REKLAMA
REKLAMA

Furman dla Goal.pl: Chcemy odzyskać mistrzostwo

dodał: pmamczak  |  źródło: Goal.pl  |  20.07.2015 10:15
Dominik Furman był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku w niedzielnym meczu ze Śląskiem Wrocław. Pomocnik Legii Warszawa strzelił pięknego gola z rzutu wolnego, a także zanotował dwie asysty, dzięki czemu jego zespół zwyciężył aż 4:1.

Dwie asysty, piękna bramka, a do tego pogrom na trudnym terenie. Chyba nie mogłeś wymarzyć sobie lepszego startu ligi?

Dominik Furman (Legia Warszawa): - Chyba nie, chyba nie. Wiadomo, można było strzelić trzy gole i dołożyć do tego cztery asysty, ale to tak pół żartem, pół serio. Cieszę się ze swoich osiągnięć indywidualnych, jednak najważniejsza jest dla mnie drużyna. Zagraliśmy super mecz i to uskrzydli nas w następnych meczach. Stać nas na pewno na jeszcze lepszą grę.

Wygrana buduje. W tym momencie, kiedy z każdej strony Legia jest krytykowana, a przed wami bardzo ważne mecze w Lidze Europejskiej, wysoki triumf może dodać wam wiatru w żagle?

- Krytyka była, ale my byliśmy w szatni cały czas zjednoczeni. Wiedzieliśmy, że lepsze momenty, jeżeli chodzi o wyniki, nadejdą. Ostatnio mogliśmy wygrać 3:0 czy 4:0 i ciekaw jestem czy wtedy krytyka byłaby taka sama. Ze Śląskiem wygraliśmy 4:1 i pewnie nikt złego słowa na nas nie powie, ale ja widziałem w swojej grze mankamenty. Nad tym będę pracował, muszę je wyeliminować.

W 33. minucie ustawiliście się do rzutu wolnego z Tomaszem Brzyskim. Raczej spodziewaliśmy się, że to on uderzy...

- Jesteśmy wyznaczeni - ja na prawą nogę, "Brzytwa" na lewą. Powiedziałem mu przed wolnym: "idealna". On odpowiedział: "traf tylko w bramkę". I tak się stało.

Trener Pawłowski na konferencji prasowej zarzucił sędziemu, że przy tym rzucie wolnym źle ustawił mur. Poczułeś, że mur jest 11 metrów od piłki i masz trochę więcej "luzu"?

- (śmiech) Nie, nie. Nie poczułem tego. Byłem skupiony na piłce, nie zwracałem uwagi na to jak stoi mur.

Pawłowski: Sędziowie nie mogą bać się Legii >>


Słyszałeś pochwały pod swoim adresem ze strony trenera Berga? Na konferencji prasowej podkreślił, że jest z twojej postawy bardzo zadowolony.

- Nie słyszałem.

Mecz we Wrocławiu wzmocnił twoją pozycję w drużynie?

- To nie pytanie do mnie. Ja z dnia na dzień trenuję i na pewno po tym meczu nie będzie tak, że teraz odpuszczę sobie dalsze treningi. Nie będę wystawiany przez to, że zagrałem jedno dobre spotkanie. Tak na pewno też do tego nie podejdę.

Sezon jest długi, już rozpoczęliście walkę o Ligę Europejską. Trzeba spodziewać się rotacji.

- Trenerzy wiedzą, jak szachować naszymi siłami. Zobaczymy. Ja chcę grać w każdym meczu i zobaczymy jakie decyzje zostaną podjęte.

Legia na starcie nowego sezonu wskoczyła na pozycję lidera ekstraklasowej tabeli. Powiedzieliście już sobie w szatni, że nie oddacie tego prowadzenia do końca sezonu?

- Będziemy chcieli. Będąc liderem masz komfort pracy. Ale przed nami 36 kolejek i nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte. Na pewno jednak będziemy chcieli odzyskać mistrzostwo!

Rozmawiał Przemysław Mamczak

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

BeTyper | 20.07.2015 10:24

Trzymamy kciuki :)



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
28.09 19:13
28.09 18:53