REKLAMA
REKLAMA

Arsenal wyrywa Chelsea punkt na Stamford Bridge

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  21.01.2020 23:07
Arsenal wyrywa Chelsea punkt na Stamford Bridge

Cesar Azpiliceuta  |  fot. Rafał Rusek

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Nie brakowało emocji we wtorkowym hicie 24. kolejki Premier League na Stamford Bridge. Chelsea przed własną publicznością zremisowała 2:2 z Arsenalem, choć dwukrotnie wychodziła w tym meczu na prowadzenie.

Od początku spotkania inicjatywa należała do podopiecznych Franka Lamparda. Bliski uzyskania prowadzenia dla The Blues w 18. minucie był Callum Hudson-Odoi, ale piłka po jego technicznym uderzeniu z boku boiska trafiła w poprzeczkę.

W 26. minucie fatalny błąd przy próbie podania do bramkarza popełni Shkodran Mustafi. Piłkę przejął Hudson-Odoi, minął bramkarza, a następnie w polu karnym został powalony przez Davida Luiza. Arbiter nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny dla Chelsea, a także pokazał czerwoną kartkę brazylijskiemu obrońcy Kanonierów. Kilka chwil później jedenastkę pewnym uderzeniem wykorzystał Jorginho.

Grająca z przewagą jednego zawodnika Chelsea spokojnie utrzymała korzystny dla siebie wynik do końca pierwszej połowy. Wydawało się, że w drugiej połowie gospodarze nadal będą kontrolować wydarzenia na boisku.

Tymczasem w 64. minucie Arsenal doprowadził do wyrównania. Rajd z piłką niemal przez całe boisko zaliczył Gabriel Martinelli, który ostatecznie znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Chelsea i pewnym uderzeniem trafił do siatki.

Emocji nie zabrakło również w końcówce meczu. W 85 minucie drugiego gola dla Chelsea zdobył Cesar Azpiliceuta, który uderzeniem z pięciu metrów wykorzystał dośrodkowanie z boku boiska po krótko rozegranym rzucie rożnym. Kanonierzy nie zamierzali się jednak poddawać i trzy minuty później również zaskoczyli defensywę rywali. Kepę bardzo ładnym uderzeniem sprzed pola karnego zaskoczył Hector Bellerin.

Chelsea FC - Arsenal FC 2:2 (1:0)

1:0 Jorginho (k.) 28'
1:1 Martinelli 64'
2:1 Azpiliceuta 85'
2:2 Bellerin 88'

żółte kartki:
Chelsea - Emerson, Christensen
Arsenal - Guendouzi

czerwona kartka:
Arsenal - David Luiz 26'

Chelsea: Kepa – Azpilicueta, Christensen, Rüdiger, Emerson – Kante (69' Mount), Jorginho, Kovacić (66' Barkley) – Hudson-Odoi, Abraham, Willian (79' Batshuayi)

Arsenal: Leno – Bellerin, Mustafi, David Luiz, Saka – Torreira, Xhaka – Pepe (81' Holding), Özil (55' Guendouzi), Martinelli (90+1' Willock) – Lacazette
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 44 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

bubus88 | 21.01.2020 23:09

Jprdl... Arsenal gra w dziesiątkę i nie mogą tego wykorzystać...

wood | 21.01.2020 23:10

Ja pierdziele jaki wstyd ze strony Chelsea... dobrze ze wyjezdzam na miesiąc i odpocznę od ogladania tego. Brakuje charakteru w drużynie. Wiedzialem ze jak przy 1;0 grając 11v10 beda sie męczyć w ataku to sie zemsci brak zmian i wykończenia, no i sie zemścił.
Moze czas wpuścić Caballero na bramke? No i zmiennik Abrahama czyli Batshuayi - parodia napastnika.
Dobrze ze mam jeszcze piwo, ide dalej pic.

Simi1993 | 21.01.2020 23:10

Kepa poprawił swoje fenomenalne statystyki :D 2 strzały Arsenalu i 2 gole , i on kosztował więcej niż Alisson , a to tylko pokazuje jak kapitalnie zarządzający ciągną ten klub mi przeciętnośći , myślę ze Chelsea skończy sezon na miejscach 7-9

Wardogs | 21.01.2020 23:11

Abraham.. kontuzja i brak blizszego podejscia do Bellerina
Kovacic tylko straty
Kante.. zaj****te potkniecie
Kepa nie wiem ale mam wrazenie ze mogl zrobic wiecej
Willian lipa

Guendozi brawo ! Brak czerwieni dla niego za to kopniecie Mounta to gratuluje kibicom tego smiesznego klubiku

Mindziak | 21.01.2020 23:11

Prawie cały mecz grają w przewadze ze słabym Arsenalem u siebie i to było za mało żeby wygrać. Chelsea aktualnie gra na poziomie Championship.

Azar | 21.01.2020 23:13

Co za przegrywy. Frajerów kolejki już mamy, a może i miesiąca czy sezonu. Arsenal dwie sytuacje, dwa strzały i dwa gole. Kepa pracuje nad reokrdem najmniejszego % obronionych strzałów. Przed tym meczem było to 55%, czyli najmniej w lidze. Ciekawe ile teraz.... Kante partoli jedyną rzecz jaką potrafi na boisku.

che2002 | 21.01.2020 23:13

Z zawodnikami pokroju batshuayia czy barkleya nic się zrobi. Mieli Arsenal w garści, od początku. Dostali prezent od byłego kolegi w postaci czerwonej kartki, karnego... Czego chcieć więcej?! Arsenal był żaden, a jednak wywiózł 1 punkt. Szkoda.

JuCheBaLe | 21.01.2020 23:14

Wstyd i hańba!!!! Gratki dla Arsenalu za wolę walki dla nich ten punkt to jak zwycięstwo. A my zaczynamy się strasznie staczać, jak na początku sezonu graliśmy ładna piłkę tak teraz same dosrodkowania a tam coraz bardziej irytujący Abraham, postarajmy się chociaż o Cavaniego!!! Pochwalić można Azpiego, Odoia I Jorginho, reszta grała jakby nie miała cojones. No nic trzeba się chyba przygotować na zjazd w dół tabeli i czekać na kolejny sezon. Jestem totalnie wkur.....

Zbanowany | 21.01.2020 23:14

Żałosne, przegrać wygrany mecz z zespołem który gra w 10. Arsenal miał niezłego pica, Chelsea w ataku ma impotencję, błagam niech już ktoś przyjdzie, Cavani, Werner, piątek, ktokolwiek.

matiziel | 21.01.2020 23:15

Wardogs
jeszcze śmieszniejszy jest klub, który grając w przewadze od 26 minuty mając gola przewagi nie potrafi wygrać meczu

EdenCameBack | 21.01.2020 23:16

Cały mecz grać na 10 i to zremisować. Parodia. Macie Kante ustawionego w samym tyle, proszę bardzo xD

#LAMPARDOUT

DodoGUNNER | 21.01.2020 23:16

Wardogs
Ciekawe czy tak mówiłeś jak na Emirates nie wyleciał Jorginho mały stulejarzu

kubota666 | 21.01.2020 23:18

No Mustafi jak zwykle był cudowny malutki błąd, który podpalił Luiza do fatalnej interwencji. To najgorszy śo w historii nie tylko Arsenalu ale całej PL. Kto wie jak będzie wyglądała gra z obrońcami. Dla mnie mecz był do wygrania .Chesea zbyt pewna siebie traci z nami punkty. Go Gunnerrs do ligi Europy ;)

kubota666 | 21.01.2020 23:21

Aaa ten mecz pokazał jak bardzo w czerwonym i niebieskim Londynie potrzeba transferów;)  Trochę wstyd patrzeć na wybitną drużynę Kloppa i obczajać takie derby.

Ryniu_CFC | 21.01.2020 23:21

To jest dramat jak Chelsea gra z drużynami, które się zamykają w swojej strefie... Zaryzykuję stwierdzeniem że wygralibyśmy gdyby Arsenal grał cały mecz w 11 XD Nie rozumiem.

MarseilleFan | 21.01.2020 23:24

Brawa dla Arsenalu za wielką walkę w drugiej połowie. Pokazali duże serce do gry. Szkoda tylko że mają w obronie takich wirtuozów jak Luiz czy Mustafi bo mieliby szanse na coś więcej w tym sezonie.

Potknięcie Kante idealnie obrazuje jaki spadek formy zaliczył ten zawodnik, a raczej jak marnuje go Lampard wystawiając na. pozycji do której nie ma żadnych umiejętności. Dzisiaj to Oezil był bardziej cofnięty niż Francuz. Statystyka straconych punktów z Kante w składzie dalej rośnie. Lampard prędzej chyba zostanie zwolniony niż coś zrozumie w tej kwestii...

theNINE | 21.01.2020 23:31

Nie rozumiem czepiania się Kante. Przecież on się poślizgnął. To może się zdarzyć każdemu. Gerrard też był słaby i bez formy jak się poślizgnął...?

chelsea4life | 21.01.2020 23:31

Ten sezon zaczyna wyglądać naprawdę źle. Frajerzymy mecz za meczem. Ta amatorka w obronie to jakieś kuriozum. Jak gość może przebiec całe boisko i to jeszcze po naszym rzucie różnym? O tym Kepie to nawet nic nie będę mówił, bo to najbardziej przepłacony bramkarz w historii.

bubus88 | 21.01.2020 23:40

Nie mogę z niektórych użytkowników tej strony.
Co ma Lampard do tego ?! Dostał drużynę na zakazie transferowym z samymi młodzikami w dodatku po odejściu Hazarda. Dziś byla kolejna lekcja futbolu i tyle. Niektórym oczekiwania podskoczyły po początku sezonu i to bardzo wysoko. Opamiętajcie się.

ManUfan. | 21.01.2020 23:56

Chelsea ciągle zajmuje 4 miejsce w lidze z bezpieczna przewaga nad resztą. Niektórzy fani wymagają nie wiadomo czego a przecież ten wynik i tak jest ponad stan. Wątpię żeby MU odrobiło straty. Jutro równie dobrze MU zremisuje (nie pokonali u siebie burnley od ,3 meczów)i ciągle będzie 5 pkt przewagi

devious666 | 21.01.2020 23:59

Obejrzałem właśnie dłuższy skrót meczu - no muszę przyznać, mój miernik żenady i frajerstwa wywalił skalę :D

Te podanie Mustafiego do tyłu, czerwo Luiza, poślizgnięcie się Kante, gra defensywna Chelsea... Po prostu miodzio :) I w ogóle jakim cudem grając 11 na 10, prowadząc w meczu i mając stały fragment na połowie rywala można nadziać się na kontrę, gdzie typ biegnie ile 70 metrów z piłką i na koniec znajduje się na wprost bramkarza w idealnej pozycji?

Defensywy Chelsea i Arsenalu to jest po prostu majstersztyk :D

Faktycznie mamy w tym sezonie wyścig upośledzonych żółwi o Top4. Chelsea, MU, Spurs, Arsenal - co za forma tych ekip :) Wielka szóstka, jasne... Nie zdziwię się jak Wolves jeszcze skończą w Top4, albo co śmieszniejsze beniaminek Sheffield :)

Mucha52 | 22.01.2020 00:57

Ile za tego bramkarza Chelsea zapłaciła?

joval | 22.01.2020 04:10

Mucha52 -> Kepa kosztował 80 milionów euro

joval | 22.01.2020 04:32

Co do samego meczu - Arsenal jest jednym z tych rywali, z którymi Chelsea lubi grać bo zwykle jest sporo przestrzeni do ataku. Niestety dzisiaj zmieniło się to po zejściu Luiza, bo od tego momentu Kanonierzy skupili się wyłącznie na obronie i kontrataku, co jest niezwykle skuteczną taktyką na obecny skład Chelsea.

Jedyny pomysł niebieskich na rozegranie akcji to holowanie piłki do 20. metra od bramki rywala, a potem kilkanaście podań wszerz boiska i dośrodkowanie ze skrzydła, przy czym te kilkanaście podań dało rywalowi wystarczająco dużo czasu na powrót i ustawienie się w obronie. Prawie w ogóle nie strzelamy z dystansu, a o podaniach prostopadłych to tam chyba nikt nie słyszał.

Indywidualnie:
- CHO w pierwszej połowie na plus
- Emerson wygląda na kolejnego Marcosa Alonso, ale niestety ma jeszcze mniej do zaoferowania w ofensywie
- nie mam pojęcia co Batshuayi jeszcze robi w tej drużynie, wolałbym raczej obejrzeć jakiegoś juniora zamiast tego drewniaka
- zastanawiam się też dlaczego po zejściu Luiza jeszcze przez 40 minut graliśmy z Jorginho i Kante mając gola przewagi i jednego zawodnika więcej

Mucha52 | 22.01.2020 05:34

Czyli najdroższy bramkarz świata.

EdenCameBack | 22.01.2020 06:26

No co ma trener do tego, że zespół nie ma żadnej taktyki na mecz oprócz dziesiątek wrzutek ze skrzydła.

EdenCameBack | 22.01.2020 06:30

A co do wyników ponad stan to nie bądźcie śmieszni. W takiej dyspozycji United, Arsenalu i Tottenhamu czwarte miejsce to jest absolutne minimum. W zeszłym sezonie z takimi wynikami walczylibyśmy o LE...

slawekmat | 22.01.2020 07:18

hit jak się nastroje zmieniają, Chelsea kontroluje 90% meczu a traci 2 gole, Arsenal broni 90% meczu w 16 grając w 10 i wywozi pkt ze Stamford.
CZytałem na innym portalu że "gdybyśmy grali w 11 to wygralibyśmy mecz" nie bo w 11 na 11 graliście gorzej a i Chelsea nie atakowała całym zespołem i bardziej zabezpieczała tyły. Bład Lamparda ten remis, zapomniał chłop że w 10 też można skontrować popełnić bład(Kante) a on co zrobił? wpuścił ofensywę która i tak biła głową w mur i jeszcze na ostatnie 10 minut nie miał możliwości zmiany Abrahama którego Bellerin minął jak pachołek. Arsenal bronił dobrze i sumiennie. Remis w sumie żadnemu zespołowi nic nie daje może jedynie Arsenalowi psychiczny zastrzyk motywacji, a kolejny mecz to wojna w Burnley gdzie ta walka bedzie potrzebna. Co do Chelsea to chłopaki Lamparda puchną w oczach a brak krytyki Franka wynika tylko z tego że jest Anglikiem bo innego wytłumaczenia nie ma

Apovsky | 22.01.2020 08:03

Może ktoś wytłumaczyć jak to jest z tym podwójnym karaniem? Mustafi podaje piłkę do Abrahama, ten ma sam na sam praktycznie, Luiz go fauluje. Czy w tym przypadku nie powinno być karnego i żółtej? Czy to by zadziałało jedynie w przypadku bramkarza?

mervel | 22.01.2020 08:53

Tak jak nadal uważam, że Kepa to przepłacony bramkarz- to co niektórzy tu widzę odlatują w kosmos ze swoimi mądrościami... co z tego że ma najsłabsze statystki obron jak większość tych sytuacji jest nie do obrony? Obrona gra fatalnie i ona jest odpowiedzialna za frajerskie bramki

liquidator | 22.01.2020 09:25

Jprdl.. Frank jakby wszedł to pokazałby więcej charakteru niż ta zbieranina, z Kante i Kepą na czele. Najdroższy bramkarz świata z najniższym % obronionych strzałów. Bez komentarza

SteveG | 22.01.2020 09:55

@mervel
Przecież ten farfocel Bellerina był spokojnie do wybronienia. Tutaj winę ponosi bramkarz.
Kepa jest strasznie nie pewny, popełnia masę błędów i większość strzałów po prostu wpuszcza. Za bramkarza za 80 baniek oczekuję się dużo lepszego poziomu w bramce, niż to co na razie pokazuje Arizzabalaga.

piresfan | 22.01.2020 10:22

Chelsea ma ciągle 10 pkt przewagi nad Arsenalem i dobre miejsce w tabeli. Ale oba zespoły mają przed sobą długą drogę na szczyt. Było to widać wczoraj wyraźnie. Dlatego nie ma się co spinać tylko do roboty pp skauci, trenerzy i piłkarze.

WarioR | 22.01.2020 10:29

Kepa to wgl dramat. Jest na 127/132 pozycji wśród bramkarzy z 7 najlepszych lig.

Czupryn1994 | 22.01.2020 10:53

Meczu niestety nie oglądałem i bardzo żałuję jednak z tego co przeczytałem i zobaczyłem w statystykach. Chelsea dalej kopie się po nogach. 11 na 10 i niemoc strzelecka, słabo to wygląda, ale nie ma co się dziwić bo niestety ten sezon taki będzie, czasem wzloty żeby zaraz mocno przywalić o glebę. Strasznie szkoda mi niewykorzystywania potencjału Kante, kiedy w końcu Frank zrozumie, że ten zawodnik genialny jest w destrukcji. Modlę się o wystawienie wyjściowej jedenastki na mecz innej niż zazwyczaj, a mianowicie Kante(DM) i z przodu jak tam on sobie chce, choć może zaczerpnąć trochę z dawnej taktyki Mourinho Kante(DM)-Kovacic(Jorginho)- Barkley(Mount), myślę iż to mogłoby wypalić, a działałoby znacznie lepiej niż to co gramy teraz. To jest czas na testowanie, w następnym sezonie oczekiwania będą znacznie większe, więc Lampard będzie już bardziej sądzony.

mervel | 22.01.2020 11:14

@SteveG
Obejrzyj sobie powtórki- zasłonięty przez dwóch obrońcow, zerowy pressing na strzelającego i strzał przy słupku... faktycznie miał jakieś szanse ;)
Gra obronna to żart i jak się prześledzi do jakich sytuacji dopuszczają to można się za głowę łapać. Kepa jest przepłacony- fakt, nie wyciąga nic ekstra- fakt, ale obarczanie go za gole to śmiech.

MarseilleFan | 22.01.2020 11:57

Czupryn1994
W 100% się z Tobą zgadzam. Cieszy mnie, że chociaż my fani dostrzegamy w czym tkwi problem i mam nadzieję, że Frankie, któremu bardzo mocno kibicuje, przynajmniej spróbuje tej zmiany. Jestem pewny, że wyglądąłoby to dużo lepiej. A jeżeli nie widzi Kante jako Def pomocnika to niestety, ale on nie może grać w pierwszym składzie więc już lepiej jakby go sprzedał do klubu gdzie mógły grac na swojej nominalnej pozycji.

CFC_2018 | 22.01.2020 14:36

@EdenCameBack

Czekałem na ciebie, trolu ... uwolnij Nas wszystkich od siebie i pal gumę... nie chcemy cie tutaj... idź sobie marzyć do kina 3D o laska Disney'a... tutaj się ośmieszasz i jesteś żałosny... idź z powrotem n urlop, może wtedy Chelsea zacznie wygrywać... JESTEŚ ŻAŁOSNYM TYPEM... i zmień klub jak ci się coś nie podoba...

EdenCameBack | 22.01.2020 15:06

@CFC_2018
Urzekła mnie twoja historia dzieciaczku ;) Pozdrawiam serdecznie.

slime | 22.01.2020 15:46

I znow chlopcy Franka dali sie zrobic. Tylko tym razem sami podali mydelko graczom Artety. A Kepa to sowj czlowiek =PP

Czupryn1994 | 22.01.2020 16:03

@MarseilleFan
Ty otworzyłeś mi oczy jeśli chodzi co do Kante i jego pozycje/atuty na boisku. Sam wolałbym jakby Lampard pozbył się Jorginho, dla mnie Kante to jest kocur i to od niego powinna być budowana pomoc. Jeżeli miałbym wskazać z tych dwóch zawodników kogoś na ławę/sprzedanie, bo widzimy, że blokują się nawzajem i tracą na potencjale razem w składzie, to wskazałbym Włocha.

Pepe12LFC | 22.01.2020 16:20

Myślę, że macie dużo racji jeśli chodzi o Kante. W taktyce opartej na utrzymywaniu się przy piłce na połowie przeciwnika, Francuz traci dużo bo nie oszukujmy się, ale rozgrywanie nie jest to jego mocna strona. Cofnąć go do tyłu i niech gra tak jak Fabinho w LFC, zabezpiecza tyły, oddaje piłke do najbliszego i czyste kapcie. Druga sprawa to potrzeba jeszcze wzmocnień, zeby byla wieksza konkurencja. Jako napastink jest Abraham i dlugo nic, na skrzydlach jest Wilian i Hudson, od biedy Mount i kontuzjowany Pulisic. Srodek pola nie jest za bardzo kreatywny, tam trzeba poszukać kogos plus boki obrony. Z calym szacunkiem do Azpiego, ale w ofensywie to on prawie nie istnieje.

MarseilleFan | 22.01.2020 17:00

Ja bym widział Jorginho w roli zmiennika Kante, bo jak Chelsea chce grac na kilku frontach to musi mieć również dobrą ławkę. O dwa miejsca w środku pola rywalizowaliby wtedy Kovacic, Mount, Barkley, Loftus-Cheek, ewentualnie ktoś nowy, a nie zapominajmy, że świetne występy notuje w Championship wypożyczony Galagher. Jakiś zmiennik dla Abrahami, nowy skrzydłowy za Pedro (Sancho) i być może nowy środkowy obrońca i The Blues moga spokojnie rywalizowac ze wszystkimi w Premier League bo ta kadra już teraz jest bardzo mocna. Na pewno mocniejsza niż kadra Arsenalu czy United.

Co do Azpiego to myślę że gdyby nie opaska kapitańska, przy takiej formie Jamesa nie grałby w pierwszym składzie. Oczywiście przy założeniu że CHelsea kupi mocnego lewego obrońcę o którym wcześniej nie wspomniałem a chyba ta pozycja wymaga obecnie najbardziej wzmocnienia :D

CFC_2018 | 22.01.2020 18:22

Te wszystkie marzenia transferowo-kadrowo-taktyczne trzeba odłożyć do... lata ;-) Taka jest naga prawda i przyjmijcie to do wiadomości ;-0



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
04.08 17:46
04.08 17:33
04.08 15:29