończeniu odbiła się od słupka. Udany początek sprawił, że w kolejnych minutach podopieczni Andrei Stramaccioniego odważniej ruszyli do ataku, spychając rywali pod własną bramkę.

W dziesiątej minucie niebezpiecznie zrobiło się pod bramką Zebrette. Do rzutu wolnego podszedł poszkodowany faulem Diego Perotti, który zdecydował się na bezpośredni strzał. Do szczęścia zabrakło mu dosłownie kilku centymetrów, ponieważ futbolówka otarła się o poprzeczkę.

Po kwadransie gry inicjatywa przeszła w ręce gospodarzy, którzy już w 20. minucie wykorzystali swoją dominację. Po centrze z lewej strony doszło do dużego zamieszania na piątym metrze pola karnego Udinese. Najlepiej odnalazł się tam Sebastian De Maio, wpisując się na listę strzelców.

W ostatniej fazie pierwszej połowy tempo pojedynku nieco spadło. To jednak podopieczni Gian Piero Gasperiniego dyktowali warunki gry, budując ataki pozycyjne. W końcówce prowadzenie mógł podwyższyć jeszcze Perotti, ale jego strzał w ostatniej chwili zablokował Silvan Widmer.

Po zmianie stron Rossoblu ze znacznie większa łatwością dochodzili do kolejnych okazji strzeleckich. Znakomicie między słupami dysponowany był jednak Orestis Karnezis, który kilkakrotnie ratował swój zespół przed utratą gola. Marco Borriello po jednej z akcji zdołał nawet umieścić piłkę w siatce, ale sędzia nie uznał trafienia, dopatrując się spalonego.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się już 68. minucie. Widmer dograł piłkę wzdłuż linii końcowej. Na piątym metrze jeden z jego partnerów minął się z futbolówką, ale szczęśliwie spadła ona pod nogi Cyrila Thereau, który dopełnił formalności.

W kolejnych minutach gospodarze nie rezygnowali z dalszych ataków. Przed szansą stawał jeszcze Tino Costa i M’Baye Niang, ale Karnezis bronił jak natchniony. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a punkt zdobyty przez Udinese to przede wszystkim zasługa greckiego golkipera.

Genoa - Udinese 1:1 (1:0)
1:0 De Maio 19'
1:1 Thereau 68'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco
06.04 10:35