REKLAMA
REKLAMA

Ceballos chce zostać w Arsenalu na stałe

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  21.10.2019 14:10
Ceballos chce zostać w Arsenalu na stałe

Dani Ceballos  |  fot. Grzegorz Wajda

Piłkarze wracają na boiska!
Dani Ceballos jest do końca sezonu wypożyczony z Realu Madryt do Arsenalu FC. Choć w umowie między klubami nie ma opcji przeprowadzenia transferu definitywnego, to środkowy pomocnik chce jednak na stałe zostać w Kanonierach.

Los Blancos absolutnie nie chcieli sprzedać reprezentanta Hiszpanii podczas letniego okienka transferowego, bo mocno liczą na niego w przyszłości. Piłkarz nie zamierza jednak do nich wracać.

El Desmarque donosi, że Ceballos naciska na Real Madryt, aby wynegocjował jego transfer definitywny z Arsenalem już w styczniowym okienku transferowym. Piłkarz rozmawiał już na ten temat bezpośrednio z Florentino Perezem, prezesem Królewskich.

23-latek w obecnym sezonie wystąpił w 11 meczach Kanonierów we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich jednego gola i zanotował dwie asysty. Jego kontrakt na Santiago Bernabeu obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

RaulMadrid | 21.10.2019 19:22

Latem na stół 50 mln. € i powodzenia Dani w Arsenalu.

Caballos ma 23 lata na karku, a nie wiem czy zagrał on w swojej karierze chociaż 10 wybitnych meczów.

W Betisie uchodził za wielki talent, ale w Madrycie nie kompletnie przez te dwa lata nie zrobił kariery i miał jedynie kilka naprawdę dobrych meczów, a w pozostałych był po prostu solidny.
Warto zauważyć że miał trzech trenerów w Realu Madryt i żaden jakoś się do niego nie mógł przekonać.

W Arsenalu jakoś też specjalnie nie błyszczy. Nie błyszczy na tyle, aby stanowić w przyszłym sezonie o sile Realu Madryt...

Ja bym mu podziękował.
Skoro Kovacic kosztowal 45 mln. €, Marcos Llorente 30 mln. € to za Caballosa 50 mln. przy obecnych standardach to uczciwa cena.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy