REKLAMA
REKLAMA

Szkocja: Karne punkty dla Celticu? Powodem koronawirus

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Goal.pl / bukmacherzy  |  20.08.2020 09:00
Szkocja: Karne punkty dla Celticu? Powodem koronawirus

Odsonne Edouard  |  fot. Steve Welsh / PA Wire / dpa / Sport Pictures

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Z powodu nieodpowiedzialnego zachowania kilku piłkarzy mecze Celticu i Aberdeen zostały odwołane. W Szkocji zawrzało, gdy właściciel Hibernianu zasugerował, że odpowiednią karą dla tych klubów mogłyby być ujemne punkty. - To nonsens - grzmi menedżer Celticu, Neil Lennon.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin



Za głupotę piłkarza płaci cały klub



Jak opisywaliśmy przed tygodniem, defensor Celticu, Boli Bolingoli potajemnie poleciał na urlop do Hiszpanii, a po powrocie do kraju nie poddał się obowiązkowej kwarantannie. Jak gdyby nic wrócił do treningów z zespołem i znalazł się nawet w kadrze na ligowe spotkanie. Gdy cała prawda wyszła na jaw, na kwarantannie wylądowała cała drużyna Celticu, której dwa mecze z tego powodu odwołano.

W Glasgow nie podjęli ostatecznej decyzji, co z Bolingolim, ale media donoszą, że prawdopodobnie odejdzie do innego klubu. - Jeszcze ten temat rozważamy - powiedział menedżer Neil Lennon, który jest wściekły na swojego podopiecznego. Po tak egoistycznym i nieodpowiedzialnym wyskoku gracza nie chcą w szatni koledzy, nie mówiąc o rozeźlonych kibicach. - Szkoda, że za jego zachowanie płacimy teraz my wszyscy - stwierdził kapitan Scott Brown.

Celtic to nie jedyny szkocki klub, który nie grał w dwóch ostatnich kolejkach ligowych. Podobny los spotkał także Aberdeen. Ośmiu zawodników tego klubu przebywa na kwarantannie, po tym jak wybrali się na nocną eskapadę do pubu. Dopiero w ten weekend zarówno The Bhoys, jak i The Dons mają wznowić swoją rywalizację o ligowe punkty.

Karne punkty dla Celticu?



Nie oznacza to jednak, że będzie to koniec ich kłopotów. Zarząd SPFL rozważa wyciągnięcie wobec klubów konsekwencji. Właściciel Hibernianu, Ron Gordon udzielił głośnego wywiadu, w którym stwierdził, że nie oponowałby, gdyby Celtic i Aberdeen zostali ukarani ujemnymi punktami. - Musi być wyznaczona czerwona linia, której nie należy przekraczać. Nie po to wprowadzaliśmy ograniczenia i regulacje dotyczące koronawirusa, by traktować poszczególne kluby pobłażliwie - przekonywał Gordon.

Oburzeni sugestią działacza są rzecz jasna przedstawiciele Celticu. - Ludzie mówią, że klub powinien wziąć na siebie odpowiedzialność, ale byliśmy w tym przypadku bezradni. Chodzi o zachowanie jednego piłkarza, na które nie mieliśmy żadnego wpływu - argumentuje Neil Lennon, nazywając propozycję Gordona nonsensem. Dziennikarze w Szkocji spekulują, że przynajmniej na razie kluby tak surowo potraktowane nie zostaną. Może tak się jednak stać, jeśli przypadki nieodpowiedzialnego zachowania piłkarzy poza boiskiem będą się powtarzać. Zwłaszcza, że szkockiej federacji piłkarskiej i lidze na ręce patrzą nie tylko kibice, ale i politycy. Całą sprawę komentowała niedawno szefowa szkockiego rządu, Nicola Sturgeon. Jasno zasugerowała, że w przypadku, gdy kluby łamać będą restrykcje dotyczące walki z koronawirusem, całe rozgrywki mogą zostać zatrzymane.

Klimala ma nowego rywala



Patryk Klimala strzelił gola na inaugurację ligi, ale niewiele zmieniło to w jego sytuacji w Celticu. Nadal jest rezerwowym, który dostaje swoją szansę w ostatnich 20-15 minutach każdego meczu. Bezsprzecznym numerem jeden w ataku The Bhoys jest Odsonne Edouard, a Neil Lennon nie zwykł grać dwoma napastnikami. Zwłaszcza, że w wybornej formie jest skrzydłowy Mohamed Elyounoussi. Norweg wyceniany na 10 milionów euro gra w Szkocji w ramach wypożyczenia z Southampton, a we wtorek w meczu eliminacji Ligi Mistrzów przeciwko Reyjkavikowi strzelił dwa gole.

Co do Polaka, to klub zrobił mu trochę pod górkę. W tym tygodniu przybył mu bowiem nowy konkurent do walki o miejsce w składzie. Celtowie kupili 23-letniego Szwajcara, Albana Ajetiego. Napastnik ten nie zrobił furory w angielskim West Hamie, gdzie zdobył w poprzednim sezonie tylko dwa gole. Na północy Wysp Brytyjskich będzie mu znacznie łatwiej i zdaniem ekspertów w mniej wymagającej lidze może rozwinąć skrzydła.

Najpierw musi jednak grać. Sztab szkoleniowy Celticu będzie mieć nie lada ból głowy, bo w odwodzie prócz Klimali i Ajetiego jest jeszcze Leigh Griffiths. Menedżer The Bhoys argumentuje, że od przybytku głowa nie boli. Zwłaszcza, że sezon zapowiada się na długi i wyczerpujący, a Celtic grać będzie na kilku frontach. Poza tym klub woli się zabezpieczyć na wypadek sprzedaży Edouarda, którego kuszą wciąż pracodawcy w angielskiej Premier League.

Celtic daleko za Rangersami



Po czterech rozegranych kolejkach na czele z dziesięcioma punktami są Rangers i Hibernian. Celtic, co widok zupełnie nietypowy, jest szósty i ma na koncie cztery „oczka”. Usprawiedliwieniem jest jednak to, że mistrzowie kraju zagrali na razie tylko dwa razy. Także w tę sobotę łatwo Celtom nie będzie. Niedawno stracili dwa punkty na boisku Kilmarnock, a teraz wybiorą się na mecz z beniaminkiem Dundee United, który jest w całkiem dobrej formie.

St. Johnstone - Hibernian 1x2 kursy
Wygrana
St. Johnstone
Remis Wygrana
Hibernianu
STS 2.92 3.35 2.30 Sprawdź ofertę STS
Superbet 2.95 3.30 2.35 Sprawdź ofertę Superbet
NAJWYŻSZY KURS
Kursy aktualne na 19.08.2020 11:08


Łatwiejsze zadanie czeka w tej kolejce Rangers. Liderzy tabeli podejmą u siebie Kilmarnock. Zespół ten zatrzymał co prawda Celtic, ale na wyjazdach spisuje się dużo gorzej. Za rewelację początku rozgrywek śmiało uznać można Hibernian. Ekipa z Edynburga wygrała już trzy mecze i będzie faworytem pojedynku w Perth przeciwko St. Johnstone. Kibice Hibs przebąkują po cichu o podium ligi i powrocie do europejskich pucharów. - Zanotowaliśmy świetny początek sezonu, ale staramy się stąpać twardo po ziemi - zaznacza szkoleniowiec Jack Ross. Minorowe nastroje panują natomiast w Aberdeen. Drużyna ta znajdowała się na kwarantannie i rozegrała jak dotąd tylko jeden mecz, który w dodatku przegrała. Czy marsz w górę tabeli zacznie się w niedzielę? The Dons podejmą wówczas Livingston i będą faworytami.

Dundee United - Celtic 1x2 kursy
Wygrana
Dundee United
Remis Wygrana
Celticu
STS 9.43 5.50 1.27 Sprawdź ofertę STS
Superbet 11.00 5.70 1.25 Sprawdź ofertę Superbet
NAJWYŻSZY KURS
Kursy aktualne na 19.08.2020 14:08


Piąta kolejka Scottish Premiership:


W nawiasie typ redakcji Goal.pl.

Sobota:
16:00 Motherwell - Hamilton (1)
16:00 Rangers - Kilmarnock (1)
16:00 St. Mirren - Ross County (x)
18:30 Dundee United - Celtic (2)

Niedziela:
16:00 Aberdeen - Livingston (1)
17:30 St. Johnstone - Hibernian (2)

Ze Szkocji dla goal.pl: Michał Wachowski


Musisz mieć przynajmniej 18 lat, żeby korzystać z tej strony.
Prosimy graj odpowiedzialnie! Hazard może uzależniać.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

21.10 09:31