REKLAMA
REKLAMA

Gattuso: Zawstydzamy historyczny klub

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  29.04.2019 09:42
Gattuso: Zawstydzamy historyczny klub

Gennaro Gattuso  |  fot. Grzegorz Wajda

Piłkarze wracają na boiska!
Trener AC Milan Gennaro Gattuso nie miał większych zastrzeżeń do swoich podopiecznych po wyjazdowej przegranej z Torino FC 0:2 w ostatnim niedzielnym spotkaniu 34. kolejki rozgrywek włoskiej Serie A.

Na Stadionie Olimpijskim w stolicy Piemontu zawody z perspektywy ławki rezerwowych gości rozpoczął Krzysztof Piątek. Napastnik reprezentacji Polski wszedł na murawę siedemnaście minut po zmianie stron, kiedy schodził Brazylijczyk Lucas Paqueta.

Cztery minuty wcześniej prowadzenie gospodarzom zapewnił Andrea Belotti, wykorzystując rzut karny. Jedenaście minut później podwyższył efektownym uderzeniem z narożnika pola karnego Hiszpan Alex Berenguer.

Dwie minuty wcześniej bliski wyrównania był Tiemoue Bakayoko, ale po jego strzale głową Byki uratowała poprzeczka. Zespół z Piemontu utrzymał już korzystny wynik do końca i po czternastej wygranej w sezonie awansował na piąte miejsce w tabeli.

Rossoneri, którzy kończyli zawody w osłabieniu, doznali natomiast ósmej porażki w bieżących rozgrywkach i spadli na szóstą lokatę w klasyfikacji. - To była wpadka. Zespół walczył i pracował bardzo dobrze. Sprawy nie idą jednak po naszej myśli - wyznał Gattuso dla stacji Sky Sport Italia.

- Rywale zmusili nas do błędów, chociaż potrafiliśmy stworzyć sobie okazje. Straciliśmy panowanie nad sobą dopiero po naiwnym rzucie karnym - podkreślił opiekun zespołu z Lombardii.

- Cierpieliśmy, ale długo trzymaliśmy się dzielnie i walczyliśmy o dobry wynik. Mamy jednak mniej radości z gry niż dwa miesiące temu i to zbiera żniwo. Nie jesteśmy bystrzy, myślimy za dużo i to osłabia entuzjazm - analizował Gattuso.

- Zawstydzamy historyczny klub. Nasze wyniki są żenujące. Biorę jednak pełną odpowiedzialnością. Brakuje nam spokoju, serii dobrych wyników, które dają pewność siebie. Praktycznie sami bijemy się po twarzach. Nie jesteśmy najlepszym zespołem we Włoszech, ale mamy drużynę, która może się poprawić - podsumował trener AC Milan.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

renegat | 29.04.2019 09:56

no drogi Gennaro. juz kazdy widzi o co chodzi. byles wielkim pilkarzem, ale w trnowaniu rzucili Cie przedwczesnie na wielkie wody, zwazywszy na marne osiagniecia w poprzednich klubach (nie liczac wariackiego epizodu w Palermo). w zasadzie w Pizie zaprezentowales sie z dobrej strony, ale nie uniknales spadku do Serie C... w Milanie tez nalezy uznac, ze wygladalo to przyzwoicie z Twojej strony. to po prostu szczyt Twoich aktualnych mozliwosci. czegos brakuje. pora zadac sobie pytanie, czego wlasciwie?
.
trener potrzebny od zaraz. ja stawiam na Beniteza. klub nie stac podobniez na Conte czy Jardima, wiec trzeba siegnac po sprawdzonego fachowca, ale z pewnym rozsadkiem w wynagrodzeniu.

Roby | 29.04.2019 10:28

Chlopie ...Ty nie masz wstydu,powjnienes wyleciec pk blamazu grudniowym,gdzie powinnismy nabic p k ze slabszymi na papierze zespolami a potracilismy.A teraz to jiz na kopa h powinienes leciec i to nie po tym meczuba kilka kolejek wczesniej....caly czas jest zla polityka ....jest kilka meczy do konca ,trzeba bylk nowego trenera niech so ie juz uklada zespol i przy odrobinie szczescia a wierze ze tak wyciagneli bysmy wiecej z tych meczy...a tak.....7 m murowane i po za pucharami...

NewMaldini | 29.04.2019 11:00

Gattuso odejdzie na koniec sezonu.

Czyżby wczorajsza obecność Conte na trybunach nie była przypadkowa?

Benek81 | 29.04.2019 15:02

Albo ja muszę zacząć nosić okulary, albo Pan Gattuso, bo chyba widzieliśmy wczoraj inne spotkanie Milanu. No co za głupoty wygaduje. Tracę do niego resztki szacunku. Dramat. Z jednym zgoda - on nie jest godny aby trenować tak duży klub, a przynajmniej połowa z piłkarzy, aby w nim grać. Można nie mieć wielkich umiejętności, ale trzeba walczyć i gryźć trawę do samego końca. Ale jak już przed rozpoczęciem meczu ma się opuszczone głowy i oddaje się mecz za frajer to tego nie rozumiem. Projekt LM jest już zakończony na własne życzenie. Chyba, że zmienią trenera, bo widać, że on nie wie co się dzieje na boisku, a piłkarze nie wiedzą co mają grać i nie chce im się grać. Oczy bolą, a serce krwawi patrząc na to co oni wydziwiaja.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy