REKLAMA
REKLAMA

Bayern potwierdził dominację! Wysoka wygrana Hoffenheim i Freiburga

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  27.06.2020 17:22
Bayern potwierdził dominację! Wysoka wygrana Hoffenheim i Freiburga

Robert Lewandowski  |  fot. ASInfo

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Piłkarze Bayernu Monachium wygrali na wyjeździe z Wolfsburgiem 4:0 i mogli odebrać paterę za wywalczenie tytułu mistrzowskiego. Jedną z bramek dla monachijczyków zdobył Robert Lewandowski. Wysoką wygraną odniosło Hoffenheim, które pokonało BVB 4:0 i awansowało na 6. miejsce w Bundeslidze. W tym samym stosunku bramkowym Freiburg pokonał Schalke.

VFL Wolfsburg - Bayern Monachium


W ostatnim meczu tego sezonu Wolfsburg podejmował na Volkswagen Arena Bayern Monachium, który był już pewien tytułu mistrzowskiego. Jednak gospodarze mieli o co walczyć, ponieważ rywalizowali oni z Hoffenheim o zajęcie 6. miejsca, które dawało bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Europy. 7. pozycja oznaczała natomiast konieczność gry w eliminacjach.

Bayern spotkanie w Wolfsburgu rozpoczął od mocnego akcentu, w postaci bramki już w 4. minucie. Müller zagrał długie podanie między obrońców, które trafiło do Comana. Francuz wykorzystał szansę i uderzył przy dalszym słupku, dając gościom prowadzenie 1:0.

Po tym golu oba zespoły grały ofensywny futbol i stwarzały dużo szans na zdobycie bramek. Dla Wolfsburga mógł trafić Brekalo, czy Weghorst, jednak zabrakło im precyzji. Swojej szansy nie zmarnował natomiast Cuisance. Młody pomocnik przyjął podanie od Comana, zamarkował strzał i uderzył kapitalnie w lewy róg bramki, nie dając bramkarzowi szans na obronę.

W 72. minucie po tym, jak faulowany był Cuisance, arbiter podyktował rzut karny dla Bayernu. Do piłki podszedł Lewandowski, który ze stoickim spokojem uderzył w lewy róg i zdobył 34. gola w tym sezonie.

7 minut później monachijczycy strzelili gola na 4:0. Piłkę zagraną przez Perisicia w polu karnym przyjął Müller. Niemiec nie zastanawiał się po uderzeniu z woleja, pokonał bramkarza. Dla Bayernu była to setna zdobyta bramka w tym sezonie.



Borussia Dortumnd - TSG Hoffenheim


Z pewnością nie tak wyobrażali sobie ostatnią kolejkę piłkarze z Dortmundu. Borussia liczyła, że do końca będzie rywalizować z Bayernem o tytuł mistrzowski. Rzeczywistość okazała się inna i mecz z Hoffenheim nie miał dla nich żadnego wpływu na układ w tabeli, ponieważ byli oni już wcześniej pewnie wicemistrzostwa Niemiec. Natomiast Hoffenheim potrzebowało wygranej na Signal Iduna Park, aby mieć zagwarantowany udział w następnej edycji Ligi Europy.

Piłkarze Hoffenheim od pierwszych minut byli bardzo zdeterminowani i w 8. minucie objęli prowadzenie. Kaderabek zagrał do niepilnowanego Kramaricia, który uderzeniem z pierwszej piłki pokonał bramkarza.

Po pół godziny gry było 2:0 dla gości. Tym razem w polu karnym podawał Skov, a futbolówkę przyjął Kramarić, który z bliskiej odległości strzelił gola na 2:0.

Tuż po przerwie Hoffenheim podwyższyło rezultat meczu na 3:0. Bebou podał prostopadle do wychodzącego na wolne pole Kramaricia. Chorwat przyjął sobie piłkę i posłał ją do siatki.

Gracze BVB nie zdążyli ochłonąć a już dwie minuty później przegrywali 0:4. Po faulu Hummelsa sędzia podyktował rzut karny, do którego podszedł Kramarić. Napastnik Hoffenheim uderzył w lewy róg bramki i tego dnia miał już na swoim koncie 4 gole.



SC Freiburg - Schalke 04


Obie drużyny przed meczem nie walczyły już o żadne konkretne cele, poza zajęciem jak najwyższego miejsca w tabeli. Było to istotne, ponieważ im wyżej zakończysz sezon, tym większe pieniądze dostajesz na koniec rozgrywek. Schalke nie wygrało w Bundeslidze od 15. spotkań i chciało wreszcie przerwać tę fatalną serię.

Freiburg był zdecydowanie lepszy od rywala i w 20. minucie zdobył pierwszego gola w tym meczu. Dobre podanie otrzymał wychodzący na wolne pole Waldschmidt, Niemiec nie zastanawiał się i skutecznie strzelił w lewy róg bramki.

Drugą bramkę gospodarze zdobyli w 38. minucie, gdy Schmid przyjął świetnie podanie i uderzył precyzyjnie tuż zza pola karnego w środek bramki.

Tuż po przerwie gola na 3:0 zdobył Holer, który otrzymał idealne podanie i znalazł się w sytuacji sam na sam, którą wykończył tak, że bramkarz nie miał szans.

W 57. minucie Freiburg potwierdził swoją dominację, gdy było już 4:0. Drugiego gola tego dnia strzelił Waldschmidt. Napastnik gospodarzy oddał atomowy strzał, po którym futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do siatki.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Wardogs | 27.06.2020 17:25

ja rozumiem ze BVB nic nie musialo ale dostali tak wpi.. ze nie zasluguja na LM w przyszlym sezonie
Schalke powinno zmienic trenera na przyszly sezon to dwa

a Bayern to Bayern
34 kolejki 34 gole Lewandowskiego... :D

FCHollywood | 27.06.2020 17:26

BVB strasznie nieregularne, sporo takich wpadek. Bayern z kolei niesamowicie skuteczny, wygrywali nawet gdy czasem ktoś w nich wątpił i dopuszczał remis w myślach ze względu na problemy ze składem.

Cieszy kolejna bramka Lewego i asysta Tomeczka, niech w kolejnym sezonie pobiją swoje wyniki.

Od Schalke gorsze chyba jedynie Padeborn i mają mnóstwo szczęścia, że nastukali tych punktów wcześniej, bo Brema nie musiałaby grać w barażach.

Eksfuzja2 | 27.06.2020 17:32

Schalke w drugiej części sezonu było tak tragiczne, po wznowieniu rozgrywek juz szczególnie, że aż szkoda, że nie spadli...

FCHollywood | 27.06.2020 17:59

"34 kolejki 34 gole Lewandowskiego... :D"
Z czego w trzech kolejkach w ogóle nie wystąpił, czyli strzelił 34 bramki w 31 spotkaniach. Wybitny wynik. Ogólnie sezon, więcej bramek niż występów, nie ma lepszego strzelca na świecie w tym sezonie.

Rob66 | 27.06.2020 18:12

Brawo Lewy.. Brawo Bayern. Wkurza mnie ta totalna olewka BVB.

Matthew1987 | 27.06.2020 18:17

Ojoj Kramaric show! Hoffe ZDEKLASOWAŁO dzisiaj Borussie. Kramaric wybitny mecz, bardzo elegancki z piłką , ciągle pod gra i do tego bardzo efektywny.

Zawsze się zastanawiałem i wręcz krytykowałem Favre za to, dlaczego nie daje szans Balerdiemu wobec tragicznej dyspozycji Akanjiego. No to dzisiaj dostałem odpowiedź :) W ogóle młodzież bardzo słabo dzisiaj, może Morey zagrał na tle drużyny w miarę ok.

Julian Brandt... Bardzo ciężko mi tego piłkarza jednoznacznie ocenić. Z jednej strony doskonała technika wizja oraz przebojowość, tylko że 3/4 jego podań zagrań dryblingów jest strata piłki i kończy się groźna sytuacja dla przeciwników. Wie co ma zrobić i jest to zazwyczaj dobry wybór jednak fatalnie ten wybór uskutecznia. Miał w tym sezonie mecze , gdzie tracił piłki na potęgę, a jednak potrafił magicznie zagrać i pociągnął druzyne. Jest problem z ustawieniem go na boisku. Na pozycji nr 8 czy tam nawet 6, gral imponująco , zdecydowanie popełniał mniej błędów i był motorem napędowym . Po przyjściu Cana jednak został po raz kolejny rzucany na różne pozycje w ofensywie, no i tam jest kiepsko żeby nie powiedzieć bardzo słabo. Nie wiem Favre go musi przycisnąć z tą dokładnością bo inaczej nic z tego nie będzie, gdyby dołożył dokladnosc do swojego repertuaru to moim skromnym zdaniem byłby to czołowy piłkarz na świecie.

Hazard ogromne rozczarowanie tak przehypowany piłkarz że głowa mała. Typowy bundeslogowy średniak który się do BVB nie nadaje , poziom Wolfa którego się pozbyli.

bundes | 27.06.2020 21:31

Lewy dzik ;-)

Asgaard | 28.06.2020 10:20

Schalke wcale nie ma takiego slabego skladu.. Mogliby zatrudnic Streich'a z Freiburga..



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
07.08 20:59
07.08 20:41