REKLAMA
REKLAMA

San Paolo salą tortur Napoli, Viola z wygraną!

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  18.01.2020 22:40
San Paolo salą tortur Napoli, Viola z wygraną!

Federico Chiesa  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Trwa fatalna seria meczów SSC Napoli na Stadio San Paolo, gdzie aktualni wicemistrzowie Włoch nie potrafią wygrać w lidze od października minionego roku. W sobotni wieczór panaceum na Azzurrich znalazła ACF Fiorentina, wygrywając 2:0.

Gennaro Gattuso miał kłopoty z zestawieniem linii defensywnej, więc w sobotni wieczór mieliśmy do czynienia z nieco eksperymentalnym zestawieniem defensywy u gospodarzy. Przypomnijmy, że Mario Rui był zawieszony, z kolei z kontuzjami zmagali się: Kalidou Koulibaly, Faouzi Ghoulam, czy Nikola Maksimovic,

Z punktu widzenia polskiego kibice starcie na Stadio San Poalo było o tyle ciekawe, że w szeregach gospodarzy w wyjściowym składzie znaleźli się Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik. Z kolei między słupkami teamu z Toskanii znalazł się Bartłomiej Drągowski.

Mecz od pierwszych fragmentów rywalizacji mógł się podobać. Już w drugiej minucie bliski zdobycia bramki był Nikola Milenković, ale ostatecznie David Ospina nie dał się pokonać. Wynik rywalizacji został natomiast otwarty w 26. minucie, gdy Federico Chiesa trafił do siatki. 22-latek zanotował swoje trzecie trafienie w lidze w tym sezonie.

Tymczasem w 31. minucie pięknym strzałem popisał się Patrick Cutrone, kierując futbolówkę do siatki. Na szczęście dla Azzurrich napastnik Violi znajdował się na minimalnym spalonym, więc jego gol nie został uznany. Chwilę później wyborną okazję do wyrównania miał z kolei Jose Callejon, ale pierwszorzędnie chybił.

W drugiej połowie sytuacji strzeleckich było mniej, aczkolwiek każda ze stron mogła zdobyć bramkę. Po stronie Napoli na listę strzelców mógł się wpisać Lorenzo Insigne, ale uderzenie Włocha było niecelne. Z kolei po stronie Fiorentiny swojego drugiego gola w spotkaniu mógł strzelić Chiesa, ale jego strzał został obroniony przez golkipera Azzurrich.

Prawdziwy koszmar gospodarze przeżywali w 75. minucie, gdy kapitalnym golem z narożnika pola karnego popisał się Dusan Vlahović. Serb przyczynił się tym samym do tego, że Napoli zaliczyło swoją czwartą porażkę pod batutą "Rino". Viola natomiast dzięki swojej wiktorii wskoczyła na 13. pozycję w ligowej stawce.

SSC Napoli - ACF Fiorentina 0:2 (0:1)

0:1 Chiesa 26'
0:2 Vlahović 74'

Żółte kartki:
Napoli: Hysaj 61', Demme 66'
Fiorentina: Dalbert 84'

Napoli (4-3-3): Ospina – Di Lorenzo, Manolas, Luperto, Hysaj, Allan (56' Demme), Ruiz, P. Zieliński (64' Lozano), Callejon (75' Llorente), Milik, L. Insigne

Fiorentina (3-5-2): Drągowski – Milenković, Pezzella, Caceres, Lirola, Benassi, Pulgar, Castrovilli, Dalbert (87' Ceccherini), Chiesa (78' Sottil), Cutrone (66' Vlahović).

Sędzia główny: Fabrizio Pasqua (Włochy)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

gk87 | 18.01.2020 22:44

Gattuso za długo nie pobedzie na stanowisku.Koszmar co Napoli w tym sezonie prezentuje,byłem pewny ,że to właśnie z nimi powalczymy o vice mistrza A tu taka klapa

chill | 18.01.2020 22:47

Przestancie sie wreszcie dziwic. Napoli to zawsze byl klub na ok 10 miejsce, tylko w ostatnich latach sie wyciagneli na maxa. Mieli swoje szanse na Scudetto ale to koncertowo spieprzyli. Finalnie skoncza jak Palermo. DeLaurentis a Zamparini to ten sam poziom.

Kokodzambo | 18.01.2020 22:49

Kto by się spodziewał, że trener, który dotąd zaliczał pasmo porażek, nie odbuduje nagle klubu mierzącego w podium? 6 meczów - 4 porażki i 2 zwycięstwa. 11 punktów straty do LM, 21 punktów straty do podium.

BOYSSAN | 18.01.2020 22:57

Efekt miotły działa , Milanisci sprzątają jeden po drugim , najpierw Carlo teraz Rino.
Mecze z Barcelona to ostatnie mecze Napoli w LM ... pytanie jak długa będzie pauza , bo ja myśle ze chyba dłużej niż 1 rok

Rafalski687 | 18.01.2020 23:13

Gatusso po meczu "biorę to na siebie" i tak będzie to brał do końca sezonu.

Elseid_Design | 18.01.2020 23:13

Chill pier***isz aż oczy bolą. Napoli ostatnie 10 LAT to ŚCISŁA czołówka Serie A tylko w sezonie 08/09 byli na 12. A porównania do Palermo to sobie jasnowidzu daruj. Co bedzie to bedzie. Kibicuj tam swoim nie wiem Juve Romie czy Interowi, ciesz sie bo fajnie grają.

Joker | 18.01.2020 23:19

Napoli wygląda jakby grało za karę, to jest dramat co z tym zespołem się stało w ostatnich tygodniach, a przecież to jest jedyny klub w Europie, który rozgrywając z Liverpoolem dwumecz w tym sezonie nie przegrał ani razu, a teraz ich klepie każdy jak chce. Dziś już nawet Zielu i Milik dostosowali się do reszty, a więc ostatnie światełka nadziei zgasły...

kubaFR | 18.01.2020 23:30

Gattuso przegrał 80% ligowych meczów jako trener Napoli

xxBANGxx | 19.01.2020 02:17

Gattuso nadaje się do zwolnienia. Tragiczny sezon Napoli...

Mucha52 | 19.01.2020 04:39

Nie myślałem ze można grać gorzej od Milanu a jednak Napoli się to udało.

TylkoJUVENTUS | 19.01.2020 07:20

Szkoda Napoli i Gatttuso , na poczatku sezonu pewnie wiekszosc upatrywala ich w roli jednego z faworytow do tytulu . To co sie dzieje od paru miesiecy to jakas istna katastrofa . Jak sie nie obudza to moze byc pogrom w meczu z Barca , Juve i Lazio .

maurize | 19.01.2020 09:18

Teraz w przeciągu tygodnia Napoli gra u siebie z Lazio i Juve. Szykują się dwa srogie lania.

Fan_Tulipan | 19.01.2020 09:22

Napoli wygląda koszmarnie. Na każdej pozycji, formacji, jako całość. Trzy miesiące wystarczyły do sięgnięcia dna (choć nie jestem pewien czy to już dno?).

Nikt rozsądny nie liczył na Gattuso w dłuższej perspektywie jako trenera Napoli ale on nie zadziałał nawet jako efekt nowej miotły. Wina Gattuso w obecnej - tragicznej - sytuacji Napoli jest marginalna. To zaczęło się wcześniej, dużo wcześniej, a Gattuso dokłada swoje i zbiera owoce pracy Ancelottiego, który w sposób perfekcyjny i niezauważalny powoli rozp******ał dobrze funkcjonującą maszynę.

Wszystkie strony związane z Napoli się pogubiły (ADL, Giuntoli, trenerzy, piłkarze, kibice, ...). Nie potrafiły w porę zapanować nad kryzysem z jakim wcześniej nie miały styczności. Nikt związany z klubem SSC nie jest bez winy obecnej sytuacji.
Obawiam się, że do tego wszystkiego ostatnie transfery (owszem pomoc należało wzmocnić) mogą okazać się wywaleniem pieniędzy w błoto.

Ogólnie gra Napoli i cała sytuacja wygląda mizernie.

dalmare | 19.01.2020 10:36

Drużyna choruje, to słowa Gattuso po meczu, i spostrzeżenie wszystkich obserwujących rzeczy od zapaści pażdziernikowej.
To się stało po wygranej z Liverpoolem(17.wrz) lecz przegranej z Cagliari i Genk(2.pażdż), poprzez pażdziernikowe remisy 0-0(Genk, Torino), przegraną z Salzburgiem, remisy ze SPAL, Atalantą, przegraną z Romą(2.list), remisy z Salzburgiem, Genoą, Milanem...
Remis z Liverpoolem(1-1, wyjazdowy) jest jeszcze odbiciem się, lecz po nim przegrana z Bologną(1.grudnia), remis z Udinese- oznajmiają upadek drużyny prowadzonej przez Ancelottiego.

W tym momencie Ancelotti odchodzi, zostawiając następcy drużynę rozsypaną w pył, obciążoną kluczowymi absencjami (Koulibaly, Maksimovic, Ghoulam, Malcuit, Mertens), wyeksploatowaniem (Callejon rekord eksploatacji spośród 5ciu lig), spadkami formy (Insigne), traumą po przegranych i niejasnych zdarzeniach z odmową zgrupowania po Salzburgu.
Ancelotti spotkał się z wyeksploatowaniem dawnego wicemistrzowskiego składu. Także słabo obsadzonymi pozycjami: bramka, boki obrony, problem w ataku.Nie jest lekarzem cierpiących, ewakuował się z oszczędnego projektu.
Leczący rany napotykają bezlitosny terminarz: Inter, Lazio, Fiorentina, znów Lazio, Juventus... Zagrać potem dwumecz z Barceloną będzie heroizmem.
Tyle możemy zrobić dziś dla Napoli: przypominać że kryzys zaczął się dawno; cechy Ancelottiego nie poprawiały sytuacji.
Powiadomiono że teraz udają się na zgrupowanie, w zgodzie z Gattuso.

fisherus | 19.01.2020 11:44

Czytając od dłuższego okresu komentarze pewnej części użytkowników widać tylko zakompleksione małe gady najeżdżające na Milan, wszystko co z Milanem związane, a także pseudo kibiców Milanu najeżdżających na innych... co się z tym portalem stało na przestrzeni lat. Moderatora dalej nie ma jak nie było...

Co do Napoli to są w głębokim kryzysie i szykuje się zapewne rewolucja podczas letniego okienka transferowego. Gattuso jako trener nie jest rozwiązaniem. Prędzej by się sprawdził jako asystent od motywowania zespołu bo zmysłu taktycznego nie ma za bardzo niestety. Piłkarzem był bardzo dobrym do wykonywania czarnej roboty i pilnowania innych zawodników czy sektorów boiska (uwielbiam zawodników pokroju Gattuso, Vieira, Roy Keane czy Jaap Stam)



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
21.10 09:31