REKLAMA
REKLAMA

Podział oczek na Goodison Park

dodał: Kejar  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  01.03.2020 16:50
Podział oczek na Goodison Park

Ole Gunnar Solskjaer  |  fot. SPORT PICTURES

Liga niemiecka wróciła do gry!
Gracze Evertonu zremisowali z Man Utd 1:1. Dla gospodarzy bramkę zdobył Calvert-Lewin, a dla gości Fernandes.  

Jak wyglądało to spotkanie? Gospodarze szybko wyszli na prowadzenie. Trzeba przyznać, że bramka była kuriozalna. De Gea próbował wybić piłkę, ale zrobił to tak niefortunnie, że trafił nią prosto w napastnika Evertonu. Gola na swoim koncie zapisał natomiast Calvert-Lewin.

Goście stosunkowo szybko doprowadzili jednak do wyrównania. Już w 31. minucie bramkę dla Czerwonych Diabłów zdobył, uderzeniem z dystansu, Fernandes.

Ostatecznie wynik tego spotkania nie uległ już zmianie i oba kluby zdobyły po jednym punkcie. Jak to przekłada się na ligową tabelę? W tym momencie gospodarze są na jedenastym miejscu (37 punktów). Z kolei goście zajmują piątą lokatę (42 oczka).

W następnej kolejce gospodarze zagrają na wyjeździe z Chelsea. Tymczasem piłkarze Man Utd podejmą The Citizens.

Everton - Man Utd 1:1 (1:1)


1:0 Calvert-Lewin 3'
1:1 Fernandes 31'

Żółte kartki


Calvert-Lewin, Davies, Sidibe - Shaw, Maquire, Lindelof, Fred  

Everton: Pickford - Coleman (Sidibe 28'), Keane, Holgate, Baines - Walcott (Bernard 63'), Gomes (Kean 82'), Davies, Sigurdsson - Calvert-Lewin, Richarlison

Manchester: de Gea - Wan-Bissaka, Lindelof, Maquire, Shaw - McTominay (Mata 72'), Matić, Fred - Fernandes - Greenwood (Ighalo 72'), Martial (Williams 89')
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 34 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Griezmann | 01.03.2020 16:58

United niech się skupią na LE bo nie jest dane odrobić do Chelsea

gk87 | 01.03.2020 16:58

Niezly wałek na końcu...słaba dyspozycję Chelsea,MU I Tott może wykorzystac Wolves...5 najbliższych kolejek mają teoretycznie słabszych rywali zaś ww trójka będzie się wykrwawiac pomiędzy sobą

Simi1993 | 01.03.2020 16:58

Mecz ogólnie fajny ;)
bramki to ewidentna wina bramkarzy , ale i De Gea i Pickford w końcówce odkupili swoje winy po strzałach Ighalo I Sigurdssona , decyzja o spalonym myślę ze  prawidłowa.

mr_roba | 01.03.2020 17:02

Niestety po raz kolejny nas bramkarz pokazał jak nisko upadł. Błędy zdarzają się każdemu, ale w tej sytuacji miał czas i opcje a i tak zagrał na pałę - wstyd.
Jednak dobrze zareagowaliśmy na stratę gola.
Szkoda, że determinacji zabrakło w drugiej połowie.
Podsumowując, wynik zasłużony. W pierwszej połowie my byliśmy lepsi, podczas gdy w drugiej to Everton bardziej chciał.
Jakby nie było nie zagraliśmy źle.

Mr_Devil | 01.03.2020 17:06

De Gea niczym Syzyf - wspinał się wspinał i jeb! =)

MikeMike | 01.03.2020 17:11

Punkt na wyjezdzie jest. Co ten De Gea? Ladna asysta. Lampardowi i Ole kibicuje po rowno, walka o 4te miejsce zacieta, a jeszcze Wolves sie wspina w tabeli.

redsik | 01.03.2020 17:11

a moim zdaniem bramka powinna zostać uznana, akcja to akcja a uciekł z nogami Richarlison i widać to na powtórkach że nawet nie musnął piłki, poza tym De Gea tylko stał w miejscu bo to był rykoszet i nawet jakby nie było tam Richarlisona to nic by nie zrobił.... cóż, brawa dla Evertonu bo z przebiegu całego spotkania to oni bardziej chcieli, szkoda tej drużyny bo myślałem że włączą się do walki o top 4 ale jeśli chcą się do niej włączyć to muszą pokonywać PRZYNAJMNIEJ u siebie bezpośrednich rywali w tej walce.

Choć jestem fanem Liverpoolu muszę oddać Evertonowi szacunek za atmosferę, ile razy oglądam mecz na Goodison tyle razy mam ciarki na plecach.

Mr_Devil | 01.03.2020 17:13

Co ciekawe zejście McTominaya spowodowało, że się cofnęli, a przecież miało być inaczej.. później Ole jakby się zreflektował, zdjął Martiala i wpuścił Williamsa.

Mr_Devil | 01.03.2020 17:17

@redsik
Nie można sobie siedzieć w piątce rywala obserwując grę kolegów, a w odpowiednim dla siebie momencie włączyć się do gry.. Absorbował uwagę, bramka słusznie nieuznana. Komentator dobrze to podsumował.

Flash87 | 01.03.2020 17:56

gk87

Nie doczekałem sie odpowiedzi w poprzednim poście ale rozumiem zabrakło argumentów to najzwyczajniej podkuliles ogon i uciekłeś ;)
Niezły wałek to to ze dalej tu jesteś i z marnym skutkiem hejtujesz United ;)

lukashi22 | 01.03.2020 17:59

Chyba słabo płaca w LM bo nie ma chętnych na wbicie się do top4, podobny przypadek chyba 2 lub 3 lata temu :) Dużo szarpanej i chaotycznej gry, szkoda że bez kompletu punktow, taki niiii jaki United dzisiaj, przeplatamy fajne mecze z właśnie takimi.

Pepe12LFC | 01.03.2020 18:29

Ja tez uważam, że bramka powinna zostać uznana. Zawodnik Evertonu wcale nie absorbował uwagi DDG bo ten prawidłowo zareagował na strzał, zmylił go tylko rykoszet od Maguiera. Gracz The Toffes robił wszystko, żeby piłka go nie dotknęła, wiec co to ma do rzeczy, że leżał w polu karnym, nie jest to zabronione. Najważniejsze jest to, że nie brał udziału w akcji. Cóż wyniku to i tak nie zmieni. Ogolnie fajnie się oglądało ten meczyk

CiasnyWiesiek | 01.03.2020 18:35

Ile to już razy sędzia pomagał United w tym sezonie to głowa mała. Ale co z tego jak oni nie potrafią grać w piłkę. Dobrze że najlepszy bramkarz De Gea wraca do formy i gra świetnie.

CiasnyWiesiek | 01.03.2020 19:14

Calynabialo- myślałem że skoro kibice United szydzą i śmieją się z Allisona to chyba mają lepszego bramkarza.

Flash87 | 01.03.2020 19:37

Ciasnywiesiek
Które to już konto ? Pewnie zaraz znowu ban poleci ale co to da jak pewnie jest już przygotowana lista nazw kolejnych kont... szkoda mi takich osób bo poza internetem nie macie życia straszne to przykre ....

Pepe12LFC | 01.03.2020 19:41

George_Best to tylko moje prywatne zdanie. Zawodnik w tej sytuacji robił wszystko co mógł, żeby nie brać udziału w tej akcji.
Nie będę się spierał, odnośnie tej decyzji bo sędziowie napewno wiedza lepiej, ale własne zdanie mogę mieć. Jak by to ujął Mr_Devil to nie komuna, i można wyrazić swoją opinie :)

Joker | 01.03.2020 20:46

Pepe12LFC
Nie zrozumiałeś chyba podstawowej kwestii, dlaczego ten gol nie został uznany. Richarlison leżał na murawie, i to nie jest zabronione, ale leżał tuż przed bramkarzem, na linii strzału i jeszcze do tego podniósł nogi, aby tę piłkę przepuścić. Dalej uważasz, że Richarlison nie miał żadnego wpływu leżąc sobie na murawie? Gdyby leżał kontuzjowany, i nie śledził co się dzieje dalej to nie podniósłby nóg i zablokował ten strzał. Gdyby leżał gdzieś z boku, czy np. w bramce za plecami bramkarza to ok, ale on był na linii strzału, więc to był klasyczny spalony w takiej sytuacji.


Mecz generalnie ciekawy, sporo się działo, widać że obie ekipy są raczej na wznoszącej, oba zespoły miały świetne okazję (zarówno Pickford jak i De Gea wyjęli niesamowite sytuację), i oba zdobyły gole po błędach swoich bramkarzy, aczkolwiek błąd de Gei to był jakiś brak koncentracji i zlekceważenie prostej sytuacji, bo wystarczyło tę piłkę zagrać do boku, a nie kopać na pałę przed siebie, po prostu Hiszpan zachował się bezmyślnie.

Trochę dziś w MU zawiedli Martial i Greenwood, za to kolejny świetny mecz Fernandesa, ok zagrali Fred czy Matic, podobnie zresztą McTominey, generalnie ten środek pola wyglądał dobrze. Maguire czy Shaw też na plus.

The Kop | 01.03.2020 22:00

Hehehee a tak to twierdzą najtwardziejszy kibice MU że to sędziowie,konrtowersje VAR sprzyjają LFC. A ja ujmę to tak.
Sędziowie ciągną ten MU za uszy na LM. Bo statystyki są takie że ten MU ma najwięcej karnych no i kontrowersji na korzyść MU. Tak twordzą przynajmniej w NCPlus i na BBC. No ale fani MU tego portalu są eksperci.

Pepe12LFC | 01.03.2020 22:01

Joker ale zwróć uwagę na zachowanie Bramkarza, idzie za strzałem, jedyne co go myli to rykoszet. Ja tak to odbieram. Wynik 1:1 i tyle w temacie
George_Best to zabłysnąłeś, wiesz interpretacja przepisów często się różni co udowadniają kolejne kontrowersje. Często widzimy jakieś zagranie ręką lub faul, a sędzia puszcza grę bo interpretuje to inaczej. W tym przypadku, podjął decyzje, że absorbował uwagę bramkarza i spalony, a ja widząc powtórki się z tym nie zgadzam, bo po ruchach bramkarza, widzę ze podążał za piłka a nie skupiał wzrok na leżącym zawodniku i zastanawiał się co on może zrobić. Taka moja opinia czy głupia ? Nie mi to oceniać, ale skoro twój kolega kibic United, często rzucał głupimi komentarzami i później bronił się historyczna Komuną to czemu nie zamienić ról :)

The Kop | 01.03.2020 22:56

Claynabialo
Tłumacz to sobie jak chcesz,, najtwardziejszy kibicu MU" :)
I tylko nie pisz że nie podszywasz się pod innym nikiem. Bo nie uwierzę.
WIELE NICÓW JEDEN KLUB. HEHEEE

kazikool | 01.03.2020 22:59

Można było dojść do Chelsea, także strata pkt jak najbardziej oczywista.
Nie rozumiem braku zrozumienia u niektórych użytkowników. Zmieniły się przepisy jeżeli chodzi o grę ręką. W ofensywie każde dotknięcie oznacza przerwanie akcji, w defensywie za to pojawiły się czynniki łagodzące. Widać ciężko to zrozumieć, jak również że przepisy o spalonym nie uległy zmianie i jakoś mi się wydaje, że od dawna, jeżeli piłkarz stoi 2 metry przed bramkarzem, jest na ewidentnym spalonym i unika kontaktu z piłką w ostatnim momencie, (na 20 cm przed), to jest spalony. Przez niechęć do United piszecie przepisy grania w piłkę od nowa, aby tylko jakoś szczypnąć. Znajdzcie hobby lub dorośnijcie. A najbardziej niech dorosnie "najtwardniejszy" kibic tej strony, chociaż w tym wypadku uważam, że słowo "dorosnąć" ma kluczowy aspekt.
No nic, chyba trzeba się przyzwyczaić do oglądania pleców Chelsea, bo więcej meczów z nimi w tym sezonie niestety mieć nie można

The Kop | 01.03.2020 23:29

Claynabialo
O jakich to faktach piszesz.
Więc coś na rzeczy jest z tymi kontami. Nie myliłem się. A różnica jest prostsza nim się domyślasz.
Piszesz z tych,, 10 kont " pod dyktando MU. Hehehee
Coś jeszcze

The Kop | 01.03.2020 23:31

Odpisuj co chcesz hejterku idę lulu bo szkoda czasu na heyterków.

devious666 | 01.03.2020 23:39

Nie wiem jak Wy oglądacie te mecze, że nawet nikt nie zauważył, że to Sigurdsson leżał i podkulał nogi pod koniec a nie Richarlison :)

Ja trochę nie rozumiem tej zasady, w jaki sposób Sigurdsson brał udział w akcji? Leżał na boisku, nie mógł "wrócić" ze spalonego, jedyne co mógł zrobić to podkulić nogi by nie brac udziału w akcji - co zrobił.

Bramkarzowi widoku nie zasłaniał bo leżał - dobrze to było widać na powtórce zza bramki. Poza tym strzał to był rykoszet więc bramkarz i tak nie miał żadnych szans.

Argumentacja o "rozpraszaniu" jest trochę śmieszna - przecież gołego tyłka mu nie pokazywał, ani nie śpiewał obraźliwej piosenki, czy też nie opowiadał kawału, żeby go rozproszyć :D
Co innego jakby zasłaniał piłkę, strzelca, cokolwiek - no ale jak leżący zawodnik może cokolwiek zasłonić? No chyba, że bramkarz leżałby razem z nim, wtedy OK można powiedzieć, że na linii wzroku bramkarza był inny leżący zawodnik na spalonym... A tak? No nie kupuję tego w jaki sposób de Gea został "zdezorientowany" przez Islandczyka.

Widziałem wiele uznanych bramek, gdzie zawodnik stał na spalonym przed bramkarzem a i tak sędzia uznawał, że nie "rozpraszał", tutaj decyzja zupełnie w drugą stronę... Jak zwykle w piłce wiele, zbyt wiele zależy od sędziego - w tym przypadku sędziego od VAR.


A co do samego meczu - remis w sumie zasłużony, mecz tzw. "walki", dużo wybijania, dużo roznych, dużo chaosu. Evertonowi w 2 połowie ewidentnie bardziej "się chciało", mieli masę rożnych itd. ale MU dobrze się broniło. W końcówce obie ekipy miały swoje szanse, więc chyba remis jest sprawiedliwy. Choć ten gol nieuznany wg. niezgodny z duchem sportu, bo zwyczajnie leżący zawodnik nic nie mógł zrobić i kompletnie nie miał wpływu na akcję ani na gola.

W MU wyróżniał się Bruno, w Evertonie najlepszy chyba Calvert-Levin - nieźle się rozwija ten chłopak, jeszcze niedawno był wręcz pośmiewiskiem, teraz wyrasta na gwiazdę ligi. Obaj bramkarze na minus, obaj mają w lidze w ostatnich 2 sezonach najwięcej "baboli" i dzisiaj się potwierdziło. Obaj potrafią też wykonać cudowne parady i też dzisiaj to zrobili - czyli wszystko w normie :)

Walka "żółwi" o Top4 czy też być może Top5 trwa w najlepsze. I tak już chyba będzie do końca sezonu... W sumie to fajnie :)

piotruś83 | 02.03.2020 00:15

Komentator na BBC przy powtorkach od razu powiedzial, ze gol nie bedzie uznany. W Match of the Day Jermaine Jenas i Ian Wright tez zgodnie uznali, ze spalony. Przeciez takie sa przepisy. Sigi byl bardzo blisko i dokladnie przed Davidem.

przemyslaw1878 | 02.03.2020 00:29

Bez Kometarza.....NIL SATIS NISI OPTIMUM...C.O.Y.B

EricTheKing | 02.03.2020 07:59

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na jedno - piate miejsce to jest maks co możemy ugrać w tym sezonie Jeżeli notorycznie nie wykorzystuje się potknięć rywali to nie ma o czym marzyć...

CFC_2018 | 02.03.2020 08:19

No to De Gea odwalił niezłego wielbłąda... ;-) Liczyłem na remisik i się stało... :-)

Bruno Fernandes to dobry transfer... będziecie mieli z Niego pożytek ;-) Chyba 1wszy od dawna DOBRY transfer ManU... poza Maguire'em który dojdzie do siebie i będzie błyszczał ;-)

Pepe12LFC | 02.03.2020 08:54

devious666 szacun za komentarz. Tak jak pisałem, wszystko zależy od interpretacji danej sytuacji, jak z faulem czy zagraniem ręką. Sędziowie podjęli decyzje, że zawodnik Evertonu przeszkadzał bramkarzowi i tyle. Natomiast powtórki pokazują, że robił wszystko, żeby nie wziąć udział w akcji, a bramkarza zmylił rykoszet a nie zachowanie leżącego zawodnika.

Mr_Devil | 02.03.2020 09:30

@piotruś83
ale co oni tam wiedzą... pewnie są fanami United, podobnie jak ten Rosłoń z c+ =)

Mr_Devil | 02.03.2020 09:39

@Pepe12LFC
Nie zareagowałem na pierwszy wpis, pomyślałem - moje lekcje demokracji przyniosły skutek i nawet taki zatwardziały liverpolski komunista, próbujący zamykać ludziom usta, przyswoił moje lekcje wolności słowa.. sukces! Ale kolejny kwik szybko sprowadził mnie na ziemię, Ty się nigdy nie zmienisz towarzyszu =)

wood | 02.03.2020 10:38

Bramka oczywiscie powinna byc uznana, bo Richarlison po prostu siedział a De Gea widział pilke i wszystko co sie dzieje, nie zasłaniał go.
Szkoda ze Carletto dostał jeszcze czerwona, bo jada na Stamford potem...

piotruś83 | 02.03.2020 11:59

Devious i Pepe, Sigi chcac, czy nie chcac absorbowal uwage Davida. Jak kazdy wie bramkarz reaguje instynktownie w ulamku sekundy. Mozliwe, ze np inaczej by sie ustawil...

EricTheKing | 02.03.2020 17:47

Jeszcze jedno - gosc siedzi w polu 5 metrow, tuz przed bramkarzem, i niby nie przeszkadza mu w zaden sposob? Powiedzcie to 100 razy i zastanowcie sie nad absurdalnoscia tego stwierdzenia - gosc siedzacy przed bramkarzem nie przeszkadza mu w interwencji...



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy