REKLAMA
REKLAMA

Wygrana Chelsea, remis w Sunderlandzie

dodał: MW  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  01.03.2016 22:40
Londyńska Chelsea sięgnęła po kolejne zwycięstwo na wyjeździe, ogrywając 2:1 Norwich. Podziałem punktów zakończyło się natomiast inne wtorkowe spotkanie, w którym Sunderland podejmował Crystal Palace.  

The Blues rozpoczęli wtorkowy mecz od niezwykle mocnego uderzenia. Już w pierwszej minucie wyszli bowiem na prowadzenie. Stało się to za sprawą Brazylijczyka Kenedy'ego, który oddał precyzyjny strzał tuż sprzed linii pola karnego.

Bramkarz Norwich, John Ruddy nie zawsze był bezradny. Popisał się choćby znakomitą interwencją po dośrodkowaniu Cesca Fabregasa. Nic nie mógł jednak poradzić na sytuację z 46. minuty, kiedy został przelobowany przez wbiegającego w pole karne Diego Coste. Napastnik Chelsea podwyższył wówczas wynik na 2:0.

Norwich zagrało po przerwie dużo lepiej niż w pierwszej odsłonie. W 53. minucie Cameron Jerome uderzył na piątym metrze z woleja, przenosząc piłkę tuż nad poprzeczką. Ostatecznie to nie on, a Nathan Redmond strzelił w 68. minucie kontaktowego gola.

Kanarki miały w końcówce meczu swoje szanse i mogły odwrócić losy tego spotkania. Na wysokości zadania stanął jednak Thibaut Courtois, radząc sobie zarówno ze strzałami Jerome'a, jak i O'Neilla.

Norwich City - Chelsea 1:2 (0:2)
0:1 Kenedy 1'
0:2 Costa 45'
1:2 Redmond 68'

Pełna statystyka meczu

Remisem zakończył się natomiast mecz Sunderlandu z Crystal Palace. Pierwsza połowa spotkania na Stadium of Light należała do gospodarzy. To oni w 36. minucie za sprawą Dame N'Doye wyszli na prowadzenie. Bramkarz Crystal Palace nie miał szans na skuteczną interwencję, gdyż piłka odbiła się przed nim rykoszetem.

Metamorfoza przyjezdnych nastąpiła po przerwie. Drużyna Alana Pardew wróciła do gry w 61. minucie, kiedy po dograniu Yannicka Bolasie d wyrównania doprowadził Connor Wickham.

Zawodnik ten zadał drugi cios, w 67. minucie trafiając z bliska ponownie do siatki. Ostatnie słowo w tym meczu należało jednak do gospodarzy. Sunderland wydarł rzutem na taśmę remis. Stało się to za sprawą Fabio Boriniego, który w doliczonym czasie gry wykończył akcję po dograniu DeAndre Yedlina.  

Sunderland - Crystal Palace 2:2 (1:0)
1:0 N'Doye 36'
1:1 Wickham 61'
1:2 Wickham 67'
2:2 Borini 90'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 20 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

wentello | 01.03.2016 22:42

Hiddink doprowadza mnie do szału. Nie mogę doczekać się, aż przyjdzie nowy trener. Kolejny mecz w którym sędzia ratuje nam wynik. Beznadziejna gra zespołu. Sędziowie jeszcze gorsi.

Blue_Wizard | 01.03.2016 22:43

Tak jak stawiałem 2:1 dla nas , jednak gra pozostawia wiele do życzenia. Kolejny raz nie podobała mi sie gra Oscara , niestety :/ Jednak najważniejsze dla nas jest teraz regularne wygrywanie i wspinanie się w górę tabeli. Gdzieś tam po cichu liczę , że jakimś cudem osiągniemy  dobrą lokatę na koniec sezonu.

Czupryn1994 | 01.03.2016 22:43

Doturlali się...

Kunon | 01.03.2016 22:45

Idiotyczna zmiana Hiddinka doprowadziła do tego, ze mogli to spotkanie przegrać.

Pierwsza połowa spoko, ale druga to juz marna gra.

Oczywiście boczny takiego spalonego nie wyłapał to skandal.

Zbanowany | 01.03.2016 22:45

Póki Oscar w Chelsea...

Ronaldo324 | 01.03.2016 22:45

Oscar to jest tragedia z najgorszych.  Tego gościa trzeba się pozbyć szybko... co do meczu patola ale punkty są, cieszy gol Kennedego i oby krok po kroku w górę

didieryves11 | 01.03.2016 22:47

Wymęczone, ale zawsze zwycięstwo i 8 miejsce w tabeli...przynajmniej na chwilę. I Boruc nie zawiódł. Dzięki temu mamy tylko 1pkt straty do siódmego Soton :)
A teraz mniej optymistycznie - niech ten Hiddink, zanim odejdzie, wreszcie zrobi coś, dzięki czemu będziemy o nim pamiętać, bo taka gra jak dzisiaj może za tydzień nie wystarczyć na PSG :(

Willow | 01.03.2016 22:48

Chelsea na stojąco druga połowa wyczekany wynik, aż czekałem na to kiedy Norwich wpakuje im tą drugą bramkę. Mogło się to zemścić. Kanarki jednak trochę okradzione z wyniku bramka ze spalonego, a i to podanie Cahila i złapanie piłki przez Cortoisa potraktowałbym jako przewinienie bo ta obciera po nodze jeroma była minimalna

Blue_heart | 01.03.2016 22:54

Piłka po drodze odbiła się od zawodnika Norwich, wiec nie ma mowy o przewinieniu Thibo.

A co do spalonych - to co sędzia dał w 46 minucie, zabrał w 85, gdy Costa wychodził 1 na jednego, a sędzia odgwizdał spalonego, którego nie było.

Pierwsza połowa pod kontrolą. Druga to gra na stojąco i czekanie na końcowy gwizdek... kiepskie zmiany Hiddinka. Ale na szczęście są 3 punkty. Pniemy się  w górę!

kubbak92 | 01.03.2016 22:54

Uff... Naprawdę nie rozumiem zmian Guusa... Czasami potrafi podjąć dobre decyzje: dzisiaj Traore jak i Kenedy zagrali niezłe zawody, zaryzykował i dało to bardzo dobre rezultaty, jednak czasami... Dwójka Mikel - Matic według mnie zawsze wygląda tak samo źle, powinni mieć zakaz występowania na boisku. Tyle. Do tego liczę iż że na PSG będzie JT, bo jednak Iva i Cahil to nie jest monolit, dzisiaj znowu zaliczyli kilka naprawdę kiepskich interwencji. Powoli zaczynam się zastanawiać czy ten cały Miazga nie będzie lepiej wyglądał. Brakuje tym staruszkom dynamiki a Jerome do tego w pojedynkach siłowych wygrywał z łatwością. Zresztą dobrze że napastnik Norwich miał popsuty celownik bo sytuacji miał co nie miara.

Sama gra do pewnego momentu wyglądała dobrze. Jak już napisałem: dwójka młodych spisała się na 5 i nie wiem czemu zostali zmienieni. Jak jeszcze Willian mógł coś dać, to już Baba niezbyt. Brazylijczyk jak dla mnie lepiej wyglądał na lewej stronie i Rahman wypadł blado. Nie chodzi tylko o bramkę ale o samą grę w tyłach. Kilka błędów Młody popełnił jednak w żadnym wypadku nie kosztowałby one gola, a Baba niech Bogu dziękuje że fakt iż odpuścił Redmonda nie skończyło się bramką.

Hazard fajnie, świetnie utrzymuje się przy piłce i rozgrywa. Szkoda że zatracił ciąg na bramkę, parę razy mógł zaryzykować drybling. Costa im dalej w mecz tym gorzej, a końcówkę to miał tragiczną. Dużo niepotrzebnych strat i złych decyzji. Fabs coś miał dzisiaj chęć na jakieś genialnie zagranie, zamiast posłać prostą piłkę. Matic poirytował mnie przy straconej bramce, bo przy akcji to właśnie on był "bezrobotny", chociaż Redmond bardzo dobrze wyczuł moment do wejścia w pole karne. Azpi trzyma poziom. Mikel wszedł i robił to co zawsze. Thibo nie miał dużo pracy.

Czyli spotkanie tak na 3. Zdane ale wolałbym by na PSG wyglądało to lepiej :)

LeonidasAFC | 01.03.2016 23:05

Brawo Chelsea,graty dla fanów !!!
Druga połowa trochę do kitu,ale liczą się 3 pkt.
Gonitwa za TOP4 rozpoczeta na dobre ,a szanse mimo tego nadal spore,bo liga słaba w tym sezonie i wszyscy jeszcze będą kaleczyć.

didieryves11 | 01.03.2016 23:18

@Blue
Byl zamiar podania do bramkarza a piłka znacząco nie zmieniła kierunku więc mieliśmy szczęście, że sędzia był słaby. Nie wiem po co w ogóle Thinaut to chwytał. Ostatnio robi jakieś dziwne rzeczy, z puszczaniem bramek przy krótszym słupku włącznie...

Xzewe | 01.03.2016 23:26

Brawo !!!
Costa tylko troszkę wyluzował i od razu pojawiły się bramki/asysty :)

shemekblues | 02.03.2016 05:37

na top4 nie ma szans...

Willow | 02.03.2016 08:22

Blue
Pod koniec była sytuacja na styku nie wiadomo czy był tam spalony bo z takiej kamery jak to pokazali to ciężko stwierdzić, poza tym nie wiadomo jakby to się skończyło. Co do podania Cahila wydaje mi się że takie minimalne odbicia nie zmieniające kierunku lotu piłki powinny być odgwizdane. Idąc dalej tym tropem każde odbicie piłki po strzale powinno być samobójem

pixagod | 02.03.2016 12:10

Gol na 2 :0 po metrowym spalonym a kibice Chelsea się cieszą oj słabe morale musicie mieć oj słabe

jms | 02.03.2016 13:30

Jakby spojrzeć na samą pierwszą połowę, to nawet jeżeli sędzia nie popełniłby tak katastrofalnych błędów, to dalej byliśmy stroną zdecydowanie przeważającą. Fajnie, że od pierwszej minuty pograli Kenedy i Traore, ten pierwszy strzelił naprawdę ładną bramkę i zagrał niczego sobie mecz. Bertrand natomiast zaliczył dość słaby występ, co spotęgowało jeszcze zmarnowanie setki, po fantastycznym podaniu od Hazarda.

W drugiej połowie natomiast drużyna absolutnie nie istniała i tylko fura szczęścia i błędy arbitra z pierwszej części meczu pozwoliły nam na 3 punkty w tym spotkaniu. Guus zrobił absolutnie bezproduktywne zmiany. No i czekam wreszcie na jakikolwiek występ Pato, bo ponad miesiąc pracy nad jego przygotowaniem fizycznym, a zdaje się, że dzisiaj pierwszy raz się na ławce dopiero pojawił....

didieryves11 | 03.03.2016 10:40

@pixagod
A Ty trollu w ogóle przeczytałeś te komentarze zanim napisałeś swój???

didieryves11 | 03.03.2016 10:42

@jms
Pato nawet w pewnym momencie zaczął rozgrzewkę, ale zapewne Guus zauważył u niego drugi podbródek i posadził go z powrotem na ławce...

kubbak92 | 03.03.2016 10:56

Według mnie trzeba też mieć na uwadze iż Hiddink jest strasznie pragmatyczny. Skoro RLC dostaję mało szans, to co dopiero Pato.

Szkoda że nie widzimy Brazylijczyka na boisku, trudno mi wierzyć by jego zaległości były aż tak poważne. Dzisiaj mógł spokojnie zastąpić pod koniec spotkania już bezproduktywnego Diego, a Traore mógł spokojnie jeszcze sobie pograć. Zmiany które zrobił Guus były fatalne i popsuły grę. Zamiast zmienić pewne elementy, on rozbił grę. W sumie dziwna sytuacja: ma jaj postawić na Kenedy'ego i Traore a zarazem nie ma jaj by wpuścić na boisko zawodników chcących wywalczyć swoje miejsce w składzie.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy