REKLAMA
REKLAMA

Arsenal eliminuje Manchester City!

dodał: Patryk Śliwiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  18.07.2020 22:42
Arsenal eliminuje Manchester City!

Granit Xhaka  |  fot. Abaca/ Hepta/ SPORTPICTURES

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Arsenal dosyć niespodziewanie pokonuje Manchester City 2:0 i zostaje pierwszym finalistą Pucharu Anglii. W samym meczu więcej sytuacji stwarzali sobie Obywatele, ale to Kanonierzy byli dzisiaj skuteczniejsi. Drugi zespół, który zmierzy się ze zwycięstwami dzisiejszego spotkania, wyłoni jutrzejszy mecz Manchesteru United z Chelsea.

Pierwsza połowa była dosyć wyrównana. Manchester City stworzył więcej sytuacji bramkowych, ale żadna z nich nie zakończyła się uderzeniem w światło bramki. Obywateli musiał ratować w tej odsłonie meczu Ederson, gdyż Arsenal, mimo tego że stworzył sobie mniej akcji, to każda z nich kończyła się strzałem w światło bramki.

Brazylijski bramkarz został zmuszony do kapitulacji w 19. minucie. Wtedy to dośrodkowanie Nicolasa Pepe wykorzystał Aubameyang. Gabończyk wyprzedził wtedy obrońcę i strzałem z pierwszej piłki umieścił piłkę w siatce, która po drodze odbiła się od słupka.

W drugiej połowie znacznie lepiej prezentował się Manchester City. Obywatele całkowicie zdominowali tę część spotkania, ale nie zdołali zdobyć w niej bramki. Mimo dużej liczby stworzonych sytuacji, było widać nieskuteczność napastników lub dobre interwencje Martineza.

Arsenal za to miał w drugiej połowie tylko jedną okazję, którą podopieczni Artety zamienili na bramkę. Wtedy to Tierney postanowił zagrać prostopadłą piłkę do Aubemeyanga. Gabończyk wykorzystując swoją szybko i zostawił obrońców za plecami, wychodząc sam na sam z bramkarzem i strzałem między nogami Edersona ustalił wynik meczu na 2:0.

Arsenal Londyn - Manchester City 2:0 (1:0)


1:0 Aubameyang 19'
2:0 Aubameyang 71'

Arsenal: Martinez – Mustafi (87' Holding), Luiz, Tierney – Bellerin, Ceballos (88' Kolasinac), Xhaka, Maitland-Niles – Pepe (72' Willock), Lacazette (78' Torreira), Aubameyang

City: Ederson – Walker, Garcia, Laporte, Mendy – De Bruyne, Gundogan (66' Rodri) – Mahrez (66' Foden), D. Silva (87' Fernandinho), Sterling, Jesus
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 47 komentarzy

FCHollywood | 18.07.2020 22:43

Bardzo dobry mecz Arsenalu, a genialny Davida Luiza. Obrońca Kanonierów sprawił, że praktycznie nie było zagrożenia pod ich bramką. City coś próbowało, ale nie mieli pomysłu na rozmontowanie defensywy ekipy z Londynu i skończyli mecz ze wstydliwą statystyką strzałów celnych. W pełni zasłużone zwycięstwo pod dwóch ładnych golach Auby.

Gratulacje dla zwycięzców, byli zwyczajnie lepsi.

Freestyle | 18.07.2020 22:44

Arsenal ? wow Panie Arteta praca domowa odrobiona na 6.

kuppanjaja | 18.07.2020 22:46

Jakie kapcie.. No, ale jak się oddaje 2 celne strzały na bramkę w całym meczu to co się dziwić..

kanonier43 | 18.07.2020 22:51

co tu napisać,jeszcze jedno zwycięstwo w FA w tym sezonie i będzie OK

hpsx89 | 18.07.2020 22:52

co to sie staneło...obrona Arsenalu jakby wyjęta z alternatywnej rzeczywistości

united1986 | 18.07.2020 22:55

Brawo dla Arsenalu i Artety, że tak dobrze rozegrał taktycznie to spotkanie. Nie spodziewałem się takiego wyniku ale coś mi przeczucie mówi, że w finale zamiast derbów Manchesteru będą derby Londynu. Zobaczymy co się jutro wydarzy.

MarseilleFan | 18.07.2020 22:59

Uczeń pokonał dziś mistrza i to całkowicie zasłużenie. City dzisiaj bezpłciowe, w pierwszej połowie nie mogli stworzyć żadnej dogodnej sytuacji, a w drugiej sto tysięcy usypiających podań. Arsenal niezwykle skuteczny w defensywie i zabójczy w ataku. Piłkarze Artety grali z dużo większym zaangażowaniem, walczyli jakby to był finał Ligi Mistrzów. Nie pasował mi tam Maitland Niles, który psuł dużo piłek. Cały mecz czekałem aż zmieni go Saka i sie nie doczekałem. Nie wiem o co chodzi z Bukayo, że nie wszedł dziś z ławki bo wcześniej był zawodnikiem pierwszego składu i grał fantastycznie. Widac ogromną rękę Artety. Emery z tymi samymi zawodnikami grął taki piach, że oczy krwawiły.
Czekam teraz aż największy frajer na tej stronie napisze czy City było słabe czy może brakowało im ambicji :)

che2002 | 18.07.2020 23:00

Gratuluję awansu.
Ciekawe co mają do powiedzenia fani Arsenalu, którzy krytykowali murowanie chselsea za czasów  Jose Mourinho...

Konradosmen | 18.07.2020 23:02

tak myslałem ze Arsenal  wygra ten mecz/ a ze wy strachliwi udało się..
jutro jeszcze chelsea i
będzie fajny finał

Ronaldo324 | 18.07.2020 23:02

Arsenal to ma patent na ten Puchar Anglii. Z kim w finale nie zagrają to dla nie będą faworytem. Gratulacje.

Mucha52 | 18.07.2020 23:03

Brawo dla Arsenalu i gratulacje dla ich kibiców. Jutro mam nadzieje ze United wygra i będzie finał jak za dobrych starych czasów.

Espeto | 18.07.2020 23:08

Pokonać Liverpool i City, dwie maszyny, w tydzień to naprawdę ogromny wyczyn. I o ile wiele osób krzyczało że Liv podarował bramki ( co jest głupie bo też trzeba umieć sprowokować coś takiego, a potem jeszcze wykorzystać) tak tutaj nie ma żadnych wątpliwości. City grało więcej, ale to Kanonierzy stworzyli konkretniejsze sytuacje. Ogromnym zaskoczeniem jest Emi Martinez. Zawsze w cieniu, na wypożyczalniach, a teraz, jeśli sam nie obniży lotów, wygra rywalizację z Leno. Co chłopak broni to szok. Wygląda jak bramkarz za 50 mln, a nie chłopak większość kariery przesiedział na ławie.

ortiz93 | 18.07.2020 23:10

che2002: powiem tak, jednak to murowanko nie takie złe xD Arteta dzisiaj zagrał jak uczeń Mou a nie Guardioli, ale  z drugiej strony postawienie autobusu to była jedyna opcja dla Arsenalu grając z przeciwnikiem, który piłkarsko jest o wiele lepszy. Przy wymianie ciosów pewnie znowu skończyłoby się łatwym 3-0 dla City tak jak większość meczy w ostatnich latach.

ortiz93 | 18.07.2020 23:14

che2002: powiem tak, jednak to murowanko nie takie złe xD Arteta dzisiaj zagrał jak uczeń Mou a nie Guardioli, ale  z drugiej strony postawienie autobusu to była jedyna opcja dla Arsenalu grając z przeciwnikiem, który piłkarsko jest o wiele lepszy. Przy wymianie ciosów pewnie znowu skończyłoby się łatwym 3-0 dla City tak jak większość meczy w ostatnich latach.

ortiz93 | 18.07.2020 23:14

che2002: powiem tak, jednak to murowanko nie takie złe xD Arteta dzisiaj zagrał jak uczeń Mou a nie Guardioli, ale  z drugiej strony postawienie autobusu to była jedyna opcja dla Arsenalu grając z przeciwnikiem, który piłkarsko jest o wiele lepszy. Przy wymianie ciosów pewnie znowu skończyłoby się łatwym 3-0 dla City tak jak większość meczy w ostatnich latach.

ortiz93 | 18.07.2020 23:15

jakim cudem dodało mi komentarz trzy razy? jeśli "dodaj" kliknąłem raz:D sorki

theNINE | 18.07.2020 23:24

To był ten mecz Davida Luiza w którym jest jak ściana. Wybija i czyści wszystko co się da. Takie mecze w karierze zdarzały mu się więcej niż kilka razy. Dziś wyglądał jak prawdziwy lider defensywy. Z kolei z przodu Aubameyang zrobił to co do niego należy. Wykorzystał dwie z trzech świetnych okazji i Arsenal w pełni zasłużenie awansował do finału.

hablador | 18.07.2020 23:33

A ta defensywa a'la Mou sprzed dekady to jest pomysł Artety na Arsenal? 2 razy się udało, ale czy to zadziała na dłuższą metę, tak by powalczyć o top 4 w następnym sezonie?

Przyznać trzeba, że defensywa zagrała koncertowo, a kontry Arsenalu były pierwszorzędne. Trochę chyba przeginali jednak przy 0:1, gdy ostentacyjnie wykopywali piłkę na połowę City, nie wykazując zainteresowania budowaniem kontr. Aż taki minimalizm to chyba nie do końca pragmatyzm, lecz stapanie po kruchym lodzie.

Taktyka wręcz skrojona pod Aubameyanga, który jest kapitalnym grajkiem na kontry. Wystarczą 3 lub 4 obiecujące piłki do przodu, a facet notuje 2 gole i po zabawie. Brawo Arsenal, czekam na finał.

ejty | 19.07.2020 00:17

Wygrywasz z mistrzem i vicemistrzem Anglii. Wchodzi uzytkownik jelonek z komentarzem dno. No dno.

Joker | 19.07.2020 00:22

David Luiz! To on jeszcze tak potrafi? Hehe :) tak szczerze mówiąc to nie sądziłem, że pomysł Artety na Arsenal będzie gra w takim stylu. Z Liverpoolem zagrali podobnie. Ja rozumiem, że pójście na wymianę ciosów z takimi rywalami mogłaby się zakończyć bardzo źle, ale jakoś mi taka gra nie pasuje do Arsenalu i samego Artety, nie zmienia to faktu że na ten mecz to była dobra taktyka, a dla samego Aubameyanga wręcz idealna, bo Gabończyk miał wiele swobody i mógł wykorzystać swoją szybkość. City to 0:2 bardzo groźne, kilka razy się wydawało, że zaraz będzie wyrównanie, ale po tym jak stracili gola na 0:2 to już trochę bez wiary i pomysłu.

havocAfc | 19.07.2020 00:41

@Joker
Czego tu nie rozumiesz? Druzyna jest w trakcie budowy i Arteta nie ma (jeszcze) odpowiednich zawodnikow zeby zdominowac srodek pola.

theNINE | 19.07.2020 00:58

@hablador
@Joker

Arteta przejął Arsenal w połowie sezonu i ma czas na budowanie drużyny i wprowadzenie stylu jakim chce żeby ona grała. Jednak jak grasz półfinał FA Cup to chodzi tu o awans, a nie o to żeby "ładnie" zagrać. Do trenera też należy oszacowanie możliwości jakie ma jego drużyna w danym momencie i doszedł do słusznego wniosku że granie otwartej piłki z City byłoby lekko mówiąc nierozsądne. Taktyka wypaliła, jest finał, czego chcieć więcej na ten moment. Szczególnie że to już zależy od gustu komu jakie granie się podoba bo mi akurat dobra organizacja w defensywie zawsze imponuje. A City grające taką piękną piłkę daje się czasami robić w defensywie jak dzieciaki.

devious666 | 19.07.2020 01:04

Brawa dla Arsenalu, dzisiaj chyba bardziej im się chciało, mieli pomysł na mecz, ich menedżer idealnie się ustawił na City - tak się z nimi właśnie gra :) Nie ukrywam też, że z perspektywy kibica Man United ew.finał z Arsenalem jakoś przyjemniej wygląda niż granie z City, które może i jest bez formy ale czasem potrafi dorzucić do pieca i przejechać się 4:0 po LFC... No ale MU musi najpierw przejść Chelsea, co łatwe nie będzie. Tak czy siak czeka nas fajny finał, kto tam nie zagra :)


Ole Gunnar niedawno (tzn. przed pandemią jeszcze) dał lekcję Guardioli i wygrał 2:0, teraz Arteta też dał lekcję Pepowi... Maszyna Guardioli działa nadal świetnie na słabiaków, potrafią spokojnie 5:0 ogrywać rywali ale czasem się zacina - w tym sezonie nawet dość często. Aż 9 porażek w lidze, teraz odpadniecie w FA Cup - została jeszcze LM ale z taką formą to może być ciężko, bo jednak jeden gorszy mecz i lecisz z LM a te gorsze dni się City regularnie zdarzają w ostatnich miesiącach.

Skład też nie wygląda wcale imponująco, trochę taka zbieranina, Ederson potrafi genialnie bronić ale to tykająca bomba, obrona dziurwa jak sito, Laporte obniżył loty, partnera mu brakuje więc gra młodziutki Garcia ale "to jeszcze nie jest to", na lewej Mendy zupełnie się zatrzymał w rozwoju... W pomocy musi grać stary David Silva, który za moment odejdzie, w ataku dwóch jeźdzców bez głowy i formy czyli Jesus i Sterling... Mahrez jest dobry, nawet bardzo dobry ale nie wybitny. Sam de Bruyne tego nie pociągnie. Kilku piłkarzy gdzieś zaginęło (Fernandinho się zestarzał, Kun kontuzja, Sane odszedł, Stones, Otamendi i Bernardo Silva totalny zjazd formy, transfer Cancelo to nie wiem co miało być, Zinczenko to nie ten kaliber itd. itp.).

Wydali przez ostatnie 5 lat 1 mln Euro i nadal ten skład mnie nie zachwyca. I co, kolejne 300 baniek Pep musi latem wydać? Przecież tu brakuje co najmniej 2 obrońców, pomocnika, napastnika... Pep stworzył potwora i zdominował ligę, ale te nieudane transfery i zmarnowane setki milionów teraz mu się będą czkawką odbijać... Szejkowie muszą znowu wyłożyć gruby hajs na stół...

devious666 | 19.07.2020 01:06

*wydali oczywiście 1 mld Euro a nie 1 mln :P

aborur | 19.07.2020 02:11

devious666- MU tak samo szrotu trochę kupił w ostatnich latach ;)

CiasnyWiesiek | 19.07.2020 03:49

Już nawet Arsenal klepie City hahahaha.

redsik | 19.07.2020 08:02

gratuluję fanom Arsenalu, ostatnie 2 mecze i dwa zwycięstwa z najmocniejszymi drużynami w kraju, takie coś buduje pewność siebie w zawodnikach, możliwe że zakończą rozgrywki mocnym akcentem. Jeszcze raz gratuluję i w finale będę trzymał kciuki za Kanonierów.

Reksio5000 | 19.07.2020 08:16

CiasnyWiesiek
A gdzie Loserpool ?

The__Normal__On | 19.07.2020 09:24

Za niewinność się płaci.

Midnite | 19.07.2020 09:34

Dwa zwycięstwa Artety, których nie powstydziłby się Mourinho. Owszem to były bardzo pragmatycznie rozegrane mecze, ale tutaj wychodzi mądrość Hiszpana. Gdyby rozegrał to jak Klopp czy Guardiola - odniósł by 2 porażki. Arsenal na ten moment nie ma składu na granie w ten sposób. Trzeba mierzyć siły na zamiary i tyle. Kto za miesiąc będzie pamiętał, że posiadanie piłki było mniejsze?!
PS. Luiz wczoraj zagrał na swoim najwyższym poziomie.

redsik | 19.07.2020 09:57

panowie... jak to gdzie Liverpool? przecież patrząc na tabelę Premier League pierwszy rzuca się w oczy właśnie LFC :)

MarseilleFan | 19.07.2020 10:02

theNINE
Podpisuję się pod każdym Twoim słowem. Myślę, że Joker i Hablador są po prostu źli z powodu porażki ich zbawcy bo nikt normalny nie oczekiwałby grania tiki taki z Xkaką i Ceballosem przeciwko City. Z Liverpoolem to jeszcze mozna mówić, że Arsenal zagrał murowanie, ale wczoraj z CIty to oni w pierwszej połowie mogli zamknąc mecz, a Obywatele nie potrafili oddać nawet celnego strzału. Nie wiem jak można mówić o ładnej grze City kiedy oni ciągle tylko podają do najblizszego zawodnika. Samym utrzymywaniem piłki meczu się nie wygrywa choć fani Guardioli myślą pewnie inaczej :) Arteta świetnie dobrał taktyke na ten mecz, pokazał że jest elastyczny taktycznie, wywarł już duży wpływ na swój zespół i zasłużenie pokonał swojego rywala. Żadna frustracja fanów Pepa tego nie zmieni :) Na szczęście ich Barcelona miała z Osasuną gigantyczne posiadanie piłki. Pewnie po tym meczu świętowali :)

hablador | 19.07.2020 10:33

@MarseilleFan

Używając zwrotu "myślę" oszukujesz się, a inni się już nie nabiorą.

Już od dawna jedziesz na tym samym wózku co dalmare, czyli obsesyjnej niechęci do Barcy i jej kibiców.

Co u licha ma wspólnego z wygraną Arsenalu posiadanie piłki przez Barcę? Daj sobie szansę, bo pokoik z miękkim obiciem będzie Twoim przeznaczeniem.    

CiasnyWiesiek | 19.07.2020 10:38

Rok temu wygrana liga mistrzów, w tym roku roznieśli ligę angielską a te głąby pytają gdzie jest Liverpool bo Arsenal jest w finale pucharu angli hahahahahaha no umieram ze śmiechu.
Tego cymbała o niku SramNaLFC to musi strasznie piec odbyt po sukcesach Live.
Nawet matematyki na podstawie podstawówki ten osioł nie ogarnia.  

CORLUCCI | 19.07.2020 10:45

nikt nie ma mocniejszego składu niż City obecnie w europie, a kibic drewnianego united „to mnie nie zachwyca” to zdejmij okulary i zacznij komentować obiektywnie xd

aborur | 19.07.2020 11:05

Hey OBSRÃÑCUu hahe ja ci powiem gdzie jest WIELKI LIVERPOOL  ;))    na samym początku,a te miejsce to nr1.  A ty se SRAJ dalej tylko się za bardzo nie Osraj...  ;)  

Joker | 19.07.2020 11:16

hablador
Kompleks tego pana na tle Barcelony wychodzi poza ramy tego forum i sposobu pojmowania świata przez zwykłego człowieka i naprawdę nie warto to rozkminiać. On nawet nie ma pojęcia co to tiki taka (Pep nawet się odcina od takiego sformułowania), i że ona wcale nie polega na samym bezowocnym podawaniu piłki, no ale co zrobisz... Z pewnymi rzeczami trzeba się pogodzić, i dać głupocie triumfować, bo nie ma sensu walczyć z wiatrakami...

hablador | 19.07.2020 11:50

@Joker

Amen

Reksio5000 | 19.07.2020 12:22

CiasnyWiesiek ciesz się gdyż to ostatni wasz puchar na wiele wiele lat , więc wez gorąco sobie i wsadz w to twoje ciasne dupsko;)

Rob66 | 19.07.2020 13:21

Jestem na tym portalu tyle lat ..ale tyle chamstwa i wiochy dawno tutaj nie było.
Czy Administracja ma to gdzieś? Te komentarze , poniżej krytyki. Dzieciaki wbijające się z nudów na neta robią totalny syf.
Co do meczu brawo Kanonierzy. Życze wygrania FA Cup.

MarseilleFan | 19.07.2020 13:36

Panowie jakże piękne rzeczowe argumenty. Hablador to niczym szkolny poeta. Pod blokiem dzieciaki lepszymi tekstami rzucają :) Ja żadnego kompleksu Barcelony nie mam, jedynie niechęć do jej butnych fanów. Jeżeli przywołuje tu przypadki Barcelony to tylko żeby pokazac wam jakimi jesteście hipokrytami, a nie żeby obrazić klub. Każdy tu chwali Artete zasłużenie mu gratulując, a znalazło sie dwóch takich co czepia się jego stylu gry, za to wad City to już nikt nie pokazę, bo jak można czepiać się swojego Mistrza? :) Joker Twoje obrony Pepa i jego drużyn na tej stronie zyskały już status legendy. Przy okazji jego porażki musiałeś wbić szpilę Artecie za jego styl, tak aby nikt nie mówił że taktycznie pokonał wczoraj Guardiolę. Hablador jakbyś oglądał inne mecze Arsenalu to wiedziałbyś, że Arteta chce grac ładny, ofensywny i w przeciwieństwie do Pepa szybki futbol w Arsenalu, a jego taktyka którą zastosował na mecze Liverpoolu i City wynikała z tego że nie ma tak dobrych zawodników. I z obu pojedynków wyszedł zwycięsko. Wy pewnie wolelibyście taktykę Emerego i porażkę 0-5. Smutne jest to że jak zwykle fani Barcelony mają problem z logicznym myśleniem i szerszym zrozumieniem piłki.

Mucha52 | 19.07.2020 13:55

MarsullieFan
Pod koniec lat 80. ubiegłego wieku słynny holenderski piłkarz, a później trener Johan Cruyff wprowadził w katalońskim klubie styl gry oparty na posiadaniu piłki i dużej liczbie podań bez przyjęcia. W 2008 roku drużynę Barcy objął również jej były piłkarz Pep Guardiola i wprowadził ideę holenderskiego trenera na nieosiągalny dla innych poziom.
Uprawiająca tiki-takę FC Barcelona Pepa Guardioli, prezentowała na murawie piłkę wyjętą z futsalowej hali. Klepka, klepka, klepka, wychodzenie na pozycje, schemat. Przez długie minuty rywal nie był w stanie powąchać piłki. Efektem było 14 trofeów, jakie Guardiola, razem ze swoimi piłkarzami, w cztery lata wywalczyli dla klubu.

The__Normal__On | 19.07.2020 13:56

@Rob66 - zgadzam się. Ja dostałem permbana za uzasadnioną krytykę żydostwa... Ale byłem głupi, zamiast czytać książki mogłem wyzywać innych użytkowników i szło by mi to płazem... Eh, co za dziki kraj...

Hanolus | 19.07.2020 14:48

MarseilleFan
Ogólnie lubię czasami poczytać komentarze Jokera, ale w tematach Barcelony czy Guardioli zalatuję od niego skrajną hipokryzją. Pamiętam jak kiedyś pod porażką Barcy pisał, że powodem tego jest nie słaba gra jego drużyny czy coś w tym stylu, tylko wynika to ze stylu gry przeciwnika, który muruję się i odmawia gry w piłkę. Naprawdę niesamowitym jest żeby zarzucać słabemu klubowi, że z drużyną na poziomie Barcelony nie podejmie próby wymiany ciosów. Wiadomo, że Jokerowi by to pasowało i on pewnie by chciał żeby każdy klub grał piękną piłkę do przodu i olewał zupełnie grę w obronie, ale chyba nie na tym ten sport polega.

Na Labradora to w ogóle nie ma sensu reagować bo to foliarz, który już był tak bezsilny na kolejne zwycięstwa Realu, że wmówił sobie, że Biali znowu rzekomo kupili sobie sędziów.

theNINE | 19.07.2020 14:59

@MarseilleFan

Tym razem ja się zgadzam z Tobą w 100% :)

MarseilleFan | 19.07.2020 15:10

Mucha
Nie wypada mi się z Tobą nie zgodzić bo ja sam Barcę Pepa lubiłem oglądać. Tam miał piłkarzy idealnie skrojonych pod swoją filozofię. Xavi, Iniesta, Messi i reszta sprawiali, że jego piłka była i ładna i skuteczna. Potem w Bayernie i City juz tak różowo nie było i dla mnie to co prezentuje obecnie drużyna z Manchesteru nie jest w żadnym stopniu interesujące. Ale nie idźmy w ta stronę bo nie o tym była ta dyskusja tylko o dwóch Panach co zamiast pochwalić Artetę to go krytykują, a o Pepie złego słowa żaden nie powie mimo, że wczoraj zasłużenie przegrał a City było bezpciowe.

Hanolus
Zauważyłeś to samo co ja i wielu innych na tej stronie dlatego nie czytam postów pod meczami Barcy bo tylko nie dobrze by mi się robiło. Niestety Ci panowie wchodzą też na mecze Premier League i krytukują wszystkich, którzy nie próbują grac na wzór Barcelony (a ona od kilku lat gra totalny piach) i Pepa. Jeżeli ktoś zasłużył na krytykę po wczorajszym meczu to właśnie City, które ma skład za miliard euro a nie potrafiło zagrozić bramce Arsenalu, który jest w dużej przebudowie, ale Joker i hablador potrafią walnąć takie wypracowanie, że to Arteta i Arsenal są tymi złymi,  a City z bogiem Guardiolą są biedni i poszkodowani.

Co do poziomu wypowiedzi niektórych "kibiców" Liverpoolu nie zwracałbym na to uwagi. Zawsze kiedy któryś klub jest na szczycie to przybywa takich niedopieszczonych dzieciaczków co się chcą ponapinać w internecie bo w szkole to z nich sie smieją.

xxBANGxx | 19.07.2020 15:12

MArseilleFan ma tutaj rację. Nie ma co oczekiwać obiektywizmu po pewnych osobach, szczególnie jeśli sprawa dotyczy Guardioli. To już tak działa od dawna. Natomiast kibicom Arsenalu gratuluję i życzę tego trofeum. Potężny klub, który przeżywa duży kryzys, więc takie trofeum może dodać im wiary, że w przyszłym sezonie mogą wrócić do gry. Arteta rozegrał to perfekcyjnie taktycznie i za to szacunek.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
21.10 09:31