REKLAMA
REKLAMA

Napoli traci punkty

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: SerieA.pl  |  10.12.2017 16:54
Napoli traci punkty

Piotr Zieliński  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Kolejne punkty po porażce z Juventusem stracili dziś piłkarze SSC Napoli - podopieczni trenera Sarriego zremisowali bezbramkowo z Fiorentiną po słabym meczu. Neapolitańczycy pozostają więc na pozycji wicelidera. Piotr Zieliński rozegrał dziś 74. minuty.

Dwóch zmian po porażce w Rotterdamie dokonał trener Sarri - zamiast Maggio i Diawary mogliśmy oglądać Ruiego i Jorginho. Znów od pierwszej minuty w barwach Napoli wystąpił Piotr Zieliński. Fiorentina zagrała za to w identycznym zestawieniu, jak przed tygodniem przeciwko Sassuolo.

W 11. minucie futbolówka znalazła się w siatce gospodarzy - po indywidualnej akcji Thereau, sytuację sam na sam z Reiną wykorzystał Simeone, ale gol nie został uznany z powodu spalonego. Pięć minut później płaski strzał zza pola karnego oddał Benassi, ale skuteczną interwencję zanotował Reina.

W kolejnych minutach niewiele działo się na murawie w Neapolu, a szczególną niemoc w ofensywie prezentowali gospodarze. Pięć minut przed przerwą prawą stroną w pole karne przedarł się Simeone, którego uderzenie z ostrego kąta wybronił Reina. 60 sekund później, Reina znów musiał interweniować, tym razem po strzale głową Simeone.

Kilka minut po przerwie, podopieczni trenera Sarriego po raz pierwszy zagrozili bramce Fiorentiny. Allan zagrał prostopadle do wbiegającego lewą stroną pola karnego Zielińskiego, ale Polak posłał futbolówkę nad poprzeczką.

W 55. minucie Zieliński był jeszcze bliższy szczęścia, ale po podaniu Mertensa Polak ostemplował słupek. Napór Napoli trwał w najlepsze - w 58. minucie futbolówkę przed szesnastkę wycofał Allan, a minimalnie pomylił się uderzający zza linii pola karnego Hamsik.

Napoli powinno objąć prowadzenie w 71. minucie gry - Allan zagrał w pole karne do Mertensa, a Belg mając sporo miejsca i czasu, uderzył z ostrego kąta prosto w bramkarza. Chwilę później z 16 metrów uderzył jeszcze Hamsik, ale strzał Słowaka wybronił Sportiello.

Napoli pozostaje więc za plecami Interu i tracą do zespołu z Mediolanu jedno oczko. Podopieczni trenera Sarriego w następnej kolejce zmierzą się z Torino, natomiast Fiorentina podejmie Genoę.

SSC Napoli - ACF Fiorentina 0:0

Zobacz pełną statystykę meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 18 komentarzy

Luczywo | 10.12.2017 16:55

Majac takie okazje...Roma i Napoli zaprzepascily niezla okazje...

Majki85 | 10.12.2017 16:58

Napoli puchnie. Wychodzi brak ławki i zmienników dla Mertensa, Insignie oraz Callejona.

TommyMasta | 10.12.2017 17:02

Dobry mecz Fiorentiny, w pierwszej połowie Napoli nie oddało ani jednego celnego strzału, a Viola miała 2 setki. W drugiej już Napoli naciskało, ale my też groźnie kontrowalismy. Ogólnie coraz lepiej wygląda nasza gra, może faktycznie na wiosnę powalczymy jeszcze o LE.

FORZA VIOLA!!!

grzwyss | 10.12.2017 17:07

Brawo Fiołki

Calcionato | 10.12.2017 17:09

Wczoraj ?Euforia w Rzymie i w Neapolu?, dzisiaj Lament w Rzymie i w Neapolu. Status quo w tabeli utrzymal sie. Pozdrawiam !

lidter | 10.12.2017 17:14

Napoli dostało za Higuaina 90mln i... no i nic. Pieniądze utopione w m.in. Miliku i Zielińskim. Piotrek mimo całej mojej sympatii dla niego strasznie się spala w najważniejszych meczach. W ogóle to tylko Sarri mógł  postawić rozgrywającego na lewe skrzydło.

lidter | 10.12.2017 17:17

I jeszcze słowo dla innych komentujących. Te teksty o "mentalności zwycięzców" i "klub nie ma w swoim DNA" to sobie darujcie. Zwykłe zapychacze transmisji przez komentatorów bo słów im brakuje, a wy to wszystko łykacie jak mały Kaziu po dużym piwie, a później powtarzacie bezmyślnie.

tylko_INTER | 10.12.2017 18:10

czołówka bez zmian, może Lazio doskoczy Romę

mariusz72max | 10.12.2017 18:17

Szkoda straconych punktów ale niestety Sarii trzyma się swoich schematów i nie da pograć innym graczom a ich poziom naładowania maleje, poczekajmy do zimowego okienka transferowego  Sytuacja w lidze robi się bardzo ciekawa czas pokaże trzeba po prostu uzbroić się w cierpliwość Per Sempre Napoli

Dyziek | 10.12.2017 19:40

Dopiero grudzień a Napoli jedzie już na oparach. Jeszcze pare takich wpadek i zostanie walka o 4 miejsce z Romą.

grzwyss | 10.12.2017 20:03

Roma walczy o pierwsze, nie o czwarte :)

Anderson | 10.12.2017 20:51

Jaki znówu brak mentalności zwycięzców? Co wy opowiadacie? Napoli to biedny klub i zawsze będzie im czegoś brakowało żeby stworzyć idealny team który zagrozi potentatom z bogatej północy. Niestety.

FinoAllaFine | 10.12.2017 22:32

Kolejka całkiem dobra dla Juve. Wczorajszy mecz pokazał że Inter nie jest tak mocny jak go malują. I mimo, że na czele to przewaga jest znikoma. Z resztą w sezonie 2015/16 też byli na szczycie po pierwszej połowie sezonu, a skończyli poza podium.

Napoli najwyraźniej zaczyna odczuwać zmęczenie po szalonym starcie choć z może to chwilowa zadyszka. Poczekamy zobaczymy.

Moim zdaniem najgroźniejsza w tym momencie jest Roma. Fakt, tracą głupio punkty (podobnie jak Juve), ale trzymają się w czubie tabeli (podobnie jak Juve) i nadal grają na 3 frontach (podobnie jak Juve).

Teraz Juve i Roma mają 2 miesiące przerwy od LM i mogą wszystkie siły rzucić na Serie A. Najciekawszy sezon od lat.

FinoAllaFine | 10.12.2017 22:34

Kolejka całkiem dobra dla Juve. Wczorajszy mecz pokazał że Inter nie jest tak mocny jak go malują. I mimo, że na czele to przewaga jest znikoma. Z resztą w sezonie 2015/16 też byli na szczycie po pierwszej połowie sezonu, a skończyli poza podium.

Napoli najwyraźniej zaczyna odczuwać zmęczenie po szalonym starcie choć z może to chwilowa zadyszka. Poczekamy zobaczymy.

Moim zdaniem najgroźniejsza w tym momencie jest Roma. Fakt, tracą głupio punkty (podobnie jak Juve), ale trzymają się w czubie tabeli (podobnie jak Juve) i nadal grają na 3 frontach (podobnie jak Juve).

Teraz Juve i Roma mają 2 miesiące przerwy od LM i mogą wszystkie siły rzucić na Serie A. Najciekawszy sezon od lat.

J_user | 10.12.2017 22:36

@Anderson - bez przesady, na czym polega ich bieda, na braku wujka z Emiratów? Znam kluby, które też go nie mają, a jakoś sobie radzą :) Nikt nikomu nie broni być mądrze zarządzanym, tym bardziej, że mają bazę w postaci miasta tej samej wielkości co Turyn. Na pensje wydają porównywalne sumy co Inter i Roma, więcej niż Lazio. Co roku mają okazję zarabiać w Lidze Mistrzów ale zawodzą.

@interonapleta - uważaj żeby Interu nie wyprzedziła, jeszcze kilka meczów bez strzału na bramkę i może być różnie. Roma zaczęła sezon od porażki i zaległego meczu i wszyscy jakby o niej zapomnieli - a trzeba im oddać, że grają świetny sezon. Roma nie wachluje się w tygodniu jak piłkarze Interu, tylko wygrała grupę w LM. W dodatku w przeciwieństwie do Interu i Neapolu nie robią z siebie mistrzów świata w mediach, tylko po cichu robią swoje. Dla mnie wbrew tabeli najgroźniejszy rywal w walce o scudetto i stawiam, że znów skończą sezon przed nadmuchanymi balonami z Neapolu i Mediolanu. Z LM na jakimś etapie odpadną i zyskają drugi oddech w lidze.

J_user | 11.12.2017 06:56

@up - trudno powiedzieć czy to nowy niegodny uwagi warchoł, czy kolejne wcielenie jednego ze starych, więc pozostawię bez satysfakcji odpowiedzi.

buzerantxD | 11.12.2017 14:11

@BundyAl w przeciwnienstwie do ciebie zrobil to z klasa nieprzekrecajac w gimbusiarski sposob nazwy twojego zespolu, ale czego sie spodziewac po zakompleksionych kibicach Interu. xD



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy