REKLAMA
REKLAMA

Juventus i Napoli z kompletami

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  25.10.2017 22:47
Juventus i Napoli z kompletami

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Juventus pokonał bardzo pewnie SPAL 4:1 po trafieniach Bernardeschiego, Dybali, Higuaina oraz Cuadrado. Bianconeri nie zdołali jednak odrobić punktów do liderującego Napoli, które ograło na Marassi miejscową Genoę 3:2, a doppiettę strzelił Dries Mertens. Dodajmy, że cały mecz w barwach Starej Damy zaliczył Wojciech Szczęsny.

Pierwszy kwadrans zakończył się mocnym uderzeniem Juventusu, a dokładniej Federico Bernardeschiego. Douglas Costa dograł mu piłkę przed pole karne, a ten jakby od niechcenia przymierzył po długim rogu i zaskoczył bramkarza.

W 27 minucie było już 2:0, gdy Paulo Dybala uderzył z rzutu wolnego w taki sposób, że choć Gomis wyciągnął się jak struna, to nie zdołał sięgnąć piłki.

SPAL zdołało złapać kontakt przed przerwą. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego Federico Mattiello zagrał piłkę w szesnastkę, a tam Alberto Paloschi urwał się obrońcy i z niewielkiej odległości zaskoczył Szczęsnego.

Po zmianie stron Juve bardzo szybko postanowiło jednak dobić przeciwnika. W 65 minucie Gonzalo Higuain miał wiele szczęścia po wrzutce z rzutu rożnego, bo po zamieszaniu udało mu się skierować piłkę do siatki.

Chwilę później, w 70 minucie było już 4:1, gdy drugą asystę tego wieczoru zaliczył Douglas Costa, a z gola cieszył się Juan Cuadrado.

Tym samym Juve pokonało beniaminka pewnie 4:1.

Juventus FC - SPAL 2013 4:1 (2:1)
1:0 Bernardeschi 14'
2:0 Dybala 27'
2:1 Paloschi 37'
3:1 Higuain 65'
4:1 Cuadrado 70'

Pełna statystyka meczu
____________________________________

Miejscowi wyszli na prowadzenie dość zaskakująco, już w czwartej minucie starcia. Andrej Galabinow doskonale wypuścił sam na sam z bramkarzem Adela Taarabta, a ten uderzenie po długim rogu zaskoczył Reinę.

Napoli zdołało jednak wyrównać jeszcze przed końcem pierwszego kwadransa. Fenomenalnie z rzutu wolnego zdołał bowiem w 14 minucie przymierzyć Dries Mertens i Mattia Perin był bez najmniejszych szans.

Do przerwy ekipa Maurizio Sarriego prowadziła 2:0, a ponownie na ustach wszystkich był Dries Mertens. Belgijski napastnik otrzymał piękną górną piłkę od Diawary, przyjął ją idealnie i delikatnym strzałem w krótki róg pokonał bramkarza.

W drugiej połowie genueńczyków dobił nie kto inny, jak Dries Mertens. Snajper Azzurrich nie jednak skompletował hattricka po świetnym podaniu Lorenzo Insigne i uderzeniu z ostrego kąta z lewej nogi, bo ostatecznie gol został zaliczony Zukanovicowi.

W 76 minucie Armando Izzo, który do niedawna był zawieszony za podejrzenia hazardowe, pokonał Reinę i do ostatnich minut było niebezpiecznie.

Koniec końców Napoli zdołało pokonać rywala 3:2.

Genoa CFC - SSC Napoli 2:3 (1:2)
1:0 Taarabt 4'
1:1 Mertens 14'
1:2 Mertens 30'
1:3 Zukanovic 60'
2:3 Izzo 76'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 37 komentarzy

Luczywo | 25.10.2017 22:49

Znowu strata bramki. Nie wypada:)

RIMF | 25.10.2017 22:52

Nadal nie wiem co myśleć o tym Juve. Niby traci sporo bramek ale bardzo dużo też strzela. Nie pamiętam Juventusu (a kibicuje im of 96r.) który by tyle strzelał i do ostatniej minuty probował dobić

Bianconeri18 | 25.10.2017 23:05

Szkoda tej drugiej bramki Higuaina ... (w ogóle szybka reakcja sędziego brawo on) ..
Fajnie że po tej akcji jeszcze chcieli strzelić (akcja Dybali czy strzał Juana)

Niby na spokojnie ale jednak za dużo tego luzu było widać , Pjanic wszedł i jakoś spokojnie było.  No nic ważne 3pkt i czekamy na Milan ;)  

GrandeJuve | 25.10.2017 23:07

Higuain strzelił na 5-1, oczywiście poczekajmy z 5 min na VAR czy tam nie było spalonego, o jest centymetrowy spalony, zabieramy gola. Ale jak Mandzukic dostaje czerwoną po co sprawdzać Var ? jak Udinese strzela na 2-2 po co nam VAR ?

Karny dla Romy z Crotone po co to sprawdzać na VAR.

Odnoszę wrażenie, że VAR został wprowadzony tylko po to aby zabierać gole Juventusowi. Taki zupełnie nie ważny gola Higuaina na 5-1 jest weryfikowany przez 5 min, ale w drugą stronę nigdy.

VAR to jest totalna porażka.

dostojnyfarmata | 25.10.2017 23:11

Grande - Var jest potrzebny i nie doszukujmy się teorii spiskowych. Dajmy się ludziom z nim oswoić a będzie dobrze. Dziś gdyby nie var mielibyśmy 2-2 i cholera wie jakby mecz wyglądał.
Całkowicie kontrowersji nie wykluczy ale liczba błędów musi prędzej czy później zmaleć.

GrandeJuve | 25.10.2017 23:17

@dostojny

sędzia gwizdnął spalonego na 2-2 bez pomocy VAR, dopiero potem czekali na VAR aby się upewnić czy podjął dobrą decyzję.

VAR zabija futbol. Higuain strzelił na 5-1, zespół sie cieszy, kibice skandują jego nazwisko, biegną na swoją połowe aby rozpoćząć od środka i nagle sedzia cofa gola. To samo było z Atalaną na 3-1 gdzie cofnął się do srodka boiska gdzie Lichy dostknął Gomeza ktory ma 160cm wzrostu.

Dla mnie VAR to nieporozumienie, najlepszy przykład to dziesiejszy karny dla Romy.

dostojnyfarmata | 25.10.2017 23:25

Var jest daleki od doskonałości ale jak sędziowie nauczą się z niego korzystać wyeliminuje sporo pomyłek. Pozostanie wciąż pole do interpretacji ale bramki takie jak na mistrzostwach w 2010 między Anglią i Niemcami nie będą już "zabijać futbolu".

Adqu | 25.10.2017 23:33

Eh, nie uznali bramki na 5!-1!!! Wina VAR, nie uznali bramki na 2-2 VAR pomógł (bywali sędziowie którzy by taką bramkę uznali)  Fuck Logic

Juve to worki bramek wozi chyba oddzielnym autobusem ;) zapowiada sie dobry mecz w sobotę.

JuveLegia | 25.10.2017 23:51

Braku koncentracji ciąg dalszy, SPAL pół sytuacji, a i tak tracimy gola.

RIMF | 25.10.2017 23:57

Adqu - w bramce na 2-2 VAR pomógł ? W jaki sposób ? Sędzie odgwizdał spalonego Var tylko to potwierdzil. Wiec w tym przypadku Var nie zaszkodził a nie pomogl.

urool | 25.10.2017 23:57

Adqu
Weź obejrzyj powtórki goli Udinese, karny dla Interu czy Twojego Milanu parę kolejek temu.
Obejrzyj czerwoną kartkę Mandzukica, ale przedtem faul na nim.
Rozumiem, że Juventusu nie da się pokonać na boisku, pod stolikiem też już nie wychodzi, to trzeba jakoś inaczej próbować.

Co do meczu - do zapomnienia, 3 pkt są, Dybala i Higuain po golu, i gitara.

Kokodzambo | 26.10.2017 00:04

Kibice Juve już nie lubią VAR-u. Ciekawe co mówili, gdy grali finał LM z Barceloną i Neymar strzelał na 3:1 po sytuacji, która powinna być karnym dla Juve ze stanu 2:1. Albo w meczu z Bayernem w sezonie 2015/2016 gdzie zdaje sie że również Juventus bardzo dużo stracił na błędzie sędziego...
VAR to nowinka techniczna. Musi minąć kilka lat zanim sędziowie zaczną ją wykorzystywać lepiej. No sorry, ale tego nie da zrobić się inaczej. Sędziowie zawsze się mylili i w przyszłości z pewnością również będą się mylić. Wietrzenie tutaj jakiś spisków jest zupełnie niepoważne.

urool | 26.10.2017 00:25

Da się zrobić inaczej. Sprawdzać każdą wątpliwość, a nie tylko te, które Juve przynoszą korzyści.

Adqu | 26.10.2017 00:41

urool mój Milan? Rozumiem, że miałeś na myśli Milana Skriniara

Chciałem tylko zaznaczyć, że jeszcze sezon temu bez VARu wiele dyskusyjnych sytuacji było gwizdanych na niekorzyść x(wstaw drużynę), dzisiaj mamy VAR, on nie zniknie. Ale czepianie się sytuacji Higuaina to już przegięcie, spalony to spalony.

GrandeJuve | 26.10.2017 01:05

@Adqu

Nie żadne przegięcie. Juve  strzeliło na 5-1 mało ważnego gola, którego sedział uznał, a potem ta bramka jest dosczetnie analizowana czy została zdobyta prawidłowo. Szkoda, że jak w niedziele Udinese strzeliło na 2-2 i się cieszyło z gola to nie sprawdzali na Varze czy bramka była prawidłowa ( a był w tej sytuacji spalony i barmka nie powinna  byc uznana).

Jak to jest, raz sie sprawdza a raz nie ?

Zebry | 26.10.2017 01:07

VAR jest potrzebny - koniec! Zobaczmy ile już było sytuacji, gdzie po video weryfikacji, sędzia słusznie wycofywał się ze swoich decyzji. Z Mandzukicem błędem było to, że sędzia nie zastosował VARu, co przyniosło dalsze, niekorzystne skutki dla Juventusu.

Push3k | 26.10.2017 01:36

Kokodzambo, nie lubimy, bo jest źle używany.

dalmare | 26.10.2017 03:27

"...Szkoda, że jak w niedziele Udinese strzeliło na 2-2 i się cieszyło z gola to nie sprawdzali na Varze czy bramka była prawidłowa ( a był w tej sytuacji spalony i barmka nie powinna  byc uznana).
Jak to jest, raz sie sprawdza a raz nie ? "-

-  2-2 w Udinese-Juventus był prawidłowy, VAR go zatwierdził, nie spotkałam się z kwestionowaniem tego gola; Lichtsteiner utrzymał Danilo w grze, Var powiadomił arbitra, widać moment powiadomienia o zatwierdzeniu bramki na filmie meczu:
highlightsfootball.com/video/
udinese-vs-juventus-highlights
-full-match-replay/4/

second half klatka 2:59
(na zegarze meczowym gol 47:48, powiadomienie 48:00)
------
Błędy komunikacji między kabiną VAR a boiskiem (jak w Udinese-Juventus) są prawdopodobnie natury systemowej i będą usuwane: mówi się o zastąpieniu w regulaminie nakazu zgłoszenia z kabiny w razie "errore chiaro" nakazem przy "incidente dubbio". Tak jak jest w tej chwili zarówno faule na żądane karne w Udinese-Juventus, jak dziś przyznany Roma-Crotone najwyrażniej nie zostały uznane za błąd arbitra "oczywisty". Idea nadrzędna: VAR nie jest Nadsędzią, meczem zarządza się z pola.
O doświadczeniu nabywanym z błędów i zyskach po 9ciu kolejkach mówił Rizzoli: czas uzyccia spadł z 1'22'' do 28'', spadła liczba żóltych za protesty, wzrosła liczba przyznanch karnych.

Fan Serie A | 26.10.2017 07:41

Krzywdy trzeba oddać Juventusie Turyn.

J_user | 26.10.2017 08:02

@Fan Serie A - jeśli mówisz o tych "przedawnionych" to pomyliłeś kluby.

hugo1303 | 26.10.2017 09:33

VAR stosuje sędzia wtedy kiedy mu się to spodoba, czy to będzie Juve czy też Napoli nie ma znaczenia ten system miał zapobiegać a nie tworzyć kontrowersje jeszcze większe.

Fan Serie A | 26.10.2017 09:35

Mówię o latach 2012-2017 np. mecz z Romą gdzie było 3:2 dla Juve i gdzie trzy bramki Juve były nieprawidłowe. Przy varze Roma wygrałaby 1:0 Itp.

lidter | 26.10.2017 09:43

Zebry   te niekorzystne skutki w meczu to wygrana 6:2 tak?  

Nie rozumiem po co ta dyskusja po dwóch pewnie wygranych meczach. Błedy były są i będą. Gdyby ktoś chciał się w temat zagłębić to VAR jest tylko dla sytuacji zero jedynkowych. Jeśli jest sprawa dyskysyjna, a sędzia tego nie widział to gramy dalej. Oni nigdy nie będą sprawdzać KAŻDEJ sytuacji. Co do faulu na Mandżukiciu. Nie wiem dlaczego ale kompletnie zabrakło tam ujęcia w zbliżeniu na ten faul (chyba że pokazali później). A bez zbliżenia na tym ekranie na stadionie sprawa widocznie oczywista nie była. Mandżukić też coś za bardzo się nie kłócił o karnego. A ci co mówią że to zmowa wszystkich przeciwko Juve powiem jedno: dorośnijcie.

J_user | 26.10.2017 10:07

"Mandżukić też coś za bardzo się nie kłócił o karnego." - no wcale :) A czerwona kartka to w takim razie za co? :)

Na pierwszy rzut oka obwiniłem Szczęsnego za straconą bramkę, ale jednak Wojtek nie miał tu nic do gadania. Lichy zawalił krycie.

Kokodzambo | 26.10.2017 10:21

@Push3k ale to głupota. To tak naprawdę sezon testowy dla varu i zasady jego użytkowania prawdopodobnie będą się jeszcze zmieniać. Sami sędziowie muszą się nauczyć wyczuwać var. A kibice zamiast krytykować przepisy to atakują samą technologię.

alternative | 26.10.2017 10:48

Ciekawy mecz.

Martwi oczywiście stracona bramka po błędzie Bentacura na środku boiska, potem rożny i placek Liechsteinera. Bentarcurowi wybaczam, chłopak młody, przeciwnik niby miał nie ukłuć, więc pewnie problem z koncentracją, ale Lichy już niestety nie ten poziom co parę lat temu.

Fajnie było w końcu zobaczyć Costę i Berniego od początku w składzie - bardzo pozytywnie Włoch, szkoda, że nie został na boisku do końca.

Dybala i Igła też na plus. Cieszy, że nasze 90mln w końcu się odblokowało. Na pewno lżej na psychice.

VAR? Dość kontrowersyjnie na razie rzeczywiście. Pocieszam się, że jest dopiero wdrażany i z tygodnia na tydzień kwestia jego użyteczności będzie się zwiększać.

Czekam na następny mecz.

FORZA JUVE!

lidter | 26.10.2017 11:39

J_user  serio pytasz? czy Ty w ogóle oglądałeś tę sytuację? Mandżukić wybuchnął po tym jak dostał pierwszą żółtą kartkę, a to przecież zawodnik Udine do niego podleciał, a nie na odwrót. Wybuchnął to w sumie za duże słowo, pewnie jakoś niecenzuralnie zareagował. O karnego się nie kłócił. Siedział na murawie i getry sobie poprawiał.
Jeśli rozmawiamy to róbmy to poważnie.

Zebry | 26.10.2017 12:08

lidter

Nie, to czerwo dla Mario i gra w osłabieniu. Na szczęście nie przełożyło się to na wynik, bo graliśmy ze słabym Udinese.

Klemens | 26.10.2017 13:42

Kyrie elejson, jak można mieć pretensje do VAR-u? Z ćwierć wieku modlono się, żeby wprowadzić dla sędziów możliwość skorzystania z zapisów wideo, teraz zaś po dwóch miesiącach już się je odsądza od czci i wiary?!

Oczywiście nie oznacza to, że VAR jest idealny. Ale on nigdy nie wyeliminuje błędów sędziowskich tak długo, gdy będzie obsługiwany przez człowieka - ograniczy tylko ich liczbę, i chwała za to. Poza tym może warto pomyśleć nad siatkarskim rozwiązaniem "challenge'u" dla trenerów bądź kapitanów obu drużyn.

Dla mnie kuriozalną jest wypowiedź, że bramka Higuaina na 5:1 winna zostać uznana "bo tak", "bo byłoby ładnie", "bo co z tego". Pomijam już fakt, że w pewnych sytuacjach bilanse bramkowe mogą decydować jeśli nie o mistrzostwie, to o miejscu w tabeli, ale nie ma czegoś takiego jak "słusznie uznana nieprawidłowo zdobyta bramka". Spalony centymetrowy i spalony dziesięciometrowy w świetle przepisów niczym się nie różnią. I nie ma znaczenia, czy bramka pada w stylu Inzaghiego czy po przewrotce a'la'Zlatan.

Z pozdrowieniami od kibica Juve z ćwierćwiecznym stażem.

Klemens | 26.10.2017 13:43

Edit: "chwała CHOĆBY za to".

dalmare | 26.10.2017 14:16

Trochę offtop: Niestety czas nie pozwala omawiać tych ciekawych sytuacji aż tak jakby się chciało, ale skuszę się: otóż przypuszczam że te krzyki o 25tej minucie Udinese-Juve powtarzają ci którzy nie widzieli o czym mówią. Na podstawie materiału z transmisji nawet arbitrzy śledzący (dla przyjemności) mecz na swym forum nie byli zgodni. Userów pewnych że błąd był "oczywisty" zapytam w którym momencie zdarzenia jest faul i w jaka część ciała.
Już podawałam dobry replay full match pod meczem i tutaj, moment faulu widać na first falf klatka 28:04, całość wydarzeń od crossu Lichtsteinera klatka 26:29, czółko/czółko Mandzu/Adnan klatka 26:40 (żółtko standard dla obu niezależnie kto zaczął).Przyjemniej jest oglądać niż się kłócić.
(VAR: Nadrzędne jest by nie terroryzował arbitra pola a wspierał, aktualnie protokół ogranicza wkroczenie do "błąd jaskrawy", nie "wątpliwość".)

JerryF | 26.10.2017 18:35

@
dalmare... przepraszam za słowa, ale przy co drugim wpisie nt. Juve się kompromitujesz.
Wybacz, że tak ostro, ale manipulujesz faktami, klatkami skrótów itp. licząc na to, że chyba nikt nie sprawdza Twoich źródeł.
Podajesz linka przeczącego faulowi Adnana na Mandżu, po czym w niego wchodzę i widać jak obrońca biegnąc za Mario trąca go delikatnie w stope (klatka 4:35 Ali wkłada stopę od tyłu przed stopę Mario), przez co ten nie trafia w piłkę i siłą pędu, wytrącony z równowagi, upada na ziemie. Kto jak kto ale Mandżukić to nie inwalida, który przewraca się na piłce. Adnan nie walczył o nią bezpośrednio, bo biegł z tyłu, to nie była walka bark w bark.

Piszesz" czółko/czółko Mandzu/Adnan"  z czego z automatu jest zółta dla obu... Ale tam Mandżukić jedynie wstał z ziemi, a Adnan go chciał sprowokować markując uderzenie z główki. Co miał Mario zrobić? Kucnąć? Uklęknąć na kolana? Przeprosić by też żółtej nie dostać? Owszem, po otrzymaniu kartki pewnie rzucił jakieś przekleństwo, ale przed tym nie uczynił nic by ją dostać i jedynie zagorzali przeciwnicy Juve jak Ty coś tam widzą tworząc football fiction. Jedyny powód na żółtą kartkę to mogę widzieć w tym, że sędzia uważał, że Mandżu symulował.

" 2-2 w Udinese-Juventus był prawidłowy, VAR go zatwierdził, nie spotkałam się z kwestionowaniem tego" - obejrzyj sobie powtórkę na Eleven i tam nikt nie spotkał się z Twoim punktem widzenia.
Pokusiłaś się chociaż o zatrzymanie cytowanego przez Ciebie skrótu w sekundzie 5:27?
Poniżej screen gdy jeszcze przed uderzeniem piłki Danilo już jest na spalonym, a po chwili był na jeszcze większym, bo obrona stała, a on był w ruchu.
https://preview. ibb.co/dRTXi6/1.jpg

Nie twierdzę, że jestem w pełni obiektywny jako kibic Juve, ale nie jestem aż tak nieobiektywny jak Ty jako kibic Napoli udzielający się przy każdej kontrowersji odnośnie naszego klubu.
Cytując Ciebie "Przyjemniej jest oglądać niż się kłócić" więc skupiaj się bardziej na swojej drużynie.
Ciesz się, że Napoli dobrze gra, jest ciekawy sezon, a nie ciągle szukaj ciągle czegoś w grze Juventusu.

dalmare | 27.10.2017 00:11

"JerryF | 26.10.2017 18:35
@dalmare...(...)manipulujesz faktami, klatkami skrótów itp. licząc na to, że chyba nikt nie sprawdza Twoich źródeł.
Podajesz linka przeczącego faulowi Adnana na Mandżu..." itd-

- Nie można manipulować podając link do full match.
Po to ktoś trudzi się edytując link w sposób omijający blokady programu edytującego by inni mogli skorzystać.
Nazywasz link do całego meczu "linkiem przeczącym faulowi"? Faul widać na klatce 28:04 jak podałam.
Co do 2-2 Danilo, został uznany za regularny przez asystenta VAR:
"Moviola Udinese-Juventus: convalidato il gol di Danilo
Al 47′ arriva il 2-2 dell’Udinese, rete di Danilo su calcio di punizione dalla trequarti di De Paul. Proteste della Juventus per la posizione di partenza del difensore brasiliano, con Doveri che decide di chiedere l’ausilio del Var: dopo l’analisi dell’assistente, con Danilo partito da posizione regolare, il fischietto convalida." (calcionews24)

"...skupiaj się bardziej na swojej drużynie.
Ciesz się, że Napoli dobrze gra, jest ciekawy sezon, a nie ciągle szukaj ciągle czegoś w grze Juventusu. "-
- :)jako juventina nie skomentuję

JerryF | 27.10.2017 18:06

@dalmare
Może ja jednak po prostu nie rozumiem co chcesz przekazać... Czas chyba na naukę włoskiego, którą planuję :)
Zatem zadaję prostę pytania:
1. czy wg. Ciebie (nie prasy włoskiej) nie było faulu na Mandzukiciu i prawidłowo dostał obie żółte kartki?
2. Czy wg. Ciebie (nie skrótów, czy asystenta VAR) Danilo był na spalonym? Zwłaszcza mając w pamięci nieuznaną bramkę Stępińskiego z Hellas, gdzie wg. mnie był dużo mnie wysunięty niż Danilo.

dalmare | 28.10.2017 01:09

JerryF
1.
Faul Adnan/Mandzu został okrzyknięty wielkim błędem początku VAR (nie bez tego że dotyczył Juventusu) i nie ma co zastanawiać się czy był, natomiast można zastanawiać się nad składowymi. Arbitrzy piszący w czasie meczu (dla przyjemności) na forum arbitri.com  pogodzili się między sobą gdy wklejono tam to:
twitter.com/PietroSalvatori/statu s/922141460245426178

Mam za mało wiedzy. Klatki 28:03 i 28:04 wspomnianej transmisji sky pokazują 2 fazy zdarzenia:
-widząc plecy wydaje się że Adnan może? wbił lewe kolano w tył prawego uda Mandzu w momencie jego strzału?/wypuszczenia? wykonanego wnętrzem prawej stopy; piłka świadomie czy wymuszenie poszła za linię końcową; jednak ujęcie z twittera przeczy kontaktowi w tej fazie;
- następnie gdy piłka wytacza się poza boisko i raczej nie jest w posiadaniu Mandzu, Adnan zahacza go prawą prowokując upadek.
Mogę tylko główkować co mieli na myśli ci spośród userów arbitri.com, którzy- usiłując domyślić się co powstrzymało Massę (kabina VAR) od zawołania Doveriego przed monitor- przypominali aktualny protokół VAR "wkroczenie przy błędzie oczywistym" nie przy "sytuacji wątpliwej".
2.
Żółtka Mandzu: niewinny jak niemowlę ale za czółko jest żółta dla obu, Adnan prowokował i sprowokował; reakcja Doveriego była szybka: obelga czy żądanie Var? jeśli wierzyć włoskim userom za to podobno(?) jest żółta dla zawodnika. (Z prawem się nie dyskutuje, vide żółta za f. taktyczny nawet jeśli będzie bohaterem drużyny.)
3.
2-2 Danilo: na meczowym materiale widać offside, lecz od razu w transmisji wiedzieliśmy że VAR był użyty i zatwierdził gol, trudno widzieć lepiej niż technologia (w przeciwnym razie nie używano by goal-line)
Nie chcę już mieszać, ale:) były podobno podstawy regulaminowe do powtórzenia meczu, przez zakończenie bez dodanych a zapowiedzianych minut (w niejednym przypadku, choć nie tu, może decydować bramka w czasie dodanym)
--- ---
To offtop, niepotrzebny. Imo nie należy opisywać słowami obrazu, a komentarze powinny być krótkie, prowokować myślenie nie opowiadać tego co widać okiem.

JerryF | 28.10.2017 16:15

@dalmare
Teraz to trochę inaczej wygląda niż jak pisałaś wcześniej, bo wtedy mniej więcej wynikało z tego to, że kto twierdzi, że był faul i offside to "nie wie o czym mówi".

Odnośnie spalonego - czy technologia VAR w przypadku spalonych opiera się na weryfikacji komputerowej, takiej samej jak w przypadku goal-line? Nie słyszałem o tym i byłem przekonany, że to raczej sędzie organoleptycznie ocenia sytuację. Widziałem na kilku anglojęzycznych forach analizę sytuacji z linią spalonego i widać na niej było, że Danilo ją przekroczył.
Skoro więc VAR ocenia jak goal-line to tak samo spalony bądź nie powinien być pokazany na animacji komputerowej.

dalmare | 29.10.2017 00:36

"JerryF | 28.10.2017 16:15
Teraz to trochę inaczej wygląda niż jak pisałaś wcześniej, bo wtedy mniej więcej wynikało z tego to, że kto twierdzi, że był faul i offside to 'nie wie o czym mówi' "-

-  A powinno wynikać to co napisano.
. Userowi piszącemu "Szkoda, że jak w niedziele Udinese strzeliło na 2-2 i się cieszyło z gola to nie sprawdzali na Varze czy bramka była prawidłowa" odpowiedziałam:
"2-2 w Udinese-Juventus był prawidłowy, VAR go zatwierdził (...) widać moment powiadomienia o zatwierdzeniu bramki na filmie meczu" link, klatka.
Ponieważ obowiązkiem VAR jest zatwierdzić 1)każdą bramkę, 2)karny, 3)czerwień. Czwartym regulaminowym obowiązkiem VAR jest sprostować mylne rozpoznanie zawodnika.
. O nieprzyznaniu karnego na Mandzukicu przy milczącym VAR napisałam: " przypuszczam że te krzyki o 25tej minucie Udinese-Juve powtarzają ci którzy nie widzieli o czym mówią. Na podstawie materiału z transmisji nawet arbitrzy śledzący (dla przyjemności) mecz na swym forum nie byli zgodni. Userów pewnych że błąd był "oczywisty" zapytam w którym momencie zdarzenia jest faul i w jaka część ciała."
Ponieważ sformułowanie "errore chiaro" (błąd oczywisty) jest kryterium ingerencji VAR podczas gdy nie jest nim na razie "sytuacja wątpliwa". W wątkach meczów z kontrowersją pompują balonik sensacji nawet ci którzy nie widzieli meczu, dałeś też dowód że można patrzeć i nie widzieć: "trąca go delikatnie w stope (klatka 4:35 Ali wkłada stopę od tyłu przed stopę Mario), przez co ten nie trafia w piłkę..."- zahaczenie było po tym jak Mandzu oddał niecelny strzał (jako 'strzał' określił to whoscored).
---
Śledząc materiał transmisji mogę pokusić się o przypuszczenie, że Doveri ocenił fazę z oddaniem strzału i nie widział póżniejszego zahaczenia.
Z mego punktu widzenia dyskusja w której trzeba było przypominać co naprawdę napisano była stratą czasu.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy