REKLAMA
REKLAMA

Mundo Deportivo: Liverpool chce Dembele

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Mundo Deportivo  |  30.05.2020 13:26
Mundo Deportivo: Liverpool chce Dembele

Joshua Risdon i Ousmane Dembele  |  fot. Vladimir Pesnya / Sputnik / Hepta / Sport Pic

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Mundo Deportivo podaje na swoich łamach, że Ousmane Dembele znajduje się na celowniku Liverpoolu FC. Zwolennikiem pozyskania Francuza miałby być przede wszystkim menedżer The Reds w osobie Juergena Kloppa.

Dembele do ekipy z Katalonii trafił w 2017 roku z Borussii Dortmund, kosztując wówczas 125 milionów euro. Aktualnie zawodnik leczy kontuzję uda.

Tymczasem najnowsze doniesienia hiszpańskiej prasy wskazują, że 23-latek w trakcie najbliższej sesji transferowej może zmienić klub. Urodzony w Vernon zawodnik ma kontrakt ważny z Dumą Katalonii ważny do końca czerwca 2022 roku.

Liverpool to jednak nie jedyny klub zainteresowany pozyskaniem piłkarza. Dembele znajduje się też na celowniku Juventusu FC. Dodajmy, że 21-krotny reprezentant Francji w tej kampanii wystąpił łącznie w dziewięciu spotkaniach, notując w nich jedno trafienie.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

radek281291 | 30.05.2020 14:11

Ziew.... więcej takich plotek, na pewno wtedy będzie to bliższe prawdy

Najlepiej tak codziennie wrzucać taki news ;p

Rob66 | 30.05.2020 14:30

Jasne..Tylko po co on nam?

JasFasola | 30.05.2020 14:50

Zacznijmy od tego ze liveroolu nie stac na niego , musieliby pierwsze kogos sprzedać

radek281291 | 30.05.2020 15:08

@up

Hahaha :D ciekawe jak cały ten news

d3mentor | 30.05.2020 15:36

Bo nie stać, Covid-19, dlatego musieli zrezygnować z zakupu Wernera.

JasFasola | 30.05.2020 17:00

dokładnie przecież 55mln to dla nich za dużo więc z czym do ludzi

radek281291 | 01.06.2020 17:09

Rozumiem, że okienko transferowe się nie zaczęło, a Panowie już wiedzą jak się skończy ;)

No niech Wam będzie... Liverpool i Werner pewnie też już sobie dali święty spokój :)



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy