REKLAMA
REKLAMA

Algierczyk na celowniku Zidane'a

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Mundo Deportivo  |  27.07.2020 16:36
Algierczyk na celowniku Zidanea

Santiago Bernabeu  |  fot. Sport Pictures

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Prawy obrońca OGC Nice Youcef Atal znajduje się w kręgu zainteresowań Realu Madryt. Poczynania algierskiego zawodnika bardzo uważnie śledzi szkoleniowiec Królewskich Zinedine Zidane - informuje Mundo Deportivo.

Real Madryt rozgląda się za nowym prawym obrońcą, który mógłby pełnić rolę dublera dla Daniego Carvajala. Trener zespołu z Santiago Bernabeu nie widzi bowiem w swoim zespole miejsca dla Alvaro Odriozoli, który latem wróci z wypożyczenia do Bayernu Monachium.

Atal jest nominalnym prawym obrońcą, ale usposobionym bardzo ofensywie. W ostatnim czasie, w barwach OGC Nice występował przede wszystkim na prawym skrzydle.

Atal zwrócił na siebie uwagę piłkarskiej Europy


Nazwisko 24-letniego reprezentanta Algierii nie po raz pierwszy pojawia się w kontekście transferu do czołowego europejskiego klubu. Już wcześniej Atal był łączony z takimi klubami jak Paris Saint-Germain i Borussia Dortmund.

Mundo Deportivo informuje, że zainteresowany sprowadzeniem Algierczyka klub, musi liczyć się z koniecznością wyłożenia co najmniej 20 milionów euro.

Dwa sezony w Ligue 1


Na boiskach francuskiej Ligue 1 Youcef Atal występuje od dwóch lat. Latem 2018 roku trafił do Nicei za trzy miliony euro z belgijskiego KV Kortrijk. Od tamtej pory rozegrał we francuskiej ekstraklasie 42 spotkania, zdobywając siedem bramek i dokładając do tego trzy asysty.

W zakończonym sezonie wystąpił w zaledwie 13 ligowych meczach. Na więcej nie pozwoliło mu nie tylko przedwczesne zakończenie sezonu, ale również poważna kontuzja kolana, która wymagała przeprowadzenia operacji.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

JohnyKozak123 | 27.07.2020 23:35

Co łączy Zidana, Benzemę i Atala? Są Kabylami.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
25.09 17:58