REKLAMA
REKLAMA

Lekarz Milika: W grudniu powinien wrócić do ćwiczeń

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: FourFourTwo  |  27.09.2017 04:44
Aktualna kontuzja prawego kolana Arkadiusza Milika nie ma nic wspólnego z poprzednim urazem reprezentanta Polski, którego zawodnik nabawił się we wrześniu poprzedniego roku, przekonuje Alfonso De Nicola w rozmowie z Przeglądem Sportowym. Przypomnijmy, że wychowanek Rozwoju Katowice doznał ostatniej kontuzji w wygranym przez SSC Napoli starciu ze SPAL Ferrara.

Milik nieatakowany przez rywala nagle poczuł ból w nodze i ostatecznie ze łzami w oczach opuszczał plac gry.

- Arkadiusz czuje się dobrze zarówno w sensie fizycznym, jak i psychicznym. Bardzo ważne są pierwsze dni. Istotne jest nastawienie zawodnika. Na szczęście Arek jest uśmiechnięty, ma świadomość, że znalazł się w trudnej sytuacji - mówił doktor De Nicola w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Pojawiły się głosy w mediach, że zerwanie więzadeł w prawym kolanie u byłego piłkarza AFC Ajaxu jest następstwem wcześniejszej kontuzji zawodnik. Lekarz wypowiedział się w tej kwestii.

- Trzeba powiedzieć, że ci, którzy łączą te dwie sprawy, są ignorantami i zupełnie nie rozumieją istoty rzeczy. Tych dwóch kontuzji w okresie roku nie można ze sobą łączyć. Takie rzeczy niestety w piłce nożnej się zdarzają - mówił De Nicola.

- Pod koniec grudnia Arek powinien wrócić do pierwszych najprostszych ćwiczeń na boisku. Wcześniej czekają go praca obliczona na wzmocnienie, czyli treningi w siłowni i na basenie - powiedział.




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco